Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Warcraft: początek

Poleć ciekawy film, który oglądałeś. Napisz swoją recenzję.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Warcraft: początek

Postautor: Jason » ndz 12 cze 2016, 15:32

Trailer Warcraft: The Beginning

Warcraft: Początek, to próba przeniesienia na duży ekran świata znanego z jednej z najpopularniejszych na świecie serii gier komputerowych. Poza tym jest to też walka o przełamanie fatum, które sprawia, że każda ekranizacja gdy jest jednocześnie bardzo słabym filmem. To po prostu nie wychodzi.
Czy reżyserowi (Duncan Jones, znany z "Moon" i "Kod nieśmiertelności") udała się ta sztuka? Tu zdania są już podzielone.

Historia opowiedziana w filmie jest prosta: świat zamieszkany przez orków znajduje się na skraju zagłady, więc pod przewodnictwem czarnoksiężnika Gul'dana do wyruszają oni przez magiczny portal do świata zamieszkanego przez ludzi, by go podbić. Znaleźć sobie nowy dom. Jednak i nad tym nowym światem ciąży widmo zniszczenia, bo orkowie w desperacji i w poszukiwaniu siły zaczęli używać plugawej magii znanej jako "Fel", która karmi się energią życiową i wypacza wszystko z czym się zetknie.
Reszta to epickie zmagania tych dwóch frakcji. Nakręcona z rozmachem opowieść o wojnie która ma miejsce w fantastycznym świecie, przedstawiająca po równo racje bohaterów znajdujących się po obu stronach konfliktu. To widz wybiera, komu chce kibicować. Jest to bardzo odświeżające po wielu historiach, w których co brzydkie to złe, a co ładne to dobre.
Postacie są barwne, a ich motywacje wiarygodne, choć nieprzesadnie głębokie. Co nie dziwi, bo jest ich około dziesięciu ważniejszych i dla wszystkich po prostu nie starcza czasu. Szkoda.

Efekty specjalne, dobór ujęć, stworzone komputerowo postacie i pejzaże, wszystko to stoi na najwyższym poziomie. Przedstawienie magii, czy bogata mimika orków na równi zapierają dech w piersi. Ale obok cyfrowych popisów widać też pracę charakteryzatorów (Np. Garona), czy ludzi od strojów i rekwizytów. Masywne zbroje były wykute z metalu, by aktorom łatwiej było wczuwać się w role a jako wierzchowców używano dużej rasy koni pociągowych, przez co całość dobrze współgra z estetyką znaną z gry.
Sceny batalistyczne robią wrażenie, ale dzięki temu, że nie trwają przesadnie długo, nie męczą jak te w ostatniej części "Hobbita".

Dodatkowo fani, którzy grali w Warcrafta na komputerze znajdą w ekranizacji wiele smaczków z gry: ujęć, postaci, przedmiotów. Może nawet zbyt dużo, bo w filmie tej długości zwykły widz może się poczuć przytłoczony wieloma niezrozumiałymi dla niego nazwami.

Ten film to pasja, czysta radość całej ekipy, która mogła uczestniczyć w stworzeniu czegoś magicznego i to się czuje. Jak zaproszenie na (zbyt) krótką, szaloną przejażdżkę po niezwykłym świecie. Tylko od nas zależy czy je przyjmiemy.

Ja na pewno obejrzę go jeszcze nieraz. Ciekawi mnie zwłaszcza wersja reżyserska, która do filmu trwającego 2 godziny dodaje jeszcze 40min.
Utkwił mi w głowie cytat z jednej recenzji: "Peter Jackson rozbiłby to na przynajmniej cztery części". Co racja, to racja. Nie wiem, czy hobbici zdołaliby oddalić się jakoś znacząco od Shire do czasu, gdy Warcraft serwuje nam napisy końcowe. Ma to swoje dobre i złe strony.
W niejednej recenzji Warcraft porównywany jest do ekranizacji Władcy Pierścieni, zazwyczaj z tragicznym skutkiem dla tego pierwszego. O samej ocenie recenzji porównujących te dwa filmy można pisać eseje, ale chciałem podkreślić jeden szczegół. Zaskakujące jest to, że przy bliższym spojrzeniu świat którego estetyka jest niemal plastikowa okazuje się o wiele bardziej rzeczywisty i wielowymiarowy, niż przedstawiona w czerni i bieli opowieść o zniszczeniu magicznego pierścienia.

I właśnie rzecz która zwraca uwagę, to rozdźwięk między opiniami krytyków filmowych, a głosem widzów (metacritic: 32/100 vs 8,7/10; rottentomatoes 27% vs. 83%). I ciężko powiedzieć, czy film rzeczywiście jest aż tak tragicznie zrobiony, niezrozumiały dla osób postronnych, czy to po prostu moda. Bo niby jak można wysoko ocenić film zrobiony na podstawie gry?


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 2059
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: brat_ruina » ndz 12 cze 2016, 15:57

Gra Warcyraf na lata zostawiła mi w głowie echa z podkładu dźwiękowego, a przedewszystkim odgłosy podstawowych jednostek ludzi - robotników 'praca - praca' brrr do dzisiaj to słyszę:))
Świetna gra, film w pełni udany i oddający jej realia. Mistrzostwo w jakim przedstawiono orczą hordę zapiera dech. Zdecydowanie za mało o nekromantach.
Podpisuję się pod oceną 8/10.
Z przyjemnością zobaczyłbym kolejne części.


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Damian.88
Pisarz domowy
Posty: 85
Rejestracja: śr 21 wrz 2016, 21:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: Damian.88 » pt 23 wrz 2016, 21:50

Film ciekawy, dobry, ale nie powala. Poszedłem do kina, obejrzałem z przyjemnością, ale tyle. Nie zachwyca odkrywczością, ani nowymi schematami poruszanymi w ramach fantasy.


Moje serwisy: educover.pl oraz nowekorepetycje.pl

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Warcraft: początek

Postautor: Jason » sob 24 wrz 2016, 14:07

IMO Warcraft wybija się pozytywnie na tle innych filmów fantasy. Jest świeży. Literatura to inna bajka.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Escort
Dusza pisarza
Posty: 617
Rejestracja: sob 05 sty 2008, 23:38
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Lubartów
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: Escort » sob 24 wrz 2016, 18:54

Oglądałem i też uważam, że zrobili kawał dobrego filmu. Oceniłem go 8/10, bo naprawdę efekty dobre, przedstawienie dobre, fabuła jako wprowadzenie bardzo dobre (szykuje się sporo części, skoro zaczynają od miejsca przed grą). Dawno grałem w Warcrafta, ale naprawdę film w sobie miał coś magicznego z gry i byłem pod wrażeniem, że twórcom udało się stworzyć coś z pierwiastkiem gry. Bo często takie próby spalają na panewce, a w tym przypadku powiem, że się nie rozczarowałem.
Tak jak pisałem, fabuła niezła, chociaż po początku bałem się, że film będzie mi się dłużył. Dobrze spędzony czas i... liczę na więcej i na lepsze. Na coś co wymiecie mnie z butów :P.


Pisarz miłości.

Awatar użytkownika
Strach na wróble
Pisarz osiedlowy
Posty: 249
Rejestracja: czw 27 lip 2017, 14:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Warcraft: początek

Postautor: Strach na wróble » wt 01 sie 2017, 16:37

Efekty specjalne ok. Ale to we współczesnym kinie standard.
Postacie papierowe do bólu. Intryga przewidywalna, brak zaskoczeń.
Ogólnie film słaby.


Strach herbu Cztery Patyki, książę na Miedzy, Ugorze etc. do usług

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3684
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: Godhand » wt 01 sie 2017, 17:39

Dla mnie kicha, i to wielka.
Oglądam wszystko fantasy i imho kompletnie niczym się ten film nie wyróżnia.
A co do strojów... Jak znajdę to wkleję Ci filmik, jakie stroje moi znajomi z Wioski Fantasy zrobili na jakieś zamówienie. Chłopcy bez dostępu do sprzętu, materiałów, i bez doświadczenia. Only passion.

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
slavec2723
Dusza pisarza
Posty: 528
Rejestracja: śr 15 gru 2010, 18:35
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze Skopania
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: slavec2723 » wt 01 sie 2017, 19:15

Godhand pisze:Source of the post Dla mnie kicha, i to wielka.
Oglądam wszystko fantasy i imho kompletnie niczym się ten film nie wyróżnia.
A co do strojów... Jak znajdę to wkleję Ci filmik, jakie stroje moi znajomi z Wioski Fantasy zrobili na jakieś zamówienie. Chłopcy bez dostępu do sprzętu, materiałów, i bez doświadczenia. Only passion.

G.


zgadzam się w 100% z przedmówcą :)


(...) zapoznam pana z moim wydawcą. To jest łajdak, jak wszyscy wydawcy. Ale uczciwy łajdak.
Paul Barz - "Kolacja na cztery ręce"

Awatar użytkownika
Filip
Pisarz pokoleń
Posty: 1130
Rejestracja: sob 31 gru 2011, 12:51
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: Filip » wt 01 sie 2017, 20:12

slavec2723 pisze:Source of the post
Godhand pisze:Source of the post Dla mnie kicha, i to wielka.
Oglądam wszystko fantasy i imho kompletnie niczym się ten film nie wyróżnia.
A co do strojów... Jak znajdę to wkleję Ci filmik, jakie stroje moi znajomi z Wioski Fantasy zrobili na jakieś zamówienie. Chłopcy bez dostępu do sprzętu, materiałów, i bez doświadczenia. Only passion.

G.


zgadzam się w 100% z przedmówcą :)

Podbijam: film-porażka. Ten film od plajty (46 mln z biletów w USA przy budżecie 160 mln) uratował wynik finansowy w Azji (prawie 400 mln zysku). Koszmarne CGI, infantylna fabuła, nędza aktorska. A nowa trylogia o Planecie małp naprawdę fajna.


Coś tam było? Człowiek! Może dostał? Może!

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3684
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: Godhand » śr 02 sie 2017, 14:38

Godhand pisze:Source of the post Jak znajdę to wkleję Ci filmik, jakie stroje moi znajomi z Wioski Fantasy zrobili na jakieś zamówienie. Chłopcy bez dostępu do sprzętu, materiałów, i bez doświadczenia. Only passion.

https://m.youtube.com/watch?v=qC3K_7ZCTYw


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Escort
Dusza pisarza
Posty: 617
Rejestracja: sob 05 sty 2008, 23:38
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Lubartów
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: Escort » śr 02 sie 2017, 15:41

Krótko: mi się Warcraft podobał, chociaż miałka fabuła była, raczej nie chcieli się porywać na nic bardzo skomplikowanego. Nie mam wielkich wymagań wobec fantasy, bo filmografia jest ciężka i jeszcze kuleje, sporo chłamu zalewa rynek i filmy naprawdę pukające od dna. Coś tam wykombinowali z Warcraftem, osobiście licze, na więcej i zdecydowanie lepiej, bo wiadomo, da się. Ciekawe czy cokolwiek powstanie?

Added in 4 minutes 28 seconds:
Jeśli ktoś używa słów kicha, dno itp. Uważa, że naprawdę ten film to słabizna to polecam kolejno:
http://www.filmweb.pl/film/Bia%C5%82y+smok-2004-222869
http://www.filmweb.pl/Eragon
http://www.filmweb.pl/film/Wojny+ork%C3%B3w-2013-671126
http://www.filmweb.pl/Bloodrayne
http://www.filmweb.pl/Lochy.I.Smoki
http://www.filmweb.pl/film/Lochy+i+smoki+2-2005-133947
;)


Pisarz miłości.

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 3
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Warcraft: początek

Postautor: Grandel » śr 02 sie 2017, 16:36

Się podobał, może dlatego, że nie grałem :D Rasa orków fajnie przedstawiona, czasami przypominał fabułą Gothic


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3684
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Warcraft: początek

Postautor: Godhand » śr 02 sie 2017, 22:32



Hej, Es.
Nie wiem, dlaczego istnienie kiepskich filmów, ma determinować mój gust. Dla mnie Warcraft to kicha, i fakt, że istnieją inne filmy, które też na miano "kicha" zasługują, stanu rzeczy nie zmienia. Ale popatrzmy co zlinkowałeś.
Biały Smok to kino azjatyckie, nijak nie może być oceniany w kontekście hollywodzkiego fantasy, to chyba jasne. Eragon, pewnie, tu już jesteśmy bliżej i ze sporym budżetem 100 000 000 $, aczkolwiek nie uważam go za film tragiczny, raczej średni. Wojny Orków to film rosyjski więc bez jaj. Mimo dobrze rozwijającej się kinematografii rosyjskiej i świetnych Straż Nocna/Straż Dzienna nie możemy porównywać tego filmu do Warcrafta, chyba, że porównamy też Wiedźmina, taki nasz serial. Bloodrayne, produkcja Uwe Bolla powinna usunąć ten film z porównań, bo Bolla albo się lubi albo nienawidzi, dodatkowo ma Rodriguez, a Warcrafcie ani pół fajnej laski. Lochy i Smoki - na pierwszej części super się bawiłem. Ja i towarzystwo kilku puszek piwa, uznaliśmy, że to świetna komedia RPG i tak też do filmu podchodząc można z niego wyciągnąć mnóstwo frajdy. Druga część faktycznie tragiczna, nie ma się co spierać.
A, zapomniałbym o budżetach... Z zlinkowanych filmów największy miał Eragon - 100 000 000 $.
Warcraft prawie połowę większy bo 160 000 000 $, więc sorry bro, ale co oni z tym zrobili? Fabuła się nie broni, postaci są z kartonu po płatkach, magia jest efektowna ale bez sensu.
Nie mam pojęcia jak Ben Foster dał się w to wciągnąć...

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 3
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Warcraft: początek

Postautor: Grandel » śr 02 sie 2017, 23:08

"Magia jest efektowna ale bez sensu". @ Godhand napisał. To brzmi jakby magia wogóle miała sens :shock: Ni mniej magia śmierci jest w kanonie tematu od wiellu lat, nawet synny hanryproter sie wnią bawił


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Warcraft: początek

Postautor: Jason » pt 04 sie 2017, 11:20

Ale się dyskusja rozwinęła :)

Film idealny nie jest, nie musi się każdemu podobać, ale parę argumentów mnie zastanowiło. No to po kolei:

Filip pisze:Source of the postKoszmarne CGI, infantylna fabuła, nędza aktorska.

Piszemy o tym samy CGI które stoi na najwyższym światowym poziomie, w momencie premiery przebijające całą konkurencję użyciem technologii opracowanych specjalnie na potrzeby tego filmu?
Efekty specjalne były genialne i to nie jest rzecz subiektywna. Co innego stylistyka, która nie każdemu musi pasować, ale by się o tym przekonać wystarczyło obejrzeć trailer, albo odpalić grę na 5 minut.
Co do fabuły to nie wolno zapominać, że mamy do czynienia z ekranizacją i reżyser musiał wyjść od fabuły "horda orków atakuje świat ludzi i w większości zostaje odparta". Moim zdaniem poradził sobie dobrze.

Co do gry aktorskiej, to ja uważam, że postaci było po prostu za dużo w tak krótkim filmie i nie starczyło dla nich czasu. Tak czy owak jest to na minus.

Filip pisze:Source of the post Podbijam: film-porażka. Ten film od plajty (46 mln z biletów w USA przy budżecie 160 mln) uratował wynik finansowy w Azji (prawie 400 mln zysku).

Film na biletach zarobił 433 mln, z czego w Stanach 47 mln, a w Azji trochę ponad połowę całości (ok 240 mln, większość to Chiny). Tak, jest to dziwny wynik i zastanawiam się na ile była to kwestia lepszej reklamy/dopasowania do odbiorcy, a na ile efekt walki między USA, a Chinami. Państwo Środka staje się najważniejszym rynkiem kinowym na świecie i niedługo przegoni Stany, a Warcraft był głównie finansowany przez chiński oddział studia Legendary. Sukces tego filmu nie był w interesie Hollywood.

Nie wiem na ile takie rzeczy miały wpływ na wczesne recenzje filmu i jego ogólny odbiór w USA, ale faktem jest, że niektórzy recenzenci podczas pisania pozamieniali się na głowy z czymś niezbyt mądrym.
Stwierdzenia typu: "trylogia władcy pierścieni była lepszym filmem (a w zasadzie trzema: 9h vs 2h)", albo "Lothar to kiepska postać, bo nie wychodzi mu bycie Aragornem" sprawiało, że zacząłem kwestionować ich kompetencje i/lub czystość intencji.


Godhand pisze:Source of the post A co do strojów... Jak znajdę to wkleję Ci filmik, jakie stroje moi znajomi z Wioski Fantasy zrobili na jakieś zamówienie. Chłopcy bez dostępu do sprzętu, materiałów, i bez doświadczenia. Only passion.

Stroje fajne, dopracowane, ale to dalej poziom amatorski.

Godhand pisze:Source of the post Lochy i Smoki - na pierwszej części super się bawiłem. Ja i towarzystwo kilku puszek piwa, uznaliśmy, że to świetna komedia RPG i tak też do filmu podchodząc można z niego wyciągnąć mnóstwo frajdy.

Ten kawałek mnie zastanowił. Dlaczego nie podszedłeś podobnie do Warcrafta? To jest ekranizacja gry komputerowej i lekki, przygodowy film fantasy. Czy w tej kategorii źle się sprawdza? Dorzucili nawet do niego drugą warstwę, by było coś obok naprzania się silno magiom i mieczem, ale na luzie, nie waląc po głowie widza morałami.

Godhand pisze:Source of the post Warcraft prawie połowę większy bo 160 000 000 $, więc sorry bro, ale co oni z tym zrobili? Fabuła się nie broni, postaci są z kartonu po płatkach, magia jest efektowna ale bez sensu.
Nie mam pojęcia jak Ben Foster dał się w to wciągnąć...

Nie kojarzyłem wcześniej tego aktora, ale Medivh w jego wykonaniu jest świetny :)
Warcraft | On-set with Ben Foster 'Medivh' [Interview] (2 min)

Budżet poszedł na efekty specjalne, bo to co widzimy wcale nie jest standardem w kinie. Ze względu na cięcia kosztów film był też krótszy niż reżyser planował.

O postaciach i fabule odpisałem Filipowi ;)

Dlaczego uważasz, że magia jest tam bez sensu? Działa dokładnie tak jak powinna, jest spójna, unikają deus ex machina, nie namieszali za dużo bo dali tylko warlocków i magów arcane.

Rumcajs pisze:Source of the post Się podobał, może dlatego, że nie grałem. Rasa orków fajnie przedstawiona, czasami przypominał fabułą Gothic

Ja grałem i z tej perspektywy jest jeszcze lepszy, bo dochodzi pełno ukrytych smaczków i znajomych lokacji :)


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny


Wróć do „Filmy/seriale”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość