Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.


Dialogatornia - kwalifikacje do warsztatów z pisania dialogów

Japanimation [short/konwencja mangi]

Opowiadania ocenione przez Weryfikatorów

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Małpiszon
Zarodek pisarza
Posty: 21
Rejestracja: pt 30 maja 2008, 23:30
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Japanimation [short/konwencja mangi]

Postautor: Małpiszon » sob 14 cze 2008, 10:51

Witam.







dla Kasi



Japanimation



Chłopak miał długie, sterczące włosy oraz nieco trójkątną twarz. Był otoczony przez grupę dziewcząt, z których każda miała wielkie oczy i biust, którego ciężar powinien na wieki przygwoździć je do ziemi. Nie było tak. Były albo na tyle silne, aby się tym nie przejmować, albo po prostu jakiś zboczony rysownik dał się ponieść swoim erotycznym fantazjom.

Nieważne.

Ważne jest to, że to właśnie ich szukałem. Podszedłem do chłopaka i zapytałem:

- Czy to ty jesteś tym, którego zwą Jeźdźcem Wielkiej Niedźwiedzicy?

Zmieszał się. Przewidziałem to. Gość chce za wszelką cenę normalnie żyć, a ja mu wyjeżdżam z jego tytułem z Królestwa Demonów. Idiotycznym tytułem.

- Tak – przyznał – o co chodzi?

Pokazałem mu mój herb.

- Potrzebujemy cię.

Zaczął tyradę: że musi iść do szkoły, że rodzice się czepiają, że dziewczyna tęskni, że kot nienakarmiony, że…

Nieważne. On stał i się migał, a ja zastanawiałem się, dlaczego wszyscy herosi muszą mieć po piętnaście lat i zapełniony kalendarz. A nie prościej byłoby dać moc jakiemuś pierdzącemy w stołek dziadkowi, który nudzi się na emeryturze? Nie. Lepsi są nastoletni. Są piękni, wysportowani i mają masę przyjaciół.

Handel ma swoje prawa.

- Idziesz, czy nie? – przerwałem mu.

- Tak.

Gdyby wymówił słowo „obowiązek”, dałbum mu w zęby.



*



Poszedł ze mną do Królestwa Demonów i uratował świat. Który? Każden jeden jaki istnieje.

Zajęło mu to tyle, że nawet nie zdążyłem policzyć jego koleżanek, nie wspominając już o kolorach ich włosów. Jedna była blondynką. Pozostałe to szeroka gama barw: od zielonego, przez niebieski i czerwony, aż po szkocką kratę.

Przeprowadziłem go z powrotem do świata żywych

- Dziękuję, Matshuti-san.- powiedziałem

- Zawsze do usług Musashi-sama.

Potem powiedział jeszcze coś o obowiązku. Wybiłem mu dwa zęby.

Zanim się pożegnaliśmy zdążyłem jeszcze pogłaskać jego niedźwiedzicę, która stała obok.


Skowronem nadziei jesteś o brzasku, kiedy ostatnie tchnienie zmarłej kury dotyka sklepienia alabastrowego grobowca usłanego rzeżuchą...

Czesław Wapno - "Skowron Nadziei"



Miłość jest jak coca cola w zielonych butelkach - już jej nie produkują

Alan Moore - "Watchmen



Why so serious?

Awatar użytkownika
Preissenberg
Dezerter
Posty: 1044
Rejestracja: pt 23 maja 2008, 14:34
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: k/Poznania
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Preissenberg » sob 14 cze 2008, 12:09

Ważne jest to, że to właśnie ich szukałem.


O jedno "to" za dużo po przecinku.

Poprawka:

"Ważne jest to, że właśnie ich szukałem."



On stał i się migał,


Nieelegancko to brzmi :P

...i się migał jak migacz - dobre sobie :)

Poprawka:

"On stał i się wymigiwał, a ja zastanawiałem się, dlaczego wszyscy herosi muszą mieć po piętnaście lat i zapełniony kalendarz."



A nie prościej byłoby dać moc jakiemuś pierdzącemy w stołek dziadkowi


Poprawka:

"pierdzącemu" LOL :D



Każden jeden jaki istnieje.


Poprawka:

"Każdy jeden jaki istnieje."



Przeprowadziłem go z powrotem do świata żywych


Nie gramatycznie brzmi plus brak kropki na końcu zdania :P

Poprawka:

"Przyprowadziłem go z powrotem do świata żywych."

/Bo przeprowadzić można kogoś przez coś./



- Dziękuję, Matshuti-san.- powiedziałem


Kropka powinna być na końcu wersu po "powiedziałem". Po drugie lepiej brzmiałoby, gdybyś zamienił "powiedziałem" na "podziękowałem". Tak jest bardziej PRO :D

Poprawka:

"- Dziękuję, Matshuti-san - podziękowałem."



Wybiłem mu dwa zęby.

Zanim się pożegnaliśmy zdążyłem jeszcze pogłaskać jego niedźwiedzicę, która stała obok.


Trochę bez sensu. Gość wybił mu dwa zęby, a potem się żegnali, tak po prostu?? Powinno dojść do sprzeczki - co najmniej... :twisted:

<...albo do bójki he, he>


Żeby pisać, trzeba mieć od czego uciekać
Dawid Kain

Awatar użytkownika
Arrianna
Pisarz pokoleń
Posty: 1159
Rejestracja: pt 02 maja 2008, 17:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Ciemności
Płeć: Kobieta

Postautor: Arrianna » sob 14 cze 2008, 12:24

Poprawka:

"Każdy jeden jaki istnieje."


poprawka poprawki: każdy, jaki istnieje.

jakim cudem "każdy jeden"? ("każden jeden" jest już lepszy! bardziej oddaje o co chodziło natomiast "każdy jeden" jest po prostu zły)



Gdyby wymówił słowo „obowiązek”, dałbum mu w zęby.


dałbym - literówka.



Jakieś tam błędy jeszcze wypisał Preiss. Co do zakończenia, to właśnie najbardziej mi się podobało. W ogóle pomysł mi się podoba. Tekst jest krótki ale każdy wie o co w nim chodzi. Wykonanie natomiast trochę kuleje. Przykładowo:



Był otoczony przez grupę dziewcząt, z których każda miała wielkie oczy i biust, którego ciężar powinien na wieki przygwoździć je do ziemi. Nie było tak. Były albo na tyle silne, aby się tym nie przejmować, albo po prostu jakiś zboczony rysownik dał się ponieść swoim erotycznym fantazjom.


Może lepiej: ale tak się nie działo. "Było" aż się prosi, żeby je stamtąd usunąć.

Trochę jeszcze popracować nad stylem i będzie bosko. Pozdrawiam :P


"It is perfectly monstrous the way people go about, nowadays, saying things against one behind one's back that are absolutely and entirely true."

"It is only fair to tell you frankly that I am fearfully extravagant."
O. Wilde

(\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature help him take over the world.

Awatar użytkownika
Gorin
Dusza pisarza
Posty: 442
Rejestracja: pt 30 maja 2008, 10:23
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Gorin » sob 14 cze 2008, 12:32

Przedmówcy wytknęli Ci już chyba wszystkie błędy ,więc nie będę się powtarzał :D

Hmmmm...a o czym to w ogóle było??


"Wiara przychodzi z serca i duszy.Jeśli ktoś potrzebuje dowodu na istnienie Boga ,wtedy sama idea duchowości rozpływa się w sensualizmie i redukujemy to, co święte do tego ,co logiczne."

-Drizzt Do'Urden



-------------------------------------------------------

http://img382.imageshack.us/img382/6497 ... oligon.jpg



Załap się! Jeszcze dziś!

Awatar użytkownika
patkazoom262
Dusza pisarza
Posty: 454
Rejestracja: pn 17 mar 2008, 20:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Mokas
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: patkazoom262 » sob 14 cze 2008, 13:00

To sobie żartujesz z czytelników, prawda? Bo ja poczułam żal do ciebie, gdy skończyłam czytać. A pojawił się on już po pierwszym akapicie, które jest po prostu żałosny. Piszesz o cyckach. Kogo to interesuje? Tym bardziej, że jest to NIE WAżNE.

W ogóle dlaczego wszyscy piszą o dziewczynach czy kobietach, które są no normalnie idealne?! że mają wielkie cyce, długie blond włosy, pełne usta, super nogi i pośladki. Przecież ideały są blee!!! I ty musiałeś takiego ideała dać! Po cholerę, ja się pytam? Nie mogły być to zwykłe dziewczyny?

Nienawidzę lansowania w tekstach super dziewczyn! Szczególnie ich wielkich biustów...



Nie będę miło wspominać tego tekstu.



Pozdrawiam

Patka



Awatar użytkownika
Małpiszon
Zarodek pisarza
Posty: 21
Rejestracja: pt 30 maja 2008, 23:30
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Małpiszon » sob 14 cze 2008, 13:39

To sobie żartujesz z czytelników, prawda?


Dokładnie, chociaż może nie z czytelników, ale idealnie przeczytałaś moje intencje.



Weź głęboki oddech i przeczytaj jeszcze raz, a może przejdzie ci to słuszne zbulwersowanie.

Nie miałbym nic do ciebie, jeśli zmieszałabyś mnie z błotem, kopnęła w twarz i napluła, ale niech to ma sens. Chyba nie "rozumiejesz" mojego założenie i dlatego się czepiasz, ale mangowa konwencja właśnie do tego zobowiązuje, żeby wszystkie dziewczyny miały cyce jak arbuzy i wielkie oczy. A tak poza tym nie przejmuj się, Cezar też miał kompleksy.



Pozostałym dziękuję za wytknięcie błędów.


Skowronem nadziei jesteś o brzasku, kiedy ostatnie tchnienie zmarłej kury dotyka sklepienia alabastrowego grobowca usłanego rzeżuchą...

Czesław Wapno - "Skowron Nadziei"



Miłość jest jak coca cola w zielonych butelkach - już jej nie produkują

Alan Moore - "Watchmen



Why so serious?

Awatar użytkownika
Arrianna
Pisarz pokoleń
Posty: 1159
Rejestracja: pt 02 maja 2008, 17:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Ciemności
Płeć: Kobieta

Postautor: Arrianna » sob 14 cze 2008, 14:24

Patka -> ty chyba zupełnie nie rozumiesz o co chodzi. Zwróć uwagę na tytuł i odnieś go do jakiegokolwiek anime czy jakiejś mangi. Tekst jest prześmiewczą wizją herosa, taką jaką promują Japończycy. Jak nie kojarzysz faktów -> to rzeczywiście to może wydawać się niepowiązane z tematem ale tu akurat jest. Dziewczyny z wielkimi biustami są wszechobecne w Japońskiej animacji i rysownictwie(patrz: http://img249.imageshack.us/img249/3850 ... moeho9.jpg). Autor wyśmiewa ideał polegający na dużych oczach i wielkim biuście, więc nie wiem dlaczego sie akurat fragmentu o biuście czepiasz.

Dodane po 22 minutach:

Ups, wysłałam post za późno. Autor sam się obronił. Pozdrawiam :)


"It is perfectly monstrous the way people go about, nowadays, saying things against one behind one's back that are absolutely and entirely true."



"It is only fair to tell you frankly that I am fearfully extravagant."

O. Wilde



(\__/)

(O.o )

(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature help him take over the world.

Awatar użytkownika
Patren
Debiutant
Debiutant
Posty: 1910
Rejestracja: śr 08 lis 2006, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Znienacka
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Patren » ndz 15 cze 2008, 15:19

Jeszcze trochę pracy przede mną, tak więc oleję rozwodzenie się nad błędami, ufając poprzednikom.



Treść bardzo mi się podobała. Była zabawna, ale nie w sposób nachalny, na siłę, tak charakterystyczny dla początkujących. Była po prostu zabawna i przyjemna.



Długość w sam raz. Zakończenie też. I tytuł.



Generalnie nic odkrywczego, ale starczyło, bym się uśmiechnął. Well done. ;)



Pozdrawiam.


"Życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalasz mu być"

Awatar użytkownika
Lan
Imperator
Imperator
Posty: 2867
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 11:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Lan » pn 16 cze 2008, 09:40

nie powiem, żeby ten tekst mnie zachwycił. Co to, to nie, ale muszę przyznać rację Patrenowi. Udało ci się wywołać u czytelnika lekki uśmiech na końcu - a to już duży plus.

Koncept może nie zbyt zaskakujący, ale wystarczający - powinieneś więc popracować nad stylem, aby jeszcze bardziej wspierał główną myśl tekstu.



Ten tekst to typowa wprawka tzw. warsztatowiec - nic się z nim nie da zrobić. Proponuję więc napisać opowiadanie, które będzie "żyć" trochę dłużej.



pozdrawiam


"Rada dla pisarzy: w pewnej chwili trzeba przestać pisać. Nawet przed zaczęciem".

"Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu".

- Nieśmiertelny S.J. Lec


Wróć do „Zweryfikowane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości