Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

16

Latest post of the previous page:

Dzięki Thana, ale jak zwykle to jest nieociosany klocek. Obracałem go po wielokroć, ale dopiero po wrzuceniu widzę drzazgi i zadziory. Już inaczej bym napisał.

Gdy pisałem to się zastanawiałem skąd mi się cisną te "cztery knury" (które zmieniłem na dwa z zupełnie apolitycznych powodów). Ale dopiero, gdy Twój przeczytałem raz jeszcze, to do mnie dotarło skąd. Bardzo dobry ten Twój stosłówek. Choć mnie osobiście przeszkadza "Król Kierowy", zamiast "Król Kier", ale to bardzo osobista preferencja.

Drabelek Miśka także mi się bardzo podoba. On też mógł przyczynić się do przemycenia czwórki :P

No i
Thana pisze: ma jakieś cechy, charakter. A tu bohater ma.
serio? A jakie ma? :D Bo mnie się wydaje, że on żadnego charakteru nie ma. Świnia karze* każe to on robi. :P

* dziękuję za lekcję ortografii.
"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."
"A jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz ludzkie dłuto
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas — przeklęty."

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

17
P.Yonk pisze: Świnia karze to on robi.
Każe od kazać, a karze od karać. Mocy karania świnia nie ma. Moc nakazania może ma, a w każdym razie myśli, że ma. Ale to przecież gospodarz daje jej jeść. Świnia jest krótkowzroczna, jak to zwierzak, i nie wie, że bez gospodarza umrze z głodu. A gospodarz jej nie krzywdzi, nie okłada kijem, nawet jej wykładów nie robi (bo wie, że to bez sensu). Po prostu sobie idzie. I korytko będzie puste. Mnie się podoba spokój tego człowieka. On obserwuje zwierzęta, wie, że mają różne charaktery - jest w nim coś więcej, niż tylko stereotyp: widły plus gumiaki. I to też mi się podoba.
Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

18
Kurczaki, ale że nikt się słowem nie zająknął o w tak ciekawej formie upakowanej nudzie Chii? A to było naprawdę ciekawie nudne. :hm:
"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."
"A jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz ludzkie dłuto
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas — przeklęty."

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

20
MargotNoir pisze: Stachurskyego
? Aż tak źle? :P
"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."
"A jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz ludzkie dłuto
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas — przeklęty."

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

22
Akurat Stachurkyego nie cenię za teksty i w ogóle nie jest w moim guście. A ŻMG to niuejdżowy bełkot według mnie, przynajmniej przy wstępnym odsłuchaniu i poczytaniu. Nie bardzo jestem zainteresowany, żeby się wgłębiać w temat, ale biorę pod uwagę, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, przy tak pobieżnym przejrzeniu tematu, że się mylę co do szufladki. Z drugiej strony świat się przez to nie zawali :P

Piszę o tym, żebyś nie myślała, że nie doceniam Twojej opinii. Chciałem raczej sprawdzić kontekst, światło w jakim na to patrzysz i porównać do tego jak ja patrzę (cały czas mowa o Stachurskym i drabblu) - czy Twoja opinia jest pozytywna, czy negatywna. :)
"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."
"A jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz ludzkie dłuto
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas — przeklęty."

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

23
Świetny "Grzech Czarnego Ducha" w wykonaniu Miśka. Naprawdę dobry, zyskujący z każdym czytaniem.
Brawo.
No i ciekawe, że chłopakom "grzech" podsuwa kwiaty.
Miśkowi orchidee, Wizimirowi lilie.

G.
"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

24
A mnie się podoba lekkie podejście Margot. Smyr za cycuś, props :D
Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar
Dupczysław Czepialski herbu orka na ugorze

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

25
Misieq79, nie bonć skronMiś. Masz swój obrazek pełen detali, wszystko spójne. Najlepszy duszek. Twój czarny duszek.
"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."
"A jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz ludzkie dłuto
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas — przeklęty."

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

26
A podoba mnie się. Co nie wyklucza że podoba mnie się interpretacja Margot. U mnie zawsze komuś musi stać się krzywda. A tu tak lekko, smyr smyr :D
Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar
Dupczysław Czepialski herbu orka na ugorze

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

27
Godhand pisze:
No i ciekawe, że chłopakom "grzech" podsuwa kwiaty.
Miśkowi orchidee, Wizimirowi lilie.
True. Choć Misieq w niewinny obraz zgrabnie wplótł dość mocną erotykę (o ile dobrze rozumiem tekst), co dodaje kolejny level w upychaniu treści w ograniczoną formę.
No chyba, że Wizimirowi chodziło o nekrofilię. Zastanawiam się nad tym. Jeśli tak, to w kategorii zmieniania kwiatu w ostrą jazdę po bandzie chyba wysuwa się na prowadzenie.

Rozmowy o tekstach. Drabbelina.

29
Ale na deski najłatwiej dałoby się przenieść omamy Chii. Normalnie słyszałem te "omamie" głosy, biednego wariata :), którego nikt nie zechce. ;)
"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."
"A jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz ludzkie dłuto
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas — przeklęty."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rozmowy o tekstach z 'Tuwrzucia'”

cron