Tajemnica wesołych królów

Wszystko co jest drabblem, jego odmianą lub innym bardzo krótkim zamkniętym dziełem.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
MargotNoir
Dusza pisarza
Posty: 597
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tajemnica wesołych królów

Postautor: MargotNoir » pt 26 lip 2019, 07:32

Chyba trzeba Was trochę rozruszać, bo o ile trolololo kwitnie, to drabelina na razie mało dynamiczna. Zatem poza konkursem:

Tajemnica wesołych królów


-A jak radzi sobie pan ze stresem wobec błyskawicznie rozwijającej się kariery?

-Och, to proste. Wystarczy higiena umysłu. Neuroprogramowanie. Pozytywne komunikaty. Trzeba kochać siebie, wspierać, to kwestia pewnej, powiedzmy, dyscypliny w takim mądrym, sensownym rozpieszczaniu siebie. Do tego oczywiście racjonalne żywienie, trening, zdrowy sen. To się da zrobić, nawet przy tak intensywnym trybie życia, jak mój.

No, a poza tym czasem zamykam dom, otwieram okna...

Odpadzie społeczny
Świat trzeba chronić przed takim ryjem
Przed podłączeniem do Internetu powinny być testy inteligencji
Bardzo dobrze, sami się prosili
I może jeszcze dzieci chcesz, zwyrolu?!
Na takich jak ty szkoda kul. Do gazu!



Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 286
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Tajemnica wesołych królów

Postautor: elka » czw 12 wrz 2019, 19:36

Czyli najlepszym sposobem na stres jest wyładowanie się na kimś innym. Tylko trzeba się zabarykadować na wszelki wypadek... Niezła ironia.



Awatar użytkownika
Iwonka
Pisarz domowy
Posty: 163
Rejestracja: pt 20 wrz 2019, 19:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Kobieta

Tajemnica wesołych królów

Postautor: Iwonka » śr 09 paź 2019, 20:03

o Bosz...Właśnie załapałam. Najgorsze, a może najlepsze w tym wszystkim jest to, że większość ludzi ma takie podejście do innych. Niby tralalala, a tak naprawdę do gazu. Nie daj bosze jak coś ci się uda. To już w ogóle podłość ludzka przestaje mieć granice.


„Ludzie myślą, że ból zależy od siły kopniaka. Ale sekret nie w tym, jak mocno kopniesz, lecz gdzie”. - Neil Gaiman - Nigdziebądź


„Szczęknęły zdejmowane sztaby.
- Mógłbyś je trochę popchnąć? - odezwał się głos. - Wrota Wie¬dzy, Przez Które Nie Mogą Przejść Nie Znający Prawdy, strasznie się zacinają od wilgoci”.
Straż! Straż! - Terry Pratchet


Wróć do „Drabble i pochodne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość