Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Anders

Lubisz czytać książki? Podziel się wrażeniami!

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Marcin Dolecki
Debiutant
Debiutant
Posty: 1414
Rejestracja: wt 21 maja 2013, 20:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Anders

Postautor: Marcin Dolecki » czw 11 sty 2018, 22:10

Wstawiam z LC :)

Książkę: Anders, autorstwa Marii Nurowskiej (wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2016, s. 277, twarda oprawa) przeczytałem z wielką satysfakcją.
Celem autorki było przedstawienie możliwe obiektywnego opisu najważniejszych wydarzeń z życia generała Władysława Andersa (1892-1970), człowieka, który dał ogromną nadzieję wielu tysiącom Polaków, załamanych życiem w rzeczywistości radzieckiej, umożliwiając im walkę o niepodległość kraju. Jednym z żołnierzy generała był mój dziadek, uczestnik bitwy pod Monte Cassino.
Tam, gdzie było to możliwe, M. Nurowska uzupełniła tekst o wątki fabularne, które znakomicie dopełniają i ubarwiają rozważania historyczne, nie zmieniając przy tym sensu części dokumentalnych, poprzedzonych staranną kwerendą. W książce załączono wiele cennych materiałów źródłowych, np. gratulacyjny list Churchilla do Andersa.
Książce daleko jest do hagiografii. M. Nurowska nie ominęła trudnych, kontrowersyjnych tematów, zarówno dotyczących spraw wojskowych, m.in. kwestii przygotowania i przeprowadzenia samego ataku na wzgórze klasztorne (różnie ocenianego przez ekspertów), jak i osobistych, np. drugiego małżeństwa generała. M. Nurowska w elegancki, silnie działający na wyobraźnię sposób przedstawiła historię dwóch kobiet, o bardzo odmiennych charakterach, które z wzajemnością kochały generała, a ich wojenne losy sprawiły, że znalazł się on w sytuacji takiego dramatycznego wyboru partnerki życiowej, którego nie życzyłbym nikomu.
Autorka nie oceniała jednak postępowania Władysława Andersa.
M. Nurowska omówiła również losy członków rodziny generała oraz stosunkowo mało znaną sprawę wojennych oraz powojennych losów kilkudziesięciu koni wyścigowych, których właścicielem był W. Anders. Generał był miłośnikiem tych zwierząt, dlatego nie mógł się pogodzić z utratą większości z nich, zwłaszcza że niektóre (teoretycznie) można było odzyskać.
Do książki dołączony został spis literatury (11 pozycji) oraz wykaz źródeł ilustracji (17 pozycji).
Zdecydowanie polecam tę świetną książkę m.in. osobom zainteresowanym XX-wieczną historią Polski, historią wojskowości, a także tym, którzy fascynują się historiami miłosnymi znanych Polaków.

Przy okazji lektury naszła mnie następująca refleksja: Józef Stalin, przekonany o własnym geniuszu, uważał, że był w stanie uszczęśliwić mieszkańców ZSRR, przy czym sądził, że szczęście nie mogło być częściowe, a zatem powinno obejmować zarówno wszystkich obywateli, jak i wszystkie obszary ich życia. Osoby przywiązane do innych wizji szczęścia niż jego własna, były przeznaczone do izolacji bądź likwidacji - jako śmiertelni wrogowie "ludu". Stalin zdecydowanie przecenił własne zdolności, przez co zmienił swój kraj w piekło. Niestety, na świecie co pewien czas pojawiają się ludzie całkowicie przekonani do tego, że im - i tylko im - została zlecona misja uszczęśliwiania mieszkańców ich krajów oraz wskazywania wrogów - zdegenerowanych szkodników społecznych. W takich sytuacjach fantazji o szczęściu zwykle nie udaje się zrealizować w praktyce, bowiem oddala się ono niczym linia horyzontu, a działania organów państwowych skupiają się na wstępnej w założeniu fazie eliminacji mniej lub bardziej realnych wrogów, niszcząc jedną z najcenniejszych rzeczy - wzajemne zaufanie i szacunek ludzi.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/305000/a ... ia43972186


"Właściwie było to jedno z tych miejsc, które istnieją wyłącznie po to, żeby ktoś mógł z nich pochodzić." - T. Pratchett

Double-Edged (S)words

Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość