Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

rozbita na drobne

Obrazek
Rym i uśmiechnięte słońce.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Gelsomina
Pisarz osiedlowy
Posty: 283
Rejestracja: pt 11 sty 2019, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

rozbita na drobne

Postautor: Gelsomina » śr 27 lis 2019, 14:28

Ostatni post z poprzedniej strony:

P.Yonk, przepraszam, ale jeszcze raz się odezwę.

Elka, nie chcę się dopatrzeć a po prostu je widzę, ale nie widzę powodu, żebyś mi insynuowała złe intencje i to jeszcze piszesz, że nie pierwszy raz. Piszę wiersze rymowane od lat, vilanellę też, więc wiem jak to wygląda. Vilanella to kunsztowna forma.
elka pisze:Source of the post Podaj rękę gdy tonę, zapłacę ci wierszem.

elka pisze:Source of the post a ty czytaj i ratuj! Płacę własnym wierszem.

elka pisze:Source of the post Nie, nie zaśpiewam, nie umiem i nie chcę,

elka pisze:Source of the post Dlatego podejdź bliżej i zabierz to pierwsze.

elka pisze:Source of the post więc podaj rękę, bo tonę, zapłacę ci wierszem.

elka pisze:Source of the post Zamknę oczy na chwilę, odrzucę złe myśli,

elka pisze:Source of the post może wtedy coś zagra i ty mi się przyśnisz?

W tych wersach w stosunku do całości jest zachwiana rytmika. Oczywiście według mnie.
A teraz pozdrawiam i zapewniam, że już nie będę komentowała Twoich utworów.



Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 260
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

rozbita na drobne

Postautor: elka » śr 27 lis 2019, 14:49

Nie zgadzam się. Rytm to płynność wersów, a płynność jest zachowana, co widać przy głośnym - ale nie tylko - czytaniu. Tak się składa, że ja też od lat piszę wiersze rymowane, teraz może mniej, ale od nich zaczynałam. Niektórzy rytm mają we krwi, inni muszą posiłkować się matematyką, ja na szczęście nigdy nie musiałam.

Gelsomina pisze:Source of the post A teraz pozdrawiam i zapewniam, że już nie będę komentowała Twoich utworów.

Jak uważasz...



Awatar użytkownika
Juliahof
Debiutant
Debiutant
Posty: 503
Rejestracja: sob 13 sty 2018, 22:44
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

rozbita na drobne

Postautor: Juliahof » czw 28 lis 2019, 15:35

Wzorcowym przykładem klasycznej vilanelli jest poniższy wiersz Jacka Dehnela; czytając go mamy wyraźne odczucie melodyjności i zachowania rytmu, a wynika to z konsekwencji w rozkładzie akcentowanych sylab w obrębie każdego wersu, czego zabrakło w wierszu Elki.
Aby uzyskać melodyjność w wierszu klasycznym, przestrzega się identyczności albo powtarzalności układu akcentowanych sylab w wersach czyli stosuje określone "stopy" poetyckie.
Najczęstsze stopy w poezji polskiej (na podstawie "Poetyki" Kulawika):
(wielka litera oznacza sylabę, na którą w języku polskim przypada akcent, np. słowo "mama" jest akcentowane Ss, słowo "motyka" sSs, "literatura" sssSs, itd.)

trochej: Ss
jamb: sS
daktyl: Sss
amfibrach: sSs
anapest: ssS
peon3: ssSs

Jak zrobił to mistrz?

Jacek Dehnel
Il Sogno
Te codzienne, conocne, te żmudne ćwiczenia, (anapest czyli ssS)
te pasaże pod górkę „bycia-dwojgiem-ludzi”,
gdzie zmiana każdej nuty bardzo wiele zmienia,

to budzenie się rano ze ścierpłym ramieniem,
bo całą noc się spało tak, by cię nie zbudzić,
te codzienne, conocne, te żmudne ćwiczenia:

gemmy francuskich kremów, pianek do golenia,
by mniej drapać policzki, by mniej je utrudzić
w pocałunkach – a taka zmiana wiele zmienia

w ulepszaniu techniki – jak szlifu kamienia,
bo każdy blask się w końcu może nieco znudzić,
te codzienne, conocne, te żmudne ćwiczenia

w łagodzeniu – jak spory zręcznie pouziemiać,
w jak najmniejszej ilości ruchów je obrócić
na nice lub choć na nice (ton tak wiele zmienia,

dobór słów, ruchy ramion). Głaskać. Ukorzeniać
to, co jeszcze kiełkuje, dopiero się budzi
wśród dziennego, nocnego, żmudnego ćwiczenia.

I jeszcze ta świadomość, że coś się utlenia,
bezpowrotnie rozpada, nieustannie studzi.
Te codzienne, conocne, te żmudne ćwiczenia
by wszystko, odmienione, mogło się nie zmieniać.



Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 260
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

rozbita na drobne

Postautor: elka » czw 28 lis 2019, 19:07

Przykładem klasycznej villanelli jest taki układ rymu:

A1 / b / A2
a / b / A1
a / b / A2
a / b / A1
a / b / A2
a / b / A1 / A2

Tutaj powyżej, jest też eksperymentowanie. Fakt wersy płyną, widać, że Autor ma poczucie rytmu, niemniej układ rymu odbiega znacznie od klasycznej villanelli.




Wróć do „Poezja rymowana”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość