Obrazek Weryfikatorium

Anonimowy twórca

Wszystko o Was, kim jesteście, co robicie, ile macie lat.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator

Hellvard
Kmiotek
Posty: 1
Rejestracja: wt 14 sty 2020, 19:48
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Anonimowy twórca

Postautor: Hellvard » wt 14 sty 2020, 20:53

Witam serdecznie, forumowa wyszukiwarka nie powiedziała mi nic na ten temat i nie jestem pewien, czy umieściłem temat we właściwym dziale, jeśli nie to obiecuję, że to przedostatni raz ;)

Załóżmy, że chciałbym zostać pisarzem, ale całkowicie anonimowym. Pisać pod pseudonimem i nigdy nie ujawniać swoich prawdziwych danych i wizerunku. Dlaczego? Nie interesuje mnie sława ;) Słyszałem o autorach, którzy z czasem się ujawnili lub będąc już znanymi napisali jakąś książkę pod pseudonimem. Czy są/byli jednak jacyś całkowicie anonimowi twórcy, których prawdziwej tożsamości fani i pismacy nigdy nie odkryli? :)



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4661
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Anonimowy twórca

Postautor: Romecki » wt 14 sty 2020, 20:55

Nie ma :)
Przede wszystkim Twoją tożsamość będzie znać wydawca. Prędzej czy później przeciek gwarantowany.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1216
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Anonimowy twórca

Postautor: szopen » wt 14 sty 2020, 20:56

Publikować pod pseudonimem tak, ale jeżeli chcesz podpisać umowę, to raczej trzeba w tej umowie podać swoje dane.
Czytałem kiedyś o przypadku, kiedy rzekomo autor zachował anonimowość nawet wobec wydawcy, ale nie wiem, ile w tym prawdy, a ile marketingowego lukru.



Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4524
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Anonimowy twórca

Postautor: Rubia » wt 14 sty 2020, 21:11

Zważywszy, że wszystkie dochody z wydania książki są opodatkowane, anonimowość wobec wydawcy można między bajki włożyć.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
Eldil
Dusza pisarza
Posty: 609
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Anonimowy twórca

Postautor: Eldil » wt 14 sty 2020, 21:20

Hellvard pisze:Source of the post Czy są/byli jednak jacyś całkowicie anonimowi twórcy


Anonimowość zapewnia tłum. Nikt z nikąd piszący o niczym - może być pewien anonimowości ;)
Żeby z tłumu i z anonimowości wyjść, musiałbyś się wyróżnić. Książki musiałyby się stać znacząco popularne. Pseudonim ukrywałby osobę o jakimś znaczeniu społecznym, którą ciekawie byłoby zdemaskować. Albo byłby szok pomiędzy tym czym się autor zajmuje zawodowo, a treścią jego książek - typu kustosz muzeum opisujący bohatera niszczącego w tajemnicy zmagazynowane zabytki.

Tyle że to jest news na chwilę, o którym się zaraz zapomni. Większość czytelników nie poznałoby na ulicy czytanych autorów, nie wie, czym się zajmują nawet, jeśli się z tym nie kryją. Nawet Bonda czy Mróz pójdą w zapomnienie, kiedy przestaną pisać i pokazywać się - mimo, że sporo ludzi już widziało ich zdjecia, wywiady w TV.

Natomiast, jeśli Twoje pytanie dotyczy naprawdę, czy o Twoich książkach dowiedzą się Twoi znajomi, czy ludzie z pracy - to pewnie się, prędzej czy później, dowiedzą. I oni akurat będą pamiętać ;)


- Eldil. Coś mi mówi ten nick.
- Tak. Zakopał cię kiedyś u mnie w ogródku.


"Popatrz, jak to robi Eldil - tam zawsze jest zgrywa, ale też zawsze jest coś więcej (psiakostka, zupełnie jak u Sapkowskiego, czyżby Eldil = Sapkowski???)" Romecki, 19.01.2020

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3794
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Anonimowy twórca

Postautor: Godhand » wt 14 sty 2020, 22:04

Może przed czasami internetu. Teraz można znaleźć wszystko i o każdym.
Choć wydaje mi się (Romecki popraw jeśli się mylę), że pamiętam czasy, kiedy większość czytelników (oczywiście z drugiego kręgu wtajemniczenia) np. Huberatha, nie miała pojęcia jak nazywa się ten autor w rzeczywistości.

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4661
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Anonimowy twórca

Postautor: Romecki » wt 14 sty 2020, 22:11

Zgoda, ale to się działo przed epoką Internetu jako Godzilli zionącej postprawdą :)
I nawet wtedy część osób wiedziała. A pytanie autora wątku jest takie, czy mógłby być totalnie anonimowy, najlepiej żeby nikt nie znał tożsamości, z wydawcą włącznie :) no więc wydawca wiedzieć musi, jakiś wąski krąg ludzi także, reszta - wieści się rozchodzą, dziś szybciej niż kiedyś. Dla porównania, pozostając przy krakowskich klimatach, dekada różnicy między Huberathem a Szostakiem wystarczyła, aby tożsamość tego drugiego bardzo szybko wyszła na jaw :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
Eldil
Dusza pisarza
Posty: 609
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Anonimowy twórca

Postautor: Eldil » wt 14 sty 2020, 22:23

Internet internetem, żeby coś sprawdzić, to musi być interesujące. Jak się już sprawdziło, niekoniecznie się zapamięta, jeśli rzecz nie zaciekawi.

Nasza prywatność leży na tacy, bo można się włamywać do naszych prywatnych rozmów tekstowych, ściągać nagrania z naszych mikrofonów i kamer (w komórkach, laptopach, konsolach, telewizorach, monitoringach). Dostać się można do każdego, więc anonimowym jest się wtedy, jak się jest nudnym, jak ta tożsamość nic nikomu nie powie, nie zaalarmuje, nie zwróci uwagi :)


- Eldil. Coś mi mówi ten nick.
- Tak. Zakopał cię kiedyś u mnie w ogródku.


"Popatrz, jak to robi Eldil - tam zawsze jest zgrywa, ale też zawsze jest coś więcej (psiakostka, zupełnie jak u Sapkowskiego, czyżby Eldil = Sapkowski???)" Romecki, 19.01.2020

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4661
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Anonimowy twórca

Postautor: Romecki » wt 14 sty 2020, 22:25

Eldil, to prawda, tylko to osobne zagadnienie :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 4052
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Anonimowy twórca

Postautor: Faraon » czw 16 sty 2020, 01:16

... ma być bez imion? Witam serdecznie! :)

Więc aby nie wydawało się, że mało znaczące osoby powiększają obramowania [szat] próżności postanowiliśmy, że ten kodeksik będzie tytułowany nie naszymi, lecz waszymi imionami.



Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1216
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Anonimowy twórca

Postautor: szopen » czw 16 sty 2020, 14:59

Ha, znalazłem.

https://www.biblionetka.pl/author.aspx?id=71135
Maszynopis tej powieści trafił do wydawnictwa od anonimowej osoby. W skrzynce pocztowej był tylko maszynopis i dokumenty upoważniające do opublikowania książki. W miejscu autora napisano „nieznany”.

W związku z brakiem autora, jego wynagrodzenie (10% ceny) jest przekazywane na cele charytatywne – fundacje wspierające ludzi chorych na nowotwory. Taki wymóg znalazł się w umowie dotyczącej praw autorskich, w której jasno zaznaczono, że jeśli autor zostanie kiedykolwiek odnaleziony, a jego dane zostaną podane do wiadomości publicznej, licencja na druk „To nie jest książki” zostanie wycofana, a co za tym idzie, finansowanie organizacji charytatywnych zostanie wstrzymane



Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1554
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Anonimowy twórca

Postautor: Misieq79 » czw 16 sty 2020, 19:37

Seria Bourbon Kid, pojawiła się w 2006 na lulu.com czyli amerykańskim wydawnictwie selfowym, do 2019 wyszło 9 tomów. Internet nadal milczy gwoli tożsamości autora/ki. Czytałem pierwsze dwa tomy, ktoś oglądał dużo Tarantino ale jest to niezłe/zabawne/bezbolesne.


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar
Dupczysław Czepialski herbu orka na ugorze

Awatar użytkownika
Eldil
Dusza pisarza
Posty: 609
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Anonimowy twórca

Postautor: Eldil » czw 16 sty 2020, 21:07

Szopen, dobra akcja :) Choć (podejrzliwy jak zwykle ;) ) widziałbym w tym bardziej marketing.

Bardzo mnie zaciekawiło - czy dokument upoważniający do druku może być ważny bez danych autora? "Upoważniam... ja, autor nieznany" - i już? :) Jeśli nie, to ktoś zna jego tożsamość - np. prawnik, który autora reprezentuje i podpisuje w jego imieniu dokumenty.


- Eldil. Coś mi mówi ten nick.
- Tak. Zakopał cię kiedyś u mnie w ogródku.


"Popatrz, jak to robi Eldil - tam zawsze jest zgrywa, ale też zawsze jest coś więcej (psiakostka, zupełnie jak u Sapkowskiego, czyżby Eldil = Sapkowski???)" Romecki, 19.01.2020

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4524
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Anonimowy twórca

Postautor: Rubia » czw 16 sty 2020, 23:02

Ba, jeżeli ktoś wydaje selfie, to może każdy tom publikować pod innym pseudonimem :) Natomiast to, co zalinkował szopen, pachnie mi jakąś mistyfikacją. Nie sądzę, żeby jakiekolwiek poważne wydawnictwo poszło na taki układ. A gdyby tak po opublikowaniu tekstu zgłosiła się jakaś osoba twierdząc, że to ona jest autorem? Że tekst został jej wykradziony? W przypadku zarzutu o kradzież/plagiat zwykle mamy sytuację jasną: dwie osoby, jedna oskarżająca, druga oskarżona. A tam? Kto właściwie miałby gwarantować autorstwo tekstu w razie jakichkolwiek zarzutów?


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5125
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Anonimowy twórca

Postautor: Navajero » czw 16 sty 2020, 23:18

Rubia pisze:Natomiast to, co zalinkował szopen, pachnie mi jakąś mistyfikacją. Nie sądzę, żeby jakiekolwiek poważne wydawnictwo poszło na taki układ.

Też tak myślę, są pewne wymogi prawne.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson


Wróć do „Tu się przedstawiamy ...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości