"ONI" [dozwolone od lat 16]

Piszesz scenariusze? Pochwal się nimi w tym dziale

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Active_Angel
Pisarz osiedlowy
Posty: 254
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 20:06
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Universe
Płeć: Kobieta

"ONI" [dozwolone od lat 16]

Postautor: Active_Angel » czw 21 sty 2010, 00:15

Hejka:) To jest mój debiut. Narazie zapodaje Wstęp. Jeśli się spodoba to napiszę więcej. Jeśli nie to trudno...

[glow=orange][shadow=green][center]„ONI”[/center][/shadow][/glow]

Na czarnym ekranie pojawiaja się napis. Słowa zapisane poniżej wypowiada dziewczyna... Nie widać jej. Słychać tylko jej głos...

„ Pojawili się, nie wiadomo skąd. Nie wiadomo co nimi kieruje, jakie wartości wyznają, jaki jest ich życiowy cel... W oczach ludzi są złem wcielonym, demonami, które czyhają na każdego, kto wtargnie w ich prywatność... Ale czy te słowa mają jakąś wartość?... Czy na moim miejscu czuł byś się bezpiecznie?... Może żyją obok ciebie i czekają, aż popełnisz błąd, który zmotywuje ich do działania... Miej oczy szeroko otwarte, bo nie wiadomo kiedy zapukają do twoich drzwi...Może już dziś...”

Odgłos huku... Napis znika, pojawia się scena...

[center]PLENER: NOC, ŁAZIENKA[/center]
Pomieszczenie jest oświetlone. Ściany są koloru różowego, pokryte do połowy kafelkami. Po prawej stronie jest zlewozmywak z wielkim lustrem. Po lewej stronie widnieje kabina z prysznicem. Naprzeciwko zlewozmywaka stoi młoda, 18-letnia dziewczyna. Pociera sobie czoło wacikiem.
[center]ADELAIDA:
Cholerny pryszcz!
( odkłada wacik na półkę i patrzy na pryszcza)
Akurat teraz![/center]
W lustrze, tuż za nią, pojawiła się postać i bardzo szybko znikła...
[center]ADELAIDA:
(patrzy w lustro, przerażona, szybko oddycha i łapie się za serce. Odwraca się do tyłu, ale tam nikogo nie ma. Cały czas słychać głośny oddech dziewczyny)
Vanessa to nie jest śmieszne![/center]

Zaczyna migać światło...

[center]ADELAIDA:
( podchodzi do drzwi i bardzo szybko łapie za klamkę, ale drzwi są zamknięte)
Vanessa!
( szarpie za klamkę z całej siły)
Otwórzcie! Błagam otwierać! To nie jest śmieszne!
(uderza pięściami w drzwi)[/center]

Światło gaśnie. Towarzyszy temu odgłos bijącego serca...
Na czarnym ekranie pojawiają się napisy, które następują pokolei po sobie....


[center]SCENARIUSZ
Imię i nazwisko scenarzysty
REŻYSERIA
Imię i nazwisko reżysera
W ROLACH GŁÓWNYCH
(imiona i nazwiska aktorów odgrywających główne role)[/center]

Na środku pojawia się wielki napis. Towarzyszy temu głośny grzmot (tytuł filmu)
[center]ONI[/center]
Napis zaciera się...



Awatar użytkownika
Sigford
Szkolny pisarzyna
Posty: 41
Rejestracja: pt 11 lip 2008, 20:25
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Sigford » ndz 24 sty 2010, 10:11

Stosujesz zły zapis. Sformatowałem - w poniższym tekście też jest kilka błędów, ale wynikających z trudności z zastosowaniem poprawnego formatu na forum. Mianowice: wyśrodkowałem tylko bohaterów, choć dialog też powinien być przesunięty (przesunięty, nie wyśrodkowany!), ale na forum nie da się tego zrobić, a przynajmniej szybkim sposobem.
Po za tym w kilku miejscach niepotrzebny wielokropek - poprawiłem z wyjątkiem dialogu.

PROLOG

NA CZARNYM TLE POJAWIAJĄ SIĘ NAPISY.

[center] DZIEWCZYNA (OFF) [/center]
Pojawili się, nie wiadomo skąd. Nie
wiadomo co nimi kieruje, jakie
wartości wyznają, jaki jest ich
życiowy cel... W oczach ludzi są
złem wcielonym, demonami, które
czyhają na każdego, kto wtargnie w
ich prywatność... Ale czy te słowa
mają jakąś wartość?... Czy na moim
miejscu czuł byś się
bezpiecznie?... Może żyją obok
ciebie i czekają, aż popełnisz
błąd, który zmotywuje ich do
działania... Miej oczy szeroko
otwarte, bo nie wiadomo kiedy
zapukają do twoich drzwi...Może już
dziś...

HUK!


PLENER. ŁAZIENKA - NOC

Pomieszczenie jest oświetlone. Ściany są koloru różowego,
pokryte do połowy kafelkami. Po prawej stronie jest
zlewozmywak z wielkim lustrem. Po lewej stronie widnieje
kabina z prysznicem. Naprzeciwko zlewozmywaka stoi młoda,
18-letnia dziewczyna - ADELAIDA. Pociera sobie czoło
wacikiem.

[center]ADELAIDA [/center]
Cholerny pryszcz!
(Odkłada wacik na półkę i
patrzy na pryszcza)
Akurat teraz!

W lustrze, tuż za nią, pojawiła się postać i bardzo szybko
znikła...

[center]ADELAIDA [/center]
(patrzy w lustro, przerażona,
szybko oddycha i łapie się za
serce. Odwraca się do tyłu,
ale tam nikogo nie ma. Cały
czas słychać głośny oddech
dziewczyny
Vanessa to nie jest śmieszne!

Zaczyna migać światło.

[center]ADELAIDA [/center]
(podchodzi do drzwi i bardzo
szybko łapie za klamkę, ale
drzwi są zamknięte)
Vanessa!
(szarpie za klamkę z całej
siły)
Otwórzcie! Błagam otwierać! To nie
jest śmieszne!
(uderza pięściami w drzwi)

ŚWIATŁO GAŚNIE. ODGŁOS BIJĄCEGO SERCA.


NAPISY

NA CZARNYM EKRANIE POJAWIAJĄ SIĘ NAPISY, KTÓRE NASTĘPUJĄ PO
SOBIE.

SCENARIUSZ
Imię i nazwisko scenarzysty
REŻYSERIA
Imię i nazwisko reżysera
W ROLACH GŁÓWNYCH
(imiona i nazwiska aktorów odgrywających główne role)

GRZMOT. NA ŚRODKU POJAWIA SIĘ WIELKI NAPIS (TYTUŁ FILMU):
ONI
NAPIS ZACIERA SIĘ.

[ Dodano: Nie 24 Sty, 2010 ]
Edit: Dopiero teraz zauważyłem. Napisałaś plener, choć akcja dzieje się w łazience.

Czyli: WNĘTRZE. ŁAZIENKA - NOC



Awatar użytkownika
Active_Angel
Pisarz osiedlowy
Posty: 254
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 20:06
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Universe
Płeć: Kobieta

Postautor: Active_Angel » ndz 24 sty 2010, 19:14

No tak. Nie wiem jak ten plener się tam znalazł:/ Widzę, że masz pojęcie, co do pisania scenariuszy. Ja dopiero zaczynam. czytałam na stronkach scenariusze i były napisane różnorakimi sposobami:) To zapewne wprowadziło mnie w błąd:) Postaram sie pisać dalej:) Pozdrawiam.

[ Dodano: Pon 25 Sty, 2010 ]
PLENER. PARKING KOŁO KLUBU. NOC


W tle słychać muzykę techno. Muzyka dobiega od
strony klubu. Na parking wjeżdża czarno- czerwone
audi R8v10. Wysiadają z niego dwaj wysocy i szczupli,
mężczyźni- Ariel i Santino. Mają około 26 lat. Odziani są w
czarne kurtki, sięgające nieco za biodra. Spodnie mają
także koloru czarnego. Ariel jest blondynem, ostrzyżonym
na fryzurę crew-cut a Santino ma czarne włosy i fryzurę
Faus Hawk, ale krócej ścięte. Mężczyzna o ciemnych
włosach, ma na głowie ciemne, przeciwsłoneczne okulary.
Wyciąga on pilot i naciska na przycisk. Światła auta mrugają.
Słychać dźwięk bib, bib.
Mężczyźni idą, równym i pewnym siebie krokiem w stronę
dyskoteki...



WNĘTRZE. DYSKOTEKA

Mężczyźni przechodzą przez drzwi wejściowe. Podchodzi do nich ochroniarz.


[center]OCHRONIARZ MARCIN[/center]
Musicie zapłacić za wstęp...


[center]ARIEL:[/center]
Ile?


[center]OCHRONIARZ MARCIN[/center]
Tam jest kasa
( pokazuje na okienko)



[center]ARIEL[/center]:
( Podchodzi do kasy)
Ile kosztuje wstęp?



[center]KASJER[/center]
Dycha mężczyźni, a dziewczyny dziś
mają wstęp wolny.



[center]ARIEL:[/center]
( wyciąga z kieszeni dziesięć złotych i
podaje kasjerowi)



[center]KASJER:[/center]
( stawia mu na ręce pieczątkę)



[center]SANTINO:[/center]
( łapie kasjera za rękę)



[center]KASJER:[/center]
( krzyczy )
Co jest?!



[center]SANTINO:[/center]
To jest konieczne?



[center]KASJER:[/center]
( lekko przerażony)
Tak, tak, bo... Każdy, kto tu przyjdzie
jest znakowany. Przynajmniej mamy
pewność, że wszyscy co tu weszli,
zapłacili za wstęp...



[center]SANTINO:[/center]
O’k
( puszcza rękę chłopaka)



[center]KASJER:[/center]
( odciska pieczątkę nad nadgarstkiem
Ariela)



[center]ARIEL:[/center]
(odchodzi)



[center]SANTINO:[/center]
( podaje pieniądz i nastawia rękę)




Santino i Ariel przechodzą przez drzwi klubu i idą w stronę stolików.
Podchodzą do jednego z nich i siadają. Obserwują, tańczących na Sali, ludzi.
Santino wstaje od stolika i podchodzi do lady.



WNĘTRZE.BAR

[center]BARMANKA ANIA[/center]
( uśmiecha się)
Co podać? Piwko czy może coś
mocniejszego?



[center]SANTINO:[/center]
Sok wieloowocowy.

[center]BARMANKA ANIA[/center]
Słucham? Abstynent?

[center]SANTINO:[/center]
Nie koniecznie...
( siada na krzesło i opiera się
prawym łokciem o ladę)

[center]BARMANKA ANIA[/center]
(podchodzi do półki z sokami
i bierze sok)

[center]SANTINO:[/center]
( Odwraca głowę w stronę
parkietu i patrzy na tańczące,
uśmiechające się do niego
dziewczyny. Potem odwraca
głowę w stronę stolików
i patrzy na spoglądającą w
jego stronę blondynkę, która
próbuje go prowokować
spojrzeniem)

[center]BARMANKA ANIA[/center]
Coś jeszcze?

[center]SANTINO[/center]
(Odwraca się w stronę barmanki)
Nie

[center]BARMANKA ANIA:[/center]
Szczęściara...

[center]SANTINO:[/center]
( opiera się dwoma łokciami o
ladę i patrzy jej w oczy)
Słucham?

[center]BARMANKA ANIA:[/center]
Mówię, że twoja dziewczyna
Musi być szczęściarą. Nie dość,
że przystojny jak cholera, to
jeszcze nie pijący. Mój to pije i
pali na morgi, a wtedy w nocy
jak przyjdzie to wytrzymać się
nie da. Wyzywa, wrzeszczy,
wymachuje łapami jak debil...

[center]SANTINO:[/center]
W takim razie trzeba się go pozbyć.
( bierze sok i wyciąga pieniądz,
poczym kładzie go na ladzie)

[center]BARMANKA ANIA:[/center]
Dlaczego tak powiedziałeś?

[center]SANTINO:[/center]

Nie mam dziewczyny i nie jestem
idealny. Może nawet gorszy od
twojego męża, ale zanim masz
czas powinnaś od niego odejść...
Bo później możesz nie zdążyć.
(wstaje z krzesła)
Powodzenia...
( bierze sok i odchodzi)

[center]SANTINO:[/center]
(idzie w stronę parkietu , w ręce
trzyma sok)

Do Santina podchodzi młoda dziewczyna o czarnych włosach, za łopatki.
Ubrana jest w obcisłą bluzeczkę na ramiączkach i krótką mini spódniczkę.
Tańczy przed nim, wywijając biodrami, pod rytm piosenki „Bad Romance”
Staje mu na drodze, odwraca się tyłem, dalej tańcząc pod rytm piosenki.


[center]SANTINO:[/center]
( kładzie swoją prawą dłoń, na
jej prawym biodrze, a lewą ręką
popija sok, bujając sie pod rytm
muzyki, dopasowuje się do ruchów
ciała dziewczyny)

[center]PAULA:[/center]
( Obraca się w jego stronę i
Patrzy w jego oczy)
Jak się nazywasz?
( prawą rękę kładzie na
Jego ramieniu)
Czemu milczysz? Skąd jesteś?

[center]SANTINO:[/center]
(Uśmiecha się)
Z daleka...
(ściska butelkę w ręku i kruszy
Szkło)

[center]PAULA:[/center]
Wow!
( Patrzy zdumiona na skruszone
szkło, lecące z jego dłoni na
ziemię)
Jak to zrobiłeś?

[center]SANTINO:[/center]
(Uśmiecha się i kładzie obydwie
ręce na jej biodrach, poczym
delikatnie przybliża dziewczynę
Do siebie)

[center]PAULA:[/center]
(Obejmuje go obiema rękoma za
szyję)

[center]SANTINO:[/center]
( Nachyla się nad jej uchem)
Lubisz to?

[center]PAULA:[/center]
Ale co?

[center]SANTINO:[/center]
Kiedy obcy facet cię obejmuje.

[center]PAULA:[/center]
Normalnie nie, ale taniec jeszcze
nikomu nie zaszkodził. To tylko
taniec. Poza tym nie mam chłopaka.

[center]SANTINO:[/center]
(uśmiecha się)
Ładna jesteś. Nie zmarnuj tego...




PLENER. ZA BUDYNKIEM KLUBU. NOC


Pod murem stoi Ariel z dwiema dziewczynami: Jolą i Kasią.
Jola ma założoną krótką sukienkę, koloru czarnego, z wielkim
dekoltem. Kasia ubrana jest w
Dżinsy i t-shirt z napisem „GO”

[center]KASIA:[/center]
(pali papierosa)
No ale co? Przyjechaliście tu na
Wakacje?

[center]JOLA:[/center]
No taki przystojniak to może
sobie zwiedzić cały świat. Każda
go zechce.
(podchodzi bliżej Ariela i dotyka
zamek od kurtki)
A coś ty taki spięty? Jest ciepło,
rozepnij się. A może zawstydzony
jesteś? Nigdy nie bywałeś z pięknymi
dziewczynami w takim miejscu?
( rozpina mu kurtkę)

[center]ARIEL:[/center]
(prawą ręką, ściska rękę dziewczyny i
odciąga od siebie)
Prowokujesz mnie?

[center]JOLA:[/center]
No chyba nie jesteś pedziem?


[center]ARIEL[/center]
Gdybym był gejem , nie było
by mnie tu teraz.

[center]JOLA:[/center]
Myślisz, że cię prowokuje?
Dlaczego tak myślisz?


[center]KASIA:[/center]
( kończy palić papierosa i rzuca
go na ziemię, poczym rozdeptuje
pet nogą)
Idę kupić coś do picia. Chcecie?

[center]ARIEL:[/center]
Nie, dzięki...

[center]JOLA:[/center]
( odwraca się do Kasi)
Jak chcesz kup mi kolę.
Nie śpiesz się zbytnio.
(uśmiecha się i mruga oczkiem)

[center]KASIA:[/center]
O’k
(odchodzi)


[center]JOLA:[/center]
Zostaliśmy sami...
( Kładzie swoją dłoń na piersi
Ariela)

[center]ARIEL:[/center]
( chwyta jej rękę i trzyma)
Nie rób tego! Bo możesz zapłacić
za to wysoką cenę.
Ktoś mógłby cię zgwałcić
A nawet zabić.

[center]JOLA:[/center]
(odciąga rękę)
Puść mnie!

[center]ARIEL:[/center]
(Puszcza rękę Joli)

[center]JOLA:[/center]
Słuchaj! Ja wiem co ja robię.
Za kogo ty mnie masz?
Jesteś fajny podobasz
mi się i tyle. Gdybyś mi sie
nie podobał, olałabym ciebie.
Nie jestem z tych co idą z
pierwszym , lepszym do łóżka.
(obejmuje go za szyję)

[center]ARIEL:[/center]
Jesteś kompletnie stuknięta.
( odpycha ją od siebie)


[center]JOLA:[/center]
Nie podobam ci się?
( robi smutną minę)
Dlaczego tu cały czas stoisz?
Stoisz a nawet nie dasz się
Dotknąć. Jesteś dziwny wiesz!


[center]ARIEL:[/center]
Jesteś ładna, ale ja nie gustuję w
demonicach seksu.

[center]JOLA:[/center]
Demonicach? To ty jesteś demonem
seksu! Większość dziewczyn w
dyskotece lampiło się na Ciebie i
tego twojego, równie przystojnego
kumpla!
( szuka czegoś w kieszeni)
Jesteś dziwny wiesz!. Z takim podejściem
nigdy żadnej laski nie znajdziesz!
( wyciąga tabletkę)
Masz, to ci pomoże, bardziej się
zrelaksować...
( podaje chłopakowi tabletkę)

[center]ARIEL:[/center]
( uśmiecha się i bierze do ręki
tabletkę)
Przesadziłaś...





WNĘTRZE. KLUB KOŁO LADY. NOC

Santino siedzi na krześle koło lady
i popija kolę.

[center]SANTINO:[/center]
Gdzie byłeś? Zacząłem się
już o ciebie bać...
( uśmiecha się)


[center]ARIEL:[/center]
Zrobiłem to.

[center]SANTINO:[/center]
(uśmiecha się do Barmanki)
Aniu wlej mu napoju.

[center]BARMANKA ANIA:[/center]
Też abstynent?
(nalewa napoju do szklanki)

[center]SANTINO:[/center]
A jakże inaczej. W życiu trzeba
być trzeźwym, a bynajmniej
trzeźwo myślącym.


Podchodzi rozwścieczona Kasia i staje naprzeciwko Ariela

[center]KASIA:[/center]
( patrzy ze złością na Ariela)
Gdzie jest Jola!?

[center]ARIEL:[/center]
Mówisz o swojej napalonej koleżance?
(drwiąco się uśmiecha)


[center]KASIA:[/center]
Tak! Moja koleżanka! Gdzie ona
jest? Była z Toba debilu! Co jej
zrobiliście?!

[center]BARMANKA ANIA:[/center]
( patrzy lekko zaniepokojona)

[center]ARIEL:[/center]
Chcesz się dowiedzieć co stało
się z twoją napaloną koleżanką?
( uśmiecha się i wstaje)
No to chodź.

[center]KASIA:[/center]
Nigdzie nie idę!

[center]SANTINO:[/center]
W takim razie nigdy się nie
dowiesz prawdy.

[center]KASIA:[/center]
Jaką mam pewność, że mi nic
nie zrobicie?

[center]SANTINO:[/center]Żadnej. Albo zaufasz i pójdziesz
z nami, albo nici z prawdy.

[center]KASIA:[/center]

( patrzy przerażona na barmankę)

[center]BARMANKA ANIA[/center]
( kiwa głową by nie szła)

[center]ARIEL:[/center]
No dobrze. Powiem ci tak...
Twoja koleżanka żyje sobie gdzieś
tam i z pewnością żałuje za swoją
rozpustę. Jeśli chcesz jej
potowarzyszyć, zrób coś co się nam
nie spodoba. Na przykład, puszczaj
się tak jak ona.

[center]KASIA:[/center]
Za kogo wy się macie?!


SANTINO:
(wstaje z krzesła)
Tylko, że jest jeden gwóźdź.
To droga w jedną stronę, a słowo
„nie”, przestaje mieć znaczenie.
Wybór należy do ciebie...
A za kogo się mamy?
( uśmiecha się z sarkazmem)
Za kogoś kim jesteśmy.
(poważniej)

Santino i Ariel odchodzą...

[center]KASIA:[/center]
( jest przerażona)
I co zrobić?!

[center]BARMANKA ANIA:[/center]
( opiera się o ladę)
Wydaje mi się, że najrozsądniejszym
wyjściem będzie, zadzwonić na
policję. Jak nie chcesz, ja mogę
to zrobić.

[center]KASIA:[/center]
Nie wiem. A jak mnie za to dopadną?

[center]BARMANKA ANIA:[/center]
Wiesz dlaczego w życiu jest
tyle tragedii? Bo tacy ludzie
czują się bez karni. W takiej
sytuacji musisz zadzwonić.
To jest twój obowiązek.

[center]KASIA:[/center]
Boję się.

[center]BARMANKA ANIA:[/center]
( uśmiecha się i wystawia rękę)
Daj telefon, ja zadzwonię...



Awatar użytkownika
JacAr
Zarodek pisarza
Posty: 21
Rejestracja: pn 25 sty 2010, 17:04
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: JacAr » pn 25 sty 2010, 22:36

la stello, nie moge teraz poswiecić czasu, bo ... no nie mam chwilowo czasu.
jednakże, z tego co przeczytalem na poczatku:

Naprzeciwko zlewozmywaka stoi młoda, 18-letnia dziewczyna. Pociera sobie czoło wacikiem.
ADELAIDA:
Cholerny pryszcz!
( odkłada wacik na półkę i patrzy na pryszcza)
Akurat teraz!


chyba umywalka gwoli ścislości? nie?
słuchaj, wpadasz w nieslychanie przykrą manierę dosyć typowa dla współczesnego kina, a wynikajacą... no nie wiem, sam nie wiem z czego.
popatrz - jeśli pokazujesz dziewczę, które sobie oglada pryszcza, i masz do dyspozycji cały arsenał filmowy, i jeszcze cała swoją wyobraźnię to naprawdę nie musisz jej wkładać w usta słów
"cholerny pryszcz" - czy ty tak mowisz? do siebie? na glos?
sens by był, gdyby ona rzuciła:
"bosz! jaki piekny kwiatuszek! szkoda, ze akurat teraz..."

ale to tak wlaściwie na marginesie.
proponuje zebyś:
- nie skupiała się na dialogach (je się poprawia do ostatniego momentu, i jest to rzecz, która wymaga mega doświadczenia, bo mowa pisanna jest inna niż mówionna)
- nie skupiała się na scenografii (bo to czy umywalka będzie po prawej, czy po lewej najczęściej ustala się mając obcykany plan zdjęciowy - rzadko się ci bowiem u nas buduje coś pod wizję scenarzysty, szczególnie jeśli ona opiera się tylko na widzimisię)
- skupiła się na story - opowiedz tę historię, w skrócie, możesz naweyt umownie - podkreślając punkty zwrotne, istotne dla akcji.
na takim szkielecie, bedziesz mogla zbudowac prawdziwy scenariusz, czy scenopis - łotewa.
i pamiętaj o najwazniejszym przykazaniu twórczości wszelakiej - nie kopiuj!, nie kalkuj! use your brain - zrobic cos jak inni, potrafi każdy. ty masz zrobic tak, jak tylko ty umiesz.
pozdrawiam
jacQ



Awatar użytkownika
Active_Angel
Pisarz osiedlowy
Posty: 254
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 20:06
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Universe
Płeć: Kobieta

Postautor: Active_Angel » wt 26 sty 2010, 14:52

Czyli mam napisać zwykły tekst, bez scen, dialogów, takie opowiadanie, ale bez żadnych środków artystycznych? Po prostu przedstawić zarys tej historii, do której chcę napisać scenariusz, tak?



Awatar użytkownika
JacAr
Zarodek pisarza
Posty: 21
Rejestracja: pn 25 sty 2010, 17:04
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: JacAr » śr 27 sty 2010, 07:27

zasadniczo tak - tak, żeby samej zobaczyć jak to wygląda w całości.
ważne, żeby zbudowac odpowiednią równowagę, szkielet, który bedzie się trzymal kupy i bedzie opowiadał, przedstawial jakąś historię, myśl, whatever.
taki kosciec obudujesz formą - sympatycznym (lub nie) mięskiem. i tu juz max zależy od twojej inwencji - zobacz, co robi tarantino - wrzuca np. filmy animowane, reklamówki, etc. część urodzonych morderców stonea jest zrobione jak soap opera, moulin rouge to już w ogóle totalny eklektyzm. ale oczywiście mozesz lecieć klasycznym filmem - tylko musisz mieć świadomośc, że forma jest twoim świadomym wyborem, idealnie oddajacym to, co chcesz powiedzieć.
co do szkicu - wydaje mi się, że jako szkic należy go wlaśnie traktować - jeśli masz ważne notatki "na marginesie" notuj je na marginesie :) jeśli masz pomysl na zwrotny istotny dialog - zapisuj :)
powodzenia.
jacQ



Awatar użytkownika
Active_Angel
Pisarz osiedlowy
Posty: 254
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 20:06
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Universe
Płeć: Kobieta

Postautor: Active_Angel » śr 27 sty 2010, 17:42

Czyli coś w tym stylu?

ONI
GATUNEK: [shadow=blue]SCIENCE- FICTION[/shadow], [shadow=red]THRILLER[/shadow]
KRAJ: POLSKA
POSTACIE: ( wymieniam postacie I np. Przyporządkowuje każdej postaci aktora, by realniej spojrzeć na sytuację)

HISTORIA POSTACI:
ADELAIDA: (miejsce urodzenia, dzieciństwo, temperament, charakter ( cechy, wady), marzenia, cele, zainteresowania, historia mająca wpływ na dalszy przebieg akcji (np. śmierć jej chłopaka, którego bardzo kochała)
SANTINO: : (miejsce urodzenia, dzieciństwo, temperament, charakter ( cechy, wady), marzenia, cele, zainteresowania, historia mająca wpływ na dalszy przebieg akcji (np. jego własna śmierć i powrót do życia, dzięki Nano-technologii w dalekiej przyszłości)VANESSA: (miejsce urodzenia, dzieciństwo, temperament, charakter ( cechy, wady), marzenia, cele, zainteresowania, historia mająca wpływ na dalszy przebieg akcji.
ARIEL: (miejsce urodzenia, dzieciństwo, temperament, charakter ( cechy, wady), marzenia, cele, zainteresowania, historia mająca wpływ na dalszy przebieg akcji.
ANIA: (miejsce urodzenia, dzieciństwo, temperament, charakter ( cechy, wady), marzenia, cele, zainteresowania, historia mająca wpływ na dalszy przebieg akcji.
Itp. Itd.

O FILMIE:
WSTĘP:
W Polsce mają miejsce dziwne, tajemnicze zniknięcia. Z opowiadań ludzi, wynika, iż zaginione osoby miały styczność z dwoma mężczyznami: Santinem i Arielem. Adelajda miewa dziwne wizje i uczucie, że ktoś lub coś, ją nawiedza.

ROZWINIĘCIE AKCJI
Znikają ludzie. Policja poszukuje tych dwojga mężczyzn. Nikt nie ma pojęcia, o co chodzi tym dwóm bandytom. Są oni sprytni, tajemniczy, dobrze wyćwiczeni. Nie boją się nikogo i niczego.
Adelajda opiekuje się swoim 4-letnim, chorym na hemofilię , bratankiem, ponieważ brat i bratowa wyjechali, na dwa miesiące, do pracy za granicę.

AKCJA:
Policja przesłuchuje ludzi. Anonimowy świadek przesyła im film, na którym Ariel i Santino używają umiejętności nadprzyrodzonych. Organizowana jest zasadzka na tych dwóch, inteligentnych porywaczy, ale wpadają w nią sami policjanci. Dają się nabrać na super technologię- wyglądających jak prawdziwi ludzie, hologramów. Część antyterrorystów z bardzo ostrą amunicją, przeszywającą nawet kamizelki kuloodporne, zostaje zabita, bo strzelając w hologram, jakaś siła załamywała drogę pocisku. Po nieudanej akcji, policjanci szykują nową.

Bratanek Adelajdy, pod jej nieuwagę, opuszcza podwórko i biegnie za zającem. Idzie za nim w las. Za Maciusiem jadą Ariel i Santino. Zabierają oni dziecko do samochodu. Adelajda przeżywa koszmar. Szuka4-latka, ale nie może go znaleźć. Policja okazuje się bezsilna. Nachodzą ją Santino i Ariel, ale ona przerażona ucieka.

Adelajdzie śnią się koszmary, a niektóre ze snów okazują się prorocze, np. wybuch w klasie chemicznej, pożar domu jej koleżanki. Przedstawiona zostaje również historia, jak ona sama ginie w męczarniach.

Po tygodniu do domu wraca jej bratanek. Dziecko wcale nie jest przestraszone, ale nieco inne z zachowania, bardziej wesołe. Mówi o „tacie”, wypowiada się o nim bardzo dobrze. Adelajda odkrywa, że na rączkach dziecka są ślady po ukłuciach igłą. Dziecko zostaje od razu zawiezione do szpitala. Tam wyniki wskazują na obecność jakiejś nieznanej substancji. Dziecko zostaje na obserwacji. W szpitalu Maciuś opowiada, że „tata” odwiedza go, codziennie, w nocy na sali. Adelajda zabiera go do domu i wynajmuje policjanta, by cały czas pilnował chłopca. Maciuś, na okrągło, rysuje swojego „tatę”. To bardzo niepokoi dziewczynę. Idzie ona z dzieckiem do psychologa. Tam zwierza się, że chłopczyk jest, tak naprawdę, jej synem, ale w tajemnicy przed rodzicami urodziła go a wychowaniem zajęła się bratowa i jej brat. Adela boi się, że dziecko nawiedzane jest przez ducha albo, że choruje na jakąś chorobę psychiczną. Pewnej nocy, we śnie widzi swojego byłego chłopaka, który mówi „ Nasz syn poznał prawdę. Nie broń mu tego, czego pragnie...” Podczas mszy, Adelajda słabnie i trafia do szpitala. Okazuje się, że to początek bardzo groźnej, nieuleczalnej choroby.

Policja w dalszym ciągu ściga Santina i Ariela. Policjanci zostają wykiwani po raz drugi i trzeci. Akcjom łapania tych dwojga porywaczy, towarzyszą, mrożące krew w żyłach, pościgi.

Santino zostaje złapany w szpitalu, kiedy idzie do sali, na której leży Adelajda. Zostaje zastrzelony a substancja w strzykawce, którą trzymał w ręku, rozlała się na ziemię. Chciał uratować jej życie, ale nie zdążył.

ZAWIĄZANIE AKCJI
Chłopczyk cudem zdrowieje. Całkowicie wychodzi z choroby.

Policja i wojsko, szukają Ariela.

Ariel wyjawia dziewczynie prawdę. Że Santino to Adrian, jej były chłopak. On nie zginął. Zabrali go ludzie z przyszłości, którzy zajmują się naprawianiem rzeczywistości, na poziomie różnych wymiarów. Osoby uprowadzone trafiały do przyszłości na resocjalizację i gruntowną przemianę. Porywali tych , którzy w bliższej lub dalszej przyszłości, zrobią coś bardzo złego- odbiorą innym, niewinnym życie. Santino znał przyszłość Adelajdy. Wrócił by uratować ją i swojego syna.

ZAKOŃCZENIE
Jakaś postać ubrana na czarno, staje nad łóżkiem Adelajdy . I szepcze jej do ucha „ Adelaida. Obudź się... Już po wszystkim.
Ona otwiera oczy i ręką dotyka twarz mężczyzny . Jest szczęśliwa i uśmiechnięta. Mówi- Wiem...


To tak w największym skrócie... Takich pomysłów , streszczeń to mam baaaaardzo duuuużo :D Chyba powinnam się zabrać, za taki scenariusz... Bo wyobraźnię mam olbrzymią. Normalnie te pomysły się już w głowie nie mieszczą :D



Awatar użytkownika
JacAr
Zarodek pisarza
Posty: 21
Rejestracja: pn 25 sty 2010, 17:04
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: JacAr » pt 29 sty 2010, 06:06

zasadniczo właśnie o coś takiego chodzi.
co do samego pomysłu teraz sie nie odniosę
bowiem cały czas lece na niedoczasie :>
i bede mial teraz absencje przez czas jakiś.
ale mam nadzieję, że wrócimy do tematu.
jacq



Awatar użytkownika
ifrost
Szkolny pisarzyna
Posty: 25
Rejestracja: ndz 23 sie 2009, 00:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Limanowa / Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: ifrost » pt 29 sty 2010, 23:01

Nie lubię takich klimatów ale i tak czytało mi się bardzo przyjemnie!

Warto żebyś zwróciła uwagę na... długość :) To co rozpisałaś na sceny to będzie jakieś 10 minut filmu, a zapowiada się, że będzie jeszcze dużo, dużo, dużo więcej. Pamiętaj, że film ma określone ramy (w książce można się rozpisać). Jeśli będziesz pisać zachowując formatowanie, o którym już trochę było wspomniane to 1 strona = 1 minuta (przy czcionce Courier 12). Scenariusz powinien zawierać tylko to co potrzebne. Przykładzik: scena gdy Santino i Ariel wchodzą do klubu (kasa, pięczątki, pieniądze) nie wnosi za wiele i wydaje się być przy tym za długa.


Kod: Zaznacz cały

                BARMANKA ANIA:
        (patrzy lekko zaniepokojona)


Taka delikatna uwaga techniczna. Jeśli postać nic nie mówi ale coś robi nie musisz używać didaskaliów. Tak się robi przy sztukach teatralnych. W scenariuszu zapisuje się to w zwykłym zdaniu.

Kod: Zaznacz cały

                KASIA
        Tak! Moja koleżanka! Gdzie ona
        jest? Była z Toba debilu! Co jej
        zrobiliście?!

Barmanka Ania patrzy lekko zaniepokojona.

                ARIEL
        Chcesz się dowiedzieć co stało
        się z twoją napaloną koleżanką?
        ( uśmiecha się i wstaje) -> tutaj już może być w nawiasie
        No to chodź.


W scenariuszu akcję opisuje się w czasie teraźniejszym. W większości przypadków trzymasz się tego ale zdarzyły się miejsca gdzie chyba Ci się zapomniało :) (np. "W lustrze, tuż za nią, pojawiła się postać i bardzo szybko znikła...")

Najciężej było mi uwierzyć w ukrytą przed rodzicami ciążę i taką zwyczajną śmierć "od postrzelenia" (pamiętając że Santino i Ariel kilkakrotnie uciekali przed całymi oddziałami antyterrorystycznymi).

Widać, że rzeczywiście masz dużo pomysłów. Tak trzymaj i pracuj, pracuj! Powodzenia! :)


http://pisackazdymoze.blogspot.com - Pisać każdy może... tylko jak? - porady dla piszących!
http://pisackazdymoze.appspot.com - Narzędzia do analizy tekstu!

Awatar użytkownika
Active_Angel
Pisarz osiedlowy
Posty: 254
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 20:06
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Universe
Płeć: Kobieta

Postautor: Active_Angel » sob 30 sty 2010, 14:04

JacAr pisze:mam nadzieję, że wrócimy do tematu.


Ja także mam taka nadzieję :)

ifrost pisze:Nie lubię takich klimatów ale i tak czytało mi się bardzo przyjemnie!


Bardzo sie cieszę :D

ifrost pisze:Warto żebyś zwróciła uwagę na... długość To co rozpisałaś na sceny to będzie jakieś 10 minut filmu, a zapowiada się, że będzie jeszcze dużo, dużo, dużo więcej. Pamiętaj, że film ma określone ramy (w książce można się rozpisać). Jeśli będziesz pisać zachowując formatowanie, o którym już trochę było wspomniane to 1 strona = 1 minuta (przy czcionce Courier 12). Scenariusz powinien zawierać tylko to co potrzebne. Przykładzik: scena gdy Santino i Ariel wchodzą do klubu (kasa, pięczątki, pieniądze) nie wnosi za wiele i wydaje się być przy tym za długa.


Ehh... Niestety muszę przyznać Ci rację... pewnie jakbym zaniedługo na to spojrzała, też bym doszła do takiego wniosku, że ta scena jest niepotrzebna:D W gruncie rzeczy, miałam do niej pewne zastrzeżenia i... jak widać słuszne :) :D

ifrost pisze:Taka delikatna uwaga techniczna. Jeśli postać nic nie mówi ale coś robi nie musisz używać didaskaliów. Tak się robi przy sztukach teatralnych. W scenariuszu zapisuje się to w zwykłym zdaniu.


Tak sie właśnie nad tym zastanawiałam. Dzięki za oświecenie :D

ifrost pisze:W scenariuszu akcję opisuje się w czasie teraźniejszym. W większości przypadków trzymasz się tego ale zdarzyły się miejsca gdzie chyba Ci się zapomniało (np. "W lustrze, tuż za nią, pojawiła się postać i bardzo szybko znikła...")


W tym momencie, wystapiło zjawisko, powszechnie znane, które nazywa się PRZEOCZENIEM :D

ifrost pisze:Najciężej było mi uwierzyć w ukrytą przed rodzicami ciążę


Adelajda mieszkała w innym mieście a rodzice wyjechali do pracy za granicę ( Włochy, USA). Opiekowali sie nią i jej siostrą, starszy brat i jego żona. Potem , jak urodził się synek, wszyscy przeprowadzili się w inną część kraju.

ifrost pisze:i taką zwyczajną śmierć "od postrzelenia" (pamiętając że Santino i Ariel kilkakrotnie uciekali przed całymi oddziałami antyterrorystycznymi).


No tak. Masz rację, więc zmienię to w taki sposób, że chłopak dostaje bardzo silnych bólów głowy, które go zabijają. A w trakcie filmu bedzie pokazane jak Santino zażywa jakąś dożylną substancję. Na koniec Santino staje przed wyborem. Zostawić Adelajdę na pewną śmierć i wrócić się po substancję, czy zaryzykować swoim życiem i uratować Adelajdę.
Możnabyło by zadać pytanie. Czemu nie pomógł mu Ariel? Odpowiedź jest taka. Ariel odwrócił uwagę wroga :D I niech tak zostanie :D



Jondar
Płeć: Nie podano

Why can't I watch videos on my dell laptop?

Postautor: Jondar » czw 11 lut 2010, 20:04

I have a virus that is not allowing me to view hidden files or folders. It won't either allow me to run regedit or any programs to fix that. But I can access most of my files for backup. I just want to somehow select my hidden files, and copy them to a hard drive for backup, but it won't let me unless I am able to view them. Is there any possible way around this, just to let me select them? iphone unlocking




Wróć do „Scenariusze filmowe i teatralne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość