Za ścianą

1
Biedronka wspinająca się po łodydze rumianku
Wiosenna zieleń traw
Krople rosy
I słońce
wychylające się ciekawie zza węgła

Pełnia istnienia
Na jednym metrze kwadratowym

A za ścianą
chaos, wrzask, szkolna codzienność.
- Czego tu siedzisz?!
- Narkotyki? Alkohol?

Nie,
ja tylko …
…. Biedronka ...
Dream dancer

„Od momentu, kiedy wziąłem twoją książkę do ręki, do momentu, kiedy ją odłożyłem, tarzałem się ze śmiechu. Zamierzam ją kiedyś przeczytać."
Groucho Marx,
"Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było."

Za ścianą

3
Dumanie nad istnieniem zamkniętym w ulotnej chwili (czy biedronce) zawsze mnie rozczula <3 . Tego rodzaju wrażliwość (trochę Miłoszowska) to dar i chyba przywilej młodych, którzy poszukują swojej drogi i potrafią uważnie spoglądać na świat. Dzięki za ten tekst ;) . Jego mocną stroną jest szczerość i oszczędność.
Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to zmieniłabym ten "alkohol" na coś bardziej potocznego, typu "piwo", bo brzmi to bardziej naturalnie w takiej rozmowie.
Medea33 pisze: - Czego tu siedzisz?!
- Narkotyki? Alkohol?
"Moje znaki szczególne
to zachwyt i rozpacz."
W. Szymborska

Za ścianą

4
Katka, bardzo mi miło, że pochyliłaś się nad tym drobiażdżkiem. ;)
To takie moje wspomnienie z lat szkolnych.
Katka pisze:zmieniłabym ten "alkohol" na coś bardziej potocznego, typu "piwo", bo brzmi to bardziej naturalnie w takiej rozmowie.
Eee, nie. Nie sądzę. Bo to nie jest rozmowa, tylko rozkazujący ton nauczyciela/ki który przyłapał nieletniego osobnika na siedzeniu w niedozwolonym miejscu. Bo przecież ukrywanie się przed oczami ciała pedagogicznego jest równoznaczne z "używkami" i niewłaściwym prowadzeniem się! Po tym niefortunnym spotkaniu, pełnia istnienia na jednym metrze kwadratowym została permanentnie odgrodzona płotem. Na pohybel biedronkom! Piwo za to, sugerowałoby kolegę, który może chętnie by również skorzystał :>
Dream dancer

„Od momentu, kiedy wziąłem twoją książkę do ręki, do momentu, kiedy ją odłożyłem, tarzałem się ze śmiechu. Zamierzam ją kiedyś przeczytać."
Groucho Marx,
"Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było."

Za ścianą

5
Medea33, może miałam w szkole dziwnych nauczycieli i stąd moja sugestia. :D Oczywiście Ty jako autorka decydujesz, co Ci bardziej odpowiada. ;)
"Moje znaki szczególne
to zachwyt i rozpacz."
W. Szymborska
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poezja biała”