Rozmowa dwóch cyborgów z ulicy Przydworcowej, utrwalona w kulturalnie nadęty... zaangażowanym Wrocławiu w roku 2040

Miniaturki, drabble i inne krótkie teksty

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
maciekzolnowski
Pisarz osiedlowy
Posty: 363
Rejestracja: pn 27 mar 2017, 23:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Rozmowa dwóch cyborgów z ulicy Przydworcowej, utrwalona w kulturalnie nadęty... zaangażowanym Wrocławiu w roku 2040

Postautor: maciekzolnowski » pt 21 wrz 2018, 10:26

– Adamie_5, powiedz mi, z czym borykasz się jako busker, a z czym jako e-kompozytor?
– Jako cybernetyczny muzykant zdany jestem na łaskę przechodniów, sklepikarzy, policji i straży miejskiej. Aura może mi sprzyjać, albo i nie, z tym już się pogodziłem. Z kolei jako robot-kompozytor muszę ciągle udowadniać techniczną sprawność, muzykalność...
– Kontynuuj, Adamie_5. 
– Czuję na sobie presję przeszłości za sprawą wielkich mistrzów. Wkurza mnie brak wyznacznika w postaci uniwersalnie panującej estetyki. Mój e-instrument często bywa postrzegany jako oldskulowy, a bity, które kręcę – jako anachroniczne i…
– …zbyt ambitne?
– Dokładnie tak! Nie robię nic pragmatycznego. Nie tworzę żadnych dóbr. Niczego prócz decybeli nie generuję.

***********************************************

Kontynuujemy nadal cykl muzyczny i zarazem socjologiczny (sprzed tygodnia) o grajkach. I udajemy się nad piękną, dostojną, modrą Odrę.



Awatar użytkownika
MargotNoir
Pisarz osiedlowy
Posty: 366
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Rozmowa dwóch cyborgów z ulicy Przydworcowej, utrwalona w kulturalnie nadęty... zaangażowanym Wrocławiu w roku 2040

Postautor: MargotNoir » pt 21 wrz 2018, 10:35

O, a tu odwrotnie, niż poprzednio. Treść ciekawa, można potraktować ją jak wstęp do owocnej dyskusji lub paliwo dla mózgu, a za to forma żadna. Wiem, że brak jakiejkolwiek narracji utrudnia zbudowanie estetycznie ciekawego tekstu, ale to nie jest niemożliwe. Tekst składający się z samych dialogów też może być napisany lepiej lub gorzej. Ten jest meh. W zasadzie nie ma żadnej formy, to całkowicie nieliteracka notatka, utrwalająca i przekazując jakiś pomysł.



Awatar użytkownika
maciekzolnowski
Pisarz osiedlowy
Posty: 363
Rejestracja: pn 27 mar 2017, 23:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Rozmowa dwóch cyborgów z ulicy Przydworcowej, utrwalona w kulturalnie nadęty... zaangażowanym Wrocławiu w roku 2040

Postautor: maciekzolnowski » pt 21 wrz 2018, 21:44

Dzięki! Wiesz, nie jest łatwo prowadzić narrację i opowiadać jakąś (dłuższą?) historię, kiedy ogranicza nas, narzucona odgórnie, formuła drabbelka. Pozdrawiam! MZ :)




Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość