Obrazek
    :arrow: Zasady konkursu 18+

  • duży słoik miodu porzeczkowego do wygrania!
  • na opowiadania z wątkiem erotycznym czekamy do 22 sierpnia

najpiekniejsze polskie ksiazki?

O wszystkim co z literaturą związane.

Moderatorzy: Weryfikator, Poetyfikator, Moderator, Zaufani przyjaciele

Awatar użytkownika
Mrs Alistair
Dusza pisarza
Posty: 615
Rejestracja: pt 13 lut 2015, 10:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Mrs Alistair » pt 04 mar 2016, 16:58

Ostatni post z poprzedniej strony:

Do utworów prozatorskich polskiej literatury pozwolę sobie dołączyć zapomnianego Stefana Żeromskiego. ("Popioły")."Pomimo historycznego kontekstu powieść uważam za aktualną w aspekcie polskości i przemiany pokoleniowej. Można zmieniać scenerię, rekwizyty, a rozterki kolejnych pokoleń Polaków pozostają jakby te same.


Pisać może każdy, ale nie każdy może być pisarzem
Katarzyna Bonda

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4843
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Andrzej Pilipiuk » pt 04 mar 2016, 22:23

Humanozerca pisze:Ryszard Kapuściński. To nie książka, lecz człowiek. Z Kapuścińskiego pod względem językowym zachwycił mnie tylko "Cesarz". Książka ta opowiada o ostatnim cesarzu Etiopii i rewolucji. Dziś z perspektywy czasu może uchodzić za tendencyjną, ponieważ czerwoni zaleźli Etiopczykom porządnie za skórę i dziś ów obalony władca jest bohaterem. Ale pewnie równie dobrze można ją czytać "Cesarza" jako zakamuflowany pamflet na komunizm.


jest jeden problem - nawet bardzo pobieżna znajomość biografii Hajle Selasje i historii Etiopii zmusza nas by nazwać kapuścińskiego podłym kłamcą.

[ Dodano: Pią 04 Mar, 2016 ]
Co ja bym polecił?

Aleksandra Grina "Biegnącą po falach". "Szkarłatne żagle" i "Opowiadania niesamowite" trochę też "Droga do nikąd".

Polak, pisał po rosyjsku ale tłumaczenia są w moim odczuciu doskonałe a i fabularnie mnie zachwycał.

"ważkie przyczyny sprawiły ze do protu w Lissie zawijają tylko żaglowce. Przyczyny te są natury hydrograficznej i geograficznej"

- do dziś zachwyca mnie cudowna nonszalancja tego zdania ;)



Awatar użytkownika
Mrs Alistair
Dusza pisarza
Posty: 615
Rejestracja: pt 13 lut 2015, 10:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Mrs Alistair » ndz 06 mar 2016, 07:49

Marcin Dolecki pisze:Akademia Pana Kleksa, Solaris :)

"Solaris" - to jedna z moich ulubionych lektur. Wracam do niej co pewien czas, odkrywając w niej nowy sens.Nie ma w niej nic niepotrzebnego. Każde, na pozór, zwykłe zdanie okazuje się dobrze przemyślane i czemuś służy i jest elementem idealnej konstrukcji.


Pisać może każdy, ale nie każdy może być pisarzem
Katarzyna Bonda

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4843
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Andrzej Pilipiuk » wt 08 mar 2016, 22:42

Michał Markowski "Pajęczyna; po drugiej stornie księżyca" (współoprawne 2 i 3 część trylogii zapoczątkowanej nowelą "Ożeniłem się z brzydką dziewczyną")

Zwłaszcza trzecia część mi się podoba... Po globalnym konflikcie ocalało jedno jedyne miasteczko pełne wesołych świrów... ciepły niebanalny humor.

Choć haki do zawieszania niewiary trzeszczą mocno ;)



Awatar użytkownika
Jim Skalniak
Pisarz osiedlowy
Posty: 386
Rejestracja: sob 15 lis 2014, 11:58
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Jim Skalniak » wt 08 mar 2016, 23:17

Skoro się powiedziało "Gombrowicz" - słusznie zresztą - to trzeba też w końcu powiedzieć "Witkacy". Toteż mówię.

Może nie każdy uzna "piękno" za główną właściwość jego stylu, ale zawsze mnie zachwycało, w sposób wręcz hipnotyzujący:
- to jego liczenie się z treścią słów (każde słowo ma swoje logiczne uzasadnienie, nie licząc tylko tych, ewidentnie dodanych dla witzu).
- to wyszukiwanie określeń tak, by jak najprecyzyjniej oddawały stany ludzi i rzeczy.
- wreszcie ta ocierająca się o nieograniczoność wyobraźnia językowa. Czegoś takiego nie widziałem jeszcze w żadnej innej literaturze beletrystycznej.


"Naucz się, że można coś innego roznosić niż kiłę. Można roznieść światło, tak?"
Robert Brylewski

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Grandel » pt 17 mar 2017, 14:07

Jak dorośnie się do Kraszewskiego Sienkiewicza i Prusa, to stwierdzić można fakt, że Polska literatura ma wspaniały dorobek,


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Isabel
Dusza pisarza
Posty: 496
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 21:25
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Isabel » czw 20 lip 2017, 21:56

"Hanemann" Stefana Chwina - zresztą, w ogóle wszystko, co Chwin stworzył, a co było mi dane przeczytać... To, co ten człowiek robi z językiem, ze słowem - to jest po prostu niesamowite :) Miałam swego czasu ambicje, żeby nauczyć się pisać tak jak on - może i zresztą to jeszcze chwilami widać; zetknięcie się z Chwinem było dla mnie niesamowicie ważnym doświadczeniem z perspektywy zarówno czytelnika, jak i twórcy (mocne słowo, noale... :wink:).


Dobra architektura nie ma narodowości.
s

Awatar użytkownika
Strach na wróble
Pisarz osiedlowy
Posty: 249
Rejestracja: czw 27 lip 2017, 14:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Strach na wróble » sob 29 lip 2017, 10:56

Czy istnieja polskie książki, których autorzy sprawnością posługiwania się jezyka dorównuja postaciom takim jak Virginia Woolf, Proust lub Nabokow? (Hellbike)

Problem w tym, ze to degustibusy o których ciężko obiektywnie disputaturzyć.

Tak czułem, że dyskusja przerodzi się w plebiscyt - co kto lubi najbardziej. (Slavec2723)

Jezu, a czym innym może być? W sytuacji gdy raz - dotyczy indywidualnego gustu przy doborze i odbiorze lektury, dwa - sam tytuł wątku to sugeruje.


Strach herbu Cztery Patyki, książę na Miedzy, Ugorze etc. do usług

Awatar użytkownika
Alicja Minicka
Pisarz
Pisarz
Posty: 651
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 09:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Alicja Minicka » sob 29 lip 2017, 12:12

Proza Stefana Grabińskiego - jednego z najbardziej niedocenianych. Dla mnie numer jeden polskiej powieści grozy.



Awatar użytkownika
Anna Nazabi
Pisarz osiedlowy
Posty: 207
Rejestracja: czw 02 cze 2016, 15:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Anna Nazabi » pn 07 sie 2017, 22:12

Dla mnie "Potop" Sienkiewicza, zbiór opowiadań Hłasko "Pierwszy krok w chmurach", "Mała Apokalipsa"Konwickiego, Bruno Schulz ze swoją prozą. Cenię również "Medaliony" Nałkowskiej i "Rozmowy z katem" Moczarskiego.



Awatar użytkownika
Noisette
Kmiotek
Posty: 7
Rejestracja: wt 30 sty 2018, 00:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Noisette » śr 31 sty 2018, 01:51

Orbitowski :P

Nie, żeby to był trolling, gdzieżby!



Awatar użytkownika
Óp
Debiutant
Debiutant
Posty: 136
Rejestracja: ndz 12 sie 2012, 14:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Óp » sob 10 lut 2018, 21:21

Schulz, Myśliwski, Dukaj, Szostak, Tokarczuk, Coetzee, McCarthy, Marai. Oczywiście w różnym stopniu i z różnych powodów.

Added in 3 minutes 52 seconds:
A jeszcze Leśmian, Herbert, (a znając proporcje) również Sapkowski...



Awatar użytkownika
Óp
Debiutant
Debiutant
Posty: 136
Rejestracja: ndz 12 sie 2012, 14:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Óp » ndz 11 lut 2018, 14:08

Tak, wiem, że miały być polskie, a nie zagraniczne - i książki, a nie autorzy. Taki mały Post Erewań. ;-)



Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Grandel » ndz 11 lut 2018, 22:21

Andrzej Pilipiuk pisze:Source of the post Polecam albumowe wydanie "Faraona" Bolesława Prusa - przygotowane przez porf. Niwińskiego. Jest to wydanie krytyczne - z przypisami przygotowanymi przez egiptologów oraz uzupełnione 6 obszernymi aneksami przygotowanymi przez fachowców.



Ilustrowane rysunkami przewidzianymi do publikacji w 1915-tym.



*



Polecam książkę prof. Andrzej Niwińskiego "Czekając na Herhora" - to dzieje badania Teb, Luxoru i Doliny Królów. Praca popularno naukowa ale napisana rewelacyjną polszczyzną.



Ceram mógłby za prof. Niwińskim teczkę nosić...

Dokładnie, wątek w zamyśle ma obniżyć pułap Polskiej literatury, a nie jest ona gorsza od zagramanicznej, Mamy genialych pisarzy.


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4843
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Andrzej Pilipiuk » pn 12 lut 2018, 09:10

Co zabawne prof. Niwiński de facto jest naukowcem a nie pisarzem - napisał jedną powieść "Hieny i lotosy" - ciekawa rzecz bo jest to próba rekonstrukcji życia młodego egipskiego kapłana którego ślady pojawiały się w różnych papirusach - głównie gospodarczych znalezionych na przestrzeni ostatnich kilku dekad...

Natomiast polszczyzną Pan profesor operuje genialnie. "czekając na..." naprawdę polecam.

Added in 3 minutes 27 seconds:
"Miasta pod skałą" Marka S. Huberatha. Jeśli chcecie poczytać coś naprawdę mocnego intelektualnie...



Karawan
Szkolny pisarzyna
Posty: 28
Rejestracja: sob 14 lip 2018, 15:08
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

najpiekniejsze polskie ksiazki?

Postautor: Karawan » ndz 15 lip 2018, 19:19

Przekornie wrzucę dwa nazwiska Makuszyński i Ossendowski. Podżegam, bo jakoś poza Sienkiewicze i Żeromskie z Orzeszkową wyliczanka nie wyszła. A przecież Pana Kornela czytuję do dziś patrząc z jak wielką łatwością rozciąga mi usta do uśmiechu. Mój odbiór jest inny, bo jaki młody człowiek czyta dziś Potockiego i Jego Pamiętnik znaleziony w Saragossie? Jaki Makuszyńskiego czy Ossendowskiego (np. "Lenin" - czort wie czy to jest w ogóle literatura?). Każdy jednak z wymienionych używał niby tego samego co my, obecni, języka polskiego jakże jednak odmiennego. Być może fachowcy po filologii są w stanie pokazać nie tylko różnice ale i przyczyny, dla których jedne starocie są "passe" a inne mają się świetnie. Szaraczek jakim jestem dokonuje wyboru oczami; czytam kawałek, "to moje" - myślę, albo odwrotnie. Nie analizuję polszczyzny. Nie znam się na tym.




Wróć do „Dyskusje o literaturze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości