Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Moderator: Faraon

Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 4042
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Faraon » wt 13 mar 2018, 12:03

Temat: Zmierzch epoki umysłu
Gatunek: dowolny
Objętość: max 5.000 znaków ze spacjami
Czas do: 20.03.2018 do 23:59
Tematy z Rundy I wymyśliła Lan. :piwo:

Oceniać można przez tydzień od wstawienia, tak więc w tym przypadku ostateczny termin wystawienia oceny to 29.03.2018 godz. 23:59. Po tym czasie temat zostanie zamknięty, a punkty podliczone.


Prosimy o przyznawanie od 0 do 5 punktów [bez połówek] w poniższych kategoriach:
1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność (idea, podejście do tematu, potencjał, rozwój i wykorzystanie możliwości zamysłu)
2. Realizacja tematu (wypełnienie warunków pojedynku)
3. Błędy (błędy ortograficzne, gramatyczne, interpunkcyjne, stylistyczne i leksykalne)
4. Warsztat (błędy logiczne [fabularne], ocena stylu, narracji, dialogów oraz kompozycji)
5. Subiektywne wrażenia/odczucia
i ewentualnie 1 punktu dla wybranego tekstu jako:
6. Ekstra punkt! (niezależnie od powyższych ocen przyznaj 1 dodatkowy punkt - za element, który Cię urzekł/Twojemu zwycięzcy - albo nie przyznawaj nikomu; nie można dać każdemu po jednym)

Suma: 0-26.

Wzór:

Kod: Zaznacz cały

Kategoria 1. [b]Pomysł i rozwinięcie/kreatywność[/b]
Tekst 1:
Uzasadnienie:
Tekst 2:
Uzasadnienie:
Tekst 3:
Uzasadnienie:
Tekst 4:
Uzasadnienie:

Kategoria 2. [b]Realizacja tematu[/b]
Tekst 1:
Uzasadnienie:
Tekst 2:
Uzasadnienie:
Tekst 3:
Uzasadnienie:
Tekst 4:
Uzasadnienie:

Kategoria 3. [b]Błędy[/b]
Tekst 1:
Uzasadnienie:
Tekst 2:
Uzasadnienie:
Tekst 3:
Uzasadnienie:
Tekst 4:
Uzasadnienie:

Kategoria 4. [b]Warsztat [/b]
Tekst 1:
Uzasadnienie:
Tekst 2:
Uzasadnienie:
Tekst 3:
Uzasadnienie:
Tekst 4:
Uzasadnienie:

Kategoria 5. [b]Subiektywne wrażenia[/b]
Tekst 1:
Uzasadnienie:
Tekst 2:
Uzasadnienie:
Tekst 3:
Uzasadnienie:
Tekst 4:
Uzasadnienie:

[b][i]Ekstra punkt![/i][/b] dla:
Za:

[b]Suma[/b].
Tekst 1:
Podsumowanie:
Tekst 2:
Podsumowanie:
Tekst 3:
Podsumowanie:
Tekst 4:
Podsumowanie:



Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 4042
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Faraon » śr 21 mar 2018, 11:12

Jeśli przegapiłem jakieś formatowanie czy cokolwiek zmieniłem, proszę autorów o szybki kontakt.

 ! Wiadomość z: Faraon
Oceny użytkowników zarejestrowanych po 31.12.2017r. lub niepodporządkowane wzorowi nowego systemu oceniania bitew są jak najbardziej mile widziane - autorzy liczą na jak największy odzew z Waszej strony! - ale nie będą mieć wpływu na ostateczny wynik starcia (sumę punktów).
Ocena wszystkich dwudziestu zaplanowanych pojedynków zagwarantuje wzięcie udziału w losowaniu wyjątkowej nagrody specjalnej.


Ostrzeżenie: wulgaryzmy!
W Firefoxie fragmenty tekstu mogą nie wyświetlać się poprawnie - na szczęście bitwy są widoczne bez zalogowania i wystarczy przekopiować link do dowolnej innej przeglądarki internetowej.


#############################################

Tekst M

Królowa


W moim świecie białe zęby definiują pozycję społeczną: można nie mieć pieniędzy na płatny parking, na kawę z automatu, na wilgotne szkło, ale trzeba oszałamiać uśmiechem. A ja śmieję się pięknie. Trzydzieści dwa śnieżnobiałe implanty tworzą mój uśmiech młodego zwycięzcy.


Nie zawsze tak było.


Drogę na roześmiany szczyt wyruchałem sobie u kobiet podobnych do Joanny. Była pierwsza, dlatego wciąż ją pamiętam. Moją głupiutką Joannę.


W piątkowy wieczór kupiła mnie na całą noc za dwa drinki i wyszeptaną do ucha obietnicę: jeżeli się spiszesz, nie będziesz żałował. Joanna była nieprzyzwoicie piękna ze swoimi jasnymi włosami, oczami koloru morskiej wody i nagimi piersiami pod bluzką z tafty. Po dokładnym przyjrzeniu widać było na jej twarzy pierwsze zmarszczki, a błękitne oczy wydawały się bardzo zmęczone.


W tańcu odczuwałem niezwykłą przyjemność z bliskości ciała tej kobiety. Jej skóra oddawała wysiłek pracowitego dnia: słodkawy zapach potu (bardzo przyjemny) zmieszany z wonią zwietrzałych perfum, kilku wypitych kieliszków wina i wielu wypalonych papierosów. Z targu niewolników wyszliśmy pod rękę, a rozochocone koleżanki Joanny krzyczały:


– Jest piękny! Cudny ten twój chłopiec!


Poprowadziła mnie ulicami zasypiającego miasta w stronę eleganckiej restauracji, gdzie na białych obrusach stały kieliszki z winem i tańczono do muzyki klasycznej. Potem zabrała mnie do innych miejsc: podrzędnej knajpki śmierdzącej potem i tanim winem pitym z niedomytych szklanek, nad brudną rzekę i do parku, znów do knajpki, i na dancing pod odkrytym niebem, gdzie na drewnianej scenie kapela cięła kawałki sprzed lat, a młode dziewczęta tańczyły boso na trawie. Joanna, z włosami oprószonymi konfetti i szpilkami w dłoni opartej na moim karku, tuliła się w tańcu, piła piwo z plastikowych kubków i śmiała się odrzucając do tylu włosy, a w tramwaju powrotnym trzymała brudne stopy oparte na moich udach. Wysiedliśmy w centrum, skąd spacerem poszliśmy w gorszą część miasta, pełną obskurnych kamienic i zgaszonych latarni.


Nad jej mieszkaniem unosił się duch ubóstwa i zakupów na pchlich targach, o czym świadczyło stare łóżko z metalową ramą, przekrzywiony stolik nakryty obrusem i komoda zastawiona talerzami z gustownej, ale zupełnie spękanej porcelany. Na nocnym stoliku leżała przewrócona ramka ze zdjęciem, podobnie jak dwie kolejne na komodzie. W pierwszym odruchu uznałem, że należy je poprawić. Kiedy wyciągnąłem rękę, usłyszał histeryczny krzyk Joanny:


– Niczego nie dotykaj!


Skinąłem głową i grzecznie usiadłem w fotelu z rękoma opartymi na kolanach. W tamtych czasach jeszcze nie mogłem oszołomić jej uśmiechem. Milczałem z zaciśniętymi ustami. Joanna zamknęła się w łazience, a gdy wyszła, miała zapuchnięte oczy i tusz rozmazany na policzkach.


– Ty skurwysynu!


Rzuciła we mnie torebką. Uchyliłem się w ostatniej chwili. Potem w moją stronę poleciała kryształowa karafka, dwa kieliszki od wina i patera z owocami. Uciekłem do kuchni urządzonej w stylu rustykalnym, z ciężkim stolikiem i meblami sprzed stu lat. Na wszelki wypadek odsunąłem leżące na stole nożyczki poza zasięg jej rąk. Odrobinę uspokojony powiedziałem:


– Nie zrobiłem niczego złego.


Joanna wyszła do salonu, zebrała okruchy rozbitego szkła i wyrzuciła przez okno. Do kuchni wróciła z kawałkami potłuczonej karafki i zakrwawionymi dłońmi, które obmyła w kuchennym zlewie. Potem, już zupełnie spokojna, kazała mi zająć miejsce przy stole i podała kawę w ozdobnych filiżankach. Usiadła tuż obok z brudnymi stopami na moich udach. Cierpliwie czekałem na jej uśmiech.


– Jesteś zabawny.


Wciąż czekałem. Kiedy w końcu Joanna się uśmiechnęła, uznałem to za przyzwolenie i również się uśmiechnąłem, ale niezbyt odważnie, żeby nie odsłonić zżółkniętych zębów.


Wypełniłem mój nocny kontrakt na metalowym łóżku w jej sypialni, a Joanna z ufnością poddała się moim natarczywym dłoniom młodego zdobywcy. Poprosiła, żeby nic nie mówić, a potem jeszcze zasłoniła dłonią moje usta. Zabroniła dotykać swoich piersi. W milczeniu zgadzałem się na wszystko: gdy przesunęła moje dłonie na ramę łóżka, gdy łkała wtulona w moją szyję, i gdy tuż przed orgazmem złapała mnie za włosy i przyciągnęła do siebie. Po wszystkim zapaliliśmy papierosy, które wygrzebałem z kieszeni spodni. Joanna z rozmarzeniem patrzyła za okno. Ja natomiast myślałem o wolnym terminie u znajomego dentysty.


– Miałam nadzieję, że będzie inaczej – powiedziała, zaciągając się dymem.


– Jesteś mną zawiedziona?


– Nie. – Wychyliła się i zgasiła papierosa o blaszany parapet. – To coś zupełnie innego. Nie zrozumiesz. Idź już...


Dziś odważnie uśmiecham się do lustra. Moja głupiutka Joanna. Po niej przyjdą inne, które zgodnie zrzucą się na mój śnieżnobiały uśmiech.


Czasem jeszcze myślę o tej szalonej kobiecie, z którą kochałem się przy przewróconych zdjęciach, i która pożegnała mnie jak prawdziwą dziwkę: wcisnęła do ręki kilka banknotów i podarowała sztruksową marynarkę po niedawno zmarłym mężu.




#############################################

Tekst N

Na pohybel!


Siedziała tyłkiem na skraju krzesła, a myślami na skraju rozpaczy. Loco, myślała, przez cały wieczór ani razu się nie odezwał. Siedział tylko w samym centrum uwagi, przy stoliku w zatłoczonym pubie. Nawet nie spojrzy. Co jakiś czas z uśmiechem podnosił rękę, zawołał kelnera i koślawym hiszpańskim zamówił kolejną browarra.


Głupek, idiota. Ślepy może, albo gej. Próbowała wszystkiego, uśmiechów, drobnych upominków, że niby pamiątki z wizyty w jej kraju. Jak los Pollacos wszyscy są tacy spolegliwy, to nic dziwnego, ze tak się dawali najechać. Sobie nie miała nic do zarzucenia, może nie Shakira, ale wiedziała jak przyciągnąć uwagę swoich nachalnych rodaków. Tutaj jednak, zonk, fatal error, windows napotkał przeszkodę i nastąpi jego zamknięcie.


Zamówiła kolejnego drinka, może alkohol pomoże, jak nie to, to chyba już tylko została pielgrzymka do Gwadelupy. Na kolanach, w samym środku lata.


Gwar przy stoliku cichł z godziny na godzinę. Wymówki zastępowały żarty i anegdoty, słowem impreza zdychała. Bingo, pomyślała, jest szansa. El Pollaco przecież nie zna miasta po nocy. Umysł studentki wszedł w wysokie obroty. Cudzoziemiec podniósł się od stołu. Hasta la vista rzucił i chwiejąc się lekko, jak miał kamień w bucie ruszył w stronę wyjście.


- No tan rapido. – rzuciła, chwytając go za ramię. – Może pójdę z tobą, miasta nie znasz, a tu po nocy jest groźnie.


- Wezmę taksówkę. – odpowiedział, oczy widać, że miał lekko mętne od piwa.


- Co będziesz im płacił, mieszkam niedaleko, mam wolną kanapę, zdrzemniesz się, a rano pojedziesz do siebie busem.


Zawahał się. Hurra, pierwsza baza zdobyta. Polski kijek po raz pierwszy.


- Wiesz, tu po nocy nie jest tak fajnie jak za dnia. – Stopa w progu rozpychała się, by zrobić miejsce dla kolana perswazji. Nie odpowiedział, jej dłoń wciąż spoczywała na jego bladym słowiańskim ramieniu.


- Poza tym, wiesz… wyjeżdżasz nie długo, ja mam przyjechać do Polski, pomógł byś mi z odmianą, no wiesz, te wasze pokręcone przypadki.
Przytaknął, przyznał, że deklinacja to dziwka. No to pora na piłkę meczową.


Po drodze bełkotał coś o tej swojej Polsce, ze tutaj to w ogóle fajnie. Trump to idiota.


- Pewnie Twoja dziewczyna, musi uwielbiać Cię słuchać. – zapuściła sondę, może trochę późno, ale diabli z tym.


Odwrócił się, milczał.


- No tak w ogóle – mówił powoli, jakby kolejne słowa darły mu gardło. – To ja dziewczyny nie mam.


Polski kijek po raz drugi, no to cała naprzód. Przyspieszyła kroku, nie ma co tracić czasu w drodze do domu.


- Too many caipirihnas – rzucił z angielska niedbale, gdy dopiero po trzeciej próbie zdołała otworzyć drzwi do mieszkania. -Si, si – odpowiedziała, niby po co miałaby mówić prawdę. Weszli do środka, do smolistej czerni tak typowej dla mieszkań strefy tropikalnej. Odruchowo sięgnęła do włącznika światła, by potem zwinnie włączyć wiatrak na suficie.


- Gorąco, nawet w nocy – powiedziała z uśmiechem.


- Taki macie klimat… - zamilkł. Unikał kontaktu wzrokowego. – Too, chyba przełożymy naukę na rano? Chyba jesteśmy na to zbyt pijani?


Nie odpowiedziała, zamknęła za nimi drzwi. Popchnęła go lekko w stronę sypialni. Chyba zrozumiał aluzję. Zbliża się hattrick, komplet punktów miała w kieszeni.


- Tylko wiesz – zachichotała. – Ty sobie nie czego nie myśl, my tutaj to nie z takich, co tam u was w Europie.


Uśmiechnął się nerwowo.


- Nie, nie, ja nie z takich…


No i kurwa spalony. Zgaszona pokazała mu łóżko.


- A to ty gdzie będziesz spała?


Westchnęła. Gdy powiedziała, że na kanapie natychmiast zaprotestował. Zaczął macać rękami, coś bełkotał o zasadach. Miała ochotę go udusić, jak można być takim tępakiem?


- Gdzie zechcę! – rzuciła i szarpnęła go za koszulę. Oczywiście, spróbuj ruszyć takiego bydlaka, gdy sama jesteś niższa niż pół Indianki bez pióropusza. Opadała na łóżko, no i kurwa po ptakach.


Nagle coś ją przygniotło, poczuła ciepło męskiego ciała, smród piwa i papierosów. Nie schodził z niej. O kurwa, jest dobrze. Jakby zgubił dłonie na jej piersi, muy bueno. Chyba przypadkiem ściągnął jej koszulkę.


Polski kijek po raz trzeci i sprzedany do Pani w trzecim rzędzie.


Może i była głupia, ale czy w tym sporcie właśnie o to nie chodzi.



#############################################

Tekst O

Światła


Kiedy przekroczył bramy nie-miasta, poczuł znajomy dreszcz. Światła wieżowców tliły się jak dawniej, choć tym razem były dużo słabsze. Skryły się gdzieś głęboko w tafli czarnej szyby, która niestrudzenie odbijała bruzdy jego twarzy.


- Długo jeszcze?


Zauważył jej wątły, wykrzywiony kontur tuż za swoim uchem. Wpatrywała się w dwa, błyszczące punkty na szybie, z którymi on nie chciał mierzyć się od lat. Odwrócił wzrok.


- Zapytałam, czy dłu…


- Co sprawia, że jesteś dokładnie taka jak ona? – przerwał, wciąż wpatrując się w przesuwające się przed oczami kadry. Neony mostów podskakiwały ospale na powierzchni największej rzeki nie-miasta.


Zawahała się.


- Mam to zapisane w DNA.


Uśmiechnął się pod nosem. No tak. Co innego mogła odpowiedzieć.


- Za chwilę będziemy.


Za szybą zgasły wszystkie światła, a wagon wypełnił miarowy ryk tunelu. Zapiszczało. Poczuł, jak ciało zaczyna przesuwać się do przodu. Jego twarz zniknęła zagłuszona przez ostry blask jarzeniówek, a plecy delikatnie uderzyły o oparcie siedzenia. Zaległa cisza.


Chwycił torbę i wstał. Ona ruszyła za nim. Kiedy rozsunęły się drzwi, gwałtownie uderzył w nich zlep nakładających się na siebie komunikatów.


Oblepieni słowami wyszli na powierzchnię. Otwierały się przed nimi w głębi nie-miasta ulice. Ulice podwójne, ulice sobowtóry, ulice kłamliwe i zwodne. Otaczały ich groźne budynki, zwracając ku nim ostre tafle szkła. Przechodnie wykręcali za nimi zaciekawione karki i co raz docierały do nich posykiwania pełne obrzydzenia i odrazy. Byli jak dwa karaluchy zagubione pośród morza mrówek.


- Jesteś… przekonany? – Stanęła, niepewnie rozglądając się wokoło.


- Tak. Chciałem zobaczyć je ostatni raz.


Wyczuł jej niezwyczajną pauzę. Ale nic nie powiedział. Ruszył dalej. Posłusznie podążyła za nim, uwiązana niewidzialną nicią.


Skręcili w wąską uliczkę. Cichą, pustą i brudną.


- Minęło już wiele lat. Nie wiem, czy… - zaczęła.


- Jest. – Pokazał palcem zabitą deskami kamienicę. – O tam.


Przecisnęli się między stertami śmieci, desek i dziur. Schody skrzypiały z każdym krokiem coraz boleśniej. Aż wreszcie zakończyli wspinaczkę.


Wyciągnął dłoń. Niewiarygodne, pomyślał, wciąż jeszcze widać trzy litery poprzedzielane krzyżami. Pogładził z czułością złuszczoną farbę i pchnął drzwi do środka.


Ich oczom ukazał się zdezelowany pokój. Pełno w nim było potłuczonego szkła, opadniętych tynków i ostentacyjnych śladów rozkładu – jakby pomieszczenie wcale nie wstydziło się swojej własnej entropii.
Zakuło go coś w piersi, ale ruszył dalej. Przesuwał opuszkami palców po nierównej ścianie, aż dotarł do drugiego pokoju. Ona podążała pół kroku za nim. Bez żadnego słowa.


Rozejrzał się wokoło. Próbował wysupłać z pamięci kolor ścian, które teraz zlewały się w szarą masę.


- Czy na pewno…?


- Proszę – uciął jej.


Serce podchodziło mu do gardła, a każde uderzenie przywoływało kolejne wspomnienia. Odkręcił się na pięcie. Widział, jak łuna nie-miejskiego światła wpadła przez wybite okno, zatrzymując się na niewielkim łóżku. Wziął głęboki oddech, próbując zdławić szalejące wnętrzności.


- Zawsze zastanawiałem się, czy różniłaby się od ciebie, gdyby wciąż tu była.


Spojrzała na niego.


- Przecież tu jeste…


- Czy jej świadomość byłaby inna od twojej? – nie dawał jej dokończyć.


- Przecież nią je...


- Czy byłaby od ciebie bardziej ludzka?


- Przecież ja…


- Czy można w ogóle być od ciebie bardziej ludzkim?


Zamilkła. Jej kontur migotał. Szukała odpowiedzi, choć tę prawdziwą znała bardzo dobrze.


- Po każdej nocy zawsze nastaje dzień – wymamrotała niepewnie.


Uśmiechnął się.


- Dopiero zmierzch.


Powoli podszedł do łóżka. Położył na nim dłoń, delikatnie gładząc zakurzoną kapę. Ale zamiast ciepła w jego garści została warstwa pyłu. Ścisnął ją mocniej, nie chcąc pozwolić, by uciekła z niej choć drobinka.
Ona patrzyła na niego w milczeniu.


Wiedział, że jedynym, co go od niej odróżnia jest poczucie czasu. Był dla niej sekundą w wieczności, a ona dla niego – wiecznością w sekundzie.


Położył się na krawędzi łóżka, cały czas ściskając kapę w pomarszczonych dłoniach. Niemal przezroczysta skóra oblekała wystające żyły, owijając się wokół powykręcanych w stawach palcach. Zacisnął je jeszcze mocniej. Przymknął oczy.


- Zgaś światła.


Ale nie musiała. Zaciśnięta dłoń powoli sama zgasła.




#############################################

Tekst P

Zmierzch epoki umysłu


Szukam siebie w zaparowanym lustrze. Woda mnie rozleniwiła, nie chce mi się nawet lustra przetrzeć. Oho. Widzę cię, zdrajco. Nie pomógł karnet na siłownię i postanowienia. Nie pomógł doktorat z filozofii. Mój wróg, brzuch, wymierzył we mnie pępek. Głowę zaprząta, w dzień i w nocy, na rozkaz prężnych panów z okładek. A to dopiero początek. Odtąd już będzie gorzej. Tylko czekać, kiedy brzucha podczaszy zacznie mi życie utrudniać. À propos.


– Tato, właź z łazienki, bo nie zdążymy.


– Ja idę pierwsza, się nie pchaj!


Dzieciątka moje słodkie. Ciało z mojego ciała. Widzę je w rozstępach i kurzych łapkach Anki. Nie. Żony. Kiedyś muzy, kiedyś podniety. Dziś, w niedzielę, rosół i schabowy. Ten jeden, trochę przypalony, dla mnie. Wyciągam nić dentystyczną z szafki. Coś jeszcze zostało.


Nie zważając na kolejne groźby zza drzwi, metodycznie urabiam się w byt reprezentacyjny. Brzuch wciągam. Łazienkę opuszczam i staję przed organem opiniodawczym. Bądź pozdrowiona, Madonno rozstępów.


– W końcu. Krawat!


– Gorąco.


Spojrzenie. Po co słowa.


– Krawat – stwierdzam fakt, mechanicznie wiążąc pętlę na szyi.


– Powiesz te kilka słów do toastu?


– Z internetu ściągnąłem.


– Ależ panie adiunkcie, co pan – bez zaskoczenia, czy żalu, ot tak, żądli z automatu.


– Próbowałem coś wczoraj. Nic mi do głowy nie przychodziło mądrego. Poza tym i tak nikt nie będzie słuchał.


– A dla samej idei?


– Nie samą ideę pije człowiek.


Wychodzimy. W samochodzie oblepia gorąca melasa. Klima padła miesiąc temu. Miałem dać do naprawy. Zapomniałem. Miałem książki pisać. Zapomniałem. Książki pal licho, ale jak bez klimy przemierzać tę pustynię rzeczywistości?


– Zapomniałeś naprawić klimatyzację?


– Tak, żono, zapomniałem naprawić klimatyzację.


– Tato, klimatyzacja nie działa!


– Tak, dzieci, klimatyzacja nie działa.


Inaczej to miało wyglądać. Tak, człowieku, inaczej to miało wyglądać.


Dojechaliśmy. Córuchny ukochane trzaskają drzwiami. Jak zwykle, szkoda gadać. To, co mówię, nic nie znaczy. Wchodzimy. Białe obrusy tu są i znudzeni kelnerzy. O, wódka.


– Za tych, co nas mogą, a każdy ich zna - panowie i panie - do dna! – kończę.


Śmiech na sali. Z czego wy się śmiejecie? Pietrzak i wódka. Alfa i Omega. Ja pierdolę. Gogola nikt nie pamięta. Przynajmniej lokal klimatyzowany.


Gra muzyka. Żona prosi do tańca. Nie chce mi się ruszać. Nie chce mi się myśleć. Ale jednak. Przecież kiedyś – muza. Przecież kiedyś – podnieta. Trochę tego i tamtego odnajduję w jej dłoni na moim ramieniu. Nie wciągam już brzucha. Wybaczysz?


– Wspaniała zabawa, ale mąż jutro do pracy musi wcześnie. Zostalibyśmy, ale sami wiecie... – Madonno taktu i dyplomacji, pod twoją obronę.


– Papatki! – krzyczy szwagier, lat czterdzieści pięć, adwokat.


Coś we mnie umiera.


Częściowym trupem rozkładam się na kanapie. Oczy rodziny w żałobie zaszkliły się ekranami. Trzy na jednego, więc Taniec z Gwiazdami. Nic to, ich uwaga odwrócona, a ja w głowie mam chwilę sam na sam. Trzeba ubrać w świadomą myśl surówkę dzisiejszych doświadczeń. Przecież to dopiero zmierzch, do nocy jeszcze daleko. Przecież życie nieprzemyślane nie jest warte życia. Sokrates. Zaraz. Platon ustami Sokratesa? Oczy mi się same zamykają. Śpię.



#############################################

Oceniamy!
.



Awatar użytkownika
Isabel
Dusza pisarza
Posty: 448
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 21:25
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Isabel » czw 22 mar 2018, 11:04

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 4
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 5
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 5
Uzasadnienie:
Tekst 2: 5
Uzasadnienie:
Tekst 3: 5
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 4
Uzasadnienie:
Tekst 3: 5
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 3
Uzasadnienie:
Tekst 2: 2
Uzasadnienie:
Tekst 3: 4
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Ekstra punkt! dla: 3
Za: styl, lubię teksty pisane w takim klimacie

Suma.
Tekst 1: 21
Podsumowanie: Jest tytułowy zmierzch, oj jest... Absolutne zwycięstwo „mieć” nad „być”, nawet za cenę totalnego zeszmacenia się. Tekst smutny i jakiś taki nieprzyjemny w wymowie...
Tekst 2: 17
Podsumowanie: Technicznie poprawny, zmierzchu też można się gdzieś doszukać, ale jako całość – przepraszam, ale nie bardzo do mnie trafił :(
Tekst 3: 22
Podsumowanie: Technicznie bez zarzutu,styl bardzo dobry ( „Otwierały się przed nimi w głębi nie-miasta ulice. Ulice podwójne, ulice sobowtóry, ulice kłamliwe i zwodne. Otaczały ich groźne budynki, zwracając ku nim ostre tafle szkła.” - piękne po prostu) – ale gdzieś uciekł temat pojedynku. Bardziej widać zmierzch, niż umysł...
Tekst 4: 21
Podsumowanie: W stylu zdecydowanie coś jest :) Z błędów – jest literówka (właź z łazienki), ale takie coś nie zasługuje na urwanie całego punktu ;) Ze zmierzchem i umysłem – znów trochę gorzej, w zasadzie jest, w zasadzie nie trzeba jakoś szczególnie głęboko go szukać – ale jakoś tak za mało wprost...


Dobra architektura nie ma narodowości.
s

Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1528
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Misieq79 » czw 22 mar 2018, 11:10

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Ciekawy, bez szału.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Eeeee... nie
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: OK, tu jest ponadprzeciętnie, ale nie na 5
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Solo bym nie dał, ale to stoi wyżej od pozostałych.

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 3
Uzasadnienie: OK, jest koniec pewnej epoki (i rodzi się nowe) ale z tym umysłem?
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Przeminęło, nic nie pozostawiło, pomimo kilku zgrabnych onelinerów.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Podobało mi się. Pozostawiło ślad, ukłucie.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Pietrzak i Gogol. 'nuff said.

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 5
Uzasadnienie: Nie zauważyłem
Tekst 2: 2
Uzasadnienie: Oj sporo. Umysł wszedł w (na) wysokie obroty. Jak(by) miał kamień w bucie.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Specjalnie nie widzę, ale przez warsztatówki nie mogę dać 5
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Nie zauważyłem

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Porządnie. Ale, srsly, tyle miejsc zaliczyli i tyle wypili w jedną noc?
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Widać brak drugiego czytania. PS jak można zwinnie włączyć wiatrak?
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Szalejące wnętrzności. Ogłuszający blask.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Nie mam się do czego przyczepić

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 3
Uzasadnienie: ...ale mimo wszystko nie ujęło mnie.
Tekst 2: 2
Uzasadnienie: ... choć są gorsze. Na przykład ten.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Po prostu mi się spodobał, przejął. jest kilka rzeczy (typu reakcja) tłumu nad którymi trzebaby sie dłużej zastanowić - za długo żeby gładko weszło i zagrało.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: A tu, ze wszystkimi smaczkami, gwiazdkami i ozdobnikami wślizguje się jak śledzik w oleju. Wiejski Miejsci Sowidrzał w pełnej formie.

Ekstra punkt! dla: P
Za: Ot tak, żeby podkreślić nokaut.

Suma.
Tekst 1: 19
Tekst 2: 13
Tekst 3: 19
Tekst 4: 26


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar
Dupczysław Czepialski herbu orka na ugorze

Awatar użytkownika
Escort
Dusza pisarza
Posty: 617
Rejestracja: sob 05 sty 2008, 23:38
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Lubartów
Płeć: Mężczyzna

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Escort » czw 22 mar 2018, 17:29

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Tekst 2: 2
Tekst 3: 4
Tekst 4: 3

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 2
Tekst 2: 1
Tekst 3: 4
Tekst 4: 4

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 5
Tekst 2: 2
Tekst 3: 5
Tekst 4: 4

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 5
Tekst 2: 2
Tekst 3: 5
Tekst 4: 3

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 4
Tekst 2: 1
Tekst 3: 4
Tekst 4: 2

Ekstra punkt! dla: Tekst O
Za: efekt i naturalność w dialogach.

Suma.
Tekst 1: 19
Tekst 2: 8
Tekst 3: 23
Tekst 4: 16


Pisarz miłości.

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Umysł pisarza
Posty: 864
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Czarna Emma » czw 22 mar 2018, 20:27

Nie umiem tych tekstów ocenić według szablonu, ponieważ każdy z nich ma w sobie coś, co mnie urzekło.
Najbardziej jednak doceniam tekst O ze względu na klimat, tekst M - za pomysł. Natomiast tekst P jakoś do mnie nie przemówił. :(


obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Awatar użytkownika
Luciferia
Pisarz domowy
Posty: 112
Rejestracja: wt 19 gru 2017, 06:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Luciferia » ndz 25 mar 2018, 12:51

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 3
Tekst 2: 3
Tekst 3: 4
Tekst 4: 4

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 3
Tekst 2: 3
Tekst 3: 3
Tekst 4: 4

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 4
Tekst 2: 1
Tekst 3: 4
Tekst 4: 4

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Tekst 2: 2
Tekst 3: 4
Tekst 4: 4

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 4
Tekst 2: 2
Tekst 3: 3
Tekst 4: 5

Ekstra punkt! dla: 4
Za: całokształt

Suma.
Tekst 1: 18
Tekst 2: 11
Tekst 3: 18
Tekst 4: 22



Awatar użytkownika
P.Yonk
WModerator
WModerator
Posty: 1217
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: cukry.ozdobne.występy
Płeć: Mężczyzna

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: P.Yonk » śr 28 mar 2018, 22:17

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst M: 4
Tekst N: 3
Tekst O: 3
Tekst P: 4

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst M: 4
Tekst N: 3
Tekst O: 2
Tekst P: 4

Kategoria 3. Błędy
Tekst M: 4
Tekst N: 3
Tekst O: 3
Tekst P: 3

Kategoria 4. Warsztat
Tekst M: 4
Tekst N: 3
Tekst O: 3
Tekst P: 4

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst M: 4
Tekst N: 2
Tekst O: 2
Tekst P: 5

Ekstra punkt! dla: nikogo
Za: nic

Suma.
Tekst M: 20
Podsumowanie: Jest w tym tekście myśl, jest coś co zatrzymuje. Nie umiem tego ocenić właściwie, ale spodobał mi się.
Tekst N: 14
Podsumowanie: Ładnie napisany, ale totalnie do mnie nie przemówił. Przepraszam, za czysto subiektywną ocenę.
Tekst O: 13
Podsumowanie: Całkowicie dla mnie niezrozumiały. Proszę wybaczyć, że nie umiałem się przy nim wzbić w te przestworza.
Tekst P: 20
Podsumowanie: Pomysł najbardziej do mnie "przemówił". Historyjka życiowa, nudna niby, a jednak tyle się dzieje w tym "odrętwieniu" bohatera. Jednak brakuje mi rozróżnienia, kiedy bohater jest narratorem, a kiedy prezentuje swoje myśli.


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."

Awatar użytkownika
BorsukRaPa
Szkolny pisarzyna
Posty: 28
Rejestracja: czw 10 lis 2011, 02:18
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Starachowice
Płeć: Mężczyzna

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: BorsukRaPa » czw 29 mar 2018, 19:42

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 3
Uzasadnienie:
Tekst 2: 2
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 3
Uzasadnienie:

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 2
Uzasadnienie:
Tekst 2: 2
Uzasadnienie:
Tekst 3: 2
Uzasadnienie:
Tekst 4: 2
Uzasadnienie:

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 0
Tekst 2: 0
Tekst 3: 0
Tekst 4: 0
Uzasadnienie: Chyba czas się wytłumaczyć. 0 czyli brak oceny. Może skoro nie widzę błędów powinienem dawać każdemu 5? No, ale że w ten sposób oceniłem pierwszą bitwę - musiałem kontynuować.

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 3
Uzasadnienie:

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 2
Uzasadnienie:
Tekst 2: 2
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Ekstra punkt! dla: nd
Za: nd

Suma.
Tekst 1: 11
Tekst 2: 9
Tekst 3: 11
Tekst 4: 12



Awatar użytkownika
ancepa
WModerator
WModerator
Posty: 2803
Rejestracja: sob 04 wrz 2010, 11:30
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Starachowice
Płeć: Kobieta

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: ancepa » czw 29 mar 2018, 20:21

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1:3
Tekst 2:3
Tekst 3:4
Tekst 4:4

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1:2
Tekst 2:2
Tekst 3:3
Tekst 4:4


Kategoria 3. Błędy
Tekst 1:4
Tekst 2:4
Tekst 3:4
Tekst 4:4


Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 3
Tekst 2:3
Tekst 3:4
Tekst 4:4


Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1:3
Tekst 2:3
Tekst 3:4
Tekst 4:4

Ekstra punkt! dla:
Za:P za "humor"

Suma.
Tekst 1: 15
Tekst 2: 15
Tekst 3: 19
Tekst 4: 20



Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 5095
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: ithi » czw 29 mar 2018, 21:44

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1:: 3
Tekst 2:: 3
Tekst 3:: 4
Tekst 4:: 5

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1:: 3
Tekst 2:: 3
Tekst 3:: 4
Tekst 4:: 4

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1:: 4
Tekst 2:: 4
Tekst 3:: 4
Tekst 4:: 4

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1:: 4
Tekst 2:: 4
Tekst 3:: 4
Tekst 4:: 4

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1:: 3
Tekst 2:: 3
Tekst 3:: 3
Tekst 4:: 4

Ekstra punkt! dla: tekst 4
Za: znużenie

Suma.
Tekst 1:: 18
Tekst 2:: 17
Tekst 3:: 18
Tekst 4:: 22


gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4594
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Romecki » czw 29 mar 2018, 22:00

Faraon pisze:Source of the post Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 4
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 4
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: zaskakująco dużo błędów.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: zakuło?, uciął jej?
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Ekstra punkt! dla: tekst nr 4, czyli P.
Za: za język, za filozofię filozoficzną i filozofię życiową.

Suma.
Tekst 1: 20
Podsumowanie:
Tekst 2: 15
Podsumowanie:
Tekst 3: 17
Podsumowanie:
Tekst 4: 25
Podsumowanie:


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3689
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Godhand » pt 30 mar 2018, 08:34

Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Dobry.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Łowczyni męskich wdzieków, różnice kulturowe, sportowe podejście do seksu? Średnio.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Miał być głęboki, ale do mnie zupełnie nie trafił.
Tekst 4: 4
Uzasadnienie: Dobry.

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 5
Uzasadnienie: Bardzo dobra.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Nie odczułem. O ile wcześniejsza wali w łeb, to seks jako sport (dla jednostek) był, jest i będzie.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Nie pojąłem głębi.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Bardzo dobra.

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Kieliszki "od wina", poważnie?
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: "Co jakiś czas zawołał kelnera". Jak ktoś jest nachalny to nie trzeba przyciagać jego uwagi, itd.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Jak coś się tli – to już oznacza słabe światło, tunel nie "ryczy" - ryczeć może pociąg w tunelu, itd.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Nie zanotowano.

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Nieźle.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Bez szału, no i zbytnia ilość obcojęzycznych słów, wygląda jak wepchnięta na siłę.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Bez szału.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Bardzo dobry.

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Czytało się przyjemnie, pomysł w porządku, bardzo dobre ostatnie zdanie.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Średnio, przeczytane – zapomniane.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Średnio, przeczytane – zapomniane.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Nie ma co ukrywać – podobał się najbardziej i w tej kategorii pozostawił konkurentów daleko z tyłu.

Ekstra punkt! dla:
Za:

Suma.
Tekst 1: 21
Podsumowanie:
Tekst 2: 15
Podsumowanie:
Tekst 3: 15
Podsumowanie:
Tekst 4: 24
Podsumowanie:


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 4042
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Faraon » sob 31 mar 2018, 01:17

Tabela w Grupie IV po pierwszej Bitwie:

[Litera - Suma - Średnia z 11 ocen]

1. P = 228 punktów = 20.73
2. M = 204 = 18.55
3. O = 195 = 17.73
4. N = 144 = 13.09


Gratuluję, P! :)
21 kwietnia odbędzie się niesamowity bój o bezpośredni awans do ćwierćfinału z Grupy IV!
Zawodnik N otrzyma jeszcze jedną szansę na utrzymanie się w Turnieju - majowe Baraże.

.



Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 4042
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Bitwa nr 4: M v N v O v P

Postautor: Faraon » sob 31 mar 2018, 12:08

WeryKlawaRecenzentka1 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 4
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 5
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 5
Uzasadnienie:
Tekst 2: 5
Uzasadnienie:
Tekst 3: 5
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 4
Uzasadnienie:
Tekst 3: 5
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 3
Uzasadnienie:
Tekst 2: 2
Uzasadnienie:
Tekst 3: 4
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Ekstra punkt! dla: 3
Za: styl, lubię teksty pisane w takim klimacie

Suma.
Tekst 1: 21
Podsumowanie: Jest tytułowy zmierzch, oj jest... Absolutne zwycięstwo „mieć” nad „być”, nawet za cenę totalnego zeszmacenia się. Tekst smutny i jakiś taki nieprzyjemny w wymowie...
Tekst 2: 17
Podsumowanie: Technicznie poprawny, zmierzchu też można się gdzieś doszukać, ale jako całość – przepraszam, ale nie bardzo do mnie trafił :(
Tekst 3: 22
Podsumowanie: Technicznie bez zarzutu,styl bardzo dobry ( „Otwierały się przed nimi w głębi nie-miasta ulice. Ulice podwójne, ulice sobowtóry, ulice kłamliwe i zwodne. Otaczały ich groźne budynki, zwracając ku nim ostre tafle szkła.” - piękne po prostu) – ale gdzieś uciekł temat pojedynku. Bardziej widać zmierzch, niż umysł...
Tekst 4: 21
Podsumowanie: W stylu zdecydowanie coś jest :) Z błędów – jest literówka (właź z łazienki), ale takie coś nie zasługuje na urwanie całego punktu ;) Ze zmierzchem i umysłem – znów trochę gorzej, w zasadzie jest, w zasadzie nie trzeba jakoś szczególnie głęboko go szukać – ale jakoś tak za mało wprost...

WeryZacnyRecenzent1 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Ciekawy, bez szału.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Eeeee... nie
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: OK, tu jest ponadprzeciętnie, ale nie na 5
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Solo bym nie dał, ale to stoi wyżej od pozostałych.

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 3
Uzasadnienie: OK, jest koniec pewnej epoki (i rodzi się nowe) ale z tym umysłem?
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Przeminęło, nic nie pozostawiło, pomimo kilku zgrabnych onelinerów.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Podobało mi się. Pozostawiło ślad, ukłucie.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Pietrzak i Gogol. 'nuff said.

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 5
Uzasadnienie: Nie zauważyłem
Tekst 2: 2
Uzasadnienie: Oj sporo. Umysł wszedł w (na) wysokie obroty. Jak(by) miał kamień w bucie.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Specjalnie nie widzę, ale przez warsztatówki nie mogę dać 5
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Nie zauważyłem

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Porządnie. Ale, srsly, tyle miejsc zaliczyli i tyle wypili w jedną noc?
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Widać brak drugiego czytania. PS jak można zwinnie włączyć wiatrak?
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Szalejące wnętrzności. Ogłuszający blask.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Nie mam się do czego przyczepić

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 3
Uzasadnienie: ...ale mimo wszystko nie ujęło mnie.
Tekst 2: 2
Uzasadnienie: ... choć są gorsze. Na przykład ten.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Po prostu mi się spodobał, przejął. jest kilka rzeczy (typu reakcja) tłumu nad którymi trzebaby sie dłużej zastanowić - za długo żeby gładko weszło i zagrało.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: A tu, ze wszystkimi smaczkami, gwiazdkami i ozdobnikami wślizguje się jak śledzik w oleju. Wiejski Miejsci Sowidrzał w pełnej formie.

Ekstra punkt! dla: P
Za: Ot tak, żeby podkreślić nokaut.

Suma.
Tekst 1: 19
Tekst 2: 13
Tekst 3: 19
Tekst 4: 26

WeryZacnyRecenzent2 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Tekst 2: 2
Tekst 3: 4
Tekst 4: 3

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 2
Tekst 2: 1
Tekst 3: 4
Tekst 4: 4

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 5
Tekst 2: 2
Tekst 3: 5
Tekst 4: 4

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 5
Tekst 2: 2
Tekst 3: 5
Tekst 4: 3

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 4
Tekst 2: 1
Tekst 3: 4
Tekst 4: 2

Ekstra punkt! dla: Tekst O
Za: efekt i naturalność w dialogach.

Suma.
Tekst 1: 19
Tekst 2: 8
Tekst 3: 23
Tekst 4: 16

Nie umiem tych tekstów ocenić według szablonu, ponieważ każdy z nich ma w sobie coś, co mnie urzekło.
Najbardziej jednak doceniam tekst O ze względu na klimat, tekst M - za pomysł. Natomiast tekst P jakoś do mnie nie przemówił. :(

WeryKlawaRecenzentka2 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 3
Tekst 2: 3
Tekst 3: 4
Tekst 4: 4

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 3
Tekst 2: 3
Tekst 3: 3
Tekst 4: 4

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 4
Tekst 2: 1
Tekst 3: 4
Tekst 4: 4

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Tekst 2: 2
Tekst 3: 4
Tekst 4: 4

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 4
Tekst 2: 2
Tekst 3: 3
Tekst 4: 5

Ekstra punkt! dla: 4
Za: całokształt

Suma.
Tekst 1: 18
Tekst 2: 11
Tekst 3: 18
Tekst 4: 22

WeryZacnyRecenzent3 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst M: 4
Tekst N: 3
Tekst O: 3
Tekst P: 4

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst M: 4
Tekst N: 3
Tekst O: 2
Tekst P: 4

Kategoria 3. Błędy
Tekst M: 4
Tekst N: 3
Tekst O: 3
Tekst P: 3

Kategoria 4. Warsztat
Tekst M: 4
Tekst N: 3
Tekst O: 3
Tekst P: 4

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst M: 4
Tekst N: 2
Tekst O: 2
Tekst P: 5

Ekstra punkt! dla: nikogo
Za: nic

Suma.
Tekst M: 20
Podsumowanie: Jest w tym tekście myśl, jest coś co zatrzymuje. Nie umiem tego ocenić właściwie, ale spodobał mi się.
Tekst N: 14
Podsumowanie: Ładnie napisany, ale totalnie do mnie nie przemówił. Przepraszam, za czysto subiektywną ocenę.
Tekst O: 13
Podsumowanie: Całkowicie dla mnie niezrozumiały. Proszę wybaczyć, że nie umiałem się przy nim wzbić w te przestworza.
Tekst P: 20
Podsumowanie: Pomysł najbardziej do mnie "przemówił". Historyjka życiowa, nudna niby, a jednak tyle się dzieje w tym "odrętwieniu" bohatera. Jednak brakuje mi rozróżnienia, kiedy bohater jest narratorem, a kiedy prezentuje swoje myśli.

WeryZacnyRecenzent4 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 3
Uzasadnienie:
Tekst 2: 2
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 3
Uzasadnienie:

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 2
Uzasadnienie:
Tekst 2: 2
Uzasadnienie:
Tekst 3: 2
Uzasadnienie:
Tekst 4: 2
Uzasadnienie:

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 0
Tekst 2: 0
Tekst 3: 0
Tekst 4: 0
Uzasadnienie: Chyba czas się wytłumaczyć. 0 czyli brak oceny. Może skoro nie widzę błędów powinienem dawać każdemu 5? No, ale że w ten sposób oceniłem pierwszą bitwę - musiałem kontynuować.

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 3
Uzasadnienie:

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 2
Uzasadnienie:
Tekst 2: 2
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Ekstra punkt! dla: nd
Za: nd

Suma.
Tekst 1: 11
Tekst 2: 9
Tekst 3: 11
Tekst 4: 12

WeryKlawaRecenzentka3 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1:3
Tekst 2:3
Tekst 3:4
Tekst 4:4

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1:2
Tekst 2:2
Tekst 3:3
Tekst 4:4


Kategoria 3. Błędy
Tekst 1:4
Tekst 2:4
Tekst 3:4
Tekst 4:4


Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 3
Tekst 2:3
Tekst 3:4
Tekst 4:4


Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1:3
Tekst 2:3
Tekst 3:4
Tekst 4:4

Ekstra punkt! dla:
Za:P za "humor"

Suma.
Tekst 1: 15
Tekst 2: 15
Tekst 3: 19
Tekst 4: 20

WeryKlawaRecenzentka4 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1:: 3
Tekst 2:: 3
Tekst 3:: 4
Tekst 4:: 5

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1:: 3
Tekst 2:: 3
Tekst 3:: 4
Tekst 4:: 4

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1:: 4
Tekst 2:: 4
Tekst 3:: 4
Tekst 4:: 4

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1:: 4
Tekst 2:: 4
Tekst 3:: 4
Tekst 4:: 4

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1:: 3
Tekst 2:: 3
Tekst 3:: 3
Tekst 4:: 4

Ekstra punkt! dla: tekst 4
Za: znużenie

Suma.
Tekst 1:: 18
Tekst 2:: 17
Tekst 3:: 18
Tekst 4:: 22

WeryZacnyRecenzent5 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 4
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 4
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: zaskakująco dużo błędów.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: zakuło?, uciął jej?
Tekst 4: 4
Uzasadnienie:

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 4
Uzasadnienie:
Tekst 2: 3
Uzasadnienie:
Tekst 3: 3
Uzasadnienie:
Tekst 4: 5
Uzasadnienie:

Ekstra punkt! dla: tekst nr 4, czyli P.
Za: za język, za filozofię filozoficzną i filozofię życiową.

Suma.
Tekst 1: 20
Podsumowanie:
Tekst 2: 15
Podsumowanie:
Tekst 3: 17
Podsumowanie:
Tekst 4: 25
Podsumowanie:

WeryZacnyRecenzent6 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Dobry.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Łowczyni męskich wdzieków, różnice kulturowe, sportowe podejście do seksu? Średnio.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Miał być głęboki, ale do mnie zupełnie nie trafił.
Tekst 4: 4
Uzasadnienie: Dobry.

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 5
Uzasadnienie: Bardzo dobra.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Nie odczułem. O ile wcześniejsza wali w łeb, to seks jako sport (dla jednostek) był, jest i będzie.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Nie pojąłem głębi.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Bardzo dobra.

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Kieliszki "od wina", poważnie?
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: "Co jakiś czas zawołał kelnera". Jak ktoś jest nachalny to nie trzeba przyciagać jego uwagi, itd.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Jak coś się tli – to już oznacza słabe światło, tunel nie "ryczy" - ryczeć może pociąg w tunelu, itd.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Nie zanotowano.

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Nieźle.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Bez szału, no i zbytnia ilość obcojęzycznych słów, wygląda jak wepchnięta na siłę.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Bez szału.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Bardzo dobry.

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Czytało się przyjemnie, pomysł w porządku, bardzo dobre ostatnie zdanie.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Średnio, przeczytane – zapomniane.
Tekst 3: 3
Uzasadnienie: Średnio, przeczytane – zapomniane.
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Nie ma co ukrywać – podobał się najbardziej i w tej kategorii pozostawił konkurentów daleko z tyłu.

Ekstra punkt! dla:
Za:

Suma.
Tekst 1: 21
Podsumowanie:
Tekst 2: 15
Podsumowanie:
Tekst 3: 15
Podsumowanie:
Tekst 4: 24
Podsumowanie:

WeryKlawaRecenzentka5 pisze:Kategoria 1. Pomysł i rozwinięcie/kreatywność
Tekst 1: 5
Uzasadnienie: Umysł (nie rozum!) kontra ciało. Dobrze. Rozwinięcie też dobre.
Tekst 2: 1
Uzasadnienie: Nie dostrzegam umysłu w tym pomyśle. Może gdzieś jest, ale zmierzch zapadł zbyt szybko lub zbyt smolistą czernią wszystko pokrył.
Tekst 3: 2
Uzasadnienie: Pomysł jest, ale nie do końca go rozumiem. Chyba rozwinięcie nie wyszło. Za mały limit znaków? Na dodatek pachnie mi to wszystko ostatnim „Łowcą androidów”.
Tekst 4: 3
Uzasadnienie: Pomysł jest, tylko czy nie za bardzo oczywisty?

Kategoria 2. Realizacja tematu
Tekst 1: 5
Uzasadnienie: Zrealizowano konsekwentnie.
Tekst 2: 2
Uzasadnienie: Wszystko zostało zawieszone w wycinku czasu. Jest zmierzch. Ale co z epoką? Była w ogóle w tym świecie jakaś epoka umysłu?
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Wszystko jest: epoka, umysł, zmierzch. Ale jak to się właściwie ze sobą wiąże?
Tekst 4: 5
Uzasadnienie: Zrealizowano konsekwentnie.

Kategoria 3. Błędy
Tekst 1: 5
Uzasadnienie: W porządku.
Tekst 2: 3
Uzasadnienie: Interpunkcja kuleje, pisownia czasem też.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Interpunkcja.
Tekst 4: 4
Uzasadnienie: Trzy drobiazgi, ale są.

Kategoria 4. Warsztat
Tekst 1: 4
Uzasadnienie: Ładnie, poprawnie, ale zdarzają się powtórzenia. Brakuje odrobiny twórczego szaleństwa.
Tekst 2: 2
Uzasadnienie: Oj, nie. To nie jest dobry styl.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Tunel ryczy, blask zagłusza, zlep słów oblepia słowami, przechodnie mają zaciekawione karki… Babolarium rozkwita. ;) Ale podoba mi się odwaga Autora w szukaniu określeń, nowych połączeń, metafor. Czasem wyjdzie, czasem nie. Trudno. Wolę, kiedy ktoś się potyka, ale próbuje, niż kiedy nie próbuje wcale.
Tekst 4: 4
Uzasadnienie: Autor trochę poszedł na łatwiznę i nie dał sam sobie pola do popisu. Wyszło danie przeciętne, ot, mielony z ziemniakami i surówką.

Kategoria 5. Subiektywne wrażenia
Tekst 1: 3
Uzasadnienie: Dobrze napisany tekst, który mi się nie podoba.
Tekst 2: 2
Uzasadnienie: Średnio napisany tekst, który mi się nie podoba.
Tekst 3: 4
Uzasadnienie: Średnio napisany tekst, który jednak mi się podoba.
Tekst 4: 3
Uzasadnienie: Dobrze napisany tekst, który mnie ani ziębi, ani grzeje.

Ekstra punkt! dla: O
Za: „Był dla niej sekundą w wieczności, a ona dla niego – wiecznością w sekundzie”.


Suma.
Tekst 1: 22
Podsumowanie:
Tekst 2: 10
Podsumowanie:
Tekst 3: 19
Podsumowanie:
Tekst 4: 19
Podsumowanie:




Wróć do „Zakończone”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości