Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Oświatowe cofanie się do przodu

Chcesz pokazać innym swój punkt widzenia? Tu możesz to zrobić

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Owsianko
Pisarz osiedlowy
Posty: 295
Rejestracja: sob 27 mar 2010, 17:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Oświatowe cofanie się do przodu

Postautor: Owsianko » wt 05 lis 2019, 19:23

Każdy przeciętnie rozgarnięty matoł wie, że słuchanie wykładu filozoficznego w porze kolacji wampira, po dniu ciężkiej, przeważnie stresującej i ogłupiającej pracy, z perspektywą ponownego jej podjęcia o siódmej rano, jest co najmniej nieporozumieniem.
Państwowa TV, zajęta szerzeniem wtórnego analfabetyzmu, programy kulturalnie nośne, powiedzmy, historyczne, biografie artystów, ludzi nieszczególnie zasłużonych dla nauki, nadaje w dramatycznie nieoglądalnych godzinach, np. o drugiej nad ranem, gdy nawet karaluch cierpiący na bezsenność zaczyna słodko pochrapywać.
Ale nasze telewizyjne patałachy wolą układać ramówkę w taki sposób, by filmy z Batmanem czy innym magnesem reklamowym znalazły się w pobliżu dobranocki, a filmy o białych plamach księżycowej historii wyświetlano zaraz po trzeciej w nocy. Dziwimy się potem, że tak mało ludzi tak mało wie o dziejach swojej Ojczyzny, a tak wielu z nich orientuje się, jakie barchany nosi Doda... Dziwimy się, że poziom intelektualny naszych pociech urąga społecznym oczekiwaniom.
Dawniej był Dzierżanowski i przegięcie w postaci rosyjskich filmów. Dziś mamy przesadę w postaci nadmiaru filmów amerykańskich. Dawniej szkoły mogły opierać się na programach telewizyjnych dopomagających prowadzeniu lekcji; Historia, matematyka, biologia, ćwiczenia z fizyki były okraszone konwersatoriami wybitnych dydaktyków spoza szkoły oraz wzbogacone przeźroczami mającymi zachęcić uczniów do uczestnictwa w szkolnych zajęciach.
W porannych godzinach najlepsi pedagodzy przekazywali wiedzę o literaturze, teatrze, dramacie. W ramach uprzystępniania młodzieży lektur, pokazywano w TVP spektakle teatralne i adaptacje filmowe komentowane przez najlepszych krytyków. W ten sposób przyzwyczajano młodzież do częstszego obcowania z odbiorem co trudniejszych spektakli.
Teraz to wszystko odeszło w przeszłość, a ten, co ośmiela się o tym mówić, uważany jest za komucha (jeżeli bycie komuchem na tym polega, to jestem nim).
Teraz, w opustoszałym szkolnictwie, mamy religijne przepychanki: ucznia, nauczyciela, wszystkowiedzących rodziców; pozostaje sprawą nierozstrzygniętą, która z tych person jest autentycznie najmądrzejsza. Która chce WYMIERNEJ naprawy edukacji, a która baczy, by zachować obecny stan rzeczy. To znaczy, gloryfikuje oświatowe cofanie się do przodu.
Jest za jak największym wprowadzaniem katechetów do szkół i stygmatyzowaniem niechrześcijan, dąży do znacznego ograniczenia (na dobry początek), a zlikwidowania później, szkodliwego wpływu etyki na ucznia.
Jego zdaniem etyka i świeckie dylematy są wytworem szatana; rozterki o podłożu zlaicyzowanym, a więc lewackim, zatruwają nieopierzone umysły przyszłych maluczkich. Pokornych i cichych kandydatów na jutrzejszych WIERNYCH. Tak samo jak nieistotne, bo naukowe zapatrywania na wątpliwości w kwestiach uświadamiania niewinnej dziatwy. Tak samo jak doprowadzanie do skandalicznego otwierania mózgów młodzieży na różnorodność świata bez strachu.


Marek Jastrząb (Owsianko) https://studioopinii.pl/dzia%C5%82/feli ... N9tKoJZNoo

nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.

Awatar użytkownika
Jim Skalniak
Pisarz osiedlowy
Posty: 328
Rejestracja: sob 15 lis 2014, 11:58
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Oświatowe cofanie się do przodu

Postautor: Jim Skalniak » śr 06 lis 2019, 23:12

Zgadzam się w blisko 100%, chociaż akurat lubię oglądać telewizję właśnie w nocy, bo właśnie w nocy spać mi się chce najmniej. Rozumiem jednak, że nie każdy może sobie pozwolić na taki tryb życia, dlatego zamiast staroświeckiej telewizji polecam jednak internet, który jest dostępny kiedy chcemy. Wszystkie programy kulturalne i i popularno-naukowe TVP można później obejrzeć na vod.tvp.pl (a te ze stacji komercyjnych jakie kojarzę i tak nie są nic warte).


"Naucz się, że można coś innego roznosić niż kiłę. Można roznieść światło, tak?"
Robert Brylewski

Awatar użytkownika
Owsianko
Pisarz osiedlowy
Posty: 295
Rejestracja: sob 27 mar 2010, 17:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Oświatowe cofanie się do przodu

Postautor: Owsianko » śr 13 lis 2019, 18:34

Jim Skalniak
Problem w tym, że swobodne decydowanie o oglądaniu według własnego upodobania, dotyczy DOROSŁYCH. Natomiast UCZNIOM należy pokazywać, co trzeba poznać.
pozdrawiam


Marek Jastrząb (Owsianko) https://studioopinii.pl/dzia%C5%82/feli ... N9tKoJZNoo

nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.

Awatar użytkownika
Jim Skalniak
Pisarz osiedlowy
Posty: 328
Rejestracja: sob 15 lis 2014, 11:58
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Oświatowe cofanie się do przodu

Postautor: Jim Skalniak » śr 13 lis 2019, 20:28

Tak, jeśli chodzi o uczniów szkoły podstawowej to zgoda, różnimy się tylko w tym, że ja uważam internet za źródło dające większe możliwości dydaktyczne niż telewizja. Nawet z punkty widzenia nauczyciela chyba łatwiej jest wymagać, żeby uczeń obejrzał jakiś film na YouTube (a nie siejmy demagogii, że tam jest wyłącznie sromota), kiedy może to zrobić w każdej chwili, niż kazać oglądać jakiś program w TV, który leci o określonej godzinie i będzie powtórzony dopiero za pół roku (zakładając, że nie ma go w internecie), bo wtedy znalazłyby się zaraz wymówki (- a, nie mogłem, bo miałem wtedy korki z anglika...).


"Naucz się, że można coś innego roznosić niż kiłę. Można roznieść światło, tak?"
Robert Brylewski

Awatar użytkownika
silva.silvera
Szkolny pisarzyna
Posty: 25
Rejestracja: wt 02 wrz 2014, 21:02
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Oświatowe cofanie się do przodu

Postautor: silva.silvera » czw 14 lis 2019, 07:54

Owsianko, o jakiej szkole ty mówisz? Kiedy puszczano filmy i pokazywano przeźrocza? Chyba, że na moim "zadupiu" takiego sprzętu nie mieli.
Nie wymagajmy za dużo od ludzi, których uczy się rozwiązywać testy według klucza. A będzie gorzej, pokolenie nauczycieli z monego rocznika, idzie pracować do szkoły bo jest dużo wolnego. Na około 150 przyszłych nauczycieli historii 1, słownie jeden- chciał być "zaje*****m belfrem". A telewizja... Cóż, w dobie nagrywarek 3 w nocy to nie problem, problemem jest chęć obejrzenia, bo jak działasz na zasadzie 3z to nawet najlepszy pedagog nie pomoże.


Alicja dogoniła Białego Królika... I ukradła mu zegarek.

Awatar użytkownika
Słowołapacz
Pisarz domowy
Posty: 51
Rejestracja: ndz 27 paź 2019, 10:30
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Strefa smogu
Płeć: Kobieta

Oświatowe cofanie się do przodu

Postautor: Słowołapacz » czw 14 lis 2019, 08:37

Owsianko pisze:Source of the post Dawniej szkoły mogły opierać się na programach telewizyjnych dopomagających prowadzeniu lekcji


Ale mi wspomaganie... Pamiętam, jak nauczyciel na odczepnego puszczał film, a sam miał czas wolny. Klasa nic nie wynosiła z oglądania. Stracona lekcja. Trzeba wzbudzić w młodych ludziach chęć poznawania, zainteresować ich przerabianym tematem i wreszcie trzeba rozmawiać z uczniem. Fakt - nie wszyscy belfrzy to potrafią.

Owsianko pisze:Source of the post UCZNIOM należy pokazywać, co trzeba poznać.


Przecież program jest realizowany na podstawie programowej. Więc o czym Ty? Mam wrażenie, że uderzasz nie w ten dzwon.

Nie przekonuje mnie ton Twojej wypowiedzi. Biadolenie, jak to kiedyś było dobrze nic nie da. Wszystko się zmienia. W kolejnym pokoleniu też znajdą się tacy, którzy będą uważać, że kiedyś było lepiej.




Wróć do „Dziennikarstwo i publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości