Tak.

Opowiadania ocenione przez Weryfikatorów

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
MAREL
Pisarz osiedlowy
Posty: 290
Rejestracja: wt 02 cze 2009, 01:52
OSTRZEŻENIA: 2
Płeć: Kobieta

Tak.

Postautor: MAREL » pn 26 paź 2009, 13:24

Tekst zawiera wulgaryzmy i jest przeznaczony wyłącznie dla dorosłych.

- Hrr…hrr…hrr…
- A teraz połóż się wygodnie na plecach. Zajmę się resztą z moja przyjaciółką.
- Hr.Hr.Hr.
- Sandra, góra twoja, dół mój?
-Hy…Hy…Hy…
- Ok. Zaczynamy.
- Hy. Aghm!
- Heniek! Przestań się wiercić! Co mnie tak w plecy uwiera?
- Hy!Hy!Hy!
- Ty opoju jeden! Jak miałam ochotę, to chlałeś z kolegami „ U Staśka”. Idź się rżnąć z nimi!
- Eghm! Cooo? O so choci? Co tu tak mokro? Dach przecieka?
- Jaki dach cymbale jeden. Nad nami osiem pięter! Matko jedyna! Heniek ty się…
- O kurde!
- Kurde? Człowieku! Masz cztery dychy na karku! Ja rozumiem, jako małolat, ale w tym wieku? Prawie złamałeś mi kręgosłup. Masz zacząć się leczyć. Dobranoc.
- Dobranoc najdroższa. Hr…hr…hr…
- Cyk, cyk,cyk.
- Hr…hr…hr…
- Cyk, cyk,cyk.
-Hr…,hr…hr…
- Witaj pani. Kogo sobie dzisiaj życzysz? Umięśnionego Karola czy inteligentno-wypasionego Piotra? Może obu? Wyglądasz na spragnioną…
- Hr.Hr.Hr.
- Co? Co? Gdzie? Jak? Udusisz mnie Wanda! Puść, żesz taka jego mać! Moja szyja!
- Hy.Hy.Hy. Aghm. Poniosło mnie. Śpij już Heniu.
- Śpij? Przy tobie? Mało mi głowy nie oderwałaś.
- Cicho już.
- Dobra. Dobra.
- Hr…hr…hr…
- Hr…hr…hr…
- Cyk, cyk, cyk. Bim, bam, bom.
- Cyk,cyk,cyk.
- Panie. Baran dzwoni!
-Hr…hr…hr…
- Panie. Baran dzwoni!
- Hy.Hy.Hy. Ghem.
- Panie. Baran dzwo…
- Heniek, odbierz telefon, bo mnie krew w końcu zaleje. Wiesz która godzina? Czekaj, zapalę lampkę. Boooożeeee. Druga dwadzieścia w nocy.
- Czego kurwa?
- Wow! Wow! Wow!
- Paszoł won z sypialni zapchlony skurwys…
- Oj nieładnie panie Heniu. Tak dyrektora witać. Może i pora dziwna, ale mimo wszystko…
- Szef? Nieee. Ja tylko swoich uciszałem…
- A, panie Heniu to rozumiem nawet. Ale wracajmy do rzeczy. Kotłownia stanęła, za cholerę nie wiadomo dlaczego. Jak pan nie przyjedzie za godzinę, lokatorzy mnie zlinczują. No chyba, że wcześniej sam zamarznę, razem z dziećmi, żoną, kotem i świnką morską i …
- Dobra, dobra. Wiadomo o co chodzi. Ja od razu mówiłem. Kiepski pomysł, żeby prezes mieszkał z innymi w bloku budowanym przez jego firmę, ale nie, nikt mnie nie posłuchał, a nawet opierd…
- Panie. Ja potrzebuję pomocy fachowca od pieca, a nie porady psychologa.
- Spokojnie. Już się zbieram.
- Czekamy.
- Tup,tup,tup.
- A ty dokąd?
- Potrzebują mnie. Piec się zepsuł. Jest środek zimy. Za oknem minus dwadzieścia cztery stopnie. Wanda, miej serce!
- Idź! Idź! Może w końcu się wyśpię.
- Tup,tup,tup.
- Miauuuuu! Akchły…!
- Kurwa jego mać! Pierdolony sierści uchu nie masz gdzie spać? Mało sobie karku nie złamałem! Ja cię kiedyś…
- Heniek! Daj spokój kotu i bądź cicho, bo obudzisz…
- Wow! Wow! Wow!
- Miauuuu! Akchły…!
- Ja pierdolę…
- Saba! Zostaw kota, bo ciebie też…
- Bum! Bum! Bum! Eeee! Co tam się dzieje u góry? Wiecie która godzina?
- Akchły…! Wow!
- Zaraz wzywam policję!
- Wanda, ratuj!
- Wow! Agrrr…!
- Miau! Akchły…!
- Za ogon! Bierz go za ogon! Ciągnij do kuchni i zamknij drzwi!
-No. Już dawno mówiłem, żeby zrobić porządek…
- Idź już!
-Tup,tup,tup…
- Hłech hłech hłech…
- No zapal chuju jeden.
- Hłech hłech hłech…
- Pal, bo cię…
- Wrym!
- Mam cię!
- Wrrrrryyyyyyyymmmmmmm!
- Eeeeee! Tam na dole! Ciszej w tej trumnie! Tu ludzie próbują spać przed ciężkim dniem! Co to za gazowanie silnika?
- Wryyyyym. Wrrrrrrr…
- Pojechał skurwiel jeden.
- Tolek, to chyba był ten pijaczyna z klatki 176 T. Pobudził nam dzieci.
- Taaaa? No to ja go…
- Drym,drym,drym…
- Pogotowie policji słucham?
- E, panie, chciałem zgłosić, że właśnie spod bloku ruszył pijany kierowca. Samochód… numery rejestracyjne… Pojechał w kierunku… Złapcie drania.
- Dobrze, przekażę patrolom.
- Dobranoc.
- Dobranoc.
- Roman, kto dzwonił?
- A kto mógł? Znowu jakiś kutas podpierdala drugiego, bo nie postawił kolejnej flaszki. Kurwa, mam taki ciężki dzień, a tu urwanie chuja. Ani sekundy oka zmrużyć nie dadzą…
- A mnie się śniły te dziwki, co to trzy dni temu napad zgłaszały…
- Tirlitum…tirlitum…tirlitum…
- Pogotowie Pol…
- Przyjeżdżajcie mi tu zaraz, bo inaczej pójdę sam na górę i uduszę chujów!
- A co się dzieje?
- Joł Man! A teraz hit imprezy! Piecia! Dawaj na pełny regulator!
- Słyszycie? I tak od ośmiu godzin!
- Gdzie to jest?
- Tu i tu.
- Jedziemy.
- Tid.Tid.Tid.
- I co przyjadą Franiu?
- Yhy. Ale niech mi ci na górze dadzą jeszcze jeden powód, to ja ich…
- Łup! łup! Łup! Nannana! Hej! Nannanana! Łup! Łup! Łup!
- Idę.
- Zostań jeszcze.
- Przecież tego nie da się słuchać!
- Wiesz, czytałam, że raperzy, ich muzyka, teksty i zachowanie mają większy wpływ na młodzież niż rodzice.
- No to im zrobię przyśpieszony kurs dorastania. Gdzie mój sztucer?
- Zabrali ci, zapomniałeś?
- A, faktycznie…
- Tup. Tup.Tup. Zimno cholera. O. Dziki. Całe stadko. Ale nie na moim terenie. A co tam…
- Tup.Tup.Tup. Drzewo. Stanę. Wyceluję. Odstrzelę i wracam do domu.
- Hej. Kolego!
- Co? Gdzie? Z góry? Anioł stróż?
- Nieee. Też kłusuję. Lewa gałąź. Kolego. Ten z prawej jest mój. Ok.?
- Aaaa!
- My tu żyjemy! Pijemy i knujemy.
- Witam.
- Siema.
- Ile chcesz?
- Osiem porcji.
- Nie rozliczyłeś się jeszcze z ostatniego towaru.
- Za tydzień. Ok.?
- Trudności mam. Psy na karku siedzą moim chłopakom.
- Gówno nas to obchodzi. Chciałeś Ameryki? To masz.
- Dobra. Dobra.
- Żadne kurwa dobra. Trzy dni i widzimy kasę, albo popływasz sobie z węgorzami.
- Panowie, dajcie szansę się odkuć. Cienko pieję. Serio.
- Jest takie miejsce. Tam panuje miłość, równość i wolność. Nie ma bólu i cierpienia. Nie zapłacisz to cię tam wyślemy. He,he,he. Żarty się skończyły. Trzy dni. Kasa na stole albo węgorze w stawie pana Juliana będą miały wyżerkę. Widziałeś jakie tłuste bestie?
- Chciałbym, żeby mi stawał, ale mam z tym problemy.
- Jelołporał abrakadabra ptum.
- Kobiety mają z tym mniej problemu i zmartwień. Łatwiej im udawać.
- Dyrdurudyl ajapołci mru.
- Ojcze jedyny. Zrób coś żeby mi się żyło lepiej.
- Znamy się tyle lat, a ty ciągle jedno.
- Mówisz tak, jakbym nic dla ciebie nie znaczył.
- Dotrzymaj kroku. Równaj do prawego.
- Próbowałem. Podeptałem honor, zgubiłem gdzieś dumę.
- Słyszałeś? Teraz możesz co trzy miesiące zmieniać oprocentowanie.
- Jesień była wilgotna tego roku.

- Moje serce ciągle bije tak samo.
- Nieważne gdzie mieszkasz. W jaki sposób żyjesz. Wszyscy mamy tylko jedno serce.
- Tak. Dokładnie. I musi bić w rytm naczelnego rapera.
- A zima tego roku nader łagodna dla odmiany była.
- Ciekawe jakie będzie lato.
- Mówią, że wiosna szybko nadejdzie.
- Chleb znowu zdrożał.
- Chyba oślepłem. Widziałem płomień zagłady. Mówię serio.
- Znowu co odbija? Spawałeś u Tadka? Bez maski? Pokaż oczy. Jeju. Tyle razy mówię. Używaj maski, bo inaczej całkiem zgłupiejesz.
- Trzy kilo śliwek poproszę. Dwa pomidory i japońską gruszkę.
- Osiem sześćdziesiąt cztery.
- A. Zapomniałem. Kostkę masła jeszcze proszę.
- Masła nie ma. Krowy poleciały na Marsa. Do domu.
- Jowisz jest większy czy mniejszy od Plutona?
- Wow! Wow! Wow!
- Miauuuuu!
- Kot czy pies?
- Benzyna?
- Może raczej ropniak?
- Anglia? Ameryka? Niemcy?
- Nie. Holandia.
- W 2006 roku na warszawskim Okęciu wylądował samolot o nazwie „Fryderyk Chopin”. Oczekująca tam grupa Francuzów okazała zaskoczenie: Jacy ci Polacy mili! Nazwali samolot imieniem naszego kompozytora!
- Jutro jest kumulacja. Znowu nic nie wygram.
- Raz dwa trzy. Kryjesz ty.
- Eneduelikefake każdy walczy o życie take.
- Polak potrafi.
- Niemiec to co innego.
- A arab...
- Miało być tak ślicznie.
Ktoś powiedział: Nie.
Ostatnio zmieniony pn 26 paź 2009, 14:24 przez MAREL, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » pn 26 paź 2009, 14:10

co to? granie duszy w wersji policyjnej? ;)

o niczym tak jakoś. opis by sie przydał, albo chociaż ćwierć opisu. i te odgłosy -masakryczne.

literówki są



Awatar użytkownika
MAREL
Pisarz osiedlowy
Posty: 290
Rejestracja: wt 02 cze 2009, 01:52
OSTRZEŻENIA: 2
Płeć: Kobieta

Postautor: MAREL » pn 26 paź 2009, 18:31

padaPada pisze:co to? granie duszy w wersji policyjnej? ;)

o niczym tak jakoś. opis by sie przydał, albo chociaż ćwierć opisu. i te odgłosy -masakryczne.

literówki są

Nie. Pudło. To jest pantomima literacka! Nowy kierunek w tych trudnych czasach. który kiedyś podbije świat! A ja będę pionierem. Osobiście znalazłem cztery literówki. Muszę skrycie przyznać, " Tworząc" to jestem w takim stanie emocjonalnym, że nie wiem jak, ale udaje mi się trafiac na szczęście w klawiaturę. Ja nie piszę, tylko wygrywam emocje...

P.S. padaPada nie chcę być złośliwy, ale każdy kto przeczyta to od początku do końca powinien sobie zrobić parę testów...;)



Awatar użytkownika
Obsidian
Pisarz domowy
Posty: 116
Rejestracja: pn 12 lis 2007, 09:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Obsidian » pn 26 paź 2009, 18:52

Nie wiem co szanowny pan brał... ale całkiem nieźle wyszło. :)

Pod względem literackim to do oceny się nie nadaje, bo to ani miniatura, ani scenariusz czy dramat. Ot, taka pantomima. Bliżej temu do wiersza.

Początek całkiem spokojny, później widać delikatne przyspieszenie, wątki zaczynają się urywać, następnie wbiegamy, rozpędzeni już jak lokomotywa, w ten różnokształtny tłum dialogów na końcu... straszny bełkot. I rozbicie o ścianę. Tekst na pograniczu grafomanii i sztuki, zależy jak go odebrać.

W każdym razie - mi się podobał :)



Awatar użytkownika
MAREL
Pisarz osiedlowy
Posty: 290
Rejestracja: wt 02 cze 2009, 01:52
OSTRZEŻENIA: 2
Płeć: Kobieta

Postautor: MAREL » pn 26 paź 2009, 18:56

Obsidian. Widzę po sygnaturce, że młody z Ciebie człowiek. Tym bardziej cieszy mnie twoja opinia. Nic nie brałem. Motyle karmię i wyprowadzam na spacery regularnie. Ot, cała tajemnica.



Awatar użytkownika
Revis
Pisarz
Pisarz
Posty: 498
Rejestracja: czw 09 kwie 2009, 11:55
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Olsztyn/Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Revis » ndz 01 lis 2009, 13:19

A mnie się nie podobało.
Chociaż, jak kiedyś usiądę z wnukiem przed komputerem i odpalę Wikipedię, która na hasło "pantomima literacka" ukaże mi "MAREL", to wyprostuję się dumny jak paw i powiem, że znam gościa.

Tekst grzeje jak torpeda. Raz jest tu, raz tam, raz siam. Nie wiadomo o co chodzi, co się dzieje i czemu. Osobiście uważam, że nikt tego by nie kupił. W sensie - fajny chaos, ale co z tego? Nie wpasowuje się w żadne konwencje. Dla poetów wierszem nie będzie, dla pisarzy prozą, dla czytelników tekstem do czytania. O grafomaństwo też nie zahacza, bo zrobiłeś to z premedytacją. Chcesz zaskoczyć nas konwencją, a nie stylem? Nie wiem czy Ci się to uda. Spodoba się nielicznym - rozumny człowiek powie "WTF?!". Doradzam szlifowanie warsztatu zwykłą prozą, a nie babranie się w tworzenie nowych gatunków.
Również twierdzę, że zapis jest zły. Tekst jest zbity i mało można z niego wyczytać. Może jakbyś odgłosy zapisał inaczej niż dialogi byłoby lepiej.
No i czy ja wiem, czy to można pantominą nazwać? Pantomina nie używa słów - tutaj jest ich za wiele. Pantominą literacką nazwałbym raczej tekst, który jest tylko za pomocą dźwięków i opisów ruchu opisany.
Tyle. Nie podobało mi się.



Awatar użytkownika
Mich'Ael
Umysł pisarza
Posty: 793
Rejestracja: ndz 16 wrz 2007, 10:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Iłża
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Mich'Ael » ndz 01 lis 2009, 13:33

Mnie się też nie podobało. Przeczytałem całość i nie odnalazłem ni odrobiny ładu w chaosie. Tak po prawdzie to przyszła mi na myśl końcówka "Dnia Świra" bodajże - wtedy, gdy Polacy się "modlili", każdy swoimi słowy. Nic odkrywczego.


Don't you hate people who... well, don't you just hate people?

Awatar użytkownika
MAREL
Pisarz osiedlowy
Posty: 290
Rejestracja: wt 02 cze 2009, 01:52
OSTRZEŻENIA: 2
Płeć: Kobieta

Postautor: MAREL » pn 02 lis 2009, 10:16

Ze wieloma uwagami revisa się zgadzam. ..."a nie babranie się w tworzenie nowych gatunków. .." - z tym się nie zgadzam. Żadne tam babranie, ot takie lelumpolelum.



Awatar użytkownika
popportfolio
Pisarz domowy
Posty: 131
Rejestracja: wt 18 sie 2009, 13:30
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: popportfolio » sob 07 lis 2009, 22:20

Tekstu kompletnie nie zrozumiałam ...
Ale może to moja wina ? Nie, nie. Pamiętaj. Wina nigdy nie leży po stronie czytelnika. To pisarz musi starać się dotrzeć do wszystkich.

Aczkolwiek coś tam skrobiesz. Jakiś tam wątek realizujesz. Spróbuj tylko podzielić się tym z innymi. Nie każdy czyta ci w myślach. ;-)
~ Poppy.


What are we doing? We are turning into dust.

Awatar użytkownika
Maladrill
Umysł pisarza
Posty: 904
Rejestracja: wt 19 maja 2009, 20:38
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kazimierz k. Krakowa
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Maladrill » ndz 08 lis 2009, 01:55

popportfolio pisze:Wina nigdy nie leży po stronie czytelnika. To pisarz musi starać się dotrzeć do wszystkich.

Heh... To chyba stwierdzenie po którym może nastąpić bardzo długa dyskusja. Ja się akurat z tym kompletnie nie zgadzam, więc jeśli ktoś będzie chciał porozmawiać, to zapraszam do Hyde Parku.



Awatar użytkownika
150 ml
Pisarz domowy
Posty: 107
Rejestracja: pt 13 lis 2009, 19:07
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: 150 ml » wt 02 lut 2010, 01:39

Antynaturalizm w czystej postaci. Do awangardowców trzeba z dystansem podchodzić, dlatego z pewną niechęcią przyznaję, że mi się podobało.

MAREL pisze:Gdzie mój sztucer?
- Zabrali ci, zapomniałeś?
- A, faktycznie…
- Tup. Tup.Tup. Zimno cholera. O. Dziki. Całe stadko. Ale nie na moim terenie. A co tam…
- Tup.Tup.Tup. Drzewo. Stanę. Wyceluję. Odstrzelę i wracam do domu.
- Hej. Kolego!
- od tego momentu nie rozumiem "przejścia". Skoro Frankowi zabrano sztucer, to jak może kłusować? Do tej pory było logicznie, tu już nie. Spodziewałam się raczej dialogu balującej młodzieży. A tak, to Franio wylazł na dwór i chce polować bez broni.

Ech, ci awangardowcy... Jak już wymyślą coś ciekawego, to później psują to dla samego psucia ;)

Bardzo mi się podobało.

Pozdrawiam.



Awatar użytkownika
MAREL
Pisarz osiedlowy
Posty: 290
Rejestracja: wt 02 cze 2009, 01:52
OSTRZEŻENIA: 2
Płeć: Kobieta

Postautor: MAREL » czw 25 lut 2010, 22:43

Dzięki za zwrócenie uwagi na moją skromną twórczość...



Awatar użytkownika
MARCEPAN 30
Pisarz domowy
Posty: 144
Rejestracja: pn 24 lis 2008, 11:38
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: MARCEPAN 30 » pt 26 lut 2010, 09:08

Jako prosty człowiek, to czego nie rozumiem, dzielę na dwie część:
1. Nie rozumiem, więc nie komentuję,
2. Nie rozumiem, bo jest głupie i nie ma co rozumieć.

Ten tekst zaliczam do tej drugiej kategorii i na nic tu dopiski, że to jakiś nowy kierunek w trudnych czasach. To tylko przykrywka.

Joe: Trzydzieści cztery lata na tej planecie to szmat czasu. Wiele się nauczyłeś. Dzisiaj kolejna lekcja - pisz bardziej kulturalne komentarze. Jesteś porządny facet, wielokrotnie to pokazywałeś. Nie odchodź od swoich fundamentalnych praw, ale zaakceptuj uwagi, jakie wnoszę.
Ostatnio zmieniony pn 08 mar 2010, 20:57 przez MARCEPAN 30, łącznie zmieniany 1 raz.


Optymista uważa, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że to może być prawda.

Awatar użytkownika
MAREL
Pisarz osiedlowy
Posty: 290
Rejestracja: wt 02 cze 2009, 01:52
OSTRZEŻENIA: 2
Płeć: Kobieta

Postautor: MAREL » pn 08 mar 2010, 20:42

Jako początkujący gryzipiórek dzielę czytelników na trzy grupy:
1. Buszujących w słowach.
2. Śpiących w pozycji embrionalnej do osiemdziesiątego roku życia.
3. Cierpiących na chorobę obcojęzykową.
Ciebie zaliczam do... grupy i na nic Twoje tłumaczenia, bo to tylko przykrywka.

Joe: Marel, jako autor - doskonale Cię rozumiem. Ale weź odpuść, nie warto. Bo wiesz, czasem trzeba pokazać charakter, i nie dopinać chamskich ulotek do nieodpowiedniego ogłoszenia. Pisaniem się wybronisz. Naprawdę.
Ostatnio zmieniony pn 08 mar 2010, 20:54 przez MAREL, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
mikelangello
Szkolny pisarzyna
Posty: 37
Rejestracja: czw 04 mar 2010, 18:00
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: mikelangello » pn 08 mar 2010, 21:36

A ja dla osłodzenia ostatnich (powyższych) akcentów tematu powiem, że mi się podobało.
Nie dla zrozumienia (bo ja mało rozumiem) tylko dla samego czytania. Sprawia, że człowiek się zastanawia. Nie nad czymś konkretnym, tak po prostu, zastanawia ;)


and then..


Wróć do „Zweryfikowane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości