Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Pomocnik pisarski do opracowania

Wszystkie pytania o sprawy techniczne dotyczące pisania

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » sob 02 sty 2016, 12:34

Ostatni post z poprzedniej strony:

Moim zdaniem, taki poradnik ma sens, o ile będzie wnosił głos odrębny.

Nie uznaję za wartość faktu, że powstanie akurat siłami Wery - to jest sentyment. Miły, ale dla ludzi spoza tego kręgu nieistotny.
Nie uznaję za wartość ogólników - pełno tego i w książkach, i na forach, i Fejsotworach, i na blogach - osobliwie, im jaki pisarz mniej opublikował, tym większe ma ciśnienie, żeby na swojej stronie/blogu dzielić się doświadczeniem.
Za takie ogólniki uznaję i to, co można znaleźć w byle podręczniku wyższej szkoły literackiej. Zamiast się silić na wyważanie otwartych drzwi, lepiej jednak podać niezbędnik literata w postaci np. pięciu dobrze dobranych książek o języku. I garści linków w rodzaju poradni PWN :)

Natomiast są punkty, w których Wery ma moc.
Primo, działy specjalistyczne. Grimzon ma np. rację, że dział o broni przyda się wielu osobom. Piszącym fantasy i powieści historyczne na pewno. Analogicznie mogę podać tematy kilku jeszcze rozdziałów.
Secundo, elastyczność. Wiele poradników traci wartość, bo rynek się zmienia - nawet w części wydawniczej. Po Wery też to widać, rady dotyczące konkretnych wydawnictw udzielane kiedyś, dziś wymagałyby zastrzeżeń, lub należałoby je odwrócić - czasem o 180 stopni :) zatem możliwość uaktualniania wiedzy jest tu wartością znaczną.

Tylko zasadnicze pytanie: o odzew. Bo nawet darmowość nie zapewni czytelnictwa, co najwyżej ściągalność :) celem jest zatem udowodnienie, że potrafimy, czy przyciągnięcie czytelników? A jeśli to drugie, to do poradnika, czy raczej na Wery?
Bo jeśli to drugie, to skoro możemy wykorzystać interakcyjność, lepiej potraktować ów poradnik jako jedynie pretekst, nie cel sam w sobie.

Nie chciałbym zostać źle zrozumiany: nie neguję idei. Zastanawiam się nad jej kształtem oraz na razie nieco odsuniętym na bok - celem :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
slavec2723
Dusza pisarza
Posty: 528
Rejestracja: śr 15 gru 2010, 18:35
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze Skopania
Płeć: Mężczyzna

Postautor: slavec2723 » sob 02 sty 2016, 13:15

Romek Pawlak pisze: Zamiast się silić na wyważanie otwartych drzwi, lepiej jednak podać niezbędnik literata w postaci np. pięciu dobrze dobranych książek o języku. I garści linków w rodzaju poradni PWN


Romek
, ale zrozum - zawsze trafi się delikwent, (oj, żeby tylko jeden!), który powie, słuchaj, nie mam pieniędzy na ten niezbędnik,w końcu to jest pięć książek, część z nich (jak zakładam) to słowniki. Książki specjalistyczne w Polsce są drogie, więc drogi purpuracie, albo Weryfikatorze, proszę podaj mi kawę na ławę i wyłuszcz z łaski swojej wszystkie zagadnienia dotyczące pisania, bo przecież i tak nie masz nic lepszego do roboty :)

Mówię tylko, że przy szerszej formule poradnik (nie twierdzę, że projekt powstanie w tydzień) - może stanowić ciekawą pozycję. Aha, pytałeś jeszcze o cel - generalnie o popularyzowanie forum mi nie idzie. I tak nic bardziej jak obecność fioletowych na Wery naszej witrynie nie pomoże. Zaproś Sapkowskiego, a dopiero zobaczysz co się będzie działo :)
Poradnik, tak jak każda inna pozycja - może obronić się tylko jakością. Jeśli jakościowo będzie dobry, to nie tylko znajdzie osoby, które go pobiorą, ale też takie, które przeczytają.
Zresztą zobaczymy - plus jest taki, że przestaliśmy dyskutować o polityce, a gadamy o sprawach związanych z literaturą.
Pozdrawiam.


(...) zapoznam pana z moim wydawcą. To jest łajdak, jak wszyscy wydawcy. Ale uczciwy łajdak.
Paul Barz - "Kolacja na cztery ręce"

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » sob 02 sty 2016, 13:23

slavec2723 pisze:
Romek Pawlak pisze: Zamiast się silić na wyważanie otwartych drzwi, lepiej jednak podać niezbędnik literata w postaci np. pięciu dobrze dobranych książek o języku. I garści linków w rodzaju poradni PWN


Romek
, ale zrozum - zawsze trafi się delikwent, (oj, żeby tylko jeden!), który powie, słuchaj, nie mam pieniędzy na ten niezbędnik,w końcu to jest pięć książek, część z nich (jak zakładam) to słowniki. Książki specjalistyczne w Polsce są drogie, więc drogi purpuracie, albo Weryfikatorze, proszę podaj mi kawę na ławę i wyłuszcz z łaski swojej wszystkie zagadnienia dotyczące pisania, bo przecież i tak nie masz nic lepszego do roboty :)


Zgoda, ale albo pójdziesz w banał typu "nie należy stosować powtórzeń" i pozostawisz jedno takie zdanie, okrutny banał nad banały, albo zaczniesz to rozpracowywać w stylu: http://www.wydawnictwozywioly.pl/jak-ra ... orzeniami/ :D :D :D
Do powtórzeń pojawią się kwestie szczególne, kiedy jednak one są potrzebne dla zachowania rytmu, melodii zdania. Kiedy level wyżej okazują się kluczem. I tak dalej, etc, aż złapiesz się na tym, że kwestii powtórzeń poświęcasz 200 000 znaków :)

A jeśli chcesz łopatologicznie wyjaśniać takie problemy, to ja ich widzę sto, dwieście? :)

No i wreszcie, będę okrutny: kompletnie mnie nie interesują ludzie, którzy nie chcą się rozwijać metodą zdobycia (podkreślam to słowo :D ) jakiejś porządnej gramatyki języka polskiego, stylistyki czy czegoś podobnego. Nie każdy musi być pisarzem, sorry - taki mamy klimat :) zaufasz lekarzowi, który uczy się tylko z jutuba, a nie ma studiów medycznych? :) prawnikowi, który nie sięgnie do ustawy czy kodeksu, tylko będzie używał "bomisiów"? :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
imadoki
Debiutant
Debiutant
Posty: 739
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 18:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Planety Ziemia
Płeć: Kobieta

Postautor: imadoki » sob 02 sty 2016, 13:28

Romek Pawlak, największym problemem w szukaniu informacji są rozbieżności. Tu napisali tak, a tam inaczej i bądź tu człowieku mądry.


Everything happens for a reason

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » sob 02 sty 2016, 13:29

Dlatego wartością poradnika mogą być różne zdania :)
Ale często nie ma jednego sensownego poglądu na daną kwestię, a ostatecznie decyduje się to dopiero w boju, w zderzeniu z czytelnikiem :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
imadoki
Debiutant
Debiutant
Posty: 739
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 18:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Planety Ziemia
Płeć: Kobieta

Postautor: imadoki » sob 02 sty 2016, 13:32

Romek Pawlak pisze:Dlatego wartością poradnika mogą być różne zdania :)
Właśnie o to mi chodzi. Ja bardzo nie lubię uogólnień i cudownych lekarstw na wszelkie choróbska nękające mój tekst. Chciałabym się dowiedzieć jakie mam alternatywy. Nie istnieje jedna metoda. Jest ich wiele i każda daje nowe możliwości. Trzeba tylko wiedzieć, jak je wykorzystać.


Everything happens for a reason

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4457
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » sob 02 sty 2016, 13:38

imadoki pisze:Ja bardzo nie lubię uogólnień i cudownych lekarstw na wszelkie choróbska nękające mój tekst. Chciałabym się dowiedzieć jakie mam alternatywy. Nie istnieje jedna metoda. Jest ich wiele i każda daje nowe możliwości. Trzeba tylko wiedzieć, jak je wykorzystać.

W takim razie powinnaś poszukać redaktora, który zajmie się wyłącznie Twoim tekstem. To trochę jak z szyciem na miarę: poradnik to rozmiarówka w C&A, idealne dopasowanie daje tylko wizyta w pracowni krawieckiej :)

Chyba jeszcze działa e-korekta, możesz spróbować: http://www.ekorekta24.pl/
Ostatnio zmieniony sob 02 sty 2016, 13:40 przez Rubia, łącznie zmieniany 1 raz.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
slavec2723
Dusza pisarza
Posty: 528
Rejestracja: śr 15 gru 2010, 18:35
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze Skopania
Płeć: Mężczyzna

Postautor: slavec2723 » sob 02 sty 2016, 13:40

Romek Pawlak pisze:Zgoda, ale albo pójdziesz w banał typu "nie należy stosować powtórzeń" i pozostawisz jedno takie zdanie, okrutny banał nad banały, albo zaczniesz to rozpracowywać


Romek siejesz defetyzm :) Nie wyobrażam sobie, żeby poradnik naszego najukochańszego Wery poszedł w banał. Jak już powtórzenia, to muszą być porządnie dopracowane. Myślę tak - jeśli chcesz pomóc, to napisz jeden artykuł nawet na sto, sto pięćdziesiąt tysięcy znaków i szlus.

Romek Pawlak pisze:kompletnie mnie nie interesują ludzie, którzy nie chcą się rozwijać

No rozumiem :( Obawiam się, że niestety większość z użytkowników to tacy, którzy by chcieli napisać bestsellera w dwa tygodnie, a najlepiej żeby zrobił to za nich ktoś inny. Oni natomiast figurowali by jako autorzy. Takie życie.
Z drugiej jeśli powstanie poradnik obszerny, to od razu masz takich ludzi odsianych, bo jeśli nawet nie chce im się przeczytać poradnika, to o wyrobieniu stylu możemy zapomnieć (panie ja miałbym przeczytać sto, dwieście, albo trzysta książek? Toż to mordęga).
Romek, nie zrozum mnie źle, ale póki co dywagujemy. Nie podoba ci się projekt? Masz zastrzeżenia? Przecież udziału brać nie trzeba.
Ja jeśli uznam, że mogę sensownie komuś pomóc, to spróbuję opracować jakiś artykuł, a jeśli, uznam, że nie, bo moja wiedza jest zbyt skromna, to sobie odpuszczę.
Z drugiej strony - wiem o co ci chodzi - obawiasz się, że para pójdzie w gwizdek, a jak ktoś chce pisać, to i tak pisał będzie, z naszą czy bez naszej pomocy...


(...) zapoznam pana z moim wydawcą. To jest łajdak, jak wszyscy wydawcy. Ale uczciwy łajdak.

Paul Barz - "Kolacja na cztery ręce"

Awatar użytkownika
imadoki
Debiutant
Debiutant
Posty: 739
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 18:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Planety Ziemia
Płeć: Kobieta

Postautor: imadoki » sob 02 sty 2016, 13:40

Rubia, niby tak, ale uczę się też na błędach innych. Chodzi mi po prostu o to, że lubię przykłady. Teoria, teorią, ale to z przykładów wyciąga się najlepsze wnioski


Everything happens for a reason

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » sob 02 sty 2016, 13:43

slavec2723 pisze:Z drugiej strony - wiem o co ci chodzi - obawiasz się, że para pójdzie w gwizdek, a jak ktoś chce pisać, to i tak pisał będzie, z naszą czy bez naszej pomocy...


Ja chcę wziąć udział i wezmę, ale jednak będę namawiać na ściganie się o poziom. Za dużo widzę w ostatnich latach takich "poradników" jak ten, który zalinkowałem :)

I nie, nie sieję defetyzmu. Naprawdę :) ale pytanie o cel i poziom jest zasadne w każdym projekcie :) i ktoś musi je zadać :)
Ostatnio zmieniony sob 02 sty 2016, 13:44 przez Romecki, łącznie zmieniany 1 raz.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
Namrasit
Dusza pisarza
Posty: 501
Rejestracja: sob 26 wrz 2009, 19:46
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: 800m from Smocza Jama
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Namrasit » sob 02 sty 2016, 13:44

Romek Pawlak pisze:No i wreszcie, będę okrutny: kompletnie mnie nie interesują ludzie, którzy nie chcą się rozwijać metodą zdobycia (podkreślam to słowo :D ) jakiejś porządnej gramatyki języka polskiego, stylistyki czy czegoś podobnego. Nie każdy musi być pisarzem, sorry - taki mamy klimat :) zaufasz lekarzowi, który uczy się tylko z jutuba, a nie ma studiów medycznych? :) prawnikowi, który nie sięgnie do ustawy czy kodeksu, tylko będzie używał "bomisiów"? :)

Literatura to nie nauka aż tak ścisła, by ją porównywać do medycyny, czy prawa.
Wszystko zależy od punktu widzenia. Na pewno zaufałbym programiście, który nie skończył studiów, a uczył się tylko w internetu, malarzowi samoukowi, który nigdy nie był na ASP itp.

Ogólnie, to forma poradnika może być dowolna, można nawet pójść totalnie na łatwiznę i zrobić spis postów na forum, które o tym, czy o tamtym mówią. Można w tym zawrzeć i odnośniki do innych użytecznych rzeczy: słowników (synonimów, antonimów itp); artykułów traktujących na dany temat; wartościowych, dobrze napisanych tekstów itp.

Nikt nie mówi, że taki poradnik musi mieć jakąś konkretną, określoną formę.


Uśmiechając się do deszczu mniej się moknie

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1269
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Wolha.Redna » sob 02 sty 2016, 13:48

Ale wysoki poziom już został osiągnięty. Nie musimy od nowa pisać, jest mnóstwo rzeczy, które moim zdaniem wystarczy jedynie pozbierać, trochę oszlifować i wystarczyłyby. I to odnoszące się do konkretnych rzeczy.
Nie musimy stawiać wieżowca od nowa, mamy już parę całkiem ładnych mniejszych i większych domków, zróbmy więc z nich miasteczko ;)


"ty tak zawsze masz - wylejesz zawartośc mózgu i musisz poczekac az ci sie zbierze, jak rezerwuar nad kiblem" by ravva

"Jedna struna mi się zerwała.
- To co? Masz przecież jeszcze pięć.
- Tak. Ale nie umiem grać na pięciu.
- Na sześciu też nie umiałeś. Więc teraz twoja ignorancja się zmniejszyła." Pratchett

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4457
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » sob 02 sty 2016, 14:01

Ja bym tam Fioletowych wykorzystała do czegoś zupełnie innego: żeby każdy, kto zechce (z tych z dorobkiem, niech mi wybaczą debiutanci) wybrał JEDNĄ ze swoich książek i napisał, jak powstawała. Ale dokładnie: od pierwszego pomysłu, aż po egzemplarz przysłany z wydawnictwa. Jak zmieniał się pomysł? Jak ewoluowała fabuła? Bohaterowie? Jeśli powieść jest oparta na wydarzeniach rzeczywistych, to ile z tych realiów przeniknęło do tekstu? Research: jaki zakres obejmował, ile z tego, co autor się dowiedział, zdołał później wykorzystać? Czy zdarzyły mu się dłuższe okresy przestoju, związane nie z okolicznościami zewnętrznymi, tylko wątpliwościami czy wahaniami dotyczącymi samego tekstu? Chodzi mi o taką prawdziwą "kuchnię literacką", a nie tylko parę pobieżnych zdań.

Sądzę, że to właśnie mogłoby się przydać, bo każdy, kto chce wysłać swój tekst do wydawnictwa, taką drogę musi przejść. Niechby zatem dowiedział się, jak to się dzieje - że jakiś przelotny błysk przerodził się jednak w 560 stron druku :)
Ostatnio zmieniony sob 02 sty 2016, 14:04 przez Rubia, łącznie zmieniany 1 raz.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
imadoki
Debiutant
Debiutant
Posty: 739
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 18:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Planety Ziemia
Płeć: Kobieta

Postautor: imadoki » sob 02 sty 2016, 14:02

Rubia, jestem za. Chętnie coś takiego przeczytam.


Everything happens for a reason

Awatar użytkownika
MaciejŚlużyński
Wydawca
Wydawca
Posty: 1091
Rejestracja: śr 09 mar 2011, 22:34
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MaciejŚlużyński » sob 02 sty 2016, 14:29

A ja podpowiem jeszcze jedno, i już się zaraz zamykam; podręcznik taki mógłby też zawierać coś na kształt case study, czyli przykładowy tekst "nadesłany do oceny" i zebrane wszystkie uwagi z forum do tego tekstu.

Przykład może czasami więcej nauczyć, niż wykład ;-)


Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4457
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » sob 02 sty 2016, 14:38

MaciejŚlużyński pisze:Przykład może czasami więcej nauczyć, niż wykład ;-)

Yhy. I dlatego myślałam, żeby Panowie Wydawcy napisali, pod paroma tekstami z Tuwrzucia (lepszymi, oczywiście), czy dostrzegają w nich, osiągnięty już, ów mityczny "poziom druku". Ale z solidnym uzasadnieniem! :)


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.


Wróć do „Jak pisać?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość