System punktacji - dyskusja

Nasze pisarskie potyczki. Określony temat, dwóch walczących i opinie czytających. Wygrywa tylko jeden!

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Kruger
Umysł pisarza
Posty: 795
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

System punktacji - dyskusja

Postautor: Kruger » śr 05 wrz 2018, 15:50

Ostatni post z poprzedniej strony:

Jason, ale piszesz do którego mego posta, do opcji dawania ustalonej liczby pkt. w wygrał, przegrał, zremisował, czy drugiego, dotyczącego bardziej propozycji Rubii?
W zasadzie to bez znaczenia.

Widzę to tak. Można mieć jedno albo drugie. Nie da się mieć obu.
Albo uczciwa ocena, żaden głos z puszczy jej nie jest w stanie zaburzyć - czyli zero : jeden.
Albo rozpis punktowy wspierający komentarz - i wtedy obecny system z TOPa jest ok. Dyskusje czy powinno być kategorii 3 czy 5 czy 7 jest akademicka, argumenty się znajdą za każdą opcją. Ja stawiam na 3 bo będzie prościej i szybciej.
Jason pisze:Source of the post Dlatego proponuję by oceniający oceniali jak dotąd (ale w sposób uproszczony, który zajmie im mniej czasu - vide propozycja Rubii), a osoba zliczająca patrzyła tylko: 15 głosów za A, 13 głosów za B

To po co te punkty i kategorie? Niech będzie zero-jeden plus komentarz.



Online
Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 807
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

System punktacji - dyskusja

Postautor: Jason » śr 05 wrz 2018, 16:01

Kruger pisze:Source of the post
To po co te punkty i kategorie? Niech będzie zero-jeden plus komentarz.

Po to by autor widział chociaż które elementy opowiadania komu się podobały. Bo z komentarzami różnie bywa, widać to po topa.
Jeśli ludzie muszą chociaż przyznać punkty, zastanowić się nad różnymi aspektami opowiadania zamiast napisać "A dobry, B słaby" to jest to chyba jedyny mechanizm motywowania do uzasadnienia oceny, jaki można w systemie ocen zamknąć. Jeśli pozwolimy na lenistwo, to ono będzie przeważało.

A tłumaczenie tego na 0-1 upraszcza robotę zliczającemu głosy i wyrównuje ich wagę tych głosów. Nie proponowałbym tego gdyby oceniało zamknięte jury, ale wymaganie miesięcznej bytności na forum to jest nic. Ja ludziom nie ufam i chcę by system sam regulował i kontrował ew. nadużycia.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Kruger
Umysł pisarza
Posty: 795
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

System punktacji - dyskusja

Postautor: Kruger » śr 05 wrz 2018, 16:05

Z drugiej strony, przy różnych gustach, widzimisiach i poziomach odbioru i kompetencji językowej - feedback w punktach jest (albo raczej, można go tak odbierać) równie niemiarodajny jak komentarz. I komentarz chyba niesie więcej informacji niż te punkty.

Nie ukrywam - zasadniczo to najbardziej jestem zwolennikiem zero-jeden. Ale po TOPA stwierdzam, ze z pięciokategoryjnym też się da żyć.



Awatar użytkownika
Eldil
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 534
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

System punktacji - dyskusja

Postautor: Eldil » śr 05 wrz 2018, 16:06

Z wielkim trudem i bólem nauczyłem się w czasie ToPA tamtejszego systemu oceniania. Proponowałbym trzymać się go.

Skomplikowany system to jedno utrudnienie w ocenianiu, ale skakanie po systemach to drugie, o wiele większe. I w przeciwieństwie do samego systemu, który faktycznie ma zalety - skakanie, zmiany nie mają uzasadnienia ani celu.


System reboot. Please wait.

System reboot. Please wait.


Online
Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 807
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

System punktacji - dyskusja

Postautor: Jason » śr 05 wrz 2018, 16:40

Na początek musimy sobie odpowiedzieć na parę pytań i w zależności od wyniku, wybrać dobrą metodę oceniania.
1. Czy skrajny głos jednej osoby może być wart więcej niż kilka wyważonych? - dla mnie sprawa jest prosta: nie może być tak, że jedna osoba ma moc pięciu innych. Chyba, że byłoby to uzasadnione czarnym lub fioletowym kolorem, ale to tylko kolejna komplikacja. Możliwa do wprowadzenia, ale niekonieczna.

2. Jak dokładnie ma zostać oceniony tekst, punkty, uzasadnienia, kategorie? - uważam, że trzeba chociaż próbować nakłonić czytelników by ocenili kilka aspektów opowiadania, system Rubii jest tutaj dobry. Uważam, że nie można zmuszać ludzi by np. wyjaśniali przynajmniej w dwóch zdaniach skąd tyle punktów w tej kategorii, ale zachęcajmy do tego ustawiając te kategorie.

3. Jak szybki i łatwy do użycia ma być ten system? - Szybki, zwłaszcza, jeśli ma być docelowo używany też w dłuższych bitwach. Szanujmy czas forumowiczów. Obecny system jest zbyt rozbudowany i niejasny.

Trzy systemy do wyboru to porażka. Trzeba się zdecydować na jeden i się go trzymać.


Ten zapis jest chyba bardziej czytelny, ale to drobiazg. Po prostu sąsiadujące obok siebie cyfry rzymskie i arabskie się zlewają.

1. Pomysł
Tekst I 3
Tekst II 0
Uzasadnienie: ...

Podobają mi się kategorie Pomysł, Wykonanie i Język +ekstra punkt.
Dla mnie to jest:
1. Czy autor wymyślił coś fajnego?
2. Czy dobrze to rozwinął? Może wyciągnął więcej z pomysłu niż przypuszczałem? Może jakąś głupotą zabił świetną koncepcję?
3. Jak panuje nad językiem?
i mały plus za coś fajnego.

Nie wiem czy jest sens je jeszcze upraszczać, albo czymkolwiek uzupełniać, a samo ocenienie powinno zająć parę minut +kilka słów komentarza.

Chciałbym to zobaczyć w akcji, jak oceniający naprawdę korzystają z tego ułatwienia.

I dalej będę zachęcał do tego, by w ogólnym rozliczeniu też pójść na prostotę i zliczać ilu osobom się dany tekst podobał (liczymy tylko tych, którym się chciało dodać coś od siebie, komentarz choćby jedynie liczbowy), bez podliczania wszystkich cyferek.

Spójrzmy na to jak na grę planszową. Te cyferki z Pomysłu/Wykonania/Języka nic nam nie mówią o tekstach, po tym gdy już opuszczą wpis oceniającego. Nie upraszczając ich do "ten wygrał u Iksińskiego, a ten przegrał" jedyne co robimy, to akceptujemy fakt, że skrajne głosy są dla nas ważniejsze.
Punkty mają pomagać oceniającemu w rozważeniu kilku aspektów tekstu. Wychodzimy poza "ten tekst jest o górach, lubię góry, wygrał", ale patrzymy na "plus za motyw gór, minus bo całość jest zbyt długa, ale potem plus, bo napisana ładnym językiem". Ocena naturalnie staje się bardziej złożona.

Co innego w systemie opierającym się na zaufanym jury, które trzyma się ustalonych kryteriów - tam sumowanie punktów od każdego ma sens, ale to nie nasz przypadek.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 3986
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

System punktacji - dyskusja

Postautor: Rubia » śr 05 wrz 2018, 17:16

Zasadniczo, język również jest częścią wykonania (realizacji pomysłu), lecz - wziąwszy pod uwagę, jak wiele całkiem ciekawych pomysłów i niegłupio poprowadzonych fabuł traci przez to, że autor ma kłopoty z warstwą językową swego tekstu - zdecydowałam się na tę trzecią kategorię, gdzie mieściłyby się nie tylko pospolite błędy i potknięcia językowe, ale również to, co potocznie nazywamy stylem. Żeby oceniający nie stał przed dylematem: no tak, dobrze wszystko pomyślane i nawet końcówka wbija w krzesło, ale to smaganie biczem ognistego spojrzenia... Kto tak teraz pisze?


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.


Wróć do „Bitwy literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość