!Głosujemy! Najlepsza Miniatura Listopada !Głosujemy!

Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Adwokat Diabla

Poleć ciekawy film, który oglądałeś. Napisz swoją recenzję.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Manta
Imperator
Imperator
Posty: 1079
Rejestracja: sob 25 lut 2006, 18:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Adwokat Diabla

Postautor: Manta » pn 11 cze 2007, 22:12

Walka dobra ze złem, władzą i słabością, pokusą i poddaniem. Młody adwokat z Florydy Kevin Lomax (Keanu Reeves) nie przegrał jeszcze żadnej sprawy, sukces na sali sądowej przekłada nad uczciwość. John Milton (Al Pacino)jest człowiekiem inteligentnym, okrutnym,ale także zabawnym. Założyciel potężnej firmy prawniczej, posiadającej klientów na całym świecie. Szuka "następcy", najchętniej młodego człowieka którego możnaby było powoli "psuć".



http://adwokat.diabla.filmweb.pl/Adwoka ... tions,id=2



Rewelacyjny film. Genialny. Tak po prostu. Al Pacino to mistrz.



Awatar użytkownika
Patren
Debiutant
Debiutant
Posty: 1910
Rejestracja: śr 08 lis 2006, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Znienacka
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Patren » pn 11 cze 2007, 22:47

O.

O, o.

O, o, o.



Oglądałem już dawno, ale moje wspomnienia są jak najbardziej pozytywne.

Bardzo fajny pomysł (szatan - kierownik firmy prawniczej), wspaniała rola Pacino i jeden z moich 'ulubieńszych' aktorów, tj. Reeves.

Z tego co pamiętam to zakończenie też niczego sobie.


"Życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalasz mu być"

Awatar użytkownika
Weber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 3233
Rejestracja: pt 20 paź 2006, 16:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Weber » pn 11 cze 2007, 22:53

Taaa, pamiętam ten film, jakby to było dzisiaj. To była moja pierwsza płyta DVD. Ta, fajna była, taka okrągła, z fajnymi kolorkami jak się pozwoliło, by światło padało na jej "zapisaną" stronę. Ehh...

Wracając jednak do filmu to podobał mnie się bardzo. Pacino zagrał bezbłędnie (podobnie jak w "zapachu kobiety"), a Reeves? Ta miernota? (żartuję, nie oburzajcie się fani jego talentu) zagrał jedną ze swoich życiowych ról. Przesłanie filmu ciekawe, a nawet intrygujące. Zresztą kto oglądał to wie.


Po to upadamy żeby powstać.

Piszesz? Lepiej poszukaj sobie czegoś na skołatane nerwy.

Awatar użytkownika
Ninetongues
Pisarz pokoleń
Posty: 1073
Rejestracja: ndz 28 maja 2006, 19:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Ninetongues » wt 12 cze 2007, 17:18

Jak na amerykański film o sprawach religijnych to całkiem niezły. Ale końcówka właśnie jakaś taka dupowata.



Fajne laski. Szczególnie siostrzyczka.



Awatar użytkownika
Artychryst
Szkolny pisarzyna
Posty: 32
Rejestracja: pn 20 cze 2011, 18:33
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Artychryst » śr 22 cze 2011, 03:10

Mimo, iż nie zgadzam się z "przesłaniem" (SPOJLER: tzn. jasne, wiadomo, że uczciwość jest ważniejsza niż sukces, mam raczej na myśli to katolickie przynudzanie o czystości seksualnej itd.), muszę przyznać, że film jest bardzo dobry, Pacino i Reeves grają świetnie, a architektura i wnętrza ukazane w filmie robią naprawdę znakomite wrażenie.



Awatar użytkownika
Narmer
Kmiotek
Posty: 5
Rejestracja: śr 09 lip 2014, 13:46
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Narmer » pn 11 sie 2014, 12:45

Miałem przyjemność obejrzeć tę produkcję i zdecydowanie zaliczam ją do ścisłej czołówki najlepszych filmów jakie obejrzałem w życiu. Nie napiszę niczego odkrywczego stwierdzając, że Pacino zagrał genialnie, a Reeves tylko o włos gorzej. Choć na ogół nie trawię w filmach abstrakcji/surrealizmu, a w tym filmie trochę się tego znalazło, to zostało podane w sposób, który mi absolutnie nie przeszkadzał. Bardzo ciekawe jest przesłanie filmu, dość wieloznaczne i przedstawione w interesujący sposób (przez ewolucję poglądów i stanu psychicznego bohatera).

SPOILER Choć film oglądałem już dawno, szczególnie utkwiła mi w pamięci scena samobójstwa żony Lomaxa, jest niesamowicie emocjonująca. Bardzo ciekawa końcówka, z nieco zagadkową kwestią Miltona. SPOILER

Podsumowując, film absolutnie godny polecenia, choć dość specyficzny.




Wróć do „Filmy/seriale”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości