Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Pytania do Jacka Skowrońskiego

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Preissenberg
Dezerter
Posty: 1044
Rejestracja: pt 23 maja 2008, 14:34
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: k/Poznania
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Preissenberg » śr 22 wrz 2010, 20:30

Ostatni post z poprzedniej strony:

Gdzie ten link?


Żeby pisać, trzeba mieć od czego uciekać
Dawid Kain

Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 4020
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Faraon » śr 22 wrz 2010, 22:46

http://qfant.pl/forum/viewtopic.php?p=16912#16912 - wystarczyło kliknąć w słowo "okładeczka" ;)



Awatar użytkownika
Jacek Skowroński
Pisarz
Pisarz
Posty: 1070
Rejestracja: pt 03 sie 2007, 16:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek Skowroński » pn 04 paź 2010, 21:17

A właśnie, już poniedziałek?! :shock:

Skoro tak, to zapraszam serdecznie na spotkanie autorskie Magdy Kałużyńskiej pojutrze w empiku na Marszałkowskiej :) http://www.empik.com/magdalena-maria-ka ... ra,69380,a , które będę miał zaszczyt poprowadzić. O ile autorka pozwoli mi czasem dojść do głosu, jednak nie będę o to szczególnie zabiegał ;)

Przy okazji serdeczne pozdrowienia również dla Romka Pawlaka, który był redaktorem jej książki. Magda opowiadała o Waszej współpracy w samych superlatywach. A wie, co mówi, gdyż wcześniej zetknęła się z kilkoma redaktorskimi personami i... Miała po prostu szczęście trafić z "Ymarem" na Romka, który nie próbował napisać jej książki od nowa, tylko wspierał nadawanie ostatecznego kształtu, jak najbardziej zgodnego z zamysłem, osobowością i stylem autorki.



Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 4020
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Faraon » śr 24 lis 2010, 22:20

Skowroński i Szewczyk (JaSko & Łasic). O literaturze, naturze, nałogach, skłonnościach, miłościach i zawiłościach.

http://obiestrony.bloog.pl



Awatar użytkownika
Tony
Dusza pisarza
Posty: 461
Rejestracja: pt 05 cze 2009, 18:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Tony » czw 24 mar 2011, 15:03

Im dalej w artykuł, tym bardziej byłem zdziwiony, że nie ma Twojego nazwiska, ale w końcu się pojawiło :) Chodzi o "Zapał do kryminału" w ostatniej Polityce, gdzie autor omawia sytuację współczesnych kryminałów polskich.

Jacek Skowroński tworzy kryminały, których akcja jest szybsza niż seria z kałasznikowa, kreując przy tym postaci sympatycznych złoczyńców ("Był sobie złodziej", 2009 r., "Mucha", 2010 r.).


A co z 2011 r.? :)



Awatar użytkownika
Jacek Skowroński
Pisarz
Pisarz
Posty: 1070
Rejestracja: pt 03 sie 2007, 16:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek Skowroński » ndz 27 mar 2011, 14:56

Artykuł naprawdę świetnie oddaje stan literatury kryminalnej w naszym kraju. Robert Ostaszewski jest prawdziwym znawcą i koneserem gatunku, gdy rozmawiamy czasem, jestem nieodmiennie pod ogromnym wrażenie jego wiedzy, to jeden z niewielu krytyków, którzy zamiast epatować geniuszem i wdeptywać autorów w ziemię po prostu piszą, czy książka jest fajna.

2011…? Piszę powieść o rodzimych płatnych mordercach. Jak zawsze w pierwszej osobie ;)



Awatar użytkownika
Mich'Ael
Umysł pisarza
Posty: 793
Rejestracja: ndz 16 wrz 2007, 10:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Iłża
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Mich'Ael » wt 19 kwie 2011, 20:42

Kupiłem dzisiaj "Był sobie złodziej" i jak na razie przeczytałem połowę w autobusie. Wciąga. I w ogóle om nom nom nom. Bardziej konkretną opinię wygłoszę jak będę wiedział już, jak autor poradził sobie z tymi wszystkimi wątkami.

Jak na razie mogę powiedzieć, że zaletą narracji pierwszoosobowej jest to, że bohater snuje sobie radosne plany, które potem biorą w łeb z racji dwóch słów, które ktoś powie lub jakiegoś drobnego zawirowania sytuacji. Urocze.


Don't you hate people who... well, don't you just hate people?

Awatar użytkownika
Dariusz Sidor
Szkolny pisarzyna
Posty: 41
Rejestracja: ndz 02 gru 2007, 23:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Dariusz Sidor » wt 19 kwie 2011, 21:21

Jacku, przed napisaniem zawsze szczegółow planujesz wszystko, czy może masz tylko ogólny zarys,siadasz do kompa i ...żywioł?



Awatar użytkownika
Jacek Skowroński
Pisarz
Pisarz
Posty: 1070
Rejestracja: pt 03 sie 2007, 16:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek Skowroński » śr 20 kwie 2011, 08:33

Dziękuję Mich’Ael, największą nagrodą za szalony pomysł zostania pisarzem jest usłyszeć, że książka wciąga :)
Kazek Kyrcz napisał kiedyś, że czytając „Muchę” przegapił swój przystanek i to dwukrotnie! :D

Mich'Ael pisze:Jak na razie mogę powiedzieć, że zaletą narracji pierwszoosobowej jest to, że bohater snuje sobie radosne plany, które potem biorą w łeb z racji dwóch słów, które ktoś powie lub jakiegoś drobnego zawirowania sytuacji. Urocze.

Wątek pierwszoosobowej narracji poruszaliśmy wielokrotnie na Wery, lecz temat jest daleki od wyczerpania, gdyż to nie tylko techniczne aspekty przekazu decydują o jakości dzieła, ale też, a może i bardziej, zgranie sposobu opowiadania historii z rodzajem akcji, typem bohatera i osobowością samego autora. Pierwszoosobowa posiada ten niezwykły walor, że czytelnik może niejako na bieżąco uczestniczyć w wydarzeniach, podążać krok w krok za narratorem.
I wiedząc dokładnie tyle, co on, ma szansę nawet o go czasem o krok wyprzedzić… ;)



Awatar użytkownika
Jacek Skowroński
Pisarz
Pisarz
Posty: 1070
Rejestracja: pt 03 sie 2007, 16:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek Skowroński » śr 20 kwie 2011, 09:24

Dariusz Sidor pisze:Jacku, przed napisaniem zawsze szczegółow planujesz wszystko, czy może masz tylko ogólny zarys,siadasz do kompa i ...żywioł?

Ach, pisanie z planem, pod linijkę, gdy mam określone charakterystyki postaci i rozpracowaną szczegółowo fabułę, to dla mnie jakiś koszmar i wyrobnictwo wręcz. Oczywiście wiąże się to z uprawianym gatunkiem – skoro piszę powieści sensacyjne, w których najważniejsze są niespodzianki, zakręty, pułapki i emocje, to gdybym sam wszystko od początku wiedział, miałbym spory kłopot z przekonaniem czytelnika, że bohater jest żywą osobą, całkiem do niego podobną, która miała szczęście/nieszczęście wdepnąć w kłopoty.

Dlatego na dzień dobry wystarcza mi jedna z dwóch rzeczy: postać, która z jakichś powodów wydaje mi się interesująca, w której butach chciałbym przez jakiś czas pochodzić, lub sytuacja, w jakiej chciałbym się sprawdzić. Znając własną wyobraźnię, mogę być pewien, że mój bohater spuszczony ze smyczy błyskawicznie napyta sobie biedy i to raczej niepospolitej. Ma to zapewne związek z osobowością autora, który jeśli nawet nie szukał w życiu kłopotów… to one same go znajdowały :P
Ale nie ma tak, że da się wszystko na żywioł. Prędzej czy później przychodzi moment, gdy biorę zwykłą kartkę, bazgrzę najważniejsze motywy i umieszczam główne postaci. Wszystko musi się zmieścić na jednej stronie – jednym rzutem oka można ogarnąć zależności, wyłapać niekonsekwencje, zauważyć dziury fabularne, pojąć związki przyczynowo-skutkowe, wywęszyć miejsca, w których czytelnik zacznie ziewać. A przede wszystkim dostrzec ścieżkę wiodącą do finału, który póki co jest tykającą coraz głośniej bombą zegarową. Nie wolno dopuścić do jej przedwczesnego rozbrojenia!

Coś by się pewnie znalazło w domu z tych notatek, gdybym poszukał i gdybyście byli ciekawi, jak owe bazgroły wyglądają ;)



Awatar użytkownika
Dariusz Sidor
Szkolny pisarzyna
Posty: 41
Rejestracja: ndz 02 gru 2007, 23:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Dariusz Sidor » śr 20 kwie 2011, 09:46

Dziękuję za odpowiedź. Szczerze?Ja bym chętnie te bazgroły zobaczył,może trochę by mi pomogły;) Sam wreszczie po latach gadania,gdybania i marzeń zabrałem się do ciężkiej roboty. Właśnie kończę opowiadanie, które może posłuży kiedyś jako baza - początek powieści. Póki co mój plan, to napisac kilka opowiadań z...kuchnią w tle. I tutaj prośba, gdybym po Świętach wysłał Ci opowiadanie,rzuciłbyś na to okiem?



Awatar użytkownika
Jacek Skowroński
Pisarz
Pisarz
Posty: 1070
Rejestracja: pt 03 sie 2007, 16:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek Skowroński » czw 21 kwie 2011, 22:26

Dariusz Sidor pisze:Dziękuję za odpowiedź. Szczerze?Ja bym chętnie te bazgroły zobaczył


Ha, w moim przypadku to zawsze wygląda mniej więcej tak. Ta bazgrołka zawiera jakieś trzy czwarte powieści, a powstała koło dwusetnej strony. Tylko elementy absolutnie kluczowe.
Obrazek

Darek, nikt za nas niczego nie napisze, najważniejsze że przeszedłeś do czynu! Przyślij mi tekst, ale prośba o jedno - zrób to w momencie, kiedy uznasz, że jest skończony i absolutnie najlepszy, na jaki Cię stać. W naszym fachu pojęcie "ujdzie" nie istnieje ;)



Awatar użytkownika
tece
Pisarz osiedlowy
Posty: 312
Rejestracja: śr 29 gru 2010, 13:30
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Pomorze Środkowe
Płeć: Mężczyzna

Postautor: tece » pt 22 kwie 2011, 09:12

Panie Jacku, ładnych pan słów użył na samym dole kartki. :D



Awatar użytkownika
Weber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 3233
Rejestracja: pt 20 paź 2006, 16:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Weber » pt 22 kwie 2011, 23:29

Ahaha, Jacku takie słownictwo nie przystoi dżentelmenom :P


Po to upadamy żeby powstać.

Piszesz? Lepiej poszukaj sobie czegoś na skołatane nerwy.

Awatar użytkownika
TadekM
Pisarz
Pisarz
Posty: 806
Rejestracja: czw 10 sty 2008, 17:55
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: TadekM » pt 22 kwie 2011, 23:59

W żadnym wypadku nie zamierzam przyrównywać swojego talentu, ale przynajmniej, jeśli chodzi o przekleństwa, to nasze notatki są podobne. To niesamowite, ile potrafi powiedzieć jedna prosta k...., kiedy się kombinuje nad fabułą.



Awatar użytkownika
Jacek Skowroński
Pisarz
Pisarz
Posty: 1070
Rejestracja: pt 03 sie 2007, 16:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek Skowroński » sob 23 kwie 2011, 08:33

TadekM pisze:To niesamowite, ile potrafi powiedzieć jedna prosta k...., kiedy się kombinuje nad fabułą.


Otóż to!
Szlak mnie trafia, kiedy pisarz nazywa gówno brązowym balaskiem. A już cenzurowanie własnych myśli najzwyczajniej w świecie paraliżuje wyobraźnię i kaleczy psychikę :P




Wróć do „Archiwum Pisarzy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość