Ziemia-ziemia

Miniaturki, drabble i inne krótkie teksty

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
MargotNoir
Pisarz osiedlowy
Posty: 369
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Ziemia-ziemia

Postautor: MargotNoir » czw 14 lut 2019, 19:57

Rękopisy nie. Banknoty już tak.

Płomień, karmiony przesiąkającym bibułę tłuszczem sprzed eonów, pnie się po warstewkach brudnej zieleni. Nadgryza brzegi. Unosi wir spopielonych płatków. Pierwszy z zapalniczką wciąż w dłoni patrzy w oczy Drugiego. Unosi brew.

Drugi przyjmuje wyzwanie. Bacząc, by uwaga świata mu się nie wyślizgnęła, przytyka zapałkę do papierowej cegiełki. Potem do kolejnej. I tak dalej.

Dziecko-bard ma napisać elegię. Bohater zbiorowy, bo przecież na stos i już nie ma imion. Wzniośle. Wiekopomnie. Ale pióro grzęźnie, niechciany wers dobija się zaciekle do głowy, nawraca. Czas się poddać, dogonić teraźniejszość. I napisać:


Oddzielili cię, syneczku,
Mechanicznie od kości


.



Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1882
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Ziemia-ziemia

Postautor: brat_ruina » pt 15 lut 2019, 07:54

siostro_Margot, to nie jest łatwy drabel do przeczytania na raz i uśmiechnięcia. Masz dobry tekst. Niepotrzebne zdrobnienie warstw - warstewkach. I eony też nie są konieczne.

S.


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1059
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Ziemia-ziemia

Postautor: szopen » pt 15 lut 2019, 20:36

Hm, a mi się nie podoba. Za ciężkie, jak dla mnie - ostatni akapit nie pasuje mi też do dwóch pierwszych, a kończący wiersz budzi podejrzenia chęci dodania na siłę dramatyzmu do czegoś, co szczególnym dramatyzmem nie tchnie.

Zdecydowanie nie jest to coś, co by trafiało do przeciętnego zjadacza książek.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4379
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Ziemia-ziemia

Postautor: Romecki » pt 15 lut 2019, 20:58

Zdania są ładne, obrazki plastyczne, pytanie jednak, jak odzwierciedlają treść.
Problem w tym, że ja wcale nie jestem pewien, czy rozumiem tego drabelka. Bo jest napisany tak, że może podkładam treść, jaka mi w duszy gra, a wcale nie to jest jego prawdziwym sensem?
Gorzej, że jeśli rozumiem dobrze intencję, to dużo się nie zgadza - i autorka słusznie tępiąc to u innych, sama się nie ustrzegła. Choć teoretycznie licentia p. tłumaczy wszystko :)
Żeby nie było, że bawię się w okrągłe słowa - ja to interpretuję jako jakoś glosę do chrześcijaństwa, choć żadnej pewności co do Pierwszego i Drugiego nie mam. Ale jeśli tak jest, to właśnie konkrety w rodzaju banknotów czy zapałek mi to burzą. W ogóle mi burzą, bo wtedy ta scena toczy się wszędzie i nigdzie... i jest pozbawiona logiki wewnętrznej.
No więc w sumie - doceniając plastyczność i próbę szukania głębi - jestem jednak na nie, bo to zbyt ezopowe :) acz podkreślę, być może nie zrozumiałem.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1059
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Ziemia-ziemia

Postautor: szopen » pt 15 lut 2019, 21:22

Romecki, ja na przykład w ogóle nic nie widzę. Gdyby to napisał ktoś inny, a nie Margot, to bym posądzał to o takie podskoki zająca imitujące kangura. Dwa peirwsze akapity są bardzo dosłowne, podpalane pliki dolarów, a skoro to Margot, to pewnie podpalane w jakimś świecie postapo czy coś. A potem jest trzeci akapit i wiersz, który nijak się ma do dwóch pierwszych, który nie rozumiem, który stanowi pewną dysharmonię w stosunku do jednak pewnej zrozumiałości, a nawet dosłowności dwóch pierwszych. Ten trzeci akapit w ogóle mi nie pasuje - ani nie dookreśla dwóch pierwszych, ani nie podaje jakiś tropów pozwalających tam doszukiwać się czegoś więcej.

Dlatego nie podoba mi się - nie jako zamknięta całość, nie jako coś do analizy/zrozumienia w oderwaniu od znajomości autorki.

Naprawdę, gdyby nie to, że to Margot, to bym ten utwór zjechał jako nadęty, przesadzony i taki artystowski. Ale skoro to Margot, i skoro brat_ruina twierdzi, że porusza to ważne tematy, to przeczytałem i raz, i drugi raz, i trzeci. I dalej nie mam pojęcia, jakie to tematy porusza.

A za totalnego idiotę się nie uważam, chociaż może będę zmuszony do zmiany samooceny.



Awatar użytkownika
Gorgiasz
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1380
Rejestracja: wt 15 lis 2011, 18:40
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Ziemia-ziemia

Postautor: Gorgiasz » pt 15 lut 2019, 21:30

„Rękopisy nie płoną”. To uspokoiło Margot. Mistrz tak ją czasem nazywał. A światło płomienia rozświetla czerń (noir).



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2014
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Ziemia-ziemia

Postautor: Sarah » pt 15 lut 2019, 21:32

To ciekawe.
Tekst jest tak hermetyczny i zamknięty, że pozostanie w pełni zrozumiały, chyba jedynie dla Autora.
Czytam słowa - rozumiem je.
Czytam zdania - również nie mam problemu by je zrozumieć.
A jednak całość jest dla mnie niezrozumiała.
Nie umiem znaleźć ani treści ani myśli przewodniej.
Nie wiem, co chciałaś nam opowiedzieć ani jaki obrazek pokazać tym tekstem.
Każde zdanie, jak błysk flesza, oświetla coś na chwilę, by po chwili zostawić ciemność.
Przyznam szczerze - nie rozumiem, choć czytałam go kilka razy.
Nie rozumiem.


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1215
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Ziemia-ziemia

Postautor: Wolha.Redna » pt 15 lut 2019, 21:57

Próbuję rozwikłać tę łamigłówkę i odszukać słowa-klucze. I wydaje mi się, że te słowa to: płomień, Pierwszy, Drugi, wyzwanie, papierowa cegiełka.
No i teraz zabawa: papierowa cegiełka: to może być dom z papieru (z kartonu?). Nietrwały, iluzoryczny. Ale też pieniądze, które choć papierowe, chronią lepiej niż niejedna cegła.
Teraz wyzwanie. Jeden pali pieniądze, drugi... no właśnie, co? "Oddzielili cię syneczku/mechanicznie od kości". Wojna?
Czyli banalny pojedynek o większe zło? Trop: "Bacząc, by uwaga świata mu się nie wyślizgnęła".
Im płomień większy, tym większa uwaga, a płomień strzela wysoko, gdy ofiar jest dużo.
Dzięki.


"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, aby im okazać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi". Pratchett

"Dłubanie w źle wysmażonym kotlecie jest mało rozwojowe" by Rumcajs

Awatar użytkownika
Chii
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 510
Rejestracja: wt 17 lis 2009, 21:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Ziemia-ziemia

Postautor: Chii » pt 15 lut 2019, 22:18

Dla mnie to jest autotematyczne. O cierpieniu poety wobec trudów rzeczywistości i o tym, ile ta pisanina jest naprawdę warta. :P

Proza poetycka ma to do siebie, że można ją dość dowolnie interpretować. Nie mam jednak na tyle zaufania do autorki, żeby czuć, że na pewno to było jej intencją. Chciałabym zobaczyć więcej i sprawdzić, co umie.

Obraz widzę. Temat jest. Gładko nie wchodzi, ale mi to nie przeszkadza.


Kotlet.

Awatar użytkownika
MargotNoir
Pisarz osiedlowy
Posty: 369
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Ziemia-ziemia

Postautor: MargotNoir » pt 15 lut 2019, 22:22

Wolha.Redna, Hmm :)
Wolha.Redna brat_ruina, Romecki, szopen, Gorgiasz, Sarah,Chii, ślicznie dziękuję za zaglądnięcie i komentarze. brat_ruina tak podejrzewałam, że się skusisz. Rzeczywiście nad formą można było dłużej posiedzieć, ogólnie jednak ta opinia bardzo mnie cieszy.
szopen, teraz naprawdę się zestresowałam.

Przyznaję, że zdawałam sobie sprawę z niskiej zrozumiałości tekstu, jak również z tego, że ma cechy, które często krytykuję w tekstach innych. Wrzuciłam go tutaj trochę z ciekawości reakcji, trochę dla sprawdzenia własnej umiejętności zrozumiałego mówienia szyfrem, dla przetestowania innego podejścia, z ciekawości tego, jak go zrozumiecie, bo jak wiadomo każda interpretacja jest dobra.

Jak pewnie wiecie, drabble nie jest moją ulubioną formą, spróbowałam jednak posłuchać mądrości z Claymore’a i być może właśnie strzeliłam sobie w kolano, ale nic to. Uczymy się.

Dla ciekawych, jakie procesy myślowe doprowadziły do powstania tekstu:


► Pokaż Spoiler



Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1215
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Ziemia-ziemia

Postautor: Wolha.Redna » pt 15 lut 2019, 22:23

Ha! Czyli byłam blisko właściwego tropu! :D


"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, aby im okazać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi". Pratchett

"Dłubanie w źle wysmażonym kotlecie jest mało rozwojowe" by Rumcajs

Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4805
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Ziemia-ziemia

Postautor: ithi » pt 15 lut 2019, 22:25

Dla mnie to o konflikcie między literaturą jako sztuką, a literaturą dla pieniędzy.
I o tym, że wobec zła jesteśmy bezradni.

Trudny ten drabble.

Added in 56 seconds:
PS. napisałam zanim Margot wyjaśniła.


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4379
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Ziemia-ziemia

Postautor: Romecki » pt 15 lut 2019, 22:25

Dzięki za ścieżki skojarzeniowe, to ciekawe :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1059
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Ziemia-ziemia

Postautor: szopen » pt 15 lut 2019, 22:28

Margot, ale czemu tam się stresujesz opinią nołnejma, który na dodatek literówkami sieje w komentarzach jak chłop nasionami traw na skwerek?

Interpretacje pierwszego - owszem, przyjmuję, coś w tym jest.

Natomiast brak mi związku dalej między pierwszą częścią a drugą. Jak dla mnie, najpierw masz obraz ostry, po młodopolsku realistyczny, a po nim, dalej, już raczej coś namazanego paluchami. To znaczy - może tylko mi się tak wydaje, ale dla mnie jest różnica w stylu między początkiem a końcem. Końcówka mi potwornie, ale to potwornie zgrzyta.



Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4277
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Ziemia-ziemia

Postautor: Rubia » pt 15 lut 2019, 22:28

Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą... Tak mi się skojarzyło z dzieckiem - bardem, elegią oraz Elegią. Ale Baczyński był spójny. A ten tekst nie wydaje mi się spójny. Ani jako zbiór obrazów, ani jako przesłanie. A już "tłuszcz sprzed eonów" budzi mój zdecydowany sprzeciw.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.


Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości