Strona 3 z 3

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

: pt 26 sty 2018, 20:26
autor: szopen

Ostatni post z poprzedniej strony:

Przemek, to ja mam coś, co może ci pomoże, a może nie.
Otóż odbiór tekstu zależy po części od - nie wiem, jak to nazwać - ramowania? W sensie, że czytelnika trzeba jakoś przygotować do tego, że to będzie głębszy tekst. Zacząłeś od tego jednego zdania "Kryzys męskości", ale to trochę mało. Dalej jest coś, co brzmi jak typowe rozrywkowe coś i jeżeli nawet chciałeś tam dodać drugie dno, to nikomu się nie będzie chciało go słuchać. Inaczej brzmi "słońce zachodzi nad miastem" w utworze disco polo i w heavy metalu. Może warto zasugerować na samym początku, że to ma być coś więcej.

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

: sob 27 sty 2018, 10:51
autor: Przemek
Dzięki Szopen, przemyślę sprawę.

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

: ndz 11 lut 2018, 10:56
autor: brat_ruina
Przemek, na chwilę wpadłem jeszcze z wizytą w Twój tekst. Jestem teraz w Zieleńcu (a propos zalinkowanego filmiku) od lat tu przyjeżdżam, teraz tylko żeby dziatwę podszkolić. W tym roku odpuszczam sobie szusowanie ze względów technicznych. Ale nie o tym.
Jadąc samochodem złapałem w radiu świetną audycję o narciarstwie biegowym. Do studia zaproszony był Jerzy Chmiel, specjalista od biegówek, a cały program był tej dyscyplinie poświęcony. Ani razu nie padł termin szusowania – daje do zastanowienia się? Nazywanie tak nie jest błędem, ale tego dla biegu się nie używa.
Bazowanie na jakimś przystojnym* jutuberku z parciem na szkło, to nie jest szczególnie mocna strona oparcia w pisaniu.

Wybór Mai [fantastyka]

: pt 16 mar 2018, 21:23
autor: Przemek
Szusować na nartach znaczy zjeżdżać na nich. Na biegówkach się biega, ale zjeżdża również.

brat_ruina pisze:Source of the post Jadąc samochodem złapałem w radiu świetną audycję o narciarstwie biegowym. Do studia zaproszony był Jerzy Chmiel, specjalista od biegówek, a cały program był tej dyscyplinie poświęcony


Nie padł bo to program, a nie tekst. I nic do Specjalistów Od Biegówek nie mam. Żeby uniknąć powtórzenia, spokojnie można takie zestawienie jak "szusować na biegówkach podać", szczególnie jeśli teren jest pagórkowaty.

brat_ruina pisze:Source of the post Bazowanie na jakimś przystojnym* jutuberku z parciem na szkło, to nie jest szczególnie mocna strona oparcia w pisaniu

Nie chodzi tu o urodę tego faceta ani pochodzenie filmu, a o sam fakt, że można i się da - żadnych efektów specjalnych tam nie było.
Gdybym napisał "szusowała na basenie, albo w fotelu" to faktycznie byłoby dziwne, ale zauważ, ze jako pewna forma poetycka, stosownie do kontekstu mogłoby ujść nawet szusowanie na hulajnodze.

Wybór Mai [fantastyka]

: pt 16 mar 2018, 22:05
autor: brat_ruina
► Pokaż Spoiler
viewtopic.php?f=25&t=20144

Zostaw szusowanie zjeżdżającym, oczywiście, też można, ależ po cóż dawać punkt;)

Added in 2 minutes 26 seconds:
To z Moraw, z Alp mam gdzieś w szufladzie i kopać się nie chce;)

Wybór Mai [fantastyka]

: sob 14 lip 2018, 10:14
autor: Jim Skalniak
Jest jednoznaczna i wyjaśnia to Teresa Kruszona tutaj:
http://joemonster.org/filmy/11003

Pamiętam taką anegdotkę, że w jednej z toalet (chyba jakiegoś wydziału polonistyki, ale głowy nie dam), ktoś napisał na drzwiach czy ścianie rzeczone słowo przez "h", ktoś inny go potem poprawił na "ch", potem ktoś dopisał przypis broniący pierwotnego zapisu, potem ktoś dal inny przypis, że jednak przez "ch" i po jakimś czasie cała toaleta była w przypisach.
Pewnie gdyby tezę pani profesor, niczego owej tezie nie ujmując, skonfrontować z jakimś innym autorytetem o innym zdaniu, moglibyśmy mieć w tej (c)hujowej dyspucie jeszcze wiele emocji.
Pamiętajmy jednak, że jeżeli chcemy być rzeczywiście literatami, musimy też język kreować, a nawet go zmieniać - to duży przywilej, ale też wielka odpowiedzialność.

Wybór Mai [fantastyka]

: śr 05 wrz 2018, 14:48
autor: Przemek
Jim Skalniak pisze:Source of the post Pamiętam taką anegdotkę, że w jednej z toalet (chyba jakiegoś wydziału polonistyki, ale głowy nie dam), ktoś napisał na drzwiach czy ścianie rzeczone słowo przez "h", ktoś inny go potem poprawił na "ch", potem ktoś dopisał przypis broniący pierwotnego zapisu, potem ktoś dal inny przypis, że jednak przez "ch" i po jakimś czasie cała toaleta była w przypisach. Pewnie gdyby tezę pani profesor, niczego owej tezie nie ujmując, skonfrontować z jakimś innym autorytetem o innym zdaniu, moglibyśmy mieć w tej (c)hujowej dyspucie jeszcze wiele emocji.Pamiętajmy jednak, że jeżeli chcemy być rzeczywiście literatami, musimy też język kreować, a nawet go zmieniać - to duży przywilej, ale też wielka odpowiedzialność.


Jim, dziękuję za wizytę i oryginalny komentarz, długo nie decydowałem się odpisać, brakowało mi ujęcia właściwego podsumowania całokształtu, postawienia kropki. I stawiam ją.

Jeśli chodzi o kluczowy problem to, po prostu C/hujowe standardy są zawsze podwójne, a podwójne standardy zawsze są c/hujowe.


Pozdrawiam