Kto otrzyma brązowy medal?
Bitwa nr 19: B v E TRWA!

Temat: Bitwa, która wygrała sama siebie

Ilość ocen na ten moment: 0.
Przyjmowanie ocen trwa do 21.08.2018 godz. 23:59.

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Dusza pisarza
Posty: 448
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Czarna Emma » wt 22 sie 2017, 14:30

Prezentuję wprawkę, którą napisałam z intencją udoskonalenia rytmiki tekstu. Mam nadzieję, że nie jest tragicznie i z ciekawością oczekuję na wszelkie uwagi. :)


Tkliwa melodia tanga pulsowała w powietrzu niewysłowioną feerią dźwięków: niski pomruk wiolonczeli plątał się z płaczliwymi tonami skrzypiec, którym uparcie wtórował akordeon. Na sali panowało senne poruszenie. Niektórzy goście siedzieli przy swym stolikach, bezmyślnie i w milczeniu sącząc zamówionego szampana, inni znów szeptali coś do sąsiada. Kilka par tańczyło na parkiecie, przytulając się do siebie nieprzyzwoicie mocno.


Przy jednym ze stolików pod oknem siedziała samotnie urodziwa dama z kieliszkiem czerwonego wina w drobnej, zadbanej dłoni. Jej ciemne, otoczone lokami koloru blond oczy uważnie lustrowały pomieszczenie – kobieta wyraźnie kogoś szukała, ale ten ktoś nie przyszedł o wyznaczonej godzinie i całkiem prawdopodobnym było, że miał zamiar w ogóle się nie zjawić.


Karminowe usta pięknej damy wydymały się lekko, ilekroć słyszała dochodzące z ratuszowej wieży dźwięki kolejnych kurantów; czas płynął coraz nieznośniej, oczekiwanie stawało się nie do wytrzymania. Znudzona brakiem towarzystwa zaczęło coraz częściej spoglądać w kierunku kąta, w którym siedziało kilku samotnych mężczyzn – pogrążeni w rozmowie, tylko z rzadka rzucali pociągłe spojrzenia na wypełnioną gwarem salę. Jeden z nich na chwilę zatrzymał wzrok na twarzy oczekującej kobiety; spojrzenie miał szydercze, niemal wyzywające i do bólu nieprzyzwoite. Odwróciła głowę, poczuwszy na sobie palący żar zwierzęcego pożądania.


Drzwi lokalu otworzyły się z impetem. Całkiem przystojny brunet pospiesznie oddał płaszcz szatniarzowi i pospieszył w kierunku damy o karminowych ustach; szedł prędko, niepewnie, jakby już na wyrost korzył się przed nią za spóźnienie. Minąwszy kilka niezdarnych par, znalazł się wreszcie przy stoliku pod oknem.


– Wybacz spóźnienie, mon amour. Miałem wiele spraw na mieście – wyszeptał, kłaniając się nisko.


Nim usiadł, kobieta obrzuciła go lodowatym spojrzeniem, wstała i bez słowa wyjaśnienia zbliżyła się do grupki samotników. Mężczyzna, który przed chwilą tak zuchwale patrzył jej w oczy, poderwał się na równe nogi. Mówili ze sobą przez moment, po czym zaczęli powoli wirować w kierunku parkietu.


Rozległ się trzask gwałtownie zamykanych drzwi, ktoś wybiegł na ulicę, nie wziąwszy nawet płaszcza; szatniarz rzucił się w pogoń. Spóźnionego bruneta nie było jednak nigdzie widać i tylko wiatr huczał staremu pracownikowi garderoby w uszach.



- Mniejsza o to, o cóż panom chodzi?


- Nie mniejsza - jako człowiek oblatany w najlepszych towarzystwach, z ukończoną szkołą tańców nowoczesnych i figurowych, zawsze robię wszystko a propos i wytrzymuję najcięższe nawet artykuła salonowego kodeksu karnego. Ale o wiele mnie kto niemożebnie podgrymasza, łobuz się robie i z samem sobą wytrzymać mnie trudno.


z "Wiecha"

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1661
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: brat_ruina » wt 22 sie 2017, 22:11

Krwi wiele nie będzie, bo długie nie jest:)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Dusza pisarza
Posty: 448
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Czarna Emma » śr 23 sie 2017, 08:17

brat_ruina pisze:Source of the post Krwi wiele nie będzie, bo długie nie jest:)

Nie lubię brutalności, więc napisałam coś, co mocno krwawić nie będzie. :)


- Mniejsza o to, o cóż panom chodzi?


- Nie mniejsza - jako człowiek oblatany w najlepszych towarzystwach, z ukończoną szkołą tańców nowoczesnych i figurowych, zawsze robię wszystko a propos i wytrzymuję najcięższe nawet artykuła salonowego kodeksu karnego. Ale o wiele mnie kto niemożebnie podgrymasza, łobuz się robie i z samem sobą wytrzymać mnie trudno.


z "Wiecha"

Online
Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2297
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Bartosh16 » śr 23 sie 2017, 09:11

https://sjp.pl/tkliwy

To na pewno ma być tkliwa muzyka? A nie np. ckliwa?

Czarna Emma pisze:siedzieli przy swym stolikach


W 90% przypadków zaimki dzierżawcze są zbędne.

Czarna Emma pisze:Jej ciemne, otoczone lokami koloru blond oczy


Tutaj mi zgrzyta.

Jej ciemne oczy otoczone lokami koloru blond może?

Jej właściwie można wywalić.

Czarna Emma pisze:Całkiem przystojny brunet


Piękna pani czeka na faceta, spóźnionego, i kiedy wreszcie jej oczekiwanie dobiega końca, drzwi przekracza "Całkiem przystojny brunet"? Mam wrażenie, że tutaj się nie postarałaś.

[quote="Czarna Emma] szedł prędko, niepewnie, jakby już na wyrost korzył się przed nią za spóźnienie.[/quote]

"Prędko" i "niepewnie" trochę mi się kłóci.

Wiadomo przed kim będzie się korzył.

Co do całości - fajne. Podoba mi się.

Zakończenie... myślałem, że odda się tym facetom na jednym ze stolików obok pary starszych ludzi raczących podniebienia kaczką po bawarsku w sosie koperkowo-ziołowym oraz kieliszkiem Cabernet Sauvignon. Przy czym byłby to prosty, pozbawiony emocji stosunek silnie kontrastujący z eleganckim klimatem tekstu.
Taniec? Też może być. Całkiem przystojny brunet dostał przyzwoitą nauczkę od pięknej pani. "Mną się nie pomiata".
"Miałem wiele spraw na mieście" średnio do mnie przemawia. Daj chłopu szansę porządnie się wytłumaczyć. Chyba że jest kochanką na kilka razy i nie ma sensu się przed nią prawdać.
Fajnie się to czyta, całkiem płynnie, elegancko, oddajesz klimat, czekam na dalszy ciąg.


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Dusza pisarza
Posty: 448
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Czarna Emma » śr 23 sie 2017, 09:17

Bartosh16 pisze:Source of the post Fajnie się to czyta, całkiem płynnie, elegancko, oddajesz klimat, czekam na dalszy ciąg.

Dzięki za miły komenatrz. Co do uwag - zgadzam się, przemyślę.
Ciąg dalszy natomiast tego maleństwa raczej nie nastąpi.


- Mniejsza o to, o cóż panom chodzi?


- Nie mniejsza - jako człowiek oblatany w najlepszych towarzystwach, z ukończoną szkołą tańców nowoczesnych i figurowych, zawsze robię wszystko a propos i wytrzymuję najcięższe nawet artykuła salonowego kodeksu karnego. Ale o wiele mnie kto niemożebnie podgrymasza, łobuz się robie i z samem sobą wytrzymać mnie trudno.


z "Wiecha"

Online
Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2297
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Bartosh16 » śr 23 sie 2017, 09:22

Czekam na dalszy ciąg twórczości :)


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Dusza pisarza
Posty: 448
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Czarna Emma » śr 23 sie 2017, 09:27

Bartosh16 pisze:Source of the post Czekam na dalszy ciąg twórczości :)

Aha! Już rozumiem. :)


- Mniejsza o to, o cóż panom chodzi?


- Nie mniejsza - jako człowiek oblatany w najlepszych towarzystwach, z ukończoną szkołą tańców nowoczesnych i figurowych, zawsze robię wszystko a propos i wytrzymuję najcięższe nawet artykuła salonowego kodeksu karnego. Ale o wiele mnie kto niemożebnie podgrymasza, łobuz się robie i z samem sobą wytrzymać mnie trudno.


z "Wiecha"

Awatar użytkownika
RebelMac
Pisarz osiedlowy
Posty: 229
Rejestracja: ndz 05 cze 2016, 13:12
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Płeć: Mężczyzna

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: RebelMac » śr 23 sie 2017, 09:50

"Zaimkoza" do wyeliminowania. Jest kwieciście i melodyjnie (melodyjnie miało być? :) ). Drugie "karminowe" niepotrzebne. Fabularnie nie moja bajka ale przeczytałem i jest ok. Wrażenia ogólne? Podoba się, czekam na kolejne teksty.

Pozdrawiam.



Awatar użytkownika
ithilhin
Pisarz
Pisarz
Posty: 4496
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: ithilhin » śr 23 sie 2017, 10:31

Obrazek zgrabny, scena zamknięta, podoba mi się końcówka z przejściem od tańczącej damy zajętej innym mężczyzną do emocjonalnej reakcji bruneta. Czyta się też dość gładko. Czyli wprawka ładna.


Czarna Emma pisze:Source of the post Na sali panowało senne poruszenie.


To mi jakoś nie gra. Związek miedzy poruszeniem a sennym.
Czarna Emma pisze:Source of the post inni znów szeptali coś do sąsiada

wszyscy do tego samego? ;) to znaczy to nie jest jakieś złe, tylko wydaje mi się, że można na przykład : inni znów szeptem wymieniali uwagi.

Czarna Emma pisze:Source of the post Przy jednym ze stolików pod oknem siedziała samotnie urodziwa dama z kieliszkiem czerwonego wina w drobnej,zadbanej dłoni. Jej ciemne, otoczone lokami koloru blond oczy uważnie lustrowały pomieszczenie – kobieta wyraźnie kogoś szukała, ale ten ktoś nie przyszedł o wyznaczonej godzinie i całkiem prawdopodobnym było, że miał zamiar w ogóle się nie zjawić.


Troszkę to wygląda tak, że loki i oczy były tej zadbanej dłoni. Ogólnie te dwa zdania są do przeredagowania, bo czytając traci się płynność.

I nie gra mi opis tych mężczyzn w rogu sali, co spowodowało, że tam akurat popatrzyła?


Czarna Emma pisze:Source of the post Drzwi lokalu otworzyły się z impetem. Całkiem przystojny brunet pospiesznieoddał płaszcz szatniarzowi i pospieszyłw kierunku damy o karminowych ustach; szedł prędko, niepewnie, jakby już na wyrost korzył się przed nią za spóźnienie.


Powtórzenia. Czy pośpiech wskazuje na niepewność? I wcześniejszy impet przy otwieraniu drzwi? Jeżeli miało wypaść
niezdarnie, to ten facet zbyt pewnie się zachowuje.

Czarna Emma pisze:Source of the post – Wybacz spóźnienie, mon amour. Miałem wiele spraw na mieście – wyszeptał, kłaniając się nisko.


Za dużo gada ;) Ale to subiektywne.

Czarna Emma pisze:Source of the post Mężczyzna, który przed chwilą tak zuchwale patrzył jej w oczy, poderwał się na równe nogi. Mówili ze sobą przez moment, po czym zaczęli powoli wirować w kierunku parkietu.


Ten z kolei przed momentem patrzył ze zwierzęcym pożądaniem, a teraz podskakuje jak uczniak? Zabrakło mi też gestów - co się wydarzyło pomiędzy rozmową, a wirowaniem?

Czarna Emma pisze:Source of the post tylko wiatr huczał staremu pracownikowi garderoby w uszach.


Jakoś mi nie gra.

Sporo "siękozy" - to można wyeliminować w pierwszej korekcie, a potem pracować nad płynnością. Powtórzenia też się zdarzają.
się.PNG


Są chyba pogubione przecinki, ale ze wstydem przyznaję, że interpunkcji nie poprawię prawidłowo, więc nie tykam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


gosia

me@Szortal
Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Awatar użytkownika
Aktegev
Dusza pisarza
Posty: 464
Rejestracja: pn 06 gru 2010, 21:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Aktegev » śr 23 sie 2017, 12:25

Dorzucę swoje trzy grosze.
Tango jakoś średnio mi pasuje do opisu w pierwszym akapicie. Dlaczego ma wprowadzać ludzi w senny nastrój? Przecież to napięcie, gra namiętności.
Dalej, uważam, że za dużo dopowiadasz, np.:
Czarna Emma pisze:Source of the post Przy jednym ze stolików pod oknem siedziała samotnie urodziwa dama[1] z kieliszkiem czerwonego wina w drobnej, zadbanej dłoni. Jej ciemne, otoczone lokami koloru blond oczy uważnie lustrowały pomieszczenie

1] Urodziwość damy wynika z dalszego tekstu. Zresztą, samo słowo dama mocno ją opisuje.
Czarna Emma pisze:Source of the post Karminowe usta pięknej[2] damy wydymały się lekko,

2] Wiemy już, że jest piękna ;)
Czarna Emma pisze:Source of the post Rozległ się trzask gwałtownie[3] zamykanych drzwi,

3] Jeżeli trzasnęły, to jasne, że nikt nie zamykał powoli. Spróbuj prościej, np.: „Rozległ się trzask drzwi. Ktoś wybiegł na ulicę, nie wziąwszy nawet płaszcza.”

A z innych uwag:
Czarna Emma pisze:Source of the post tylko z rzadka rzucali pociągłe[4] spojrzenia na wypełnioną gwarem salę.

4] Pociągłe czy przeciągłe? Jest różnica ;)
Czarna Emma pisze:Source of the post poczuwszy na sobie palący żar zwierzęcego pożądania.

A to już dość zużyta klisza.

Ogólnie nie czytało się źle :)


Ach ta Gev,
czytając wiersze
unosi brew:
"To naturze mojej wbrew!
Niech
pochłonie Was
ogień piekielny!
Ty prozie bądź wierny!
Wierny jak
zwierz!"

P.Yonk (20.07.2018)

Miłek z Czarnego Lasu /film/

Awatar użytkownika
Godhand
Junior Admin
Junior Admin
Posty: 2841
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Godhand » śr 23 sie 2017, 20:16

Tkliwa melodia tanga pulsowała w powietrzu niewysłowioną feerią dźwięków: niski pomruk wiolonczeli plątał się z płaczliwymi tonami skrzypiec


Tkliwa, czyli czuła, wrażliwa, delikatna, a tango to pasja, emocje, namiętność, "Abrazo", więc znaczeniowo to są raczej przeciwne bieguny.
Podobnie feeria, która też nasuwa (przynajmniej mnie) skojarzenia przeciwne do "tkliwa".

Za SJP:
feeria
1. «bogactwo i różnorodność mieniących się barw, pulsujących świateł lub wibrujących dźwięków»

Na sali panowało senne poruszenie.


O tym, była już mowa. Senność sugeruje pewną powolność/bezruch, a poruszenie aktywność/ruchliwość. Więc sama rozumiesz.

Niektórzy goście siedzieli przy swym stolikach(...)


Literówka.

(...)bezmyślnie i w milczeniu sącząc zamówionego szampana, inni znów szeptali coś do sąsiada.


Zamówiony szampan kojarzy mi się z czymś, co zostało zamówione, jednak jeszcze nieotrzymane, ale chyba tak to w języku funkcjonuje.
Natomiast druga część zdania sugeruje, że wszyscy szeptali do jednego i tego samego sąsiada.

Kilka par tańczyło na parkiecie, przytulając się do siebie nieprzyzwoicie mocno.

Tu podobnie, z treści wynika, że para A przytulała się nieprzyzwoicie mocno do pary B (i być może innych ;) )

Jej ciemne, otoczone lokami koloru blond oczy uważnie lustrowały pomieszczenie(...)


O tym też już było, oczy nie mogą być otoczone lokami.

(...)kobieta wyraźnie kogoś szukała, ale ten ktoś nie przyszedł o wyznaczonej godzinie i całkiem prawdopodobnym było, że miał zamiar w ogóle się nie zjawić.


Ten fragment w ogóle mi się nie podoba. Raz, że "szukanie" to raczej czynność aktywna - chodzi się, zagląda itd. Bardziej pasuje tu "wypatrywała" , dwa, że te dywagacje narratora są dziwne.

Karminowe usta pięknej damy wydymały się lekko(...)


Wiemy, że jest urodziwa, więc "piękna" jest niepotrzebne.

Znudzona brakiem towarzystwa(...)


Nie kupuję tego. Wściekła, zawiedziona ok. Ale "oczekiwanie jest nie do wytrzymania" czyli rodzi frustrację, emocje, więc daleko moim zdaniem do "znudzenia".

(...)tylko z rzadka rzucali pociągłe spojrzenia na wypełnioną gwarem salę(...)


Rzucali spojrzenia, czyli patrzyli. Gwar natomiast jest zjawiskiem słyszalnym. Błędu nie ma, ale fajniej działa dla mózgu czytelnika jak sala będzie określona przymiotnikiem "widzialnym" :) Czyli zatłoczona dla przykładu.

Wydaje mi się też, że miesza Ci się narrator trzecioosobowy z trzecioosobowym wszechwiedzącym. Na przykład tutaj:

Jej ciemne, otoczone lokami koloru blond oczy uważnie lustrowały pomieszczenie – kobieta wyraźnie kogoś szukała, ale ten ktoś nie przyszedł o wyznaczonej godzinie i całkiem prawdopodobnym było, że miał zamiar w ogóle się nie zjawić.


Tu jest pomieszane w ogóle.

Karminowe usta pięknej damy wydymały się lekko, ilekroć słyszała dochodzące z ratuszowej wieży dźwięki kolejnych kurantów; czas płynął coraz nieznośniej, oczekiwanie stawało się nie do wytrzymania. Znudzona brakiem towarzystwa zaczęło coraz częściej spoglądać w kierunku kąta, w którym siedziało kilku samotnych mężczyzn – pogrążeni w rozmowie, tylko z rzadka rzucali pociągłe spojrzenia na wypełnioną gwarem salę.


Tu masz wszechwiedzącego, ponieważ wie, co dzieje się w umyśle naszej damy.

(...)szedł prędko, niepewnie, jakby już na wyrost korzył się przed nią za spóźnienie.


"Jakby" sugeruje skojarzenie po obserwacji - czyli narrator zwykły trzecioosobowy, wszechwiedzący wiedziałby czy brunet na wyrost się korzy, bez "jakby".

Rozległ się trzask gwałtownie zamykanych drzwi, ktoś wybiegł na ulicę(...)


Tu też jest zwykły trzecioosobowy, ponieważ nie wie, kto wybiegł.

Kawałek jest ok, ale do szlifu.

Powodzenia,

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Dusza pisarza
Posty: 448
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Czarna Emma » śr 23 sie 2017, 20:20

Godhand, dziękuję za wyczerpujący komentarz,


- Mniejsza o to, o cóż panom chodzi?


- Nie mniejsza - jako człowiek oblatany w najlepszych towarzystwach, z ukończoną szkołą tańców nowoczesnych i figurowych, zawsze robię wszystko a propos i wytrzymuję najcięższe nawet artykuła salonowego kodeksu karnego. Ale o wiele mnie kto niemożebnie podgrymasza, łobuz się robie i z samem sobą wytrzymać mnie trudno.


z "Wiecha"

Awatar użytkownika
Leszek Pipka
Dusza pisarza
Posty: 694
Rejestracja: śr 16 sty 2013, 16:24
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Leszek Pipka » czw 24 sie 2017, 00:46

Na nie. Tekst jest wysilony, słowa stoją na szczudłach, pusząc się sztucznie uzyskanym wzrostem.
Jasne, wprawka, więc nie ma co robić tragedii...

A napisz to w stu słowach. Przemyślanych. Da się. Na bank.



Awatar użytkownika
Czarna Emma
Dusza pisarza
Posty: 448
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Czarna Emma » czw 24 sie 2017, 08:50

Leszek Pipka, dziękuję za komentarz i radę. Za drabble się na razie nie wezmę, nie ten poziom wtajemniczenia. :)


- Mniejsza o to, o cóż panom chodzi?


- Nie mniejsza - jako człowiek oblatany w najlepszych towarzystwach, z ukończoną szkołą tańców nowoczesnych i figurowych, zawsze robię wszystko a propos i wytrzymuję najcięższe nawet artykuła salonowego kodeksu karnego. Ale o wiele mnie kto niemożebnie podgrymasza, łobuz się robie i z samem sobą wytrzymać mnie trudno.


z "Wiecha"

Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 933
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Spóźnienie (miniaturka, obyczaj)

Postautor: Misieq79 » czw 24 sie 2017, 09:03

Czarna Emma, Bierz. Poczyść tekst, wywal wszystko co nie jest istotne dla fabuły, zrób zamknięta całość może niekoniecznie na 100 słów bo to faktycznie wyższa szkoła jazdy, ale skróć. :) Dasz radę :)


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.


Wróć do „Archiwum Miniatur”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość