Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Wiedźmin

Lubisz czytać książki? Podziel się wrażeniami!

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
nimrodel
Zarodek pisarza
Posty: 14
Rejestracja: ndz 08 lut 2009, 14:01
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: nimrodel » sob 14 lut 2009, 22:13

Ostatni post z poprzedniej strony:

Przeczytałam rok temu. Od razu podrzuciłam książkę koledze. Odpoczywam przy takiej literaturze. Niekiedy jednak Sapkowski przynudzał. I to nieźle. jednak mimo to Saga o wiedźminie to jedna z moich ulubionych. Najczęściej wracam do "Ostatniego Życzenia"(I zbioru opowiadań), "Krwi Elfów" i "Pani Jeziora".



Awatar użytkownika
villentrettenmerth
Kmiotek
Posty: 7
Rejestracja: czw 19 mar 2009, 22:00
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna

Postautor: villentrettenmerth » czw 19 mar 2009, 23:44

Kiedy miałem jakieś 15-16 lat, Saga strąciła z tronu moich ulubionych pozycji Władcję Pierścieni. I choć od tego czasu parę dobrych lat upłynęło, pozostała na nim do dzisiaj. Może się z nią równać tylko "Mroczna Wieża" Kinga, konkretnie 4 tom. Kiedy sięgnąłem po Wiedźmina niedawno, spodobał mi się jeszcze bardziej. Pod tym płaszczykiem brutalności i nigdy nie przekraczającej dobrego smaku wulgarności, kryje się wiele wartościowych i mądrych treści oraz nawiązań do współczesności. Sapkowski ubrał nasz codzienny świat w szaty fantastyki, opisując go w niezwykle barwny, naturalny i humorystyczny sposób. A do tego fabuła jest nieprzewidywalna i trzyma w napięciu.



Na koniec kilka moich ulubionych cytatów :mrgreen:



– Czy to prawda, że bazyliszka można zabić przy pomocy lustra?

– Prawda, pod warunkiem, że trafisz go nim w łeb.




Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa




Czarodziejki o Geralcie pisze:- A gdyby tak podszedł i sam zaproponował?

- Wtedy - Sabrina Glevissig rzuciła na wiedźmina drapieżnym czarnym okiem - dałabym mu bez namysłu, choćby i na kamieniu.

- A ja - zachichotała Marti - nawet na jeżu.




Gdyby bazyliszków więcej było, przepadłby ten świat ze szczętem! Szczęściem wielce rzadki to potwór, bo rodzi się z jaja przez koguta zniesionego. A sami wszak wiecie, ludziska, jako nie każdy kogut jaja znosi, a jeno taki plugawiec, któren sposobem kwoki drugiemu kogutu kupra nadstawia.




Milva do Geralta pisze:A jużci! Czas, by ci ktoś wreszcie prawdę w oczy rzekł. Niech mnie wyliniały królik wychędoży, jeślim kiedy durniejszego chłopa widziała!




- Starzeję się - mruknął (Geralt) po jakimś czasie, gdy Płotka zrównała sie z karoszem Milvy. - Zaczynam miewać skrupuły.

- Ano, zdarza się u starych - łuczniczka spojrzała na niego ze współczuciem. - Odwar z miodunki pomaga na to. A na razie kładź sobie poduszeczkę pod siodło.

- Skrupuły - wyjaśnił poważnie Jaskier - to nie to samo co hemoroidy, Milva. Mylisz pojęcia.




Jaskier o swojej byłej pisze:Na bogów, ja też znam takie, które ładniej odmawiają, niż ona daje.




Ty, Jaskier, jak coś powiesz, to nie wiadomo, płakaĉ, śmiaĉ się czy w rzyć cię kopnąć.




I przestań się burmuszyć, bo na widok twojej gęby, przydrożne grzyby same się marynują.




Zaiste, jak mawiał król Dezmod, zaglądnąwszy po skoñczonej potrzebie do nocnika: Rozum nie jest w stanie tego ogarnąĉ.





- Natura nie zna pojęcia filozofii Geralcie z Rivii. Filozofią zwykło się nazywać żałosne i śmieszne próby zrozumienia Natury podejmowane przez ludzi. Za filozofię uchodzą też rezultaty takich prób. To tak jak gdyby burak dochodził przyczyn i skutków swojego istnienia, nazywając wynik przemyśleń odwiecznym i tajemnym Konfliktem Bulwy i Naci, a deszcz uznał za nieodgadnioną Moc Sprawczą. My czarodzieje nie tracimy czasu na odgadywanie czym jest natura. My wiemy czym ona jest bo sami jesteśmy naturą. Rozumiesz mnie?

- Staram się, ale mów wolniej, proszę. Nie zapominaj, rozmawiasz z burakiem...




Wielce zagadkowa jest sprawa ze jenorożec, choc niebywale płochliwy i ludzi sie bojący, jeśli takową pannę napotka, która jeszcze z mężem cieleśnie nie obcowała, wnet przybieży do niej, uklęknie i bez nijakiego lęku głowe jej na podołku pokładzie (...) Wnet jednak się wyjawiło że jednorożec jeno ku młodzieniutkim dziewicom idzie, starsze za nic sobie mając. Mądrym zwierzęciem bedac, jednorożec rozumie niechybnie, że ponad miarę w dziewictwie trwaą podejrzaną i przeciwną naturze jest rzeczą.




Korred, potwór z licznej rodziny Strigiformes (ob.), wedle okolicy zwany takoż korrigan, rutterkin, rumpelsztyc, kręcik a. mesmer. Jedno o niem da się powiedzieć - wredny jest niemożebnie. Taki czarci z niego pomiot i plugawiec, taki chwost suczy, że ani o wyglądzie jego ani obyczajach pisać nie będziemy, albowiem zaprawdę powiadam wam: słów szkoda tracić na kurwiego syna.



Awatar użytkownika
Gra
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1812
Rejestracja: ndz 18 sty 2009, 21:59
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Themiddleofnowhere
Płeć: Kobieta

Postautor: Gra » pt 20 mar 2009, 08:19

Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa
to tylko parafraza "I Herkules dupa, kiedy ludzi kupa"


'ad maiora natus sum'
'Infinita aestimatio est libertatis' HETEROKROMIA IRIDUM

'An Ye Harm None, Do What Ye Will' Wiccan Rede
-------------------------------------------------------
http://g.sheetmusicplus.com/Look-Inside ... 172366.jpg

Awatar użytkownika
Pika
Dusza pisarza
Posty: 465
Rejestracja: czw 16 paź 2008, 19:57
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: bo bym cię zjadła...
Płeć: Kobieta

Postautor: Pika » pt 20 mar 2009, 17:08

Ja nie lubię Wiedźmina :] Szczerze. Zaczynałam czytać "Krew Elfów" dwa razy. Za każdym razem dochodziłam gdzieś do 50-60 strony i... nie dalej nie dało rady.



Nie podoba mi się styl Sapkowskiego, postaci mnie wkurzają jak stąd do Japonii i zaprawdę zagadką jest dla mnie, czemu tak dużo to to ma fanów (do których, zaliczają się nawet moja mama i siostra :D).


"To, co poczwarka nazywa końcem świata, reszta świata nazywa motylem." Lao-Cy, Księga Drogi i Cnoty

"Litterae non erubescunt." Cyceron

Awatar użytkownika
Locter
Pisarz domowy
Posty: 67
Rejestracja: pn 09 mar 2009, 18:41
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Locter » ndz 22 mar 2009, 10:04

Zbyt małym ja jestem ludzikiem, żeby tu się rozpisywac. Powiem tylko, że "Wiedźmin" był dla mnie bóstwem przez jakiś czas, ale tylko do czasu aż dorwałem książki R.R. Martina. "Pieśń Lodu i Ognia" to dla mnie narazie mistrzostwo, kto nie czytał niech żałuje.



psyhozzy
Szkolny pisarzyna
Posty: 46
Rejestracja: sob 21 lip 2007, 22:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: psyhozzy » pn 01 cze 2009, 02:57

Sagę przeczytałem trzy razy. Często z chęcią wracam do pojedynczych opowiadań. Dla mnie proza AS-a była i jest czymś wybitnym. Wiedźmin oczarował mnie przede wszystkim genialnie przedstawionym głównym bohaterem. Jestem fanem wszystkiego co Wiedźmińskie. Przebrnąłem nawet przez serial, który o dziwo momentami mi się nawet podobał. Ale scenarzysta powinien zostać wbity na pal, za niedokładne zapoznanie się z dziełem Sapkowskiego:) No ale nie o tym jest temat.

Wiedźminem udało mi się zarazić znajomych, którzy też byli zafascynowani. Możemy być dumni z Wiedźmaka:D To nasze, Polskie:D


Are you a runner too? Nobody needs your care?

Awatar użytkownika
Milly
Pisarz osiedlowy
Posty: 230
Rejestracja: pn 29 cze 2009, 14:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze snów
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Milly » wt 30 cze 2009, 22:13

Opowiadania o Wiedźminie były moją pierwszą lekturą stricte fantasy, po którą sięgnęłam w wieku lat 12. To w głównej mierze dzięki książkom Sapkowskiego wciągnęłam się w nurt fantastyki i Wiedźmin zawsze będzie miał w moim sercu specjalne miejsce. Byłam pod tak wielkim wrażeniem opowiadań, że czytałam je po kilka razy. Jakiś czas później przeczytałam sagę i również byłam zachwycona. Podobała mi się fabuła, wielość bohaterów i wątków, czytało się szybko i bardzo wciągało. Niestety było to tak dawno temu, że tak naprawdę oprócz odczuć i wrażeń oraz paru wątków i bohaterów, niewiele już z całej sagi pamiętam - znacznie lepiej znam opowiadania, które czytałam więcej razy. Mam zamiar w niedługim czasie powrócić do Wiedźmina i przebrnąć przez sagę raz jeszcze, by odświeżyć fabułę i sprawdzić, czy po niemal 10 latach będzie działała na mnie z taką samą magią, jak wówczas.


Miłości jestem posłuszna i szczęściu się nie opieram!
I czuję twoją pieszczotę i coraz bardziej zanikam,
I czuję twe pocałunki i coraz bardziej umieram.

Rok nieistnienia B. Leśmian

Awatar użytkownika
Łasic
Pisarz
Pisarz
Posty: 1074
Rejestracja: wt 24 kwie 2007, 19:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Koszalin
Płeć: Kobieta

Postautor: Łasic » sob 01 sie 2009, 09:19

Od kiedy założyłam ten temat, przewinęło się mnóstwo książek przez łasicowe łapki. Gust też mi się zmienił, więc jakoś tak się stało, że Wiedźmin nie zajmuje zbyt wysokiego szczebla w aktualnym zestawieniu fantasy. Ale dość dobrze wspominam przygodę z sagą. No właśnie - przygodę, bo nadal uważam, że to dobrze napisana opowieść, barwna i cholernie wciągająca. Raz na jakiś czas, w napadzie melancholii wracam do opowiadań. Do konkretnego - "Okruch lodu". Znam je niemalże na pamięć i mam nadzieję, że nigdy nie się nie odkocham.

Ale co do fantastyki to gust mi się zmienił diametralnie :P


- Masz piękne oczy - powiedziała kobieta. - Zrobię sobie z nich kolczyki.

Awatar użytkownika
noetting
Debiutant
Debiutant
Posty: 1094
Rejestracja: ndz 23 mar 2008, 22:04
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: noetting » pn 03 sie 2009, 18:55

Jeszcze mi jeden tom Wiedźmina został. I ja w przeciwieństwie do Łasic coraz bardziej się w to wciągam. Naprawdę "Wieża Jaskółki" była fenomenalna. Szczególnie poruszyły mnie dwa fragmenty. Pierwszy - kiedy Ciri dostała miecz. Nie wiem dlaczego, ale przeczytałam to kilka razy pod rząd i dosłownie miałam łzy w oczach;p Ach, dziwna jestem;p A drugi fragment to oczywiście zakończenie. Zresztą motyw jak jeździła na łyżwach i poobcinała im wszystkim paluchy był naprawdę dobrze obmyślany. Tak... Acha- i jeszcze podobał mi się fragment jak opuściła chatę pustelnika i jechała wymalowana...
Bardzo dobrze wspominam ten tom, a niebawem zabieram się za kontynuację.


http://zalecka-wojtaszek.pl

Pisanie to czary, woda życia, jak każdy akt twórczy. Woda nic nie kosztuje. Pijcie zatem. Pijcie i nasyćcie pragnienie. - S. King

Awatar użytkownika
Galadh
Szkolny pisarzyna
Posty: 48
Rejestracja: sob 23 sie 2008, 00:08
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Galadh » pn 10 sie 2009, 04:52

psyhozzy pisze:Sagę przeczytałem trzy razy. Często z chęcią wracam do pojedynczych opowiadań. Dla mnie proza AS-a była i jest czymś wybitnym. Wiedźmin oczarował mnie przede wszystkim genialnie przedstawionym głównym bohaterem. Jestem fanem wszystkiego co Wiedźmińskie.


Popieram poprzednika. Z tymże uważam jednak, że w zbiorach opowiadań to uniwersum sprawdzało się lepiej.
Saga zawsze będzie zajmowała ważne miejsce w moim życiu, bo właściwie od tego się zaczynało, a jednocześnie zawsze warto powrócić. Zauważyłem jednak pewną ciekawą zależność. Wiele osób, przekraczających 15. rok życia stwierdza, że wyrosło nieco z tych klimatów. Zabawne, uwzględniając fakt, że w sumie proza Sapka jest 18 +. I ja zabrałem się za nią mając 13-14 i pamiętam, że była prawdziwym przełomem w moich literackich poszukiwaniach. Obecnie, po ogromie przeczytanych książek szukam i szukam dalej... Kocham świat "Wiedźmina" i nie wygląda mi na to, aby miało się to zmienić.

[ Dodano: Pon 10 Sie, 2009 ]
Dodam, że moim ulubionym tomem jest "Wieża Jaskółki".

Ale i tak powracam najczęściej do opowiadań, podobnie jak Łasic mam swoje ulubione.



Awatar użytkownika
Elissa
Pisarz domowy
Posty: 56
Rejestracja: sob 17 lis 2007, 16:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Elissa » pn 10 sie 2009, 11:38

Nie podobało mi się. Wcale a wcale. Przeczytałam może dwa tomy i odpuściłam. Powiem tak: Sapkowski ma ciekawy styl, barwny, dialogi wydawały się żywe i takie... soczyste, z braku lepszego określenia. Kiedy zabrałam się za czytanie, czytało mi się bardzo dobrze.
Ale kiedy odłożyłam książkę, nie czułam ochoty ani potrzeby, żeby do niej wracać. Fabuła mnie w ogóle nie zaciekawiła. Postaci - tylko irytowały. Ciri, Geralt, Yennefer - strasznie mnie wkurzali. Przemęczyłam dwa tomy i raczej już do tego nie wrócę.
Piękna, prześladowana księżniczka, którą wszyscy napastują, wojny elfów - eee, to już było tyle razy.
Reasumując, nie, nie podobało mi się.



Awatar użytkownika
dorapa
Pisarz
Pisarz
Posty: 3402
Rejestracja: czw 13 sty 2011, 13:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kozia Górka
Płeć: Kobieta

Postautor: dorapa » czw 24 paź 2013, 21:25

Z Kronik SB
[Dzisiaj 19:25] ithilhin: "Ciągnący wózek z chrustem mężczyzna wrzasnął i na oczach Geralta wyleciał na sążeń w górę, a krew trysnęła z niego szeroko i rozbryzgliwie. Spadł, by natychmiast wylecieć ponownie, tym razem w dwóch buchających krwią kawałkach. Już nie krzyczał. Te- raz przeszywająco krzyczała kobieta, podobnie jak jej córka zamarła i sparaliżowana strachem."
x [Dzisiaj 19:29] Godhand: Ithi: Urzekł Cię ten kawałek? :)
x [Dzisiaj 19:30] ithilhin: jakoś nie, w sumie...
x [Dzisiaj 19:31] ithilhin: Wiedźmin dla mnie się skończył na scenie jak Geralt odnajduje Ciri u tego wieśniaka, co ją przygarnął po wojnie. Czyli chyba na etapie opowiadań.
x [Dzisiaj 19:33] Godhand: A ja lubię. I sagę i opowiadania. Choć wiadomo że opka lepsze. Ale i tak lubię całość. Mam sentyment.
x [Dzisiaj 19:33] Baribal: <wstydliwe wyznania> Nigdy nie jarałem się Sapkowskim,/wstydliwe wyznania>
x [Dzisiaj 19:34] Sepryot: Nawet ja lubię Sapkowskiego. :P Kawał dobrej literatury.
x [Dzisiaj 19:35] Godhand: Sep: +1 (jak zawsze) :)
x [Dzisiaj 19:35] Sepryot: Moim zdaniem, gdyby Sapek skupił się na pisaniu czegoś poważnego, a nie lol-fantasy-sagi o zabójcy wampirów, to zapisałby się wielkimi literami w historii; warsztat ten człowiek ma niesamowity. Ale niestety tylko warsztat.
x [Dzisiaj 19:36] ithilhin: phi, ja też lubię. ale opowiadania. do nich mam sentyment, do sagi już nie. tak wyszło :-)
x [Dzisiaj 19:36] Sepryot: I - nie powiem - intryga polityczna z tomów II-V robi wrażenie nawet na mnie
x [Dzisiaj 19:37] Godhand: Sep: Ale wjechał z fantasy wtedy kiedy trzeba było. Wyczuł moment idealnie.
x [Dzisiaj 19:38] Erythrocebus: a ja opek nie czytałem. Bo... nie lubię opowiadań. Ale saga sama mnie urzekła :)
x [Dzisiaj 19:38] Godhand: Ery: Hej. Opka jeszcze lepsze. Mniejsze zło albo Okruch Lodu to mistrzostwo krótkiej formy. Serio. I możecie się ze mnie śmiać :)
x [Dzisiaj 19:38] Sepryot: Taki autor. Szkoda tylko potencjału. Bo Wiedźmaka to my za 30 lat będziemy wspominać jako powieść młodości, a pies z kulawą nogą nie będzie o nim pamiętał.
x [Dzisiaj 19:39] Sepryot: God, to się z Ciebie śmieję, bo wyjątkowo stoję na pozycji, że saga lepsza. :P
x [Dzisiaj 19:39] Erythrocebus: a mniejsze zlo nie jest w pierwszym tomie sagi? bo kojarzę dylemat...
x [Dzisiaj 19:40] Sepryot: Ery, nie; w "Mieczu przeznaczenia". Opka Sapkowskiego wieją tandetą ostro.
x [Dzisiaj 19:40] Sepryot: A w sadze mu się to jakoś udało wyważyć, czy coś.
x [Dzisiaj 19:40] Godhand: Sep: -1 :)
x [Dzisiaj 19:41] Sepryot: Oh, spadłem z 1083 na 1082, straszne. :P
x [Dzisiaj 19:41] Godhand: Ery: Jak poświęcisz małą chwilę na Okruch Lodu to będziesz wiedział wszystko. Ale może ja romantyczny i wrażliwy jestem zbytnio ;)
x [Dzisiaj 19:42] Baribal: Nic złego być romantycznym i wrażliwym ;)
x [Dzisiaj 19:42] Erythrocebus: aha. to ja nie wiem skąd to znam. Bo kojarzę ten wybór. i że większe zło chwyta za gardło i pyta albo ja albo to mniejesze. :D dobry tekst swoją drogą
x [Dzisiaj 19:43] Sepryot: Beznadziejny tekst. Takie dylematy to Sofokles opisał do ostatniej literki. :P
x [Dzisiaj 19:43] Godhand: Sep: Peleton Cię dogania :P
x [Dzisiaj 19:43] Sepryot: U Sapkowskiego dobry to jest rozdział na barce w "Czasie pogardy", kiedy się gniecie jaja ze śmiechu. :P
x [Dzisiaj 19:43] Godhand: Bari: W dzisiejszych czasach? To samobójstwo.
x [Dzisiaj 19:44] Sepryot: Albo opis bitwy pod Brenną, gdzie pojechał po całości pod kątem bronioznawstwa, ale i tak człowiek się jara umierającym De Graeffem.
x [Dzisiaj 19:44] Sepryot: Czy jak mu tam było temu feldfeblowi.
x [Dzisiaj 19:44] Sepryot: De... De... De Ruyter! O. Nic a nic mi się nie kojarzy historycznie, trololo xD
x [Dzisiaj 19:45] Godhand: I niziołkiem lekarzem, pamiętajmy o Rustym (chyba)
x [Dzisiaj 19:46] Sepryot: Tak, Rusty + Iola druga + Shani + studentka z Oxenfurtu której miana zostało mi przeznaczone zapomnieć. :P
x [Dzisiaj 19:46] Sepryot: Ta. Kurwa. Nie, wint, wróć, ta studentka to była Shani, a ta ostatnia to czarodziejka była.
x [Dzisiaj 19:46] Erythrocebus: Sep: a idź! :P nie chodzi o dylemat. Tylko o jego sformułowanie :)
x [Dzisiaj 19:47] Sepryot: Nimfomanka. MARTI SODEGREN, yeah.
x [Dzisiaj 19:47] Sepryot: Ery, sformuowanie też było do dupy, już lepiej to ujął Prus w Lalce. :P
x [Dzisiaj 19:47] Sepryot: Czyli sto lat wcześniej.
x [Dzisiaj 19:47] Erythrocebus: a idź :D
x [Dzisiaj 19:48] Erythrocebus: a jak Prus..?
x [Dzisiaj 19:48] Godhand: Sep: Nie bluzgaj. Ja potem LC upominam, a powinny być równe prawa.
x [Dzisiaj 19:48] Sepryot: Jak byłem w gimbazie, to na którymś Constarze wygrałem nagrodę w konkursie sagi o Wiedźminie trololo; ostatnie pytanie polegało na tym, że trzeba było wymienić wszystkie członkinie Rady Czarodziejek bez błędu. I wymieniłem. So no-life. <3
x [Dzisiaj 19:49] Sepryot: Ery, pozwolisz, że ujmę to równie wulgarnie, co Sapkowski: ruchać Izabelę, czy nie ruchać? :P
x [Dzisiaj 19:49] dorapa: Sep - zaskakujesz mnie.
x [Dzisiaj 19:50] Sepryot: Czym? :P
x [Dzisiaj 19:50] Erythrocebus: :D
x [Dzisiaj 19:50] Erythrocebus: ja tam się uhahałem :)
x [Dzisiaj 19:50] dorapa: Taką znajomością sagi.
x [Dzisiaj 19:51] Sepryot: Ej, ale wait, dalej wymienię? ... niee, za cholerę. Na szczęście. <3
x [Dzisiaj 19:51] dorapa: NIe podejrzewałam cię o miłość do wiedźmina.
x [Dzisiaj 19:52] Sepryot: Zaraz miłość - najwyżej słabość. :P
x [Dzisiaj 19:52] Baribal: Nawet mistrzom się zdarza. :)
x [Dzisiaj 19:52] Erythrocebus: Sep wspominał, że kiedyś czytał fantasy na kilogramy ;)
x [Dzisiaj 19:52] dorapa: :D
x [Dzisiaj 19:52] Godhand: Dorapa: Wiedzmina nie da się nie kochać. Tylko nie wszyscy się przyznają.
x [Dzisiaj 19:53] dorapa: Jeśli pamiętałeś wszystkie wiedźmy z rady, to musiało być solidne zauroczenie. :lol:
x [Dzisiaj 19:53] eksinda: Cóż za mądre dysputy tu prowadzicie, chłopcy:-))Aż miło tu wrócić. Witojcie
x [Dzisiaj 19:53] dorapa: Ja zawsze się przyznawałam.
x [Dzisiaj 19:53] Sepryot: Sheala de Tancarville, Philippa Eilhart, Yennefer, Ciri, Triss Meligord, Keira Metz, Sabrina Glessevig, Margarita LauxAntille, Francesca Findebair, więcej grzechów nie pamiętam. No popatrz. A umiałem wszystkie. :<

x [Dzisiaj 19:54] Sepryot: Jeszcze była ta druga elfka - Ida cośtam cośtam - ? :G
x [Dzisiaj 19:55] Sepryot: I ta! Druga z Nilfgaardu - Assire van Anahid!
x [Dzisiaj 19:55] dorapa: Ale ma Sep rację, że najmłodsze pokolenie ksiązki nie zna.
x [Dzisiaj 19:56] Erythrocebus: :D
x [Dzisiaj 19:56] ithilhin: Sep, rządzisz
x [Dzisiaj 19:56] dorapa: A ja ostatnio zastanawiałam się czy nie kupić nowego wydania, bo stare się rozleciało.
x [Dzisiaj 19:56] Erythrocebus: Sep: to ja pamiętam, że byl jakiś wiedźmin, jakis bard i wampir i wojna :D
x [Dzisiaj 19:56] Sepryot: I nikt już znał nie będzie, bo Wiedźmin, poza pewną dozą uroku technicznego, to gówno, co mogę kiedyś nawet udowodnić. :P
x [Dzisiaj 19:57] Sepryot: Dorapa, serio? o.O Moje wydania z SuperNovy się dobrze trzymają, chociaż katowane przez 5 lat
x [Dzisiaj 19:57] Erythrocebus: i król, o!
x [Dzisiaj 19:58] dorapa: Trzeba by kiedyś Sapkowskiego zapytać skąd czerpie imiona i nazwiska. Sa całkiem niezłe, choć niektóre plączą język.
x [Dzisiaj 19:58] Godhand: Sep: Udowodnij. Założymy wątek, ale po Twojej nowej bitwie, ok?
x [Dzisiaj 19:58] Sepryot: Spoko. xD
x [Dzisiaj 19:58] Godhand: Dorapa: Z ciuchów :)
x [Dzisiaj 19:58] dorapa: Sep, nie gadaj tak o mojej miłości. Brzydal!
x [Dzisiaj 19:58] Sepryot: Dorapa, w 99% sytuacji z historii. Menno van Coehoorn, przykładowo, był jednym z najwybitniejszych specjalistów od fortyfikacji w Niderlandach w XVII wieku.
x [Dzisiaj 19:59] dorapa: Eryth - wampir był świetny.
x [Dzisiaj 19:59] Sepryot: Borch trzy Kawki, dla odmiany, to stary ród szlachecki z Kurlandii.
x [Dzisiaj 20:00] Erythrocebus: no, zapamiętałem, jak chcieli go zaciachać. :D ale tak to moja piamięć jest nic niewarta :/
x [Dzisiaj 20:00] Sepryot: De Ryuyter to nazwisko starego, również niderlandzkiego, rodu o wielkiej karierze w holenderskiej marynarce - Michiel de Ruyter do dzisiaj jest ich bohaterem narodowym
x [Dzisiaj 20:00] Sepryot: On chyba tylko imiona królów wymyślał - resztę rżnął bezczelnie z XVII wieku. :P
x [Dzisiaj 20:01] covu: ravv, co z tym sobotnim?
x [Dzisiaj 20:01] eksinda: A ja nie lubię Wiedźmina. Ale sobie tu na boczku usiądę i poczytam, bo fajnie tu. Cieplo, wygodnie, może kawę ktoś wykombinuje?
x [Dzisiaj 20:01] dorapa: Aż poszłam sprawdzić. Pierwszy tom sagi mam z 1995 r. ostatni z 2000.

x [Dzisiaj 20:03] dorapa: Sep - jesteś niewyczerpanym źródłem informacji. ;)
x [Dzisiaj 20:04] Sepryot: Ogólnie Sapkowski równo sobie lubił lecieć w kija; ale nadal na propsie.
x [Dzisiaj 20:04] Erythrocebus: wth is "na propsie"? :P
x [Dzisiaj 20:05] dorapa: Co to znaczy: lecieć sobie w kija? Do tego na propsie?

x [Dzisiaj 20:05] Sepryot: Dorapa, zasadniczo, jakiego nazwiska od sapkowskiego nie wklepiesz w google, to Ci coś wyskoczy. :P Pierwsze z brzegu: Eilhart - niemiecki poeta jedenastowieczny.
x [Dzisiaj 20:05] dorapa: Jesuuu, ja przestaję rozumieć ludzi. :(

x [Dzisiaj 20:06] Sepryot: To znaczy, po wapniacku, "oszukiwać, ale być w porządku" czy coś takiego. xd
x [Dzisiaj 20:06] dorapa: Ale to świetne jest! Nazwiska sprawdzone, używane, więc brzmią.
x [Dzisiaj 20:06] covu: Wyjdzie nam z tego bardziej kawa niż piwo, ale chuchu z tym! :D
x [Dzisiaj 20:06] dorapa: Dzięki za wapniactwo. :P
x [Dzisiaj 20:06] Sepryot: No ludzie, wy nowi w internetach, czy co? xD

x [Dzisiaj 20:06] ithilhin: lecieć w kija na propsie. Sep! Przetłumacz to starszemu pokoleniu, proszę :-)
x [Dzisiaj 20:07] Sepryot: No już wyjaśniłem.

x [Dzisiaj 20:07] ithilhin: Sep, a widzę, dzięki :-)
x [Dzisiaj 20:07] dorapa: :D
x [Dzisiaj 20:07] Sepryot: Kiedyś, w liceum, sypłem takim tekstem: http://svl92.jogger.pl/20...kiej-w-pigulce/

x [Dzisiaj 20:08] Sepryot: (nie patrzcie na tego bloga, bo to blog z liceum)
x [Dzisiaj 20:08] covu: ja i tak nie piję standardowo, bo potem będę jechać ale jak wolicie o 12 się w pubie spotkać to luzik :)
x [Dzisiaj 20:09] Sepryot: Ogólnie podsumowanie jest takie, że Wiedźmin nic a nic sensu nie ma, ale nadal jest spoko.
x [Dzisiaj 20:10] dorapa: Ostatnie pytanie, jakie chcę zadać, brzmi: jakim cudem mimo wszystko się to tak dobrze czyta i jest to tak dobra saga? Nie ogarniam. - dobre pytanie.
x [Dzisiaj 20:11] dorapa: To z tekstu Sepa.


"Natchnienie jest dla amatorów, ten kto na nie bezczynnie czeka, nigdy nic nie stworzy" Chuck Close, fotograf

Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2898
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Bartosh16 » czw 24 paź 2013, 21:46

Podobno AS zabiera się za kontynuację. Wiadomo coś?


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Grimzon
Legenda pisarstwa
Posty: 2227
Rejestracja: ndz 09 paź 2011, 13:46
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Grimzon » czw 24 paź 2013, 21:57

dorapa pisze:x [Dzisiaj 20:07] Sepryot: Kiedyś, w liceum, sypłem takim tekstem: http://svl92.jogger.pl/20...kiej-w-pigulce/

x [Dzisiaj 20:08] Sepryot: (nie patrzcie na tego bloga, bo to blog z liceum)


O ile dobrze pamiętam to napisał już kiedyś co tam masz źle napisane :)


Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!

Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.
:ulan:

Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 5095
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: ithi » czw 24 paź 2013, 21:58

Bartosh16 pisze:Podobno AS zabiera się za kontynuację. Wiadomo coś?



Podobno już ma wyjść, ten cytat na początku rozmowy to z tej nowości.


gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek



Wróć do „Czytelnia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość