Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Interesujące przygody Anastazji w ebooku 'Jedna z pięciu'

Lubisz czytać książki? Podziel się wrażeniami!

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Szczepko
Umysł pisarza
Posty: 813
Rejestracja: śr 06 lut 2013, 00:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Szczepko » czw 24 kwie 2014, 00:04

Ostatni post z poprzedniej strony:

Okładka wygląda raczej jak reklama porno dla fanek koni. Ale żeby nie było, dałam szansę pierwszej stronie. I co? Widać, że pisała to nastolatka. I widać, że nie ma najlepszych stopni z polskiego. Tego nie zdołała zamaskować redakcja/korekta, jeżeli była w ogóle jakakolwiek...

Galla ma rację - to raczej miejsce na wrażenia, a nie na reklamę.



Awatar użytkownika
kfk
Umysł pisarza
Posty: 983
Rejestracja: pn 27 cze 2011, 16:45
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: kfk » czw 24 kwie 2014, 09:05

No, myślę, że to jest idealny dowód, że grafomania, pomimo wszystkich sporów jakie z jej powodu tutaj toczono, jednak istnieje...
Panie kolego Ryśku, ładnie to tak nastolatki na kasę naciągać?



Awatar użytkownika
BlankLibrofilia
Pisarz osiedlowy
Posty: 206
Rejestracja: pn 10 cze 2013, 20:40
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: BlankLibrofilia » czw 24 kwie 2014, 17:21

Natalia Szczepkowska pisze:Okładka wygląda raczej jak reklama porno dla fanek koni.
Tjaaa, mnie się od razu przypomniały sławetne zdjęcia gołego "Harry'ego Pottera" z koniem :P
To już lepsza byłaby czysta biała strona z autorem i tytułem.
Natalia Szczepkowska pisze:dałam szansę pierwszej stronie. I co? Widać, że pisała to nastolatka
Też tak zrobiłam i odniosłam identyczne wrażenie. Szkoda, że dziewczyna tak się pospieszyła, może gdyby poczekała parę lat, coś by z tego było.



Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » czw 24 kwie 2014, 18:33

Swoją drogą jak tutaj są traktowane konta-wydawnictwa? Większość tego, co witanet wrzuca, to spam reklamowy, a poza tym nawet się nie przedstawił ;)

Przedstawiona tutaj książka... wymaga jeszcze dużo pracy.

/edytowany


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Marcin Dolecki
Debiutant
Debiutant
Posty: 1414
Rejestracja: wt 21 maja 2013, 20:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Marcin Dolecki » czw 24 kwie 2014, 18:40

Spam się nie przedstawił, czy witanet? :D

Coś było w ewangelii o belce w oku, czyż nie? :D


"Właściwie było to jedno z tych miejsc, które istnieją wyłącznie po to, żeby ktoś mógł z nich pochodzić." - T. Pratchett

Double-Edged (S)words

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » czw 24 kwie 2014, 18:47

Ja się przedstawiłem :P

A co do sprawności językowej, to fakt, podmiot jest niedomyślny. Ale ja nie próbuję swoich postów z forum nikomu sprzedawać, a to jest różnica ;)


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Marcin Dolecki
Debiutant
Debiutant
Posty: 1414
Rejestracja: wt 21 maja 2013, 20:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Marcin Dolecki » czw 24 kwie 2014, 18:52

Dziewczyna napisała jak potrafiła (na tym etapie życia).
Zrobiłaby coś złego, gdyby cudzy tekst podpisała jako własny, jak np. próbuje robić wielu studentów.


"Właściwie było to jedno z tych miejsc, które istnieją wyłącznie po to, żeby ktoś mógł z nich pochodzić." - T. Pratchett



Double-Edged (S)words

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » czw 24 kwie 2014, 19:13

Skąd pomysł, że dziewczyna zrobiła coś złego? Pisanie nie jest czynem ani karalnym, ani nagannym. Ale ta konkretna książka naprawdę wymaga jeszcze sporo pracy - ze strony redaktora, grafika, a być może nawet korekty i autora (aż tak się nie wczytywałem, by to oceniać).

W tym temacie interesuje mnie nieuregulowana pozycja kont-wydawnictw, a nie autorka książki. Czy wydawnictwa mogą zakładać tu konta i bez przedstawiania się, reklamować swoje produkty? Tzn. działać na innych prawach, niż typowy użytkownik?


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Marcin Dolecki
Debiutant
Debiutant
Posty: 1414
Rejestracja: wt 21 maja 2013, 20:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Marcin Dolecki » czw 24 kwie 2014, 19:57

Przeczytałeś więcej niż pierwszą stronę tej powieści?
Nawet jeśli ta książka nie jest wybitna, co jest bardzo prawdopodobne, to mogę się domyślać, że komentarze w tym temacie mają tak naprawdę na celu wykazanie braku fachowości witanetu, a obrywa młoda osoba, która postanowiła przedstawić swój tekst większej grupie czytelników.
Nie jest łatwo zepsuć rynek literatury: dobre teksty bronią się same, słabych nie ma sensu bronić.

To mi przypomina trochę ataki niektórych naukowców na doktorantów, aby dopiec promotorom. Często kończy się to fatalnie dla młodego człowieka. Dlatego warto zbyt łatwo nie oceniać pracy innych.


"Właściwie było to jedno z tych miejsc, które istnieją wyłącznie po to, żeby ktoś mógł z nich pochodzić." - T. Pratchett



Double-Edged (S)words

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » czw 24 kwie 2014, 20:16

Przeczytałem pół strony :P
Po czymś takim mogę mieć jedynie mgliste pojęcie, jaki jest styl autorki, ale na ten temat się nie wypowiadam. Nagromadzone w tak krótkim fragmencie powtórzenia wystawiają naganną ocenę redaktorowi, który to zaakceptował.

Mam wrażenie, że rozmawiamy o dwóch różnych rzeczach: ja o wydawnictwie, książce i redakcji, a ty o autorce. I tak obrywa jej się o wiele mniej, niż gdyby umieściła ten tekst (który przeszedł wielostopniową, profesjonalną korektę!) np. w tuwrzuciu.

[ Dodano: Czw 24 Kwi, 2014 ]
Marcinie, przeklinam Cię! Zmotywowałeś mnie do przeczytania jeszcze dwóch stron. ;)

Skończyłem pierwszy rozdział i na razie moim faworytem jest: "Pot opływał całe moje ciało."

Przeklinam też swoją plastyczną wyobraźnię...


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
DAF
Pisarz osiedlowy
Posty: 349
Rejestracja: pn 15 lip 2013, 07:56
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Garwolin
Płeć: Mężczyzna

Postautor: DAF » czw 24 kwie 2014, 23:14

Jason pisze:Skończyłem pierwszy rozdział i na razie moim faworytem jest: "Pot opływał całe moje ciało."

Przeklinam też swoją plastyczną wyobraźnię...


Też wyobraziłeś sobie jak dziewczyna zanurza się w rzece potu?



Awatar użytkownika
Galla
Dusza pisarza
Posty: 606
Rejestracja: sob 16 mar 2013, 10:48
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Galla » czw 24 kwie 2014, 23:54

Słuchajcie, znęcać się nad dziewczyną i jej stylem nie ma co.
Jeszcze przeczyta. Nie porywała się z motyką na księżyc, wydała nie papier lecz ebooka, może zachęcona... o kilka lat za wcześnie.
To wydawca zrobił jej krzywdę, szczególnie tą okładką.

EDIT: Fakt, w tuwrzuciu nie byłoby litości, ale jakoś nie lubię kopać ludzi w taki sposób :/



Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » pt 25 kwie 2014, 00:40

Galla pisze:To wydawca zrobił jej krzywdę, szczególnie tą okładką.

Ona jeszcze musiała za to zapłacić.
Wydawca nie tylko tym zrobił jej krzywdę: ich książki mają mieć zapewnioną korektę, redakcję merytoryczną i techniczną, a nie wiem, czy ktokolwiek nawet rzucił okiem na tekst, czy tylko na kwotę przelewu ;/

Dziewczyna pisze standardowo, tak jak ktoś, kto jest młody i nie panuje nad językiem. Za to praca redaktora woła o pomstę do Nieba.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2898
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Bartosh16 » pt 25 kwie 2014, 08:43

Jason pisze:praca redaktora woła o pomstę do Nieba.


Za redakcję trzeba zapłacić kilka stówek, a to już kilka stówek mniej dla "wydawnictwa". Nietrudno się domyślić, że take firmy czniają korektę i redakcję, i puszczają, jak leci. A co to kogo obchodzi, że marzenie dziewczyny spełniło się tylko połowicznie (i to nawet nie), a jej opus magna kupi raptem kilka osób?


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5068
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Navajero » pt 25 kwie 2014, 08:49

Jakość tego tekstu ( niezależnie od redakcji i korekty) jest taka, że może lepiej jak tylko kilka osób...


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2898
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Bartosh16 » pt 25 kwie 2014, 08:55

Wziął i podsumował :D Aż zerknę

Edith: zerknąłem na wstęp i dalej nie mam ochoty.

Edith 2: przeczytałem 1 akapit, dalej nie chcę. Istotnie Nav, autorka powinna uprzednio nauczyć się pisać.


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"


Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość