Obrazek Weryfikatorium

WIELKI FINAŁ! :text-link:
Czas głosowania minie: wt 31 mar 2020, 11:22

Wygodne buty

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Wygodne buty

Postautor: Grandel » śr 26 wrz 2018, 15:12

Ostrzeżenie o wulgaryzmach

- Chej, dziadu, ile bierzesz za godzinę?
- Nie pracuję na godziny, idź swoją drogą chłopcze.
- A w kły chcesz - rudowłosy młodzian nie odstępował - ojciec kazał ciebie sprowadzić.
- Wiesz czym się zajmuję?
- Wiem, wszyscy wiedzą, stary jest sołtysem i...
- I co? Nie powiedział, że jeśli zostanę znieważony, obrażony, zmuszony, to na nic moja praca?!?
- Nie.
- To spierdalaj. Trzy tygodnie jestem w okolicy, mógł się dowiedzieć, odnaleźć mnie, samemu przedstawić sprawę jak zwyczaj nakazuje.
- Ojciec jest...
- Tak wiem, pierdolonym urzędasem po kądzieli, mam to w dupie.
Rudowłosy dreptał w milczeniu, bał się wrócić do domu.
- Jeszcze tu jesteś? - mruknął mężczyzna, po czym usiadł na kamieniu, zdjoł zdarte buty i zaczoł masować stopy - popatrz, piękny kraj, wódką i kiełbasą płynący, a jebanej drogi nie ma komu naprawić - czemu nie wracasz do domu?
- Skatuje mnie jeśli bez ciebie wrócę.
- Rozumiem, ale jeśli ze mną wrócisz, to ja będę cierpiał. Pytanie, za ciebie, czy za niego?
- Jesteś pokutnikiem, ludzie grzeszą, a ty bierzesz ich baty, oni mają czyste sumienie, tobie zapłata.
- Mogę cierpieć tylko za jedną osobę, taki kontrakt. Więc...?
- Nie pytaj - chłopak jęknął.
- Zostaw swoje trzewiki i wracaj do domu, powiedz ojcu, że wieczorem się zjawię.
O zachodzie słońca przed domem sołtysa stanął człowiek w wygodnych butach, otworzył mu rudowłosy chłopiec, a dzwony biły na żałobę.

Added in 8 minutes 35 seconds:
zdiął i zaczął* niemcowat czcionka :D


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Begied21
Pisarz osiedlowy
Posty: 234
Rejestracja: pn 19 lut 2018, 22:56
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wygodne buty

Postautor: Begied21 » śr 26 wrz 2018, 15:42

Grandel pisze:Source of the post - Chej, dziadu, ile bierzesz za godzinę?


Grandel pisze:Source of the post - Jeszcze tu jesteś? - mruknął mężczyzna, po czym usiadł na kamieniu, zdjoł zdarte buty i zaczoł masować stopy - popatrz, piękny kraj, wódką i kiełbasą płynący, a jebanej drogi nie ma komu naprawić - czemu nie wracasz do domu?

:P


Jak to mawia święta Ziuta - olej risercz, daj uczucia...

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Wygodne buty

Postautor: Grandel » śr 26 wrz 2018, 16:06

Bagied21 - buraki mówią chej, alt mi nie działa, poprawić chciałem, ale czasu brakło, poważnie.


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Kareen
Pisarz osiedlowy
Posty: 227
Rejestracja: pt 28 paź 2016, 20:11
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Kobieta

Wygodne buty

Postautor: Kareen » ndz 30 wrz 2018, 08:09

Szczerze, to tekst budzi we mnie mieszanie uczucia. Z jednej strony, podoba mi się jego klimat, sceneria małej wioski, którą wyczuwam gdzieś tam w tle. Z drugiej strony... Może to poranek i jeszcze za mało kawy, ale nie jestem pewna, czy go rozumiem. ;)


Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
MargotNoir
Dusza pisarza
Posty: 597
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Wygodne buty

Postautor: MargotNoir » ndz 30 wrz 2018, 10:25

Ja jestem już po kawie i też nie rozumiem.

Chłopak zabił ojca, bo obaj nagrzeszyli, więc młody chciał, żeby pokutnik pokutował za niego, a nie za ojca (a skoro już i tak odpokutuje, to zabójstwo nie robi różnicy)?

Mam też problem z formą. Może to moja fanaberia, ale lubię jasne sytuacje.
Opcja pierwsza - budujesz tekst z samych dialogów (to trudne, ale nie niemożliwe) i wtedy nie ma wtrąceń, opisów, atrybucji... wszystko upychasz w wypowiedzi. Da się. Jeśli chodzi o samo zakończenie, ostatnie zdanie, będące jak gdyby komentarzem poza scenką spokojnie można byłoby zostawić tak, jak jest.
Druga opcja jest taka, że budujesz tradycyjną fabułę, a wtedy tych narracyjnych fragmentów jest więcej. Tutaj wiemy tyle, że chłopiec był rudy, a facet zdjął buty. Po co to? Te dwa wtrącenia niczego nie dają, niczego nie wyjaśniają, w niczym nie pomagają, jakoś specjalnie nie przemawiają do wyobraźni, a tylko zanieczyszczają tekst. Jeśli już chcesz dodawać narrację, to warto to zrobić tak, żeby to miało sens: zbudować klimat, pokazać scenerię, pobudzić wyobraźnię.

Sam pomysł ze "screenshotem" z wioskowej mentalności do mnie trafia. Trafiałby bardziej, gdybym zrozumiała całość, ale moim zdaniem warto dalej kopać w tym miejscu.



Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Wygodne buty

Postautor: Grandel » wt 02 paź 2018, 10:37

Kareen pisze:Source of the post Szczerze, to tekst budzi we mnie mieszanie uczucia. Z jednej strony, podoba mi się jego klimat, sceneria małej wioski, którą wyczuwam gdzieś tam w tle. Z drugiej strony... Może to poranek i jeszcze za mało kawy, ale nie jestem pewna, czy go rozumiem. ;)

nie przejmuj, się, to fragment większej formy.
MargotNoir pisze:Source of the post Ja jestem już po kawie i też nie rozumiem.

Chłopak zabił ojca, bo obaj nagrzeszyli, więc młody chciał, żeby pokutnik pokutował za niego, a nie za ojca (a skoro już i tak odpokutuje, to zabójstwo nie robi różnicy)?

Mam też problem z formą. Może to moja fanaberia, ale lubię jasne sytuacje.
Opcja pierwsza - budujesz tekst z samych dialogów (to trudne, ale nie niemożliwe) i wtedy nie ma wtrąceń, opisów, atrybucji... wszystko upychasz w wypowiedzi. Da się. Jeśli chodzi o samo zakończenie, ostatnie zdanie, będące jak gdyby komentarzem poza scenką spokojnie można byłoby zostawić tak, jak jest.
Druga opcja jest taka, że budujesz tradycyjną fabułę, a wtedy tych narracyjnych fragmentów jest więcej. Tutaj wiemy tyle, że chłopiec był rudy, a facet zdjął buty. Po co to? Te dwa wtrącenia niczego nie dają, niczego nie wyjaśniają, w niczym nie pomagają, jakoś specjalnie nie przemawiają do wyobraźni, a tylko zanieczyszczają tekst. Jeśli już chcesz dodawać narrację, to warto to zrobić tak, żeby to miało sens: zbudować klimat, pokazać scenerię, pobudzić wyobraźnię.

Sam pomysł ze "screenshotem" z wioskowej mentalności do mnie trafia. Trafiałby bardziej, gdybym zrozumiała całość, ale moim zdaniem warto dalej kopać w tym miejscu.

dziękuję za warsztatowe podpowiedzi, jak wyżej napisałem to fragment opowiadania. Facet zdjął buty bo bolały go stopy i przyjął zapłatę w postaci wygodnych butów od dzieciaka, który nie zabił ojca tylko go nienawidził, ale i szanował, sam ojciec ( co wyjaśnione a nie zamieszczone dalej ) leży na łożu śmierci. Będę kopał. Dzięki.


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Eldil
Umysł pisarza
Posty: 717
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wygodne buty

Postautor: Eldil » śr 25 mar 2020, 00:24

Scena robi wrażenie. Chętnie przeczytam całość, kiedy będzie gotowa.


"Zatem zadajmy sobie pytanie: po którym tekście oczy krwawią? To jest właśnie tekst Eldila". Chii, walentynki 2020.

"Eldil to powyżej, to jest naprawdę dobre zagranie. Co więcej, coś takiego mógł zaplanować tylko geniusz zła. [...] Szatańsko przebiegle panie Eldil". P.Yonk, 05.03.2020


Wróć do „Archiwum Miniatur i Drabbli”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości