Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.


Dialogatornia - kwalifikacje do warsztatów z pisania dialogów

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Obrazek
Pisane śniegiem.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
elka
Pisarz domowy
Posty: 126
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » śr 11 wrz 2019, 20:31

Ostatni post z poprzedniej strony:

Pierwszy raz spotykam się z tym, że ktoś wiersz naszpikowany metaforą czyta dosłownie. Nie rozumiem tego.

Dlatego wydaje mi się bez sensu brnięcie w ten temat.
Raz jeszcze dziękuję za poświęcony czas.



Awatar użytkownika
MargotNoir
Dusza pisarza
Posty: 479
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: MargotNoir » śr 11 wrz 2019, 20:39

Nie rozumiem go dosłownie :) nie wiem nawet, skąd ten wniosek.

Od początku rozumiałam ten tekst jako skargę kogoś, kto najprościej rzecz ujmując nie umie w życie. Nie widziałam tam żadnej choroby, podobnie jak Sarah.

Ty twierdzisz, że w tym tekście ( w połączeniu z erytrocytami z innego) gdzieś schowana jest białaczka.

Teraz zatem próbuję odczytać metaforę tak, jak w Twoim zamyśle miała być odczytana i zrozumieć, co sprawiło, że zakodowałaś białaczkę w kamieniach będących poodcinanymi kocimi głowami i jak Twoim zdaniem czytelnik miał na to wpaść.

Disclaimer: to nie krytyka wiersza, po prostu pali mnie ciekawość.



Awatar użytkownika
elka
Pisarz domowy
Posty: 126
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » śr 11 wrz 2019, 20:54

MargotNoir do krytyki jestem przyzwyczajona.

Co zobaczyłaś w wierszu, to Twoje. Autor, co chciał wyrzucić, to wyrzucił.

Pozdrawiam.



Awatar użytkownika
MargotNoir
Dusza pisarza
Posty: 479
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: MargotNoir » śr 11 wrz 2019, 22:00

Czy dobrze rozumiem, że gdy pisałaś ten tekst było Ci zupełnie obojętne, jak zostanie odczytany i odebrany? Nie chciałaś nim nic przekazać, nie miał zawierać żadnego komunikatu?

Pytam, bo to ciekawe i dość ekstremalne podejście...

Oczywiście nie neguję faktu, że odbiorca ma własne skojarzenia z każdym tekstem, że tekst wywołuje w nim reakcje i uczucia wynikające z tego, co czytelnik sam przeżył, z jego doświadczeń i kompetencji. To jedna strona medalu. Nie ma właściwszych i mniej właściwych odbiorów tekstu w tym znaczeniu.
Drugą stroną medalu jest tekst jako komunikat. Ma jakąś treść, a intencją nadawcy jest przekazanie jej odbiorcy. W tym sensie odczytanie tekstu jak najbardziej może być właściwe lub niewłaściwe - czytelnik trafi albo nie trafi.

Te funkcje się nawzajem nie wykluczają. Można mieć z tekstem jedno skojarzenie, ale rozumieć, że intencją nadawcy było coś innego, umieć prześledzić rozumowanie autora i pojąć, dlaczego taką a nie inną treść zakodował w taki a nie inny sposób.

Z tej dyskusji jednak wynoszę - nie wiem, czy słusznie - że Ty tę drugą funkcję całkowicie odrzucasz. Napisałaś tekst wyłącznie po to, by coś z siebie wyrzucić, zaspokoić potrzebę ekspresji. Opublikowałaś go, ale zakładasz, że czytelnik i tak nie mówi Twoim językiem (albo nie ma potrzeby, by mówił) i nie interesuje Cię, czy będzie w stanie rozpoznać, jaką treść Ty widzisz w tekście. Trochę tak, jakby ślepy pisał nuty dla głuchego - każdy coś tam sobie stworzy, ale między nadawcą komunikatu a jego odbiorcą jest nieprzepuszczalna ściana.

Czy tak?

Przyznam, że po namyśle zaczynam widzieć plusy takiego podejścia.



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2191
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: Sarah » śr 11 wrz 2019, 22:13

MargotNoir, czasem tak jest, szczególnie w poezji, ze ważniejszym jest wyrzucenie z siebie myśli
i obrazów niż pisanie w sposób jasny dla każdego czytelnika. Metafory to zwykle furtki do własnej pamięci. Bywają te uniwersalne, ale często są kodem, zrozumiałym tylko przez nielicznych. Tych, którzy podobnie widza świat i odbierają te same emocje.
Możemy dostrzegać językowe niezręczności czy nieczytelny przekaz, ale trudno dyskutować z tym, jak ktoś odbiera świat i jakie ma skojarzenia. Oraz gdzie te skojarzenia go prowadzą. Prawda?


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
MargotNoir
Dusza pisarza
Posty: 479
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: MargotNoir » śr 11 wrz 2019, 23:03

Sarah pisze:Source of the post Bywają te uniwersalne, ale często są kodem, zrozumiałym tylko przez nielicznych. Tych, którzy podobnie widza świat i odbierają te same emocje.

Ogólnie się zgadzam, natomiast w tym konkretnym przypadku nadal pali mnie ciekawość.

Jeśli autorce kompletnie nie zależało, by zrozumiała ją choć jedna osoba - OK, nie mam uwag, jest to pewne podejście do pisania w ogóle.

Jeśli jednak autorka chciała, by ktoś nieznający jej osobiście; ktoś, z kim o tekście nie rozmawiała i komu go nie wyjaśniała - nawet ten wybrany z nielicznych, nadający na tych samych falach, o podobnej emocjonalności i podobnych skojarzeniach - wyczytał z tego wiersza białaczkę, konkretnie białaczkę, a nie dowolny problem czy dowolną chorobę, to chciałabym wiedzieć, w jaki sposób zdaniem autorki ten ktoś miałby to zrobić, jak miałyby przebiegać te skojarzenia. Oczywiście autorka nie musi odpowiadać, ale po prostu naprawdę mnie to przerosło i jestem niesamowicie ciekawa.
Chodzi o biel kocich zębów? To miało być wskazówką?



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2191
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: Sarah » śr 11 wrz 2019, 23:08

MargotNoir, myślę, ze autorka powiedziała już wszystko, co mogła powiedzieć.
Wytłumaczyła czemu użyła takiej a nie innej metafory, i czemu dla niej ta metafora jest ważna a przy tym oczywista.
Reszta to już wyłącznie kwestia interpretacji czytelników.


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
MargotNoir
Dusza pisarza
Posty: 479
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: MargotNoir » śr 11 wrz 2019, 23:14

No nie, nie odpowiedziała na najważniejsze pytanie :)
Czy dobrze rozumiem, że gdy pisałaś ten tekst było Ci zupełnie obojętne, jak zostanie odczytany i odebrany? Nie chciałaś nim nic przekazać, nie miał zawierać żadnego komunikatu?


No bo z jednej strony:

moje pisanie będzie czytelne dla bardzo wąskiej grupy, czyli piszących podobnie, a to zbyt mało.

a zaraz potem:
Co zobaczyłaś w wierszu, to Twoje. Autor, co chciał wyrzucić, to wyrzucił.


Oczywiście rozumiem, że autorka może nie chcieć odpowiedzieć, ale o tym chyba zdecyduje sama.



Awatar użytkownika
elka
Pisarz domowy
Posty: 126
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » śr 11 wrz 2019, 23:20

meandruję pomiędzy dziś wczoraj a jutro - biję się z myślami każdego dnia, bo nie potrafię zrozumieć, dlaczego trafiło na mnie
ty panie wiesz dlaczego te ścieżki takie nierówne - tylko Bóg, skoro zsyła taki krzyż wie, że potrafię go unieść
ja dopiero uczę się zachodów - ja się dopiero uczę tej choroby i jak z nią żyć

wchodzę głęboko aż do końca życiorysu - wspominam całe życie, które nigdy nie było lekkie
wszystko spisane żartem - często podchodzę jak do pomyłki, którą się czuję
albo ironią spod przymkniętych powiek - taki kaprys losu

nie to już nie boli - fizycznie to już nie boli
tylko dłonie męczą się od amen - jest wiara w cud, bo cuda się zdarzają, jednak kiedy patrzę na wyniki badań
gdy widzę kocie łby rozłożone na asfalcie - one są jak kamienie, po których muszę iść w szpilkach

leżą jak trupy jeden obok drugiego - a te kamienie ranią stopy, bo różnej wielkości jak to ''kocie łby''
różnią się jedynie bielą zębów
zagryzam usta do krwi - lecz zagryzam usta i idę, bo przecież nie położę się, trzeba walczyć

ty panie wiesz
ja dopiero się uczę jak przejść od wstępu
do zakończenia -

Pierwszy raz ''rozbieram'' swój wiersz i nie zmuszaj mnie MargotNoir, żebym zrobiła to ponownie. Nie wiem co bardziej boli, iść po takiej drodze, czy tłumaczyć komuś, dlaczego się nie położyłam na tych ''kocich łbach''

Dobranoc.



Awatar użytkownika
MargotNoir
Dusza pisarza
Posty: 479
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: MargotNoir » śr 11 wrz 2019, 23:30

Ech Ech Ech. Zupełnie nie o to mi chodziło, ale powiedzmy, że pośrednio dostałam swoją odpowiedź. Dzięki tak czy siak.



Awatar użytkownika
elka
Pisarz domowy
Posty: 126
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » śr 11 wrz 2019, 23:31

Cieszę się, że chociaż pośrednio sprawiłam Ci przyjemność...



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2191
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: Sarah » śr 11 wrz 2019, 23:39

MargotNoir, czasem drążąc rzecz dla siebie ciekawą, dostajemy odpowiedź na pytanie, którego nie powinniśmy zadawać.
elka, nie musisz rozbierać swoich wierszy, możesz pozostawiać te furtki zamknięte. Szczególnie gdy ich autoanaliza staje się bolesna.


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018


Wróć do „Poezja biała”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości