Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Pytanie ogólne do autorów prozy (Myśli wewnętrzne bohatera, zapis, dialogi)

Wszystkie pytania o sprawy techniczne dotyczące pisania

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Piro
Szkolny pisarzyna
Posty: 35
Rejestracja: wt 24 kwie 2018, 16:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Pytanie ogólne do autorów prozy (Myśli wewnętrzne bohatera, zapis, dialogi)

Postautor: Piro » pt 27 kwie 2018, 19:52

Witam Mistrzynie i Mistrzów.
Mam następujące problemy (do tego tekstu: http://weryfikatorium.pl/forum/viewtopic.php?f=93&t=20336 ).
Bohater jest dwuczłonowy - jako człowiek i jako jego mózg. Póki co w opublikowanym kawałku (7% pierwszego tomu z 3 równoległych :) ) mózg Kyle'a głównie przeżywa stres. Nie bardzo wiedziałem, jak podzielić odczucia człowieka od tępych odczuć mózgu - więc te drugie dałem kursywą (nie przenosi się tu niestety przy kopiowaniu).
Czy jest jakaś polecana metoda zapisu wewnętrznych myśli bohatera?
Problem 2 - czy jeżeli jeden bohater głosi tyradę, a drugi coś tam dopowie, to mogę np. dać wypowiedź tego drugiego w nawiasie? Chodziło mi o oddanie tego, że sama odpowiedź nie przerywa tyrady pierwszego. Gada i już.

Edit - ancepa - Wątek przeniesiony, ponieważ pasuje do działu - Jak pisać?


"Alkohol nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów. Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże..." - T. M. Piro

Awatar użytkownika
ancepa
WModerator
WModerator
Posty: 2803
Rejestracja: sob 04 wrz 2010, 11:30
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Starachowice
Płeć: Kobieta

Pytanie ogólne do autorów prozy (Myśli wewnętrzne bohatera, zapis, dialogi)

Postautor: ancepa » pt 27 kwie 2018, 20:09

Piro, myślę, że zainteresije Cię ten tekst Podwójny narrator i dyskusja, która się pod nim wywiązała. :)



Awatar użytkownika
BollyBoss
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 10 lip 2017, 14:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Pytanie ogólne do autorów prozy (Myśli wewnętrzne bohatera, zapis, dialogi)

Postautor: BollyBoss » pt 27 kwie 2018, 20:49

Piro pisze:Source of the post Bohater jest dwuczłonowy - jako człowiek i jako jego mózg.

Że co? Skoro mózg jest osobnym bytem, to kim/czym jest bohater i skąd pochodzi jego świadomość? Z wątroby? Na pierwszy rzut oka nie trzyma się to kupy.

Piro pisze:Source of the posttępych odczuć mózgu

Zaraz, zaraz. Może masz na myśli struktury podkorowe? A bohater jest korą mózgową?



Awatar użytkownika
Kruger
Umysł pisarza
Posty: 943
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Pytanie ogólne do autorów prozy (Myśli wewnętrzne bohatera, zapis, dialogi)

Postautor: Kruger » pn 30 kwie 2018, 13:05

Piro, pewne zasady są, a pewne kwestie wymyśla się samemu. Kluczem do sensu w tekście będzie konsekwencja.
Ja nie widzę specjalnie problemu z Twoim drugim bohaterem, ale dobrze by było gdybyś literacko-logicznie go sobie jakoś nazwał i ustawił. Ustalił jego rolę, którą będzie konsekwentnie prowadził.
Możesz sobie tam do tematu, który zlinkowała Ancepa zajrzeć faktycznie, będziesz miał wiedzę, jakie zasady obowiązują jakich narratorów i jak ich zmieniać.

Jak rozumie chodzi ci generalnie o to, że główny bohater to będzie człowiek opisywany w narracji personalnej obejmującej (standardowo) jego działania, słowa i świadome myśli.
Drugi główny bohater to spersonifikowany mózg pierwszego bohatera, mózg wypowiadający kwestie/myśli nieświadome pierwszemu bohaterowi. Coś na zasadzie rozdwojenia jaźni albo ukrytego w głowie wyższego bytu. Drugi bohater prowadzi narrację pierwszoosobową.
Dobrze?

Jeśli tak, to masz IMHO bardzo czystą, bezproblemową sytuację. W narracji personalnej ewentualne myśli świadome bohatera pokazujesz - wybierz sposób. Widziałem:
1. Wrzucanie jako dialog z didaskaliami - myślał, pomyślał itp.
2. Wrzucanie w normalnej narracji w cudzysłowie, z ewentualnymi didaskaliami co jakiś czas.
3. Wrzucanie w normalnej narracji bez wyróżników ale z didaskaliami.
Wybierze jeden i się go trzymaj.

Co do narracji pierwszoosobowej, to myślę, że instynktownie wybrałeś najlepiej - wyróżnik kursywy (albo dowolnie wybrany inny, kapitaliki, bold, podkreślenie) będzie równie dobry. Byle konsekwentnie od początku do końca powieści. Rozumiem, że kursywa ci się nie przekleja na forum, ale to jest kwestia poboczna utrudniająca skonsultowanie tekstu. Może spróbuj kapitalikami, to ci powinno się przekleić.
W tym zalinkowanym temacie pisaliśmy o zasadach dotyczących zmiany narratora w obrębie jednego tekstu, o czytelnym dla odbiorcy kluczu. Podawałem przykład klucza, gdy narrator się zmienia w kolejnych rozdziałach. Wyróżnik kursywy też jest dobrym kluczem, bo najważniejszą w nim kwestią jest czytelność zmiany narracji dla odbiorcy-czytelnika, żeby się nie pogubił kto mówi i żeby to było spójne ze sobą. Wypowiedzi kursywą (narrator I-osobowy) przecinające narrację personalną są czytelne, dzięki wyróżnikowi kursywy (lub innemu).

Widzę tu jeszcze jeden problem. Narrator personalny jest wszechwiedzący, ale nieświadomy. Nie jest żadną osobą, nie ma nawet świadomości swego istnienia a więc i nie może wiedzieć o istnieniu drugiego narratora. Musisz się więc pilnować, by nie komentował wypowiedzi mózgu.

Co do nawiasów. Gdybyś pytał czy narrator może sam sobie wtrącić coś w nawiasie to bym warunkowo zaprzeczył.
III-osobowy personalny - na pewno nie.
Auktorialny i pierwszoosobowy - w zasadzie tak, tylko nie bardzo wiem, po co.
Wtrącenie samemu sobie w nawiasie jest działaniem na szybko - teraz teraz opowiadam i nagle mi się przypomniało więc wtrącam. Opowieść snuta przez narratora nie-personalnego jest zazwyczaj opowieścią przygotowaną, opowiadaną post factum, narrator snuje gawędę. Powinien mieć ją przygotowaną, przygotowaną opowieść opowiada się ładnie, nie na chybcika.
Trochę inaczej, gdy opowiada ją w czasie teraźniejszym, wydaje się, że w takiej sytuacji wolno mu więcej, nawiasy mogą się przydać jako sposób na pokazanie, że TO SIĘ DZIEJe TU I TERAZ, UAAAAA!
Ale szczerze, nawet w takim przypadku nie lubię w literaturze wtrąceń w nawiasach, są stylistycznie lepsze metody.

Natomiast jak rozumiem pytasz o wtrącenia jednego narratora w drugiego narratora. Konkretnie mózgu w słowa lub myśli swego nosiciela.
Będę przeciwny ale nieco z innego powodu.
Otóż, gdy sam we własnej (wypowiedzi) wtrącam coś w nawiasie, robię to przecież świadomie. Gdy widzimy wtrącenie w czyjejś wypowiedzi, jakby auto-rozumie się, że wtrącenie w nawiasie ma charakter świadomy. Jak więc wtrącić wypowiedź jednego narratora w wypowiedzi drugiego? Zwłaszcza gdy ten drugi to narrator personalny, który nie może wtrącać świadomie, bo nie jest świadomym bytem w opowieści?
IMHO Twój bohater mózg może, co najwyżej, wtrącać sam w swoich wypowiedziach.
Jak to zrobić inaczej?
Po prostu przerywaj tyradę słów lub myśli świadomych bohatera i wstawiaj (z wyróżnikiem) kwestię mózgu. Oczywiście każdy ci powie, ze inny sposób jest lepszy, ale... po prostu wybierz jeden i bądź konsekwentny:
1. Wrzucaj to bezpośrednie w blok tekstu pierwszego bohatera, albo niemal wpół słowa (czy zdania) albo między pełnymi zdaniami.
Ten sposób da ci więcej dynamiki, silniejsze wrażenie rzeczywistego wtrącenia.
2. Wrzucaj to przerywając blok tekstu w nowym akapicie a potem kontynuując blok też od nowego akapitu, i też do wyboru - wpół słowa (czy zdania) albo między pełnymi zdaniami.
Ten sposób zabierze trochę dynamiki, ale zapewni większą czytelność tekstu.
Może to sobie wypróbuj.



Awatar użytkownika
Piro
Szkolny pisarzyna
Posty: 35
Rejestracja: wt 24 kwie 2018, 16:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Pytanie ogólne do autorów prozy (Myśli wewnętrzne bohatera, zapis, dialogi)

Postautor: Piro » pn 30 kwie 2018, 19:17

Dobra, wbijam się w to. Przeredaguję. Zaczynam łapać, jak to ma wyglądać.
Wada jest taka tylko, że z moich przeczytanych książek (których prawie jedną dziennie czytam, dużo po angielsku) wynika, że pewna swoboda jest dopuszczalna, a nawet - plagiatuję w stylu paru gigantów z lat 50-tych.

BollyBoss pisze:Source of the post Że co? Skoro mózg jest osobnym bytem, to kim/czym jest bohater i skąd pochodzi jego świadomość? Z wątroby? Na pierwszy rzut oka nie trzyma się to kupy.


Będziesz musiał albo poczytać moją książkę, nie ma lekko. Nie wszystko jeszcze we wszechświecie wymyślono ;)
Daj mu szansę! Daj mu szansę! (mózgowi)

Added in 5 minutes 43 seconds:
Kruger pisze:Source of the post IMHO Twój bohater mózg może, co najwyżej, wtrącać sam w swoich wypowiedziach.
Jak to zrobić inaczej?


Co do mózgu a samego bohatera - wyobraź sobie schizofrenię. On ma dwie osobowości. Skazali go na to, ale on (Kyle) o tym nie wie, a on (mózg) jest celowo przez nich ograniczony tak, aby nie mieszał.

To w największym uproszczeniu, bo sam ten mechanizm jest jedną z istotnych cech "plotu". Co więcej - w tej schizofrenii czy jak ją tam nazwiemy istnieje jeszcze jeden Kyle, czy też jeszcze inny kawałek jego mózgu / osobowości - ale to już musicie poczekać. :)

Moja córka (16 lat) po przeczytaniu większej części powiedziała mi, ze jest to bardzo immersyjne - ale też - masz szczęście - Disney tego nie ogarnie. Oby Nolan ogarnął :D


"Alkohol nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów. Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże..." - T. M. Piro

Awatar użytkownika
BollyBoss
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 10 lip 2017, 14:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Pytanie ogólne do autorów prozy (Myśli wewnętrzne bohatera, zapis, dialogi)

Postautor: BollyBoss » pn 30 kwie 2018, 20:45

Piro pisze:Source of the post Będziesz musiał albo poczytać moją książkę, nie ma lekko. Nie wszystko jeszcze we wszechświecie wymyślono

Jeśli się nie mylę, otagowałeś to jako science fiction. Czy to dziwne, że domagam się odpowiedzi? Domyślam się, że twój bohater cierpi po prostu na zaburzenia dysocjacyjne i tylko niepotrzebnie tak cudacznie to przedstawiłeś - w sposób, który ani trochę nie zachęca mnie do sięgnięcia po twoją prozę, bo po samym wstępie kojarzy mi się ona bardziej z tym głupim filmem ze Scarlett Johansson, bazującym na miejskiej legendzie o wykorzystywaniu przez człowieka tylko 10% mózgu, niż z takimi ciekawymi wizjami, jak "Pokój na ziemi" Lema czy "Homo Divisus" Fiałkowskiego.

Added in 2 minutes 48 seconds:
Piro pisze:Source of the post Co więcej - w tej schizofrenii czy jak ją tam nazwiemy istnieje jeszcze jeden Kyle, czy też jeszcze inny kawałek jego mózgu / osobowości

Po tym wnioskuję, że jednak naprawdę nie masz pojęcia, o czym piszesz.



Awatar użytkownika
Piro
Szkolny pisarzyna
Posty: 35
Rejestracja: wt 24 kwie 2018, 16:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Pytanie ogólne do autorów prozy (Myśli wewnętrzne bohatera, zapis, dialogi)

Postautor: Piro » wt 01 maja 2018, 10:23

BollyBoss pisze:Source of the post twój bohater cierpi po prostu na zaburzenia dysocjacyjne


Też nie. Myślę, że wrzucę jeszcze kawałek za kilka dni. Przy czym czytam to i poprawiam, aby wywalić błędy tłumaczenia i kalki językowe.


"Alkohol nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów. Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże..." - T. M. Piro


Wróć do „Jak pisać?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości