Ostatnie gdybanie – drabbelek

Miniaturki, drabble i inne krótkie teksty

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
maciekzolnowski
Pisarz osiedlowy
Posty: 368
Rejestracja: pn 27 mar 2017, 23:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Ostatnie gdybanie – drabbelek

Postautor: maciekzolnowski » wt 12 lut 2019, 21:38

To nie Westerplatte, choć natarcie jest realne. Ulice bombardują strugi deszczu ze śniegiem. Nagle na jezdni pojawia się cień, słychać pisk opon. Za późno, by nie polała się krew. Jeszcze tylko ostatnia wróżba, zanim światełko do nieba go zabierze.
– Ja umrę dziś, ty za tydzień – mówi cień, który okazuje się być ranną kobietą. – Czy jest coś, co chciałbyś zmienić w swoim życiu? Oto właściwy moment, ażeby skończyć z mąceniem, przeprosić polityków konkurencyjnych partii, rozliczyć się z zaległych podatków, podzielić bogactwem z biednymi.
Limuzyna odjechała, bo on – święty, co nie myśli o innych – ma ważniejsze sprawy od jakiejś tam Cyganki. Swoje!

Added in 6 minutes 14 seconds:
Cieszę się, że nie zmieścił mi się ostatni akapit, jako że o zmarłych mówimy dobrze albo wcale:
*** UWAGA! WULGARYZMY! ***
"Wiele serc zgromadziło się przed Bazyliką. Nikt nie skacze: hop-hop-hop, bo Orkiestra nie gra. 
- Niewiniątkiem był czy nie, do Mariackiego z nim – postanowiono.
- Siadamy w pierwszej? To by dobrze wyglądało.
- Chuje, posadzili nas z tyłu".



Awatar użytkownika
gebilis
Umysł pisarza
Posty: 995
Rejestracja: sob 28 sie 2010, 15:07
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Ostatnie gdybanie – drabbelek

Postautor: gebilis » wt 12 lut 2019, 21:46

Jeszcze nie do końca wyłapałam sens, ale autor objawił się w nowej odsłonie. Nie można tak zawsze? :)


Jak wydam, to rzecz będzie dobra . H. Sienkiewicz

Awatar użytkownika
maciekzolnowski
Pisarz osiedlowy
Posty: 368
Rejestracja: pn 27 mar 2017, 23:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Ostatnie gdybanie – drabbelek

Postautor: maciekzolnowski » wt 12 lut 2019, 22:11

Można, Gebilis, dzięki! :-) Ostatnio łapię się na tym, że zapisuję (zacząłem zapisywać) krótkie rozmowy z ludźmi, te rzeczywiste i wymyślone, w postaci przeważnie anegdot. Jaka z tego korzyść? Podam w punktach: 1) ćwiczenie pamięci, 2) jest z czego potem wybierać, 3) dążenie do zwięzłości i celowości, 4) opisywanie życia poprzez jego skrawki przynosi radość (radość życia), 5) dążenie do zatrzymania chwili w jakiejś sensownej formie literackiej (fraszka, anegdota, jakiś krótki dialog).



Awatar użytkownika
Czarna Emma
Umysł pisarza
Posty: 805
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Ostatnie gdybanie – drabbelek

Postautor: Czarna Emma » śr 13 lut 2019, 12:28

No, no! Podoba mi się. :)
Ładnie narysowany ten obrazek, choć wulgaryzmu na końcu nie bardzo rozumiem. I gdzie w ogóle odbywał się ten dialog "o rzędach"? To dla mnie jest nieco niejasne.


obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Awatar użytkownika
Dred
Zarodek pisarza
Posty: 22
Rejestracja: pn 11 lut 2019, 22:36
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Ostatnie gdybanie – drabbelek

Postautor: Dred » śr 13 lut 2019, 17:56

Toporne porównania, tekst zacina się. Nie mój klimat, w takich stylach nie gustuję.



Awatar użytkownika
maciekzolnowski
Pisarz osiedlowy
Posty: 368
Rejestracja: pn 27 mar 2017, 23:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Ostatnie gdybanie – drabbelek

Postautor: maciekzolnowski » śr 13 lut 2019, 19:58

Bardzo dziękuję za komentarze!



Awatar użytkownika
maciekzolnowski
Pisarz osiedlowy
Posty: 368
Rejestracja: pn 27 mar 2017, 23:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Ostatnie gdybanie – drabbelek

Postautor: maciekzolnowski » wt 19 lut 2019, 11:02

"Toporne porównania, tekst zacina się". Może ono jest toporne, to porównanie, ale właśnie takie było mi potrzebne (dla uzyskania pewnego zamierzonego efektu).




Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości