Obrazek
    :arrow: Zasady konkursu 18+

  • duży słoik miodu porzeczkowego do wygrania!
  • na opowiadania z wątkiem erotycznym czekamy do 22 sierpnia

NAJLEPSZA MINIATURA CZERWCA 2020 :arrow: GŁOSUJEMY! :text-link:

Nowa bitwa! :ulan:

Piec z obrotowymi kaflami (komedio-sf-surrealizm)

Opowiadania ocenione przez Weryfikatorów

Moderatorzy: Weryfikator, Poetyfikator, Moderator, Zaufani przyjaciele

Awatar użytkownika
wiedzmin89
Pisarz osiedlowy
Posty: 288
Rejestracja: pt 09 lis 2007, 14:56
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Piec z obrotowymi kaflami (komedio-sf-surrealizm)

Postautor: wiedzmin89 » sob 13 wrz 2008, 16:04

Kafel I – Kanał 1 telewizji publicznej

"Dziś zapraszamy na retransmisję z końca świata. Przedtem jednak osiemset dwudziesty siódmy odcinek serialu "Cesarze Wenezueli". Manuela jedzie z Emanuelem na zakupy do supermarketu, a co tam się będzie działo zobaczycie sami, mogę tylko powiedzieć, że będzie gorąco. Sam senator Jose Antonio Pierogos przyłapie ich w przymierzalni na dzikim seksie."

TRANSMISJA SPALONA



Kafel II - Namolsat

"- W programie "Co do kurwy nędzy z tym krajem?", rozmawiamy z prezydentem i przedstawicielem awangardy o niepotrzebnej a może i potrzebnej interwencji w wojnę Rosji i Gruzji. Panie prezydencie, pytam pana jako pierwszego i przecież odpowiedzialnego za stan rzeczy, co jeśli to odbije się na naszym kraju i wojna obejmie również nas?

- No cóż, myślę przede wszystkim, że trzeba pchać się z autorytetem wszędzie i pokazać tym bolszewikom iż nie mogą sobie wjeżdżać do cudzego kraju i uprawiać dzikich harców z obywatelkami tegoż kraju, a także żądać podporządkowania. Nie. Tak w europie nie robimy. Jeśli Rosja tego nie pojmuje, pomożemy każdemu, żeby wysłać tych komuchów w najgłębszą głębię Syberii, bo najwyraźniej tam jest ich miejsce.

- Widzę, że przedstawiciel awangardy aż rwie się by coś powiedzieć, proszę, może pan zabrać głos.

- Dziękuję. Otóż ja popieram pana prezydenta. Biorąc pod uwagę, że mamy poparcie USA, na wschodzie może zrobić się niezła jatka. Lecz! To dobrze. Dzisiejszej młodzieży jest potrzebna wojna, gdyż w mózgach ich nastąpiło przewartościowanie zgubne i destrukcyjne. Niech usłyszą świst kul! Niech zobaczą czołgi na ulicach! Podpalmy swoje sumienie, rozstrzelajmy uczucia, niech w naszych płatach czołowych wybuchnie bomba, stańmy się żołnierzami! Kocham Jaruzelskiego!"


TRANSMISJA SPALONA



Kafel III - CDBRN

KAFEL KODOWANY



Kafel IV – Only the show TV

"Oto stało się! Są państwo świadkami pierwszego odcinka najnowszego reality show pod tytułem "Jak oni umierają". Zaproszenie przyjęło dziesięć osób znanym w show biznesie, aktorów, muzyków, mamy również polityka. Zasady są proste – nie daj się zabić. Na początek nasi bohaterowie zostaną umieszczenie w oddzielnych pokojach, a w nich znalezienia klucza, dzięki któremu będą mogli je opuścić. Ale uwaga, jeśli nie znajdą ich w ciągu kwadransa, niechybnie zginą. Emocje będą więc ogromne, a pierwszy odcinek jest zaledwie prologiem do samego piekła."

TRANSMISJA WYGASłA



Kafel V - Megastacja

"W dzisiejszych czasach myślimy o 42’’. To już inne lata, nie wystarczy 32’’, nie wystarczy 36’’. Nierzadko nawet 42’’ to już za mało. Oczywiście w magazynach czekają telewizory 60’’ lecz trzeba już myśleć o większych. Rosną potrzeby, rosną domy, ludzie chcą rosnąć, dwustucalowym telewizorem zrekompensować sobie lata biedy i pamięć o stanie wojennym. Konformizm pochłania w tej chwili każdego, mamy tu swoiste szaleństwo normalności. Stajemy się plastikowi, schodzimy z taśmy produkcyjnej, jesteśmy ludźmi masowej produkcji dróg rodnych. Należy przebudować społeczeństwo od fundamentów i myślę, że należy zrobić to siłą."

TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel VI – Pogoda all the time TV

"Opady gruzu utrzymają się jeszcze przez jutrzejszy dzień. Natomiast pojutrze padał będzie już tylko żwir. Ciśnienie w normie, na poziomie trzech atmosfer. W tygodniu tym nie spodziewajmy się temperatur wyższych niż -7 stopni Celsjusza. Słońce nadal nie będzie wschodzić. Nie zdziwcie się, jeśli kraj nawiedzą niezapowiedziane tornada, huragany, wichury, nawałnice, burze lub trzęsienia ziemi. Zalecamy jak najczęściej pozostawać w domu i mieć otwarte piwnice. Jeśli już decydujecie się na eskapadę po mieście proszę zabierać ze sobą testament, nieśmiertelnik a także w żołądku wersję elektroniczną testamentu."

TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel VII – Art-TV

"- W naszym programie kulturalnym "Wielka sztuka" mamy zaszczyt gościć założyciela najnowszego nurtu w sztuce – drugart. Panie Tadeuszu Płaszczkowski, niech pan przybliży nieco widzom założenia tego rodzaju sztuki.

- No, przede wszystkim jak można po nazwie wywnioskować, podmiotem tej sztuki jest narkotyk. Ale przede wszystkim, jest on inspiracją, a nie samym tematem. Zrzeszam ludzi, którzy tworzą pod wpływem narkotyków. Nie ważne, co powstanie, ważne, co było bodźcem do tego by powstało.

- I tym bodźcem mają być narkotyki?

- Naturalnie.

- A czego pan najczęściej używa?

- Oh, tutaj wszystko się nadaje, dla mnie osobiście najmniej stymulująca jest marihuana, natomiast wszystko inne jest jak najbardziej ok.

- Nie sądzi pan, że to zachęci młodzież do ćpania?

- Wierzę w wolność inspiracji. Narkotyki uczą życia, otwierają oczy, umożliwiają dogłębne poznanie świata i tylko pod tym względem uznaję je za dobre. Samo ćpanie dla ćpania jest bez sensu, ale ćpanie dla sztuki to szczytny cel. Artysta musi umrzeć młodo i koniecznie tragicznie. Narkotyki to umożliwiają. Umożliwiają wyjście na powierzchnię pokoleniu nowych twórców sztuki narkotycznej, oby było ich jak najwięcej.

- Jak często jest pan pod wpływem?

- Oh, wyłącznie, kiedy tworzę.

- A tak średnio?

- Codziennie.

- Nie uważa pan, że jest uzależniony?

- Wiem co inni mówią, uważają mnie za narkomana, ale ja niczym się nie różnię od palaczy lub alkoholików. Jestem dyskryminowany, ponieważ na narkomaństwo nie ma społecznego przyzwolenia, cała reszta jest mniej lub bardziej akceptowana, ale to – absolutnie. A ja mam przewagę nad innymi nałogowcami gdyż swoje uzależnienie używam do aktu stwórczego. Więc jak brzmi odpowiedź? Tak, jestem uzależniony, jestem uzależniony od tworzenia, od bycia małym bogiem, bogiem tego, co tworzę, bogiem choćby jednej dziedziny mego życia, na którą mam całkowity wpływ i dowolność. King pisał pod wpływem alkoholu, Witkacy również a także nie tylko. Nie jestem w niczym gorszy od nich.

- Czy nie jest tak, że stymuluje się pan, bo bez tego nie jest w stanie nic tworzyć?

- Oh, to tak częsty zarzut. Oczywiście, że nie. Obcowałem ze sztuką od najmłodszych lat, pierwsze kroki stawiałem na trzeźwo, aż doszedłem do momentu, kiedy postanowiłem otworzyć umysł i spróbować czegoś nowego. Jeśli pod wpływem narkotyków pomysłów jest więcej i są lepsze jakościowo, to jest to dobry sposób. Każdy sposób jest dobry, jeśli pomaga osiągnąć zamierzony rezultat nie krzywdząc przy tym innych.

- Za to krzywdzi pan siebie.

- Zgoda. Tak istotnie jest. Najważniejsze, że siebie, tylko siebie. Proces tworzenia jest samotny, wymaga izolacji, dlatego zrezygnowałem z posiadania znajomych, a także stałego życiowego partnera, bo wiem, że nie dużo czasu mógłbym im poświęcić a oni pewnie nie akceptowaliby mego trybu pracy. Mam czyste sumienie póki robię krzywdę tylko sobie.

- Rozumiem. Może zacytuje pan jakiś wiersz?

- Oh, ostatnio napisałem coś takiego: "nie ucz się latać, nie próbuj latać, bo gdy przelecisz przypadkiem na drugą stronę, spadniesz nie wiedząc, dlaczego nie możesz wrócić."

- Naszej rozmowie przysłuchuje się krytyk literacki. Chciałbym go teraz zaprosić do studia.

Krytyk wchodzi i siada obok prowadzącego. Prowadzący:

- Panie Mieczysławie Niepitolmitu-Kabza. Co pan powie o wierszu, który przed chwilą zarecytował nasz pierwszy gość?

- Oczywiście witam państwa, witam pana i naszego nieszczęsnego gościa. Więc tak, z pewnością nie ma to żadnej wartości literackiej. Niby jakaś metafora, niby ukryty sens, a tak naprawdę gówno na kiju. Dno. Kwit na węgiel ma większą wartość. Gość jest na haju przez dwadzieścia cztery godziny na dobę i wkręcił sobie, że jest wielkim artystą, że toruje drogę nowemu pokoleniu.

- Ej, ej, stary. Moja twórczość to moja dusza. Jak ci się nie podoba to spierdalaj. Nie będziesz publicznie na mnie rzygał! Ty pokurwiały schematojadzie! Nie masz jaj żeby coś napisać to gnębisz innych?

- Ty popaprańcu, ja ci powiem co ty torujesz. Drogę na cmentarz sobie torujesz i przy okazji innym, którzy uwierzą w te banialuki. Podetrzyj się tym wierszem.

- Panowie, myślę, że nie tak miała wyglądać nasza dy…"


TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel VIII - TasiemiecTV

"Za chwilę "Sabrina, nastoletnia prostytutka", a teraz proszę popatrzeć na blok reklamowy byście wiedzieli, czego właśnie potrzebujecie."

TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel IX – Pierdut TV

"Dziś w mieście XY zderzyły się ze sobą pociąg towarowy i pasażerski. Podejrzewa się, iż jest to sprawka jakiegoś żartownisia, który przestawił zwrotnicę. Nie wyklucza się także ataku terrorystycznego, biegli mają również przypuszczenia, że wrócił od lat poszukiwany psotnik-seryjny morderca Kubuś Zszywacz. Na miejscu zginęło osiemdziesiąt osiem osób, sto dwadzieścia trzy przewieziono do szpitala w stanie ciężkim, osiemnaście trafiło tam z lekkimi obrażeniami, jedna osoba nie odniosła żadnych obrażeń. Sprawę bada CSI, Kryminalni, CBA, W-11, KGB, MPGK, FBI, SWAT, CIA, Rutkowski, OMO, ZOMO, ORMO, SS, ZSRR, WC Piker, Pan Prooper, ZUS, NFZ, KRUS, USG, USB, PLUS GSM, CPN, ABW, IPN, ACE, UPS, PZPN, RMF FM, Marines, Netia, pomoc zadeklarowało również UFO." TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel X – GoodMoviesNoShit TV

"A teraz w "Kurewsko mocnym kinie" zapraszamy na psychologiczno- obyczajowy dramat science fiction pod tytułem "DickX – Przebudzenie przeistoczenia ostatniego starcia z przedostatnim początkiem reaktywacji przed rewolucją po transformacji nowego pasażera starego buntu", tuż po nim przejmujący dokument – Czy świat ocipiał?"

TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel XI – Mózgotrzepy TV

Kafel jedenasty niedostępny. Wykup pakiet brykietowy.



Kafel XII - TVB

“You can die, siubi siubi die die. Wracamy po re…"

TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel XIII - MixFun

"Informujemy, że serial "Rodzina przestępcza" nie będzie już emitowany przez naszą ante…"

TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel XIV – Dolina Zagadek

"Czekam wciąż na jeden telefon. To naprawdę łatwa zagadka. Zmuszacie mnie bym zwątpiła w waszą inteligencję. Do wygrania pięć, powtarzam pięć tysięcy złotych. Za jedno słowo, malutkie słówko. Ja naprawdę mogę tu czekać długo, ale czas antenowy za chwilę dobiegnie końca. Dlatego by was zachęcić, rozbiorę się po odgadnięciu zagadki."

TRANSMISJA PRZERWANA



Kafel XV - Educhannel

Kafel wypalony. Do jutra.



Kafel XVI - TVKHA

Piec-gazeta

1.20 Zróbmy coś z tym kurwa - magazyn

1.50 Międzynarodowy Festiwal Sztuki Klozetowej

3.00 śmierć na Wall Street: Zemsta gnijącego trawnika – horror

5.00 Koniec zapieprzania.



Kafel IV – Only the show TV

"I tak oto poznaliśmy siedem osób, które przechodzą do kolejnego odcinka "Jak oni umierają". Kandydat nr 4 nie znalazł klucza, został zgnieciony przez sufit, kandydatka nr 6 utopiła się a kandydata nr 1 wpierdoliły mrówki. Zatem żegnam a raczej to zapraszam za tydzień."



"Dziękujemy za zakup naszej oferty. Piece HDTV Fahrenheit – obraz w HD, temperatura w HD. Poznaj nowy wymiar wielofunkcyjności."



POWER OFF


Tych wszystkich którzy upajają się zgiełkiem mass mediów, kretyńskim uśmiechem reklamy, zaniedbaniem przyrody, brakiem dyskrecji wyniesionym do rzędu cnót, należy nazwac kolaborantami nowoczesności.

Awatar użytkownika
icy_joanne
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 608
Rejestracja: wt 19 lut 2008, 16:23
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: icy_joanne » sob 13 wrz 2008, 17:56

Może nie powinnam pisać pierwsza, jako laik, ale podobało mi się. Przeglądam różne teksty na forum, ale jakoś nie chce mi się żadnego czytać do końca. Po prostu szybko się nudzę. Twój tekst chciało mi się przeczytać.



Dostrzegłam kilka nieścisłości w teksie, ale bez przesady. Kompetentni wszystko wyłuszczą.



Osobiście podobało mi się ,,Jak oni umierają" i Pierdut TV: ZOMO,KGB, SS, Marines - kto by się nimi przejmował, ale jak ZUS i Kryminalni to nie ma żartów ;)



Awatar użytkownika
Martinius
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2648
Rejestracja: pn 27 lut 2006, 11:05
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Opole
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Martinius » sob 13 wrz 2008, 22:26

A ja od siebie dodam, że dajemy 1 tekst na tydzień - to znaczy nie dwa i nie więcej :D



Twój ostatni tekst dodałeś 8 września.



PS: jutro poczytam, dzisiaj jestem za bardzo zmęczony.


„Daleko, tam w słońcu, są moje największe pragnienia. Być może nie sięgnę ich, ale mogę patrzeć w górę by dostrzec ich piękno, wierzyć w nie i próbować podążyć tam, gdzie mogą prowadzić” - Louisa May Alcott

   Ujrzał krępego mężczyznę o pulchnej twarzy i dużym kręconym wąsie. W ręku trzymał zmiętą kartkę.
   — Pan to wywiesił? – zapytał zachrypniętym głosem, machając ręką.
Julian sięgnął po zwitek i uniósł wzrok na poczerwieniałego przybysza.
   — Tak. To moje ogłoszenie.
Nieuprzejmy gość pokraśniał jeszcze bardziej. Wypointował palcem na dozorcę.
   — Facet, zapamiętaj sobie jedno. Nikt na dzielnicy nie miał, nie ma i nie będzie mieć białego psa.

Awatar użytkownika
Eitai Coro
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 648
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 09:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Niedaleko zamku.
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Re: Piec z obrotowymi kaflami (komedio-sf-surrealizm)

Postautor: Eitai Coro » ndz 14 wrz 2008, 14:35

Hm, jeśli chodzi o błędy: parę interunkcyjnych (pamiętaj, że przecinki wstawiamy np. przed "iż" i rozdzielamy nimi zdania składowe), poprawiłabym opis teleturnieju "Jak oni umierają" (jedno niejasne zdanie, jakby kawałek Ci "zjadło" i literówka), "och", nie "oh", a King tworzył pod wpływem i narkotyków, i alkoholu, o Witkacym faktycznie nie wspominając. ^^



Jeśli chodzi o sam tekst: przeczytałam go bardzo szybko, potknięcia nie przeszkadzały mi jakoś szczególnie. Muszę przyznać, że z częścią obserwacji się utożsamiam (te wielowątkowe tytuły filmów sensacyjnych, a także niezapomniane "Szubi du can dance", co do którego wśród moich znajomych nadal toczą się dysputy, o cóż dokładnie może chodzić, wyjąwszy taniec). Nie jestem do końca przekonana, czy to komedia, jak dla mnie klimat był raczej dosyć gorzki, sf też nie bardzo, ale surrealizm...



Ogólnie rzecz biorąc: podobało mi się.



Pozdro.


"Tymczasem zaś trzymajcie się ciepło i bądźcie dla siebie dobrzy".

Przedmowa - list do Czytelnika z "Zielonej mili" Stephena Kinga.



"Zawsze wiedziałem, że jestem cholernie wyjątkowy".

Damon Albarn

Awatar użytkownika
Sabriel
Pisarz domowy
Posty: 75
Rejestracja: sob 26 lip 2008, 20:52
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Re: Piec z obrotowymi kaflami (komedio-sf-surrealizm)

Postautor: Sabriel » ndz 14 wrz 2008, 15:56

Witam!



Generalnie podobało mi się. Przy niektórych programach się uśmiechnęłam, przy niektórych pokiwałam ze zrozumieniem głową.

Masz całkiem fajne poczucie humoru i tę miłą dla oka ironię :)



To zdanie nie trzyma się kupy:

wiedzmin89 pisze: Na początek nasi bohaterowie zostaną umieszczenie w oddzielnych pokojach, a w nich znalezienia klucza, dzięki któremu będą mogli je opuścić.


Do poprawki!



Pozdrawiam![/quote]


Allouette, gentile allouette,

Allouette, je te plumerais.

Je te plumerais la tete... et la tete...

Awatar użytkownika
Martinius
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2648
Rejestracja: pn 27 lut 2006, 11:05
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Opole
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Martinius » ndz 14 wrz 2008, 17:37

Masz talent... masz. Ale wiesz, że ta groteska być może niedługo stanie się prawdą? A wróć... już tak jest tylko tytuły się nie zgadzają :D



Czytało się gładko. W zasadzie, na niczym się nie zawiesiłem, co może nasunąć następujące wnioski: a) tekst jest wolny od wad, b) tekst ma wady, ale jest tak wciągający, że ich nie znalazłem.


„Daleko, tam w słońcu, są moje największe pragnienia. Być może nie sięgnę ich, ale mogę patrzeć w górę by dostrzec ich piękno, wierzyć w nie i próbować podążyć tam, gdzie mogą prowadzić” - Louisa May Alcott



   Ujrzał krępego mężczyznę o pulchnej twarzy i dużym kręconym wąsie. W ręku trzymał zmiętą kartkę.
   — Pan to wywiesił? – zapytał zachrypniętym głosem, machając ręką.
Julian sięgnął po zwitek i uniósł wzrok na poczerwieniałego przybysza.
   — Tak. To moje ogłoszenie.
Nieuprzejmy gość pokraśniał jeszcze bardziej. Wypointował palcem na dozorcę.
   — Facet, zapamiętaj sobie jedno. Nikt na dzielnicy nie miał, nie ma i nie będzie mieć białego psa.

Awatar użytkownika
EarthIntruder
Pisarz domowy
Posty: 102
Rejestracja: pn 30 cze 2008, 18:36
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: EarthIntruder » pt 26 wrz 2008, 23:06

Zgadzam się z przedmówcami.

Zawarłeś całkiem trafne uwagi na temat współczesnej papki telewizyjnej w ciekawej formie. Parę razy się uśmiechnęłam, parę razy stwierdziłam, że to straszne, ale tak właśnie to wygląda. No i jak zwykle przy Twoich tekstach starałam się nie zobaczyć końca przed przeczytaniem całości, bo zawsze Twoje teksty trzymają mnie w pewnym napięciu i nie wiem co tam wymyśliłeś na koniec.


Obrazek

Awatar użytkownika
siremil
Zarodek pisarza
Posty: 23
Rejestracja: sob 20 wrz 2008, 19:00
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: siremil » pt 26 wrz 2008, 23:34

Nie będę dużo pisał, gdyż mądrzejsi ode mnie wypisali się już wcześniej.



Bardzo dobrze napisany bardzo dobry tekst. Tylko cholernie nie śmieszny... Może dziesięć lat temu...


Ludzkość wymyśliła wiele sposobów samobójstwa. Ci, którzy próbują uśmiercić swoje ciało, znieważają boskie przykazania na równi z tymi, którzy próbują uśmiercić swoją duszę, choć zbrodnia tych ostatnich jest mniej widoczna dla ludzkich oczu.


Wróć do „Zweryfikowane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości