91

Latest post of the previous page:

Nie jestem niesprawiedliwa, bowiem nie raz czy dwa weryfikowałam czyjąś pracę - ukłon w stronę tych co robią to społecznie i z nakazu bycia czarnym. Jednak nie o to chodzi. Czy naprawdę sądzicie, że tym którzy tu wrzucają teksty zależy tylko i wyłącznie na weryfikacji? Podejrzewam, że im bardziej zależy na ogólnym odbiorze ich dzieła. Oni chcą opinii, a nie dogłębnego rozwarstwienia tekstu.
Są tacy którzy po weryfikacji uczą sie, piszą coraz lepsze teksty, ale nie sądżmy, że po tym jak ich tekst zostanie zweryfikowany zaraz popędzą do wydawnictwa i ich tekst zostanie z automatu przyjęty.
Więc niech teksty służą ku nauce i zabawie = a nie róbmy z forum profesionalnego miejsca na korektę.
Jak wydam, to rzecz będzie dobra . H. Sienkiewicz

92
gebilis pisze:Nie jestem niesprawiedliwa, bowiem nie raz czy dwa weryfikowałam czyjąś pracę
Raz na ruski miesiąc sprawdzasz tekst, który Cię zaciekawi. Bo masz kaprys i ochotę.
Oceń 5 słabych tekstów w ciągu tygodnia. Zmienisz zdanie.

Każdy by chciał, żeby wszystkie dodawane teksty trzymały określony poziom, ale to niestety pobożne życzenie. Między innymi własnie po to istnieje to forum.
"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Lekcja życia"

93
Nie chcę być złośliwa, ale z niektórych wypowiedzi wynika, że to forum jest dla tych którzy mogą sie pochwalić, że znają lepiej język polski od pozostałych użytkowników - dlatego weryfikują teksty innych = i to jest naczelny cel forum. Zaś słabi autorzy lepiej by się tu nie pokazywali, bo tylko dokładają pracy starającym się kolegom, koleżankom.
Ponieważ jestem słaba w pisaniu - zaczynam sie zastanawiać ,co ja tu robię? Czy to naprawdę miejsce dla mnie? Dzięki Bartosh16 za wskazanie mojego miejsca w szeregu.
Jak wydam, to rzecz będzie dobra . H. Sienkiewicz

94
gebilis pisze:Nie chcę być złośliwa, ale z niektórych wypowiedzi wynika, że to forum jest dla tych którzy mogą sie pochwalić, że znają lepiej język polski od pozostałych użytkowników - dlatego weryfikują teksty innych = i to jest naczelny cel forum. Zaś słabi autorzy lepiej by się tu nie pokazywali, bo tylko dokładają pracy starającym się kolegom, koleżankom.
A możesz powiedzieć skąd taki wniosek.

Forum służy nauce i to w szczególności osobą, które chcą się czegoś nauczyć. Natomiast limit został przyjęty aby przede wszystkim pomagać osobą, które chcą się zaangażować w życie forum i pomagać także innym. Forum nie miało służyć tylko i wyłącznie prezentacji swojej twórczości więc wrzucając tekst oczekuje się konkretnego rozbioru tekstu. Dlatego są wymagania jakie trzeba spełnić aby korzystać z tego aspektu forum, inne aspekty są praktycznie dostępne od reki zaraz po rejestracji.
Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!

Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.
:ulan:

95
Grimzon pisze:Forum służy nauce i to w szczególności osobą, które chcą się czegoś nauczyć. Natomiast limit został przyjęty aby przede wszystkim pomagać osobą
Osobom, błagam, osobom.

96
gebilis pisze:Nie chcę być złośliwa, ale z niektórych wypowiedzi wynika, że to forum jest dla tych którzy mogą sie pochwalić, że znają lepiej język polski od pozostałych użytkowników - dlatego weryfikują teksty innych
Tu nie chodzi tylko o poprawność językową.
gebilis pisze:Zaś słabi autorzy lepiej by się tu nie pokazywali, bo tylko dokładają pracy starającym się kolegom, koleżankom.
Nie każdy jest Sapkowskim z przyrodzenia.
Doszliśmy wspólnie do wniosku nie raz i nie dwa, że błędy ortograficzne, gramatyczne, kaleczenie interpunkcji i rażąca nieznajomość zasad poprawności są nieco poniżej poziomu tego forum. Poprawności językowej powinna uczyć szkoła i lektura. W ostateczności przed wrzuceniem można dać tekst do przeczytania komuś, kto nie ma dysortografii, dysgramatyki, dysinterpunkcji i dyspolskojęzykości, żeby sprawdził. I naprawdę nie musi to być mikropowieść na 80k znaków, której nit nie chce ruszyć.
Podstawy. Chyba mamy prawo tego wymagać?
Co do pozostałych cech dobrego, ciekawego, lub chociaż porządnego utworu, jak styl, kompozycja, fabuła itd.
W szkole muzycznej jeśli w pierwszym roku nauki gry na skrzypcach nie pokażesz, że masz talent, to dalsza nauka nie ma sensu. Oczywiście uczyć sie możesz, ale nigdy nie powalisz na kolana. A o to przecież chodzi.
Ja od małego chciałem pięknie rysować, ale Bozia pokarała drewnianymi rękoma. Próbowałem się uczyć, ale jak słowo daję, nigdy niczego ładnego nie narysowałem. Wniosek? Przestałem rysować.
Tak samo z pisaniem - albo masz talent i piszesz fajne rzeczy, albo nie masz talentu i:
a) możesz popadać w grafomanię i pisać dalej,
b) możesz zostawić pisanie tym, którym to wychodzi.
Jeżeli pewnego dnia się okaże, że nie mam talentu, rzucę pisanie, z niemałym żalem, ale rzucę. I każdy podobnie upośledzony powinien pójść w moje ślady dla dobra własnego i wspólnego.
"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Lekcja życia"

97
Grimzon - taki wniosek, bo często ten aspekt jest tu w wypowiedziach uwypuklany.
anowi - mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa. Cóż w emocjach moja dysleksja wychodzi w momentach najmniej odpowiednich - chciałam być zbyt poprawna.
Bartosh16 - teoretyczne pobożne życzenia, realia jednak są inne. Jak wspomniał Grimzon temat powraca jak bumerang. A to chyba cos znaczy? Nie sądzisz? Czy nie lepiej być elastycznym dla dobra wszystkich, czy lepiej kurczowo trzymać sie swoich zasad? Dlatego napisałam, choć tak naprawdę ta sprawa mnie nie dotyczy, jestem tu już starym bywalcem.
Jak wydam, to rzecz będzie dobra . H. Sienkiewicz

98
anowi pisze: Grimzon napisał/a:
Forum służy nauce i to w szczególności osobą, które chcą się czegoś nauczyć. Natomiast limit został przyjęty aby przede wszystkim pomagać osobą
Osobom, błagam, osobom.
O proszę, ktoś zawsze pokaże twoje pomyłki. I nauka działa.
Bartosh16 pisze:Tak samo z pisaniem - albo masz talent i piszesz fajne rzeczy, albo nie masz talentu i:
a) możesz popadać w grafomanię i pisać dalej,
b) możesz zostawić pisanie tym, którym to wychodzi.
Jeżeli pewnego dnia się okaże, że nie mam talentu, rzucę pisanie, z niemałym żalem, ale rzucę. I każdy podobnie upośledzony powinien pójść w moje ślady dla dobra własnego i wspólnego.
A jak się dowiesz, że masz talent? Albo, że go nie masz? Miarą jest wydanie czegoś czy zwycięstwo w konkursie? A może grupa ludzi mówiąca masz/nie masz talentu.

Powoływanie się na magiczny talent w większości przypadków jest niczym innym jak dowartościowaniem siebie samego. Patrzcie ludzie do tego zajęcia potrzeba talentu a ja wykonuje to zadanie.

Magiczny talent pomaga na początku każdej drogi (chociaż może być także mocnym hamulcem) i ewentualnie na bardzo wysokim poziomie będzie różnicował.

[ Dodano: Pon 12 Maj, 2014 ]
gebilis pisze:Grimzon - taki wniosek, bo często ten aspekt jest tu w wypowiedziach uwypuklany.
Bo to nie jest forum gdzie przede wszystkim chwalimy się twórczością a chcemy pracować. Tutaj właśnie jest najwięcej nieporozumień.
Ludzie chcą wrzucać tekst zostać poklepanym po plecach. Tutaj tak to nie działa.
gebilis pisze:Bartosh16 - teoretyczne pobożne życzenia, realia jednak są inne. Jak wspomniał Grimzon temat powraca jak bumerang. A to chyba cos znaczy? Nie sądzisz? Czy nie lepiej być elastycznym dla dobra wszystkich, czy lepiej kurczowo trzymać sie swoich zasad? Dlatego napisałam, choć tak naprawdę ta sprawa mnie nie dotyczy, jestem tu już starym bywalcem.
Temat powraca z powodu podanego powyżej. Ludzie przychodzą się chwalić a tutaj nie można i jest problem. Jeżeli ktoś chce naprawdę pracować nad swoim tekstem to zrozumie dlaczego jest ten okres zaporowy.
Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!

Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.
:ulan:

99
Brnijmy dalej w moje przykłady.
W szkole muzycznej masz ludzi, którzy się na tym znają i widzą w ciągu mijających tygodni - przejawiasz talent, albo nie. Możesz być muzykalny jak Lenny Kravitz i w wieku 3 lat grać na talerzach i garnkach, a możesz też 15 lat uczyć się grać na perkusji i nie umieć. Widzisz to?
W kwestii rysunku sam byłem w stanie stwierdzić, że talentu nie posiadam, skoro próbuję i próbuję, a wychodzą mi jakieś kulfony. Widziałem natomiast ludzi, np. dziewczyna rok młodsza ode mnie, która bez żadnej szkoły, ćwiczeń, książek i bezcennych rad rysowała piękne rzeczy. Widzisz to?
A w pisaniu jak jest? Uczysz się, piszesz, ćwiczysz, chodzisz na warsztaty, czytasz podręczniki i klecisz przeciętne teksty. A ktoś po liceum pisze debiutanckie opowiadanie z błędami językowymi, które roztacza czar i wciąga. Widzisz to?
"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Lekcja życia"

100
Bartosh16, a przeczytałeś mój post ze zrozumieniem?

Ostatnio podobne kwestie padły w rozmowie ze znajomymi w przypadku sukcesów polskich zawodników w szermierce. Dlaczego kiedyś było tak dobrze a teraz jest bardzo ciężko. Padło pytanie o talent. Trener klasy mistrzowskiej (były medalista) stwierdził tylko, że nie ma to nic wspólnego z talentem tylko z determinacją zawodników do treningu.

Nie kwestionuję istnienia talentu, kwestionuję uzyskanie sukcesu od jego wielkiego wpływu. Talent pozwala ci osiągnąć mistrzostwo olimpijskie ale nie jest kryterium aby wykonywać daną dziedzinę z sukcesem.
Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!

Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.
:ulan:

101
Jest w tym trochę racji, ale też nie całość.
Bo jak sklasyfikować "szermierza", który nie potrafi właściwie trzymać szpady, a za wszelką cenę chce walczyć? O tym właśnie mówiłem.
W zasadzie po jakimś czasie widać, że albo coś z tego będzie, albo szpadę takiemu trzeba zabrać, bo zrobi krzywdę sobie i komuś. Do tego nawiązuję.
"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Lekcja życia"

102
Bartosh16 pisze:Bo jak sklasyfikować "szermierza", który nie potrafi właściwie trzymać szpady, a za wszelką cenę chce walczyć? O tym właśnie mówiłem.
Szermierza ze złym trenerem.
Bartosh16 pisze:W zasadzie po jakimś czasie widać, że albo coś z tego będzie, albo szpadę takiemu trzeba zabrać, bo zrobi krzywdę sobie i komuś. Do tego nawiązuję.
W żadnym wypadku. Jeżeli chce i go to bawi to dlaczego nie ma dalej tego robić. Może nie wygra zawodów zawodowców ale nie skreśla go to z zawodów amatorów i półzawodowców.
Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!

Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.
:ulan:

103
Grimzon pisze:Bartosh16, a przeczytałeś mój post ze zrozumieniem?

Ostatnio podobne kwestie padły w rozmowie ze znajomymi w przypadku sukcesów polskich zawodników w szermierce. Dlaczego kiedyś było tak dobrze a teraz jest bardzo ciężko. Padło pytanie o talent. Trener klasy mistrzowskiej (były medalista) stwierdził tylko, że nie ma to nic wspólnego z talentem tylko z determinacją zawodników do treningu.

Nie kwestionuję istnienia talentu, kwestionuję uzyskanie sukcesu od jego wielkiego wpływu. Talent pozwala ci osiągnąć mistrzostwo olimpijskie ale nie jest kryterium aby wykonywać daną dziedzinę z sukcesem.
Podpisuję się pod tym stwierdzeniem wszystkimi kończynami. Przebicie się dzięki przede wszystkim talentowi to MIT.
Ludzie przebijają się dzięki determinacji i cholernej PRACY. A jak ktoś nie umie i nie chce pracowąć, to ląduje zwykle na literackim cmentarzu.
"Hehe bez przesady. Nie wydaje mi się by komukolwiek z tego portalu udało się wydać książkę, i to jeszcze taką żeby była w sklepach." by Tomek Bordo
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina;
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/ FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak

104
Bartosh16 pisze:Nie każdy jest Sapkowskim z przyrodzenia.
Hm. Interesująca myśl.
http://sjp.pwn.pl/slownik/2512491/przyrodzenie
:D
Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

106
Bartosh16 pisze:Zależy, jak na to patrzysz.
W sobie właściwy sposób patrzę. ;)
Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Wróć do „Propozycje punktów regulaminu”

cron