Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Zamówienie

Opowiadania ocenione przez Weryfikatorów

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
wiedzmin89
Pisarz osiedlowy
Posty: 288
Rejestracja: pt 09 lis 2007, 14:56
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Zamówienie

Postautor: wiedzmin89 » wt 13 lis 2007, 09:31

Mój dośc stary tekst i krótki więc szybko się będzie czytac. Będę powtarzał przy każdym poście chyba - moja klawiatura nie robi z c -> "ci", tak już ma nie wiem czemu więc nie marnujcie czasu na wypisywanie tych literówek...





Pewnego letniego popołudnia, Fryderyka naszła dziwna zachcianka (a często mu się to zdarzało). Miał ochotę na pizzę. śmiało podeszedł więc do telefonu i wykręcił nr. Po chwili odebrano słuchawkę:

- Halo, tu SuperMegaArcyTele Pizza, w czym mogę pomóc?

- Chciałbym zamówic dwie pizze.

- Jakie?

- Duże, na grubym cieście. Jak najwięcej sera, pieczarki, oliwki, ananas, kiełbasa swojska, szynka niskotłuszczowa i ketchup. Do drugiej zamiast ketchupu musztardę i bez oliwek. A reszta tak samo. Aha i jeszcze dwie porcje frytek, dwa Bighamburgery i 2l Coca coli.

- Zapisałem. Pod jaki adres?

- Co?

- Pod jaki adres przywieźc?

- Jak to pod jaki... Pod mój.

- A jaki jest ten pański adres??

- Nie wie pan?

- Nie! Skąd mam wiedziec.

- No to jak pan chce mi przywieźc to co zamówiłem?

- Liczyłem na to, że mi pan powie.

- Jak wy chcecie pracowac jak nie macie adresów do ludzi?

- Panie, nie rób se pan jaj i podaj ten zakichany adres!

- Ok, ok. Ulica Obłąkana 12/4.

- Dziękuję.

Fryderyk odłożył słuchawkę i ze zdziwieniem odezwał się do swojego lokatora Joachima:

- Ty kumasz, że ci w pizzeri nie znają żadnych adresów do ludzi?

- A to dobre, organizacja leży... Jak oni rozwożą zamówienia?

- Nie mam pojęcia... A to dobre.

- Nooo.

Niechybny KONIEC. (dla wiekszosci pewnie na szczescie :P)


Tych wszystkich którzy upajają się zgiełkiem mass mediów, kretyńskim uśmiechem reklamy, zaniedbaniem przyrody, brakiem dyskrecji wyniesionym do rzędu cnót, należy nazwac kolaborantami nowoczesności.

Awatar użytkownika
Jacek Skowroński
Pisarz
Pisarz
Posty: 1070
Rejestracja: pt 03 sie 2007, 16:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek Skowroński » wt 13 lis 2007, 10:21

Apetyt na pizzę nie jest szczególnie dziwną zachcianką.



nr - pełnym słowem



Ani to dowcip, ani... sam nie wiem, co. Bez końcowego akcentu, bez puenty, historyjka zwyczajnie zdycha.

Na ra.



Awatar użytkownika
Obywatelka AM
Umysł pisarza
Posty: 850
Rejestracja: pt 05 sty 2007, 20:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Obywatelka AM » wt 13 lis 2007, 13:16

"Adresy ludzi", a nie "do ludzi".



WTF? - że tak spytam. Poziom humoru jak w reklamach Kitkata, właściwie treść też bardzo zbliżona.



Awatar użytkownika
Łasic
Pisarz
Pisarz
Posty: 1065
Rejestracja: wt 24 kwie 2007, 19:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Koszalin
Płeć: Kobieta

Postautor: Łasic » wt 13 lis 2007, 18:15

Oceny nie będzie. No... No bo to kawał jest, nie opowiadanie :(

Ludzie tu się uczą pisać.



Ale mamy temat z humorem na forum - tam możesz się wykazać ;)


- Masz piękne oczy - powiedziała kobieta. - Zrobię sobie z nich kolczyki.

Awatar użytkownika
Lan
Imperator
Imperator
Posty: 2867
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 11:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Lan » czw 15 lis 2007, 20:41

nic dodać nic ująć (proszę się nie obrażać, jaki tekst, taki komentarz)


"Rada dla pisarzy: w pewnej chwili trzeba przestać pisać. Nawet przed zaczęciem".

"Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu".

- Nieśmiertelny S.J. Lec

Awatar użytkownika
Eitai Coro
Dusza pisarza
Posty: 648
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 09:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Niedaleko zamku.
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Eitai Coro » pt 16 lis 2007, 15:32

Bez sensu.

A ja uwielbiam bezsens, kiedy jest ładnie podany.

Nazywamy to "abstrakcją".

A tu... Dzięki, Obywatelko, nie wiem, kiedy następnym razem zdecyduję się na K.

Powodzenia i jedna rada - może nie próbuj humoresek i parodii, co? To mój ulubiony gatunek, a chyba trochę Ci nie idzie. Trzymam kciuki za sukces innych tekstów.


"Tymczasem zaś trzymajcie się ciepło i bądźcie dla siebie dobrzy".

Przedmowa - list do Czytelnika z "Zielonej mili" Stephena Kinga.



"Zawsze wiedziałem, że jestem cholernie wyjątkowy".

Damon Albarn


Wróć do „Zweryfikowane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości