Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Virginia Woolf - lektury dodatkowe

Lubisz czytać książki? Podziel się wrażeniami!

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
mnml
Szkolny pisarzyna
Posty: 36
Rejestracja: sob 22 lis 2014, 23:24
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Polska
Płeć: Mężczyzna

Virginia Woolf - lektury dodatkowe

Postautor: mnml » śr 18 mar 2015, 20:43

Jestem wielkim fanem Virginii Woolf i myślę, że koniecznym jest wyjście poza etap "podoba mi się / nie podoba mi się" w zakresie ulubionych twórców. Stąd moje pytanie: czy ktoś z Was zna może pozycje, którymi mógłbym uzupełnić swoją wiedzę na temat tej pisarki? Interesują mnie opracowania dotyczące jej prozy, omówienie poruszanych wątków (także autobiograficznych) oraz symboliki. Niekoniecznie muszą być przetłumaczone na polski. Zdecydowanie chciałbym uniknąć zbeletryzowanych biografii (o takie informacje jest łatwo), ale dotrzeć do jak najbardziej wnikliwych analiz.

No a przy okazji - jak zapatrujecie się na jej prozę?


"Tylko zmysły mogą uleczyć duszę, tak samo jak tylko dusza może uleczyć zmysły."

"Ale najodważniejszy z nas boi się samego siebie."

"(...) geniusz trwa dłużej niż piękno."

Oscar Wilde, Portret Doriana Graya

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1269
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Wolha.Redna » pn 31 sie 2015, 00:43

Temat już ma trochę czasu, ale może ktoś coś skorzysta na mojej wypowiedzi. Jeśli chodzi o wątki biograficzne, są wydane jej dzienniki oraz książka pt. "Chwile istnienia", w której są zawarte jej bardzo osobiste zapiski, w tym o dość tragicznej historii rodzinnej.
Też jestem fanką Virginii Woolf. W liceum przeczytałam jej "Własny pokój" i "Trzy gwinee" - wspaniałe, acz kontrowersyjne manifesty feministyczne. "Pani Dalloway" to piękny przykład prozy subiektywnej, podobnie jak "Pokój Jakuba". Z kolei "Orlando" to ciekawy pomysł na przedstawienie kwestii gender.
Dłuższe czytanie tej pisarki wpływa jednak destabilizująco na moje samopoczucie. Być może jest coś w tych powieściach, a może świadomość, że pisarka miała chorobę afektywną dwubiegunową, jakoś tak na mnie wpływa.


"ty tak zawsze masz - wylejesz zawartośc mózgu i musisz poczekac az ci sie zbierze, jak rezerwuar nad kiblem" by ravva

"Jedna struna mi się zerwała.
- To co? Masz przecież jeszcze pięć.
- Tak. Ale nie umiem grać na pięciu.
- Na sześciu też nie umiałeś. Więc teraz twoja ignorancja się zmniejszyła." Pratchett


Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość