TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Wszystkie pytania o sprawy techniczne dotyczące pisania

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
P.Yonk
WModerator
WModerator
Posty: 906
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: cukry.ozdobne.występy
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: P.Yonk » pt 14 gru 2018, 16:10

Ostatni post z poprzedniej strony:

BollyBoss pisze:Source of the post Światło powinno się rozlewać PO podłodze czy NA podłodze?

Zamień "światło" na "wodę" i sprawdź co pasuje. Bo samo światło jako takie, to nie rozlewa się, ale skoro porównujemy je do płynu, to lepiej brzmi gdy "rozlewa się PO podłodze", niż "rozlewa się NA podłodze" - bo co, już na stole się nie rozleje, ale na podłodze tak? Jakaś nierówna ta podłoga, sprawia, że się na niej rozlewa :P


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"All the signs show that I'll move somewhere soon. I don't know where, but the sky will be blue, and too bright the Sun."
"Jem kamienie. Mają smak zębów."

Awatar użytkownika
BollyBoss
Pisarz domowy
Posty: 164
Rejestracja: pn 10 lip 2017, 14:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: BollyBoss » sob 15 gru 2018, 01:13

Opisywanie podłogi na pewno jest świetnym pomysłem.



Awatar użytkownika
BollyBoss
Pisarz domowy
Posty: 164
Rejestracja: pn 10 lip 2017, 14:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: BollyBoss » pt 04 sty 2019, 18:13

Napisałem opowiadanie, którego akcja dzieje się w Rzeszy w późnym średniowieczu, a bohaterem jest prosty człowiek z gminu, konkretniej dziecko. Mam scenę, w której to dziecko pod wpływem strachu odmawia Modlitwę Pańską. No i mam zagwozdkę. W średniowieczu, jak wiadomo, językiem Kościoła i ludzi wykształconych była łacina. Msze odprawiano po łacinie. A jak modlili się we własnych domach ludzie prości, nieznający łaciny, gdy akurat mieli taką potrzebę? Kuli "Pater noster" na blachę, czy były jakieś przekłady na języki narodowe?



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4821
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Navajero » pt 04 sty 2019, 18:33

Ustawy synodów z końca XIII wieku zobowiązywały duchownych do tłumaczenia modlitw codziennych ( w tym i "Ojcze nasz") na języki narodowe i objaśniania ich wiernym. W Polsce pierwsze tłumaczenia zostały zapisane w XV wieku, choć pewnie funkcjonowały już wcześniej. W Rzeszy pewnie odmawiano te modlitwy po niemiecku jeszcze szybciej, ze względu na lepszą organizację Kościoła.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
BollyBoss
Pisarz domowy
Posty: 164
Rejestracja: pn 10 lip 2017, 14:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: BollyBoss » pt 04 sty 2019, 20:15

Dzięki bardzo za odpowiedź.



Awatar użytkownika
Raptor
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: sob 21 lis 2009, 18:46
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Podlasie
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Raptor » pn 07 sty 2019, 22:00

Hmm... mam taką zagwozdkę. Nie wiem jak zakończyć opowiadanie... jaki twist wprowadzić na koniec, aby jednocześnie domknąć i stworzyć pole do ew. kontynuacji.
A więc: główny bohater, ojciec i mąż (1 syn) ląduje z rodziną i kilkoma sąsiadami w piwnicy bloku z wielkiej płyty kiedy bomba atomowa zmiata z powierzchni ziemi sąsiednie miasto. Nie jest to totalna wojna, bomb spada kilka w różnych częściach kraju (Polski :)), ogólnie jak to w polskiej piwnicy mają jedzenie, picie... samo przetrwanie nie nastręcza im problemów. Skutki psychiczne są szerzej nakreślone. Organizują się, uruchamiają radio i dociera do nich wiadomość o ewakuacji. Utknąłem w przeddzień owej ewakuacji, kiedy szczęśliwi pakują manatki i czekają na wojsko, które ma ich wywieźć na zachód (do obozu dla uchodźców). Mam wizję jakieś tam pożogi na powierzchni, której wcześniej nie widzieli z uwagi na niewychylanie nosa (skażenie, promieniowanie etc.), ale nie chciałbym też po prostu opisać jak wsiadają na jelcza i jadą na najbliższą stację do wagonu bydlęcego ;) (analogia historyczna zamierzona).
Może macie jakieś pomysły co można tam wpleść, aby nieco ubarwić (jestem otwarty na dobór koloru...) ową sytuację?
Luźne idee, burza mózgów :hm:



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4821
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Navajero » pn 07 sty 2019, 22:22

Przeważnie takie kwestie załatwia autor. Osobiście :)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4313
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Romecki » pn 07 sty 2019, 22:25

Ostrożnie bym powiedział, że jak spada np. 5 bomb w róznych częściach Polski, dajmy na to Warszawa-Poznań-Wrocław-Kraków-Gdańsk - to jednak jest to wojna bardzo totalna :)
I wtedy nie ma spokojnego siedzenia w piwnicy, oj, nie :)
Poza tym nie masz pomysłu na opowiadanie, sądząc z opisu, a zaledwie na punkt wyjścia.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1300
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Misieq79 » pn 07 sty 2019, 22:26

1. Wsiadają do Jelcza, ale na litewskich numerach
2. (jeżeli narracja odpowiednią) tata wsiada do Mercedesa. Z napisem Państwowe Ratownictwo Medyczne. A rodziną którą przetrzymywał w piwnicy ujwipoco zajmie się policyjny psycholog.


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar

Awatar użytkownika
Raptor
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: sob 21 lis 2009, 18:46
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Podlasie
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Raptor » pn 07 sty 2019, 22:45

Hehe no dzięki za odzew przede wszystkim.
To krótka forma, 10 stron więc nie ma miejsca na historię konfliktu i bohatera ostatniej akcji.
No i za założenia nie jest zbyt mądrym pałętanie się po okolicy, kiedy spadają bombki :) Promieniowanie, opad radioaktywny... no i generalny blackout - nie wiadomo gdzie spierdzielać ani czym (impuls elektromagnetyczny etc.).
Rozsądniej jest się zaszyć w w miarę bezpiecznym miejscu i przeczekać chociaż tę najbardziej zabójczą i najszybciej gasnącą emisję promieniowania. Im dłużej tym w zasadzie lepiej, chyba, że jesteśmy blisko strefy zero (a bohater nie jest). I na tym się skupiam. Kilku dniach od wybuchu do ucieczki ze strefy wojny.
Niemniej samo wyrzucenie z siebie problemu i wasz odzew coś tam poruszył, więc może w końcu blok zostanie skruszony.



Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1300
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Misieq79 » pn 07 sty 2019, 22:46

Romecki pisze:Source of the post Ostrożnie bym powiedział, że jak spada np. 5 bomb w róznych częściach Polski, dajmy na to Warszawa-Poznań-Wrocław-Kraków-Gdańsk

Natomiast Kielce-Białystok-Radom-Sosnowiec-Ostrołęka to co innego :D


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4313
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Romecki » pn 07 sty 2019, 22:50

Ja tam Sosnowca żałować nie będę, przynajmniej mutanty się potem zalegalizuje :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Raptor
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: sob 21 lis 2009, 18:46
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Podlasie
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Raptor » pn 07 sty 2019, 22:53

Natomiast Kielce-Białystok-Radom-Sosnowiec-Ostrołęka to co innego :D

Akurat nie bardzo... Ostrołęka - elektrociepłownia ;) - jest celem :p
Radom - lotnisko etc - jest celem :P
Białystok też ma elektociepłownię.
Sosnowca nie kojarzę...
Atak z użyciem bomb atomowych to nie tylko wizja totalnej anihilacji siły żywej, a raczej strategiczne rozwalenie przeciwnika na łopatki w kilka minut.
Inna sprawa, że wizja Polski jako strefy "zdemilitaryzowanej", będącej swoistym "murem" radioaktywnego pogorzeliska pomiędzy wschodem a zachodem też przemknęła mi przez myśl :p



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4821
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Navajero » pn 07 sty 2019, 23:14

Celem broni atomowej nie są elektrociepłownie :P Jest od dawna ustalona kolejka:
- miasta wojewódzkie ( ośrodki władzy)
- drogi rokadowe na kierunku wschód - zachód
- drogi rokadowe na kierunku północ - południe
- duże zgrupowania wojsk
itp.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1300
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Misieq79 » pn 07 sty 2019, 23:18

A przede wszystkim znane środki przenoszenia wroga (o ile posiada).


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar

Awatar użytkownika
Raptor
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: sob 21 lis 2009, 18:46
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Podlasie
Płeć: Mężczyzna

TARTAK czyli POGOTOWIE LITERACKIE

Postautor: Raptor » wt 08 sty 2019, 09:13

Powiem tak... Do tej pory też wojna wyglądała nieco inaczej, a tu nagle Krym...
Bez prądu cywilizacja zachodnia pada w ciągu 48h. U nas jest ten minus, że o ile rozwalenie elektrowni atomowej powoduje dodatkowe skażenie, to węglową można już ogarnąć w miarę bezboleśnie :) Wszystko zależy od strategii, sytuacji na froncie itd.
Zimna wojna ugruntowała przekonanie o takiej wojnie trwającej max kilka godzin. Ale faktycznie to może wyglądać zupełnie inaczej.
A ustalona od dawna kolejka celów jest dokładnie tym, czego powinno się unikać w prawdziwej walce (poza kilkoma pewniakami, których potencjalny wróg nie ma jak przenieść/zastąpić/ukryć...)




Wróć do „Jak pisać?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość