Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Black Swan

Poleć ciekawy film, który oglądałeś. Napisz swoją recenzję.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
kanadyjczyk
Umysł pisarza
Posty: 944
Rejestracja: wt 02 wrz 2008, 19:41
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Białystok
Płeć: Mężczyzna

Postautor: kanadyjczyk » pt 18 lut 2011, 18:48

Ostatni post z poprzedniej strony:

Cóż... film niewątpliwie bardzo dobry.
Natalie Portman - tu, w każdym kadrze zakochuję się w niej!
Film pełen jest niedopowiedzeń, ale wydaje się mnie, iż czasami nie do końca zamierzonych. Przede wszystkim jest to świetna reżyseria. Dobry scenariusz. główna rola wybrana została fantastycznie!
I to właśnie Portman trzyma ten film na poziomie, który, wydaje się nam, wielkim.
Był przewidywalny, ale i cały Arronofsky jest przewidywalny. Nie znaczy to, że to skaza! Broń Boże!
Ze wszystkiego, co nakręcił, najbardziej uwielbiam "Pi", bo to właśnie jest film o Tajemnicy. W "Źródle" trochę tego zabrakło, choć, oczywiście, nie było źle.
...no i kolejny raz, reżyser niesie nam, widzom, kolejną, wielką porcję bólu i beznadziei...
Szkoda.
Chciałbym zobaczyć Jego następny film, w którym pokazałby, ze życie jednego człowieka może być klawe...
Reasumując:
wielki Szacun dla Twórcy i Tworzywa!


"Ostatecznie mamy do opowiedzenia tylko jedną historię." - Jonathan Carroll

Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » pt 18 lut 2011, 23:28

kanadyjczyk pisze:Ze wszystkiego, co nakręcił, najbardziej uwielbiam "Pi", bo to właśnie jest film o Tajemnicy. W "Źródle" trochę tego zabrakło, choć, oczywiście, nie było źle.

Chyba pierwszy raz się z tobą zgadzam. :)



Awatar użytkownika
Artychryst
Szkolny pisarzyna
Posty: 32
Rejestracja: pn 20 cze 2011, 18:33
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Artychryst » śr 22 cze 2011, 01:57

Ten film był nudną, drętwą, pompatyczną, kiczowatą, pseudointelektualną pożywką dla hipsterów i nastolatek, ew. nastolatków. (ew. dobrą, niewymagającą rozrywką do popkornu, jeśli miałeś dobry nastrój i naprawdę niskie wymagania)

Nudny - bo dałoby się go skrócić do miniatury 15 min. co by dla niego wyszło z pożytkiem
Drętwy - bo korzystał wręcz nachalnie z utartych schematów. zarówno w prowadzeniu fabuły, jak i budowie psychologicznej (śmiech pusty bierze) postaci, jak i motywów, jak i dozowania napięcia (scena z lustrami żywcem wyjęta z jakiegoś japońskiego horroru) i nawet zdjęć (choć pod tym względem wiele, mimo iż zupełnie nie oryginalne, było akurat całkiem ładne).
Pompatyczny - bo kręcony (patrz budżet, obsada) i lansowany na wielki, podczas gdy zwyczajnie przeciętny, bo głoszący wielkie i jakże zaskakujące prawdy
Kiczowaty - bo uno - robiony tak, by spodobał się jak największej liczbie odbiorców i zniżający do nich swój poziom (mrok i horrory psychologiczne są przecież takie trendy i och), bo lecący schematami, bo prymitywny (fabuła? dylematy? druga warstwa?)
Pseudointelektualny - bo "psychodeliczny" dla tych, co nie widzieli Lyncha; z "duszną" atmosferą dla tych, co nie widzieli Švankmajera; "symboliczny" dla tych, co nie widzieli Jodorowskiego i już w ogóle nie chce mi się mówić, bo się zaczynam denerwować.

Tak, taki Lynch dla ubogich



Awatar użytkownika
Agata Raczyńska
Zarodek pisarza
Posty: 24
Rejestracja: sob 21 kwie 2012, 12:56
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wieliczka
Płeć: Kobieta

Postautor: Agata Raczyńska » czw 26 kwie 2012, 20:43

Taki trochę... ni to horror, ni film psychologiczny, ni Bóg jeden wie co. Poszłam na to, mając lat 15, i, powiem szczerze, ze względu na pewne sceny, osiemnastka powinna byc, bo... bywa kontorowersyjnie, erotycznie, za bardzo jak dla drugoglasistów gimnazjum. Sama fabuła... dziwna. Nie wiadomo do końca o co chodzi, delirycznie dosyc, ale miejscami mocno kiczowato, nie da się zaprzeczyc.
Takie 6/10.



Awatar użytkownika
kanadyjczyk
Umysł pisarza
Posty: 944
Rejestracja: wt 02 wrz 2008, 19:41
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Białystok
Płeć: Mężczyzna

Postautor: kanadyjczyk » pt 27 kwie 2012, 19:26

Jodorovsky, Svankmajer, Lynch... O Maryjo Chrystusowa... Ogarniasz te trzy nazwiska w jedno?!


"Ostatecznie mamy do opowiedzenia tylko jedną historię." - Jonathan Carroll


Wróć do „Filmy/seriale”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość