Pytania do Julii Hoffmann "Juliahof"

19
ruin pisze: Tia, pokaż mi na Wery speca od krasnoludów, elfów i smoków:)
Yyyy?
Jacek łukawski :-P (fantasy pelna gęba)
Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

Pytania do Julii Hoffmann "Juliahof"

20
ravva pisze:
ruin pisze: Tia, pokaż mi na Wery speca od krasnoludów, elfów i smoków:)
Yyyy?
Jacek łukawski :-P (fantasy pelna gęba)
Wyjątek. Innych speców brak:)
Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek

Mąż mojej siostry Krystian jest nudny i śmierdzą mu stopy, smród jest do wytrzymania, nuda - nie.
Rozmawiać może tylko o sobie, osiągając szczyty erudycji. Co robi i jak, czy mógłby lepiej, albo inaczej.

Pytania do Julii Hoffmann "Juliahof"

21
Chciales speca, nie marudz :-)
Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Strefa Debiutantów”

cron