61

Latest post of the previous page:

ithilhin pisze:No to jest częściowo zawarte w moim pomyśle zrobienia grupy dla tych, którzy mogą zakłądać tematy w Tuwrzuciu :P
Jakiś komunikat się chyba wyświetla wtedy :P
A się wyświetla? To może zapomnieć o komunikatach, których połowa dzieci nie czyta i zastosować coś mocniejszego?

PS. Z Tu wrzucia komentowałam zaledwie kilka tekstów - wszystkie wrzucone przez osoby udzielające się na forum od dłuższego czasu. To samo z tekstami z Centrum. Zwyczajnie zwracam uwagę na to, by nie tknąć palcem i okiem czegokolwiek, co zostało dodane przez człowieka, który zdołał dodać całe 3 posty - powitalny, odpowiadający na powitalne "witaj" i tuwrzucający.

62
anowi pisze:
ithilhin pisze:No to jest częściowo zawarte w moim pomyśle zrobienia grupy dla tych, którzy mogą zakłądać tematy w Tuwrzuciu :P
Jakiś komunikat się chyba wyświetla wtedy :P
A się wyświetla? To może zapomnieć o komunikatach, których połowa dzieci nie czyta i zastosować coś mocniejszego?

PS. Z Tu wrzucia komentowałam zaledwie kilka tekstów - wszystkie wrzucone przez osoby udzielające się na forum od dłuższego czasu. To samo z tekstami z Centrum. Zwyczajnie zwracam uwagę na to, by nie tknąć palcem i okiem czegokolwiek, co zostało dodane przez człowieka, który zdołał dodać całe 3 posty - powitalny, odpowiadający na powitalne "witaj" i tuwrzucający.
plus texty na priv :-)

ithi, a kto bedzie dodawał nowych userów do nowej grupy? bo to jest ręczna robota, nie z automatu.
Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

63
Moderator grupy, może być ich kilku, czyli modzi. Robota tak samo angażująca jak sprawdzanie czy posty w Tuwrzuciu to nie falstarty.
gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

64
Ja tylko na chwilę, bo jestem w podróży i nie będę pisać w samochodzie. Ale: po co wymyślać te bariery, przeszkody i utrudnienia? Można sprawdzić: w Tuwrzuciu mamy siedem tekstów zablokowanych z kwietnia. Z marca - mniej, bo cztery. Wcześniejszych danych brak, gdyż była awaria i nowi userzy nie mogli się rejestrować, a wcześniejsze teksty wykosiła (słuszna) zasada, że jeśli autor nie upomni się o swoje po upływie regulaminowego miesiąca albo nieco później, to jego dzieło znika w niebycie po 90 dniach. To rozwiązanie skutecznie eliminuje wrzutki, którymi nie interesują się nawet ich autorzy. Proste, przejrzyste, skuteczne. Można, owszem, zablokować możliwość otwierania nowego tematu w Tuwrzuciu przed upływem miesiąca od rejestracji, ale patrząc realistycznie: przeniesienie 7-10-15 tekstów w miesiącu do zablokowanych nie przekracza chyba możliwości pięciu modów i bliżej nie określonej liczby weryfikatorów (trzech na ogół udziela się każdego dnia)? Owszem, wszelkie dowody, że nowi użytkownicy nie czytają albo nie mają ochoty przestrzegać regulaminu, są irytujące, lecz tak naprawdę, mają niewielki wpływ na funkcjonowanie Wery. Okres oczekiwania na możliwość obdarowania nas owocami własnego talentu jest wymaganiem rozsądnym (ciekawe, ilu autorów zablokowanych tekstów zwróci się z prośbą o ich odblokowanie), lecz uważam, że obecny mechanizm działa w sposób wystarczająco sprawny.

No, to na razie. Jadę dalej :)
Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

65
Jak dla mnie to każdy ma rację (swoją) ;D , ale skrócenie czasu oczekiwania do 14 dni - jest rozwiązaniem optymalnym. Nie zanudzimy czekającego z wypiekami na twarzy autora cuuudownego tekstu.
Jak wydam, to rzecz będzie dobra . H. Sienkiewicz

66
gebilis pisze:Jak dla mnie to każdy ma rację (swoją) ;D , ale skrócenie czasu oczekiwania do 14 dni - jest rozwiązaniem optymalnym.
ale po co?
nie mozesz się doczekać nowych, genialnych textów? ;>
Nie zanudzimy czekającego z wypiekami na twarzy autora cuuudownego tekstu.
nie mamy wpływu na to, co autorzy robią w wolnym czasie, coś mi sie nie wydaje, zeby siedzieli z kalendarzem w łapie, oczekując na weryfikacje :-P
Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

67
Ravva właśnie w tym problem, że czekam na ciekawe teksty = a 30 dni oczekiwania by ujawnić swe wielkopomne dzieło niejednego odstraszyło. Co do weryfikacji = może ją otrzymać, albo nie = czasami po dłuższym czasie niż 30 dni ktoś łaskawie spojrzał na tekst. Ale co innego jest pochwalenie się swoim tekstem. To już inna inszość.
Jak wydam, to rzecz będzie dobra . H. Sienkiewicz

68
ale masz optymistyczne podejscie do życia :mrgreen:
Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

69
Ale po co robić grupę i angażować moderatorów w dodawanie użytkowników? W takim przypadku rzeczywiście lepiej sprawdziłby się automatyczny skrypt o jakim wspomniała anowi.
"Kiedy autor powiada, że pracował w porywie natchnienia, kłamie." Umberto Eco

Miłek z Czarnego Lasu /film/

70
Ale automatyczne skrypty można ustawić tylko na ilość postów :(
gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

72
Augusta pisze: Mało brakowało a dostałabym w łeb płazem.
Augusta, Ty się gada bój, bo on Cię może sięgnąć zębem jadowitem. Płaz jest niegroźny, a co poniektóry to nawet przydatny :-)

Najlepiej byłoby sprawę załatwić programowo. Od tego jest technika, żeby służyć człowiekowi :-P
Ale jeśli się nie da - to skróćmy karencję na próbę i po zabawie. Nav ma rację, przecież nie ma przepisów nienaruszalnych, za próbą tego typu nie stoi wielka państwowa machina.

Ithi - nie traktuj tego jako przytyk, broń Boże - ale zamiast NOWEJ roboty nie przydałoby się dokończyć STAREJ? Kogoś jeszcze (jak mnie :-( ) wkurduplają te cud urody szachownice?

73
Leszek Pipka pisze: Ale jeśli się nie da - to skróćmy karencję na próbę i po zabawie.
i, skoro już szalejemy, zróbmy leszka honorowym weryfikatorem :mrgreen:
Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

74
Leszek Pipka pisze:szachownice
żeby mieć na to wpływ trzeba mieć pomarańcz ;)
gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

75
Nie mówi się pomarańcz, tylko pomarańcza :-P

Ithi, se weź pomarańczę, proszę bardzo, częstuj się! Będzie z pożytkiem dla forum, oj tak!

Bo nauczę żabę, że nie trzeba zamykać klapy od kibla i odeślę! (to do Ravv) :-P

76
Leszek Pipka pisze:Nie mówi się pomarańcz, tylko pomarańcza :-P

Ithi, se weź pomarańczę, proszę bardzo, częstuj się! Będzie z pożytkiem dla forum, oj tak!
racja :-)
Bo nauczę żabę, że nie trzeba zamykać klapy od kibla i odeślę! (to do Ravv) :-P
zaba ewidentnie ma na ciebie zbawienny wpływ :-) zresztą, po co mi uzależniony od fajek i piwa gad?

zostawcie kwarantannę jak jest, ktos chce byc na wery, bedzie, nie, wolna droga.
a jak człowiek ma cisnienie moze wpaśc i poprosić o prywatną weryfkę w cwp, nie zdarzyło się, zeby nie było tam odpowiedzi.
Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

Wróć do „Propozycje punktów regulaminu”