Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Piętno

Obrazek
Proza poetycka.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 223
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Piętno

Postautor: elka » ndz 03 lis 2019, 15:49

Przyszedł i wziął ją za rękę. Przytulił, jak się tuli chore dziecko albo umęczoną sobą duszę. Na jeden oddech, jedno zamknięcie oczu.
Nie, to nie ona patrzyła jak zachodzi słońce. On to widział. Kolory, gra kolorów. Gody dnia z nocą. Wirowanie.
Współczuł, bo jak nikt rozumiał czym jest zaćmienie, wieczny mrok. Tułaczka cieni. Dotyk zimna na rozpalonej skórze.

Tak często widział tatuaże, rozebrane ze słów głębokie rany. Tak głębokie jak przepaść, jak zamknięta pustka. Pustelnia w środku siebie. Szepty, które zdarły struny. Muzyka z tonącego Titanica.

Krzyż i czołganie byle dalej od bólu. Na chwilę. Na moment, w którym umrze zbrodnia. Później można śnić. Zapomnieć. Przekląć słabość i upaść niżej. Chwycić za kolana tego, który bliżej ziemi. Który też weźmie za rękę i zaprowadzi jak dziwkę pod pierwszą latarnię. Włączy muzykę i śmiech. Wepchnie w błoto i zdepcze butami. Wszystko przy sztucznym świetle i teatralnej widowni. Dopóki nie popłynie w żyłach magma, nie wypali piętna.

Przyszedł ponownie, znowu wziął za rękę. Nie miała czasu nawet spojrzeć w oczy. Tańczyła...



Awatar użytkownika
nebbia
Pisarz domowy
Posty: 99
Rejestracja: pt 30 sie 2019, 11:37
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Piętno

Postautor: nebbia » pt 08 lis 2019, 11:20

Tak przedstawione mocowanie się dobra ze złem nieuchronnie przywiodło mnie do obrazu Pietera Brugela z 1559 r. „Walka postu z karnawałem”. Tam też, podobnie jak w Twoim tekście, przeprowadzony jest wyraźny podział: dobro - zło. Czyli dwie strony ludzkiej natury, pojedynek, a która zwycięży? Oręż na obrazie to atrybuty dwóch głównych postaci symbolizujących temat. Rożen z nabitym nań pieczystym w ręku „karnawału” i łopata piekarska (w kształcie wiosła, na którym widzimy śledzie - synonim lat nędzy i głodu) trzymana przez wychudzonego ascetę, będącego personifikacją „postu”.

Dobrze wiemy, że najtrudniejsza jest walka ze swoimi własnymi demonami. Te najtrudniej pokonać; są nasze, niepokorne, czasami wydaje się nam, że już oswojone, ale to one rządzą , a podążanie za nimi jest może i bolesne, ale jakżeż frapujące. A jak jeszcze trafi się natura z gatunku duchowego sado-maso? Prawie czuję to mocowanie, nieźle oddane przy pomocy krótkich, zdecydowanych zdań. Pokazują wewnętrzne rozedrganie, tak głębokie pękniecie (ba, niemalże Rów Mariański), że IMO nie jest do zasypania.

Może tylko pozbyłabym się Titanica. I tak jest bardzo obrazowo.

Pozdrawiam



Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 223
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Piętno

Postautor: elka » pt 08 lis 2019, 18:54

Dziękuję, nebbia za komentarz. Cieszę się, że weszłaś w tekst. Bałam się, że jest do niczego i dlatego nikt nie komentuje. W sumie, to moje pierwsze zmagania z prozą poetycką.
Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam.



Awatar użytkownika
Quincunx
Zarodek pisarza
Posty: 20
Rejestracja: pt 18 paź 2019, 11:23
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Piętno

Postautor: Quincunx » pn 11 lis 2019, 20:07

Nie wiem jeszcze, jak tu się plecie i blabla, aby nie wyjść na człowieka z nizin lub bezdroży.
Z tego powodu napiszę jedynie, co mi się przypomniało po Twoim zapisie - kiedyś, całkiem dawno temu, nijaki Pan Kaczkowski, ciemną nocą wygadał nam coś takiego (a słuchaliśmy go z otwartymi szeroko ustami i na wszelki wypadek nikt z nas nie udawał szczęśliwego):
Płynęło to tak..........
"Teraz jesteś tylko małym chłopcem
Powiedział Lis
Podobnym do stu tysięcy małych chłopców
Nie potrzebuję ciebie i ty także mnie nie potrzebujesz
Jestem dla ciebie tylko lisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów
Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować
Będziesz dla mnie jedyny na świecie
I ja będę dla ciebie jedyny na świecie
I z daleka będę rozpoznawać twoje kroki, tak różne od innych
Na dźwięk cudzych kroków chowam się pod ziemię
Twoje kroki wywabią mnie z jamy, jak dźwięki muzyki"
- wiadomo, skąd pochodzą te literki.
Mały Książę i jego Róża są i na zawsze pozostaną wielcy i piękni.

Odnośnie Twojego zapisu - sądzę, że za tydzień lub dwa, napiszesz to już zupełnie inaczej.
Czy lepiej? Nie wiem. Sądzę jednak, że te literki wymagają jeszcze odrobinę zmyślenia.

Koniec mądrowań.
POZDRAWIAM



Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 223
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Piętno

Postautor: elka » wt 12 lis 2019, 21:53

Quincunx pisze:Source of the post Odnośnie Twojego zapisu - sądzę, że za tydzień lub dwa, napiszesz to już zupełnie inaczej.


Nie sądzę, aż takiej wagi nie przywiązuję do moich ''dzieł'', żeby do nich wracać i poprawiać. Pisanie to odskocznia, relaks.
Dziękuję za przeczytanie i komentarz.
Pozdrawiam. :)



Awatar użytkownika
Quincunx
Zarodek pisarza
Posty: 20
Rejestracja: pt 18 paź 2019, 11:23
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Piętno

Postautor: Quincunx » wt 12 lis 2019, 22:20

Zdrowe podejście.
Uznajmy, że mam podobnie.
A literki przeczytałem, bo chciałem.
I wcale nie nabawiłem się przez to bólu głowy.
Poważnie.



Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 223
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Piętno

Postautor: elka » wt 12 lis 2019, 22:25

Quincunx pisze:Source of the post A literki przeczytałem, bo chciałem.
I wcale nie nabawiłem się przez to bólu głowy.
Poważnie.


Czyli nie jest tak źle, wobec tego mogę eksperymentować z prozą poetycką. Kto wie, może kiedyś napiszę ją dobrze... :hm:

Raz jeszcze dziękuję za pozostawiony ślad obecności pod tekstem.




Wróć do „Proza poetycka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości