1
Mam pewien problem. Może ktoś na forum pomoże mi go rozwiązać. Piszę w poczciwym WordPadzie, zresztą zapewne jak większość z was. Jeśli chodzi o niektóre kwestie, jestem pedantem. Tak jest między innymi w kwestii pisania. Szlag mnie trafia, kiedy prawa strona programu przenosi moje słowo niżej, a co za tym idzie, cała prawa strona tekstu jest falista. Jak mam zmusić WordPad, albo jaki jest program, który potrafi zwiększać bądź zmniejszać odstęp między słowami tak, by tekst wyglądał, jak należy, równo po obu stronach? Wie ktoś, jak mam się z tym uporać?

Dodane po 56 sekundach:

O, właśnie! Spójrzcie powyżej, na prawą stronę posta. To jest po prostu nie do zniesienia!!!

3
uniwers pisze:starego dobrego Worda


Przepraszam, że to powiem, ale spadłem z krzesła :)



Polecam zapoznać się ze składnią TeX'a, zainstalowanie MikTeX dla systemów MS Windows, i korzystać z LaTeX'a do tworzenia dokumentów pdf.

Dodane po 24 sekundach:

http://www.gust.org.pl/ - zapomniałem dodać :)
Ukryte piękno jest lepsze od jawnego. — Heraklit z Efezu

Prawidłowy wygląd tekstu?

5
Witam wszystkich!

Wskrzeszam temat edytorów tekstu. Jestem przed setną stroną pierwszej powieści i Word zaczyna płatać mi brzydkie figle. Jasne pisać się da, ale jeśli chcę już jakiś tekst sformatować, albo zaaplikować styl to wychodzą takie kwiatki, że hej. Już przy pisaniu prac na studia zauważyłam, że Word ma problem przy większych plikach tekstowych. Czy macie jakieś alternatywne rozwiązania? W czym najlepiej się pisze? Nie urządza mnie dzielenie pliku na mniejsze "kawałki" - stale poprawiam, odwołuje się do rzeczy z poprzednich stron, praca na kilku plikach w tym wypadku nie wchodzi w grę. uprzejme proszę bardziej doświadczonych kolegów i koleżanki o radę :)

Pozdrawiam serdecznie i z góry dzięki!

Prawidłowy wygląd tekstu?

6
Ctrl + Shift + 8 - widzisz wszystkie znaki, jakie występują w tekście - spacje, twarde spacje, podział kolumny, stopki itd. Tutaj musi Ci wyjść, co jest nie tak.
natmak88 pisze: Word zaczyna płatać mi brzydkie figle
natmak88 pisze: wychodzą takie kwiatki, że hej
Czyli co dokładnie? Ewentualnie, jak to wygląda? I co mówi Google na ten temat?
Np. moja narzeczona odwróciła ekran do góry nogami poprzez przypadkową sekwencję klawiszy i wzywała mnie na ratunek.

Kilku korektorów i redaktorów z zawodu też znajdzie się pewnie na tym forum.

Ciekawostka: jak obrabiałem pracę dyplomową na studiach, chodziłem do gościa, który się tym zajmuje, i go bezczelnie podpytywałem, jak to się robi. Z czasem sam się nauczyłem :) nie wszystkiego, naturalnie, ale większości.

PS. Prowadzisz w wyścigu o Złoty Szpadel Wery za odkopanie najstarszego tematu :)
"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Lekcja życia"

Prawidłowy wygląd tekstu?

7
natmak88 pisze: Witam wszystkich!
Wskrzeszam temat edytorów tekstu. Jestem przed setną stroną pierwszej powieści i Word zaczyna płatać mi brzydkie figle. Jasne pisać się da, ale jeśli chcę już jakiś tekst sformatować, albo zaaplikować styl to wychodzą takie kwiatki, że hej. Już przy pisaniu prac na studia zauważyłam, że Word ma problem przy większych plikach tekstowych. Czy macie jakieś alternatywne rozwiązania? W czym najlepiej się pisze? Nie urządza mnie dzielenie pliku na mniejsze "kawałki" - stale poprawiam, odwołuje się do rzeczy z poprzednich stron, praca na kilku plikach w tym wypadku nie wchodzi w grę. uprzejme proszę bardziej doświadczonych kolegów i koleżanki o radę :)
Pozdrawiam serdecznie i z góry dzięki!
Ja używam Scrivenera. Każda ze scen jest niejako osobnym "plikiem" (fiszką), ale za to można je oglądać na podzielonym ekranie lub przeskakiwać poprzez nawigację z lewej (i bardzo użyteczne klawisze wstecz/naprzód). Sceny można sobie kopiować, przesuwać i tak dalej.

Z drugiej strony, wydaje mi się, że to może nie być problem Worda, a systemu/komputera - w zależności od tego, co rozumiesz przez "brzydkie figle" i w jakiej kondycji jest twój komputer. Ja żadnych problemów przy ponad 500-stronicowej powieści w Wordzie nie miałam.
Bartosh16 pisze: PS. Prowadzisz w wyścigu o Złoty Szpadel Wery za odkopanie najstarszego tematu
A ja dodaję pochwałę za poświęcenie chwili na wyszukanie, czy dany temat już istnieje. ;)
O pisaniu i innych nałogach

Prawidłowy wygląd tekstu?

8
Ostatnio testuję Ghostwritera. Pozwala w wersji podstawowej (bo można doinstalować różne takie, co by do innych formatów konwertował) na miłą, wygodną edycję tekstu, bez zwracania uwagi na wielką belkę z ikonami. Sam tekst. Treść formatuje się ...tekstem :) - a dokładnie składnią Markdown. Kwestia przyzwyczajenia
"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak pisać?”