NAJLEPSZAMINIATURAMAJA 2020 :arrow: GŁOSUJEMY :text-link:

Pytania do Marcina Ciszewskiego

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Lan
Imperator
Imperator
Posty: 2890
Rejestracja: ndz 26 lut 2006, 11:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Pytania do Marcina Ciszewskiego

Postautor: Lan » pn 24 sty 2011, 19:09

Witam



Oto temat, w którym można zadawać wszelkie pytania dotyczące twórczości Marcina. Chodzi tu nie o bardziej ogólne porady, bo tych jest pełno w różnych działach, ale właśnie o pytania do naszego Autora.



Awatar użytkownika
Góral
Pisarz osiedlowy
Posty: 330
Rejestracja: sob 28 sie 2010, 01:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Góral » pn 24 sty 2011, 21:29

Kim jest Marcin Ciszewski, pomijając to, co mówi Wikipedia?



Awatar użytkownika
MarcinCiszewski
Pisarz
Pisarz
Posty: 55
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 15:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MarcinCiszewski » wt 25 sty 2011, 08:27

Al, jesteś headhunterem?:)))
Pracuję w korporacji, pełnię rolę męża i ojca. Bywam też autorem, scenarzystą i kompozytorem. W wolnych chwilach.



Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » wt 25 sty 2011, 08:42

MarcinC pisze:Pracuję w korporacji, pełnię rolę męża i ojca. Bywam też autorem, scenarzystą i kompozytorem. W wolnych chwilach.

Jakim cudem udaje Ci się to wszystko połączyć? Masz poukładany dzień, jeśli chodzi o np. pisanie (codziennie x znaków), czy raczej luźno do tego podchodzisz i piszesz, kiedy masz ochotę i czas?



Awatar użytkownika
MarcinCiszewski
Pisarz
Pisarz
Posty: 55
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 15:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MarcinCiszewski » wt 25 sty 2011, 09:11

To istny cud, zaprawdę:)
Pierwszy z nich nazywa się Żona o Anielskiej Cierpliwości. Toleruje moje humory, zniknięcia na całe wieczory i weekendy, wspiera mnie w chwilach słabosci, doradza, weryfikuje, krytykuje, chwali.
Drugi - to jakaś tam, wypracowana z mozołem, samodyscyplina. Jak już zabiorę sie do pisania (w sensie rozpoczęcia projektu) staram sie to robić ciurkiem, codziennie po dwie godziny; w weekendy więcej. Najgorzej jest zacząć, machnąć, powiedzmy, pierwsze pięćdziesiąt stron. Potem już się samo toczy:)
Smutna prawda jest taka, że albo piszę regularnie, albo w ogóle.
Na razie system działa. Efekt: cztery książki w dwa i pół roku.



Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » wt 25 sty 2011, 09:28

MarcinC pisze:Pierwszy z nich nazywa się Żona o Anielskiej Cierpliwości.

A dzieci nie "przeszkadzają"? :)

MarcinC pisze:Efekt: cztery książki w dwa i pół roku.

Wg mnie całkiem niezły wynik.



Awatar użytkownika
MarcinCiszewski
Pisarz
Pisarz
Posty: 55
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 15:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MarcinCiszewski » wt 25 sty 2011, 11:55

[i][A dzieci nie "przeszkadzają"? :)

Słuchawki na uszy, w słuchawkach Metallica i jazda.

Wg mnie całkiem niezły wynik.[/quote]

Do stachanowskiej wydajnosci Andrzeja Pilipiuka daleko, ale chyba niezły:)



Awatar użytkownika
Tony
Dusza pisarza
Posty: 461
Rejestracja: pt 05 cze 2009, 18:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Tony » wt 25 sty 2011, 12:31

Więc co stanęło na przeszkodzie Mrozowi w staniu się bestsellerem? Gdy słuchałem audiobooka w listopadzie, nieco później macałem książkę w Empiku, byłem pewien, że po świętach zagości na szczytach list sprzedaży.

Piszę to jako "przeciętny czytacz", ale na tyle wyrobiony, żeby móc to przewidzieć. Książkę czyta się z jednej strony lekko, z drugiej jest mocno wciągająca, a później także zaskakująca.

Gdybym miał wskazać jakąś zasadniczą jej wadę (nie licząc drobnostek), to byłaby to zbyt duża ilość bohaterów rzuconych czytelnikowi zaraz na początku, w których trudno się chwilami rozeznać. Moja partnerka, która także słuchała książki, miała podobne odczucia. Za to dalej jest już dobrze. Czy ten początek mógł odstręczyć czytelników? Nie sądzę. Więc Twoim zdaniem co?



Awatar użytkownika
MarcinCiszewski
Pisarz
Pisarz
Posty: 55
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 15:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MarcinCiszewski » wt 25 sty 2011, 12:42

Tony pisze:Więc co stanęło na przeszkodzie Mrozowi w staniu się bestsellerem? Gdy słuchałem audiobooka w listopadzie, nieco później macałem książkę w Empiku, byłem pewien, że po świętach zagości na szczytach list sprzedaży.


Ja też, ja też. Dotknąłes bolesnego problemu, Tony :queen:
Zawsze wolę doszukiwać się przyczyn przede wszystkim u siebie. Czy wykorzystałem wszystkie możliwości jakie daje temat? Sceneria? Bohaterowie? Akcja?
Czy zrobiłem, w stosunku do poprzedniej książki, postępy warsztatowe?
Wydaje mi się, że w jakiejś mierze tak, ale to zawsze, koniec końców, ocenia czytelnik.
Zresztą - ogólne wyniki sprzedaży, a także tzw "tydzień otwarcia" były i są niezłe. Możliwe, że mogłyby byc lepsze, ale z moimi książkami tak już jest, że rozchodzą sie niczym kręgi na wodzie - wolno i stale:) Empik w każdym razie zamawia dużo i regularnie.
Pozdrawiam



Awatar użytkownika
Góral
Pisarz osiedlowy
Posty: 330
Rejestracja: sob 28 sie 2010, 01:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Góral » wt 25 sty 2011, 13:22

MarcinC pisze:Pracuję w korporacji, pełnię rolę męża i ojca. Bywam też autorem, scenarzystą i kompozytorem. W wolnych chwilach.

Pragnę dorzucić, że oprócz tego jesteś bardzo przystojnym facetem. W żadnym wypadku nie posądzaj mnie o homoseksualizm. Dobrze Ci z oczu patrzy.



Awatar użytkownika
Tony
Dusza pisarza
Posty: 461
Rejestracja: pt 05 cze 2009, 18:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Tony » wt 25 sty 2011, 15:22

MarcinC pisze:Czy wykorzystałem wszystkie możliwości jakie daje temat? Sceneria? Bohaterowie? Akcja?
Czy zrobiłem, w stosunku do poprzedniej książki, postępy warsztatowe?
Wydaje mi się, że w jakiejś mierze tak, ale to zawsze, koniec końców, ocenia czytelnik.

Poznałem Twoją twórczość z marszu od "Mrozu" i książkę uznałem za dobrą, niezależnie od wcześniejszych pozycji, których nie znałem. Pozostaje więc chyba zgadywanie. Gdybym ja miał strzelać, to skłaniałbym się ku ogólnemu zmęczeniu narodu katastrofami i złymi wiadomościami.

A skąd pomysł, aby dołączyć do tego forum?

Jesteśmy także ciekawi na przykład wspomnianych tajemnic świata wydawniczego :)



Awatar użytkownika
MarcinCiszewski
Pisarz
Pisarz
Posty: 55
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 15:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MarcinCiszewski » śr 26 sty 2011, 08:38

[/quote]
Pragnę dorzucić, że oprócz tego jesteś bardzo przystojnym facetem. W żadnym wypadku nie posądzaj mnie o homoseksualizm. Dobrze Ci z oczu patrzy.[/quote]

YYYMMMM, EEEMMMM. Nieczęsty to przypadek, ale zabrakło mi jezyka w gębie:)
W kazdym razie dziękuję za komplement.



Awatar użytkownika
MarcinCiszewski
Pisarz
Pisarz
Posty: 55
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 15:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MarcinCiszewski » śr 26 sty 2011, 08:40

Tony pisze:
MarcinC pisze:Czy wykorzystałem wszystkie możliwości jakie daje temat? Sceneria? Bohaterowie? Akcja?
Czy zrobiłem, w stosunku do poprzedniej książki, postępy warsztatowe?
Wydaje mi się, że w jakiejś mierze tak, ale to zawsze, koniec końców, ocenia czytelnik.

Poznałem Twoją twórczość z marszu od "Mrozu" i książkę uznałem za dobrą, niezależnie od wcześniejszych pozycji, których nie znałem. Pozostaje więc chyba zgadywanie. Gdybym ja miał strzelać, to skłaniałbym się ku ogólnemu zmęczeniu narodu katastrofami i złymi wiadomościami.

A skąd pomysł, aby dołączyć do tego forum?

Jesteśmy także ciekawi na przykład wspomnianych tajemnic świata wydawniczego :)


A o jakie tajemnice chodzi konkretnie? Temat jest obszerny, nie chciałbym zanudzać:)
A na forum trafiłem, żeby, w miarę możliwości, pozachęcać Was do pisania. Ot, takie belferskie zacięcie:)



Awatar użytkownika
MatMot
Pisarz osiedlowy
Posty: 284
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 13:25
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MatMot » śr 26 sty 2011, 11:40

Jak ocenia pan współpracę ze "swoim" wydawnictwem?
Ma pan jakąś receptę na tzw. "kryzys twórczy" ;) ?

Pozdrawiam, a zdjęcia nie widziałem, więc nie skomentuję. Zresztą, nie lubię piłki nożnej i ludzie będą wtedy gotowi o "coś" mnie posądzić :D.



Awatar użytkownika
MarcinCiszewski
Pisarz
Pisarz
Posty: 55
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 15:21
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: MarcinCiszewski » śr 26 sty 2011, 12:00

MatMot pisze:Jak ocenia pan współpracę ze "swoim" wydawnictwem?
Ma pan jakąś receptę na tzw. "kryzys twórczy" ;) ?

Pozdrawiam, a zdjęcia nie widziałem, więc nie skomentuję. Zresztą, nie lubię piłki nożnej i ludzie będą wtedy gotowi o "coś" mnie posądzić :D.


Tu chyba wszyscy jestesmy na TY:)
Współpraca z wydawnictwem układa się różnie - jak w życiu. Ale generalnie jest OK.
Mógłbyś zdefiniować pojęcie " kryzys twórczy"?




Wróć do „Archiwum Pisarzy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość