Obrazek Weryfikatorium

Coldplay

Co nam w duszy (lub nad uchem) gra.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Eitai Coro
Dusza pisarza
Posty: 648
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 09:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Niedaleko zamku.
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Coldplay

Postautor: Eitai Coro » czw 15 lis 2007, 20:18

Widzę, że wielu tu fanów rocka i różnych takich w owym kierunku ("Horyzont 5 km", święty rysunek, Panie Mleczko), więc...



Coldplay to angielski zespół, ongiś bardzo popularny, zaliczany do rocka alternatywnego (Eitai Coro słucha rocka, he, he).

Nawet recenzenci zauważyli, że faceci z tej kapeli specjalizują się w kawałkach depresyjnych. Kiedyś p. R. Ziębiński bodajże napisał w recenzji, że wykonawca na płycie zmusił nawet Chrisa Martina (wokalista C.), żeby zaczął śpiewać wesoło. Stał się cud, jednym słowem.

Znacie? Lubicie? Linka? Soczku?
Ostatnio zmieniony ndz 18 lis 2007, 15:16 przez Eitai Coro, łącznie zmieniany 1 raz.


"Tymczasem zaś trzymajcie się ciepło i bądźcie dla siebie dobrzy".

Przedmowa - list do Czytelnika z "Zielonej mili" Stephena Kinga.



"Zawsze wiedziałem, że jestem cholernie wyjątkowy".

Damon Albarn

Awatar użytkownika
Testudos
Pisarz pokoleń
Posty: 1183
Rejestracja: czw 25 paź 2007, 16:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Testudos » czw 15 lis 2007, 20:34

Argh! Nie znam!

Soczku i linka, muszę wzbogacić moją wiedzę muzyczną :P



PS Czy ja przypadkiem nie spamuję? Oo


Are you man enough to hold the gun?

Awatar użytkownika
Eitai Coro
Dusza pisarza
Posty: 648
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 09:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Niedaleko zamku.
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Eitai Coro » czw 15 lis 2007, 20:51

I don't know, ask El Weryfiko.

Mam tylko marchwiowy, nie wadzi?



http://pl.youtube.com/watch?v=0O_Sg0oUJ-4 - "God put the smile upon your face". "Evil video" - napisał ktoś.

http://teledyski.onet.pl/teledyski.html?q=Coldplay - poszukajcie, wybierzcie.



Jeszcze słowo do zespołu - nie wyję na samą myśl o nich, ale lubię. Przekonałam się zwłaszcza po obejrzeniu koncertu na HBO. łapcie, gdyż jest on z 2006, może się jeszcze pojawi w ramówce.


"Tymczasem zaś trzymajcie się ciepło i bądźcie dla siebie dobrzy".



Przedmowa - list do Czytelnika z "Zielonej mili" Stephena Kinga.







"Zawsze wiedziałem, że jestem cholernie wyjątkowy".



Damon Albarn

Awatar użytkownika
Hail_ttt
Pisarz domowy
Posty: 78
Rejestracja: ndz 11 mar 2007, 03:00
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Hail_ttt » pt 23 lis 2007, 17:44

Nawet recenzenci zauważyli, że faceci z tej kapeli specjalizują się w kawałkach depresyjnych






Hmmmm. Ja znam Coldplay, ale chyba jakiś inny. Ten, który ja znam gra przyjemną muzykę (alternative? hmmm. może. a nie brit pop??) rockową z dodatkiem pianinka i miłego wokalu jegomościa, którego imenia zapomniałem. Czasami miło posłuchać, ale długotrwałych wrażeń nie pozostawia we mnie... no chyba, że jedna z ich pierwszych płyt, której tytułu nie pamiętam (moja pamięć ;/) a która była o wiele, wiele lepsza niż ostatnie x&y czy jakoś tak.


„Wszyscy siedzimy

w rynsztokach, ale niektórzy

z nas patrzą w gwiazdy.”

Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Eitai Coro
Dusza pisarza
Posty: 648
Rejestracja: wt 14 sie 2007, 09:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Niedaleko zamku.
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Eitai Coro » pt 23 lis 2007, 17:57

Wiesz, wszystko zależy od punktu widzenia, jeśli się zastanowić. Ujmijmy może tak - pierwsze płyty takie są, "A rush of blood to the head" jest już depresyjne, a "X&Z" (czy jakoś tak^^)... jest trochę przereklamowane, zgadza się.

Miły jegomość z pianinkiem? A, na naszej bogini Wikipedii piszą, że jest "multiinstrumentalistą", o ile mnie skleroza nie myli.

Jeśli chodzi o gatunek - kiedyś sprawdziłam. Podają rock alternatywny, choć mnie też chodzą po głowie skojarzenia z czymś na kształt "brit popowego rocka" (sic).

Pozdrawiam.


"Tymczasem zaś trzymajcie się ciepło i bądźcie dla siebie dobrzy".



Przedmowa - list do Czytelnika z "Zielonej mili" Stephena Kinga.







"Zawsze wiedziałem, że jestem cholernie wyjątkowy".



Damon Albarn

Awatar użytkownika
początkująca
Zarodek pisarza
Posty: 23
Rejestracja: wt 22 lip 2008, 17:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: początkująca » śr 23 lip 2008, 10:47

Coldplay - idealna muzyka na melancholijne dni.


przyjaciele są jak krasnoludki - nie istnieją.

Awatar użytkownika
VV
Umysł pisarza
Posty: 843
Rejestracja: wt 11 wrz 2007, 00:11
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze wsi
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: VV » śr 23 lip 2008, 12:51

Jak dla mnie trochę smęcą. Nie dostrzegam głębi w ich dźwiękach. Widocznie nie mój typ.


- Nie skazują małych dziewczynek na krzesło elektryczne, prawda?
- Jak to nie? Mają tam takie małe niebieskie krzesełka dla małych chłopców... i takie małe różowe dla dziewczynek.

Awatar użytkownika
Arrianna
Pisarz pokoleń
Posty: 1159
Rejestracja: pt 02 maja 2008, 17:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Ciemności
Płeć: Kobieta

Postautor: Arrianna » czw 24 lip 2008, 20:05

Coldplay hmm to, że smęcą to nie ich największy problem... większy -> każda piosenka jest taka sama :P ale hej! nikt nie jest idealny. Trzeba przyznac, że mają kilka fajnych kawałków. Fix me, Clocks, czy Violet hill<piosenka o wzgórzu Patrena> są spoko. Ta nowa płyta wygląda nie najgorzej ale dziwuję się, że oni do rocka alternatywnego się zaliczali! Na Boga! Te kategorie ktoś powinien uporządkowac :) raz and forever!


"It is perfectly monstrous the way people go about, nowadays, saying things against one behind one's back that are absolutely and entirely true."

"It is only fair to tell you frankly that I am fearfully extravagant."
O. Wilde

(\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature help him take over the world.

Awatar użytkownika
VV
Umysł pisarza
Posty: 843
Rejestracja: wt 11 wrz 2007, 00:11
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze wsi
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: VV » czw 24 lip 2008, 20:19

Arianna, przeczysz sama sobie. :P

Raz piszesz, że każda taka sama, raz że mają kilka fajnych.

W każdym razie bardziej przychylam się do tego pierwszego zdania.


- Nie skazują małych dziewczynek na krzesło elektryczne, prawda?
- Jak to nie? Mają tam takie małe niebieskie krzesełka dla małych chłopców... i takie małe różowe dla dziewczynek.

Awatar użytkownika
Patren
Debiutant
Debiutant
Posty: 1910
Rejestracja: śr 08 lis 2006, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Znienacka
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Patren » pt 25 lip 2008, 08:45

Jak dla mnie trochę smęcą. Nie dostrzegam głębi w ich dźwiękach. Widocznie nie mój typ.




Zgadzam się. Słuchałem parę kawałków i nie pamiętam żadnego. Kompletnie.Wszystko zlewa się w jedno. Raz minutę po ostatniej nucie zastanawiałem się, jak to właściwie leciało. Ani instrumentalna strona, ani wokalna nie robią na mnie wrażenia. Lubię smęcenie, melancholię, ale chyba jednak w innym stylu.



I dziwię się, czemu Coldplay jest tak często porównywany do Radiohead. Nie łapię tego. Nie widzę między nimi związku. Poza tym Radiohead jest wiele poziomów wyżej.



No, ale w każdym razie - to nie dla mnie. :)



Pozdrawiam.


"Życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalasz mu być"

Awatar użytkownika
Arrianna
Pisarz pokoleń
Posty: 1159
Rejestracja: pt 02 maja 2008, 17:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Ciemności
Płeć: Kobieta

Postautor: Arrianna » pt 25 lip 2008, 19:09

Sorry to syndrom ponockowy. To jest tak, że one są takie same ale i tak mi sie podobają. Słowa mają różne :P ale powiem ci, że nie do końca odróżniam te które mi się podobają ad tych które nie. Viva la vida(piosenka, nie cała płyta) się różni, bo jest jakby troszkę... nie bijcie... optymistyczne :P Znowu majacze. Niewazne.

Pozdro


"It is perfectly monstrous the way people go about, nowadays, saying things against one behind one's back that are absolutely and entirely true."



"It is only fair to tell you frankly that I am fearfully extravagant."

O. Wilde



(\__/)

(O.o )

(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature help him take over the world.

Awatar użytkownika
Nikki
Pisarz domowy
Posty: 105
Rejestracja: ndz 29 cze 2008, 21:27
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Nikki » śr 20 sie 2008, 09:48

Koleżanka zaraziła mnie tą dołującą muzyką, ale Coldplay odkryłam sama (no prawie) :D

Podoba mi się kilka ich piosenek, Violet Hill, Viva la Vida, The Scientist i kilka innych, ale nie zachwyca tak, żeby wywalić wszystkie inne płyty w domu i przerzucić się na Coldplay



Awatar użytkownika
Szminka
Zarodek pisarza
Posty: 10
Rejestracja: wt 19 sie 2008, 20:14
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Szminka » czw 21 sie 2008, 14:03

są jedną z tych grup, przy których lubię pisać. mhm, śliczne, ładne, naweniające nieraz, ale na tę nową płytę coś żal mi kasy x d



Awatar użytkownika
Nikki
Pisarz domowy
Posty: 105
Rejestracja: ndz 29 cze 2008, 21:27
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Nikki » pt 22 sie 2008, 18:36

heh, to trochę, jak ja, bo i tak z płyty podoba mi się kilka tylko piosenek



Awatar użytkownika
EarthIntruder
Pisarz domowy
Posty: 102
Rejestracja: pn 30 cze 2008, 18:36
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: EarthIntruder » śr 10 wrz 2008, 21:52

Mi się 'Viva la vida' całkiem podoba. Dobrze, że nie chcą tylko powielać schematu, eksperymentują i wychodzi im to całkiem ciekawie.

Może i Coldplay to nie jest wyjątkowo ambitna muzyka, ale zawsze przynosi mi ukojenie po koszmarnym dniu, więc można powiedzieć, że twórczość tego zespołu lubię.


Obrazek


Wróć do „Muzyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość