Dzień z życia redaktora

4
Cieszę się, że mogę pomóc. Napiszę mniej więcej to, co wysłałam Iwoneczce w wiadomości prywatnej. Może skorzysta ktoś jeszcze :)

Uwaga! Praca redaktora w wydawnictwie na pewno wygląda inaczej niż redaktora w gazecie codziennej. Niemniej niektóre rzeczy mogą się pokrywać. Jestem redaktorką ds. promocji, to też nieco zmienia specyfikę pracy.

Rano o 9 jest kolegium redakcyjne. Dla Jaśnie Wielmożnych Warszawiaków bardzo wcześnie, więc są półprzytomni i zawsze wkurzeni :mrgreen: . Redaktor ds. promocji opowiada, co będzie promowane w najbliższych dniach, redaktorzy swoich działów odpowiedzialni za publikacje - mówią, o czym będzie pisane i publikowane. Redaktor ds. promocji nasłuchuje, czy coś ma potencjał do zwiększonego promowania. Spisuje też wszystko, żeby przesłać innym ludziom z działu promocji.

W ciągu dnia są spotkania ws. różnych projektów do promowania, większych (np. cykli reportażowych) i mniejszych (np. pojedynczych artykułów).

Redaktor ds. promocji sam planuje sobie pozostały czas tak, żeby zdążyć ze:
- zleceniem tekstów dla autorów swojego działu,
- zredagowaniem otrzymanych od autorów tekstów,
--- redagowanie tekstów do gazety codziennej to zazwyczaj:
----- skracanie ich (często o połowę, z jakiegoś powodu autorzy nie zawracają sobie głowy liczeniem znaków),
----- dodawanie śródtytułów, często też tytułu,
----- poprawianie błędów stylistycznych i powtórzeń - jeszcze potem przejrzy to korekta,
----- ew. przygotowanie z grafikami odpowiednich infografik czy tabel na podstawie danych z artykułu,
- nadzorem nad łamaniem (czyli latam na piętro do łamaczy i nad nimi siedzę, aż zdobią tak, żeby było dobrze, w razie potrzeby skracam i lekko przeredagowuję, jak się tekst nie mieści w kolumnie),
- zaplanowaniem kampanii reklamowych (daty i media),
- napisaniem spotów do tv, radia,
- napisaniem tekstów do bannerów reklamowych i tzw. pasków do gazety (czyli autopromocji),
- ustalaniem ostatecznej wersji wszystkich tych reklam z grafikami, agencjami robiącymi spoty i zwierzchnikami.
Ah, gravity - thou art a heartless bitch.
by Sheldon Cooper

Dzień z życia redaktora

5
Iwoneczka pisze: Cześć,
zwracam się z prośbą do redaktorów, by opisali jak wygląda ich dzień pracy. Miło jakby ktoś znał realia pracy redaktora w wydawnictwie. Planuję opowiadanie i szukam informacji na ten temat.
Pozdrawiam :)
Dołączam się do prośby. Chętnie skorzystałabym z pomocy.
Pisać może każdy, ale nie każdy może być pisarzem
Katarzyna Bonda

Dzień z życia redaktora

7
To już na pewno zależy od firmy, noe od stanowiska. Ja akurat nie miałam z tym problemów, bo byli inni redaktorzy, którzy byli w stanie przejąć moje obowiązki. Ale urlopy trzeba było ustalać co do sekundy;)
Ah, gravity - thou art a heartless bitch.
by Sheldon Cooper
ODPOWIEDZ

Wróć do „Forumowi Specjaliści i Pasjonaci”

cron