Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Wincenty Cygan - Granatowa Załoga

Lubisz czytać książki? Podziel się wrażeniami!

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Online
Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1523
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Wincenty Cygan - Granatowa Załoga

Postautor: Misieq79 » czw 06 lip 2017, 23:24

Od dziecięcia interesowałem się militariami (co mi nie przeszło), w tym także zarysem działań PMW w czasie II Wojny Światowej. Edmund Kosiarz, Jerzy Pertek, Jan Piwowoński, biblioteka Żółtego Tygrysa (to, co nie było o Jedynie Słusznym Sojuszniku, dało się czytać).
Ale - to były książki o okrętach, nie o ludziach.
Całkiem niedawno wpadła mi w ręce pozycja tytułowa - rzeczona Granatowa Załoga. Wspomnienia naocznego świadka, z najniższego poziomu - szeregowych marynarzy. Piękne, życiowe, krwiste opisy. Inaczej się czytało, jak "Błyskawica" odpierała ataki faszystowskich orłów, a zupełnie inaczej - co czuli wtedy ludzie na i pod pokładem. Marynarskie życie na okręcie i poza nim. Tropienie U-boota i mordobicia w spelunkach. Przedwojenne anegdotki marynarskie (znajomy kapitan żw, po wysłuchaniu opowieści o podglądaniu ku**y przez dalocelownik zdradził mi, że historia jest znacznie starsza). Dzieło, którego się nie czyta, je się chłonie.
Jako źródło - moim zdaniem Must Have jeśli ktoś chce pisać historie o miśkach z floty ;)


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar
Dupczysław Czepialski herbu orka na ugorze

Awatar użytkownika
Jacek Łukawski
Pisarz
Pisarz
Posty: 638
Rejestracja: pn 04 maja 2015, 13:57
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Wincenty Cygan - Granatowa Załoga

Postautor: Jacek Łukawski » pt 07 lip 2017, 00:26

A więc koniecznie jeszcze Borchardta musisz przeczytać.



Online
Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1523
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Wincenty Cygan - Granatowa Załoga

Postautor: Misieq79 » pt 07 lip 2017, 07:55

Nieno, Borchardt dawno zaliczony :) Ale raz, to o flocie cywilnej, a dwa, Jego dzieła są... ugrzecznione? młodzieżowe? Cygan to zupełnie inna kategoria.


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar
Dupczysław Czepialski herbu orka na ugorze

Awatar użytkownika
Jacek Łukawski
Pisarz
Pisarz
Posty: 638
Rejestracja: pn 04 maja 2015, 13:57
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Wincenty Cygan - Granatowa Załoga

Postautor: Jacek Łukawski » pt 07 lip 2017, 08:15

Więc jeszcze polecam: "Torpeda w celu" Romanowskiego (pewnie czytałeś) i koniecznie "Komandor Bolesław Romanowski" Łanickiego. Jeśli nie czytałeś Torpedy to dobrze od niej zacząć :)
"Plamy na Banderze" Borowiaka też warto przeczytać. To inny typ książek, ale dobre do researchu.



Online
Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1523
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Wincenty Cygan - Granatowa Załoga

Postautor: Misieq79 » pt 07 lip 2017, 09:00

Torpedę kiedyś, dawno (za poprzedniego ustroju w bibliotekach ośrodków wypoczynkowych było pełno militarystyki). Tamtych dwóch nie znam, dzięki za radę :)


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar
Dupczysław Czepialski herbu orka na ugorze


Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość