31

Latest post of the previous page:

Grimzon pisze:Regulamin jest nie tylko po to aby wiedzieć kiedy przyznać range ale też jest informacja dla innych za co została ona przyznana.
kto ma wiedzieć, Grimzon?
Kurde, odwróć myślenie! Maciej jest dla WERY honorem (IMO), bo się ZNA na tym co robi ..
Ostatnio zmieniony pn 12 maja 2014, 15:26 przez Natasza, łącznie zmieniany 1 raz.
Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

32
Nadawanie rang wydawcom na pewno ubarwiłoby życie forum, podniosło rangę, pozwoliło na lepszy kontakt z początkującymi itp.

Ale może chodzi tu o to, by dla czysto biznesowego aspektu wydawania pozostać neutralnym?

33
Przekleję, co napisałem na SB:
Ciekawa dyskusja. A ja się zastanawiam, czy życie da się wcisnąć w wojskowy regulamin. Bo dla naprzykładu, przecież ja też traktuję swój fiolet biznesowo. Sprzedam w ten sposób pewno o jeden czy dwa egzemplarze więcej...

Nie popadajmy w absurd.
"Hehe bez przesady. Nie wydaje mi się by komukolwiek z tego portalu udało się wydać książkę, i to jeszcze taką żeby była w sklepach." by Tomek Bordo
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina;
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/ FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak

34
Natasza pisze:
Grimzon pisze:Regulamin jest nie tylko po to aby wiedzieć kiedy przyznać range ale też jest informacja dla innych za co została ona przyznana.
kto ma wiedzieć, Grimzon?
Kurde, odwróć myślenie! Maciej jest dla WERY honorem (IMO), bo się ZNA na tym co robi ..
Ej, no... bez przesady... :oops:

Bardziej chodziło mi o to, żeby wypowiedź pochodząca od wydawcy dała się wyróżnić na tle innych. Bo - wstyd się przyznać - może nie zawsze być obiektywna w sensie obiektywnym, a czasami subiektywna w sensie obiektywnym ;-)

A co do ebooków i papieru... No, cóż, rzeczywiście, jak wspomniał Romek, o wydawaniu książek na papierze myślimy już od dłuższego czasu. A że samo myślenie przestało nam wystarczać - zaczęliśmy działać i za dwa tygodnie będzie premiera naszego pierwszego "analogowego" tytułu, który już wcześniej sprawdził się jako ebook ;-)
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

35
Mam się wypowiedzieć na temat nowej rangi. To ciekawa inicjatywa i ja popieram. Niech będzie ranga "Wydawca" w kolorze nadziei - różowym (bo zielony zajęty dla poetyfikatorów).

Uważam również, że pierwszy na różowo powinien zalśnić maciejslu.
"Natchnienie jest dla amatorów, ten kto na nie bezczynnie czeka, nigdy nic nie stworzy" Chuck Close, fotograf

37
Zmiana nicka jest możliwa.

Proponuję
nick: imię i nazwisko,
opis: nazwa wydawnictwa.
"Natchnienie jest dla amatorów, ten kto na nie bezczynnie czeka, nigdy nic nie stworzy" Chuck Close, fotograf

41
Generalnie jestem ZA rangą, ale mam wątpliwości co do wymogów. Czy klasyfikować wydawców ebooków (skoro fioletujemy tylko pisarzy wydających drogą "tradycyjną")? Czy zapraszać wydawnictwa na nasze forum poprzez maila, czy tylko kolorować tych, którzy sami się zarejestrują (tak jak w przypadku Pisarzy)? Prawdopodobnie będę się zwracał do Pisarzy w celu konsultacji takich kandydatów, by wyróżniać tych, którzy na to naprawdę zasługują. Osobny wątek/dział to też do przemyślenia. Co do szczegółów powinno rozjaśnić mi się w przyszłym tygodniu. Sam pomysł uważam za bardzo bardzo kuszący. :)

Maciej, patrz priv.
Adres e-mail: kontakt@weryfikatorium.pl
WeryfikatoriuM na Facebooku

Land of Fairy Tales

Eskalator.exe :batman:

43
@Maciej:
To ja gwoli uzasadnienia - bo wiem, że nie samymi ebookami człowiek żyje :-)

https://www.facebook.com/...&type=1&theater

To nasz papierowy debiut, dzisiaj dotarł egzemplarz próbny, premiera - 24 maja.
To na pewno nie jest arlekin? Opis sugeruje nową wersję historii "piękna i bestia"... ;)

@Avenger
Czy klasyfikować wydawców ebooków (skoro fioletujemy tylko pisarzy wydających drogą "tradycyjną")?
Klasyfikować tych, którzy wydają przeważnie na papierze... Z tego co wiem, nasi fioletowi od czasu do czasu też puszczają coś tylko do netu. Ale o wiele ważniejsze jest wykluczenie firm żerujących na self-publishingu.
Czy zapraszać wydawnictwa na nasze forum poprzez maila, czy tylko kolorować tych, którzy sami się zarejestrują (tak jak w przypadku Pisarzy)?
Wydawnictwo to wieloosobowa instytucja, a nie jedna osoba. W każdym wypadku trzeba dopracować, wynegocjować zasady współpracy. Kwestia kto pierwszy do kogo napisze i za czyim pośrednictwem, jest średnio istotna (zawsze można iść dwutorowo)... Widzę kwestie ważniejsze. Jedna osoba może korzystać z konta czy kilka? Kogo chcemy? Faceta od marketingu? Szefa? Wiceszefa? Recenzenta wydawniczego? Nie chcemy chyba honorować ludzi ograniczających się do promowania czytadeł... A z drugiej strony szefowie bywają bardzo zapracowani.

Poza tym całe przedsięwzięcie ma sens wtedy, gdy zaproszeni nie ograniczą się do głosów o literaturze po prostu czy prezentowania oferty. Skoro pisarze (również nasi fioletowi) wypowiadają się o innych pisarzach, czemu jedne wydawnictwa nie miałyby wypowiadać się o innych wydawnictwach? (Podobnie z innymi tematami związanymi z czytelnictwem.) Powinniśmy zadbać o to, by pojawili się tu ludzie z ambicjami, którzy nie traktują wydawania li w kategoriach jeszcze jednego biznesu... Już parę razy słyszałem narzekanie speców na to, że wydawnictwa a) poza promowaniem bieżącej oferty zbyt mało robią dla promowania czytelnictwa jako takiego, b) nie prowadzą spersonalizowanej polityki kontaktu z autorem... A wyspecjalizowanych pośredników między pisarzem a wydawnictwem ni ma.

Można też pomyśleć o randze dla grafików=ilustratorów. Wizualizacja książki to ważna sprawa i tez bywa z nią cienko.

44
Humanozerca pisze:To na pewno nie jest arlekin? Opis sugeruje nową wersję historii "piękna i bestia"...
Na pewno. Szczerze mówiąc - to raczej powieść psychologiczna. Ale jako romans też może być, a pewnie się lepiej będzie "sprzedawać" ;-)
Humanozerca pisze:Poza tym całe przedsięwzięcie ma sens wtedy, gdy zaproszeni nie ograniczą się do głosów o literaturze po prostu czy prezentowania oferty.
Szczerze mówiąc - tu byłbym bardziej radykalny. Czyli raczej zakazałbym prezentowania oferty przez Wydawcę gdzie indziej, niż w jego własnym wątki.
Humanozerca pisze:Skoro pisarze (również nasi fioletowi) wypowiadają się o innych pisarzach, czemu jedne wydawnictwa nie miałyby wypowiadać się o innych wydawnictwach?
No to ja - pas...

Z zasady nie wypowiadam się na temat konkurencji, bo to jest nieeleganckie i - co będziemy się czarować - może być nieszczere...
Humanozerca pisze:Podobnie z innymi tematami związanymi z czytelnictwem.)
A to - chętnie. Tym bardziej, że problem interesuje mnie nie tylko jako wydawcę, ale jako filologa i dyplomowanego nauczyciela języka polskiego ;-)
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

45
Humanozerca napisał/a:
Skoro pisarze (również nasi fioletowi) wypowiadają się o innych pisarzach, czemu jedne wydawnictwa nie miałyby wypowiadać się o innych wydawnictwach?
@Maciej
No to ja - pas...

Z zasady nie wypowiadam się na temat konkurencji, bo to jest nieeleganckie i - co będziemy się czarować - może być nieszczere...
Przyznaję, że ten fragment wypowiedzi był celowo prowokacyjny. Wydaje mi się, iż będzie całkiem dobrze, jeśli wydawcy od czasu do czasu zachowają się naturalnie i wejdą w rozmowę ze sobą, odniosą się wzajemnie do własnych działań czy sytuacji rynku książki, czy stanu czytelnictwa... Niekoniecznie na płaszczyźnie rywalizacji czy jednoznacznej krytyki.

Wypowiedzi pisarza o innych pisarzach też bywają nieeleganckie i mogą być nieszczere. Prosiłbym więc o pogłębienie myśli i nieuciekanie w tani moralizm.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprawy organizacyjne”

cron