Jasna Strona Mocy
Walcz o tytuł "Siewca Dobra 2018"!
Informacje o konkursie :arrow: KLIK

Co się wydaje, a co nie ;)

O wszystkim co z literaturą związane.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Augusta
Pisarz
Pisarz
Posty: 1041
Rejestracja: pn 28 kwie 2014, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Augusta » pn 18 gru 2017, 22:37

"Skopiował pierwsze 50 stron najsłynniejszej powieści noblisty zatytułowanej „Pałac” i wysłał do dziewiętnastu wydawnictw w całym kraju, zarówno dużych, jak i małych. Werdykt był jednoznaczny: nikt nie wyraził zainteresowania publikacją. Dwunastu wydawców przesłało listy odmowne, kolejnych siedmiu nawet nie odpowiedziało na propozycję wydawniczą.
Jeden z redaktorów, którego nazwiska Serge nie chce podawać, napisał, że książka zawiera „nieskończenie długie zdania”, przez co czytelnik „całkowicie traci” nią zainteresowanie. Powieść nie miała również „prawdziwej fabuły z dobrze zarysowanymi postaciami”.
70-letni Volle zdaje sobie sprawę, że każda epoka ma swoją literaturę, ale uważa, że eksperyment dowodzi filisterstwa współczesnego rynku wydawniczego, gdzie „rezygnuje się z dzieł literackich, które nie są łatwe do czytania lub które nie ustanowią rekordów sprzedażowych”. „To był również sposób na sprawdzenie jakości tych, którzy decydują o wyborze książek w małych i dużych wydawnictwach” – dodaje."

http://booklips.pl/newsy/rozeslal-anoni ... ublikacja/


f

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4652
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Navajero » pn 18 gru 2017, 22:44

Tylko, że przyznanie Nobla temu akurat panu, uznano swego czasu za skandal i przejaw podejrzanych manipulacji ( nie pierwszy i nie ostatni w historii tej nagrody). Tak więc może ci, co odrzucili tekst mieli rację? :P


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
szopen
Umysł pisarza
Posty: 913
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: szopen » pn 18 gru 2017, 22:47

Nie czytałem tej książki, natomiast czytałem o samym eksperymencie i autorze. Wiem o nim tyle, co wyczytałem z wikipedii, gdy się o tym eksperymencie dowiedziałem: że walczył w brygadach międzynarodowych w Hiszpanii oraz że Hitchens napisał o jego Noblu:

Przyznanie nagrody Nobla tak podejrzanemu literackiem przedsięwzięciu to skandalik, odzwierciedlający intelektualną zgniliznę szerzoną przez pseudointelektualistów


Czytam tez o charakterystycznych cechach jego stylu i od razu widzę, że w życiu po jego książki bym nie sięgnął.


radomirdarmila.pl

a

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4640
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 3
Płeć: Mężczyzna

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Andrzej Pilipiuk » pn 18 gru 2017, 22:54

W Polsce podobnie - Dawid Brykalski napisał opowiadanie "Stary człowiek w górach". Fabuła taka: poszedł stary myśliwy w góry na obcej niedawno skolonizowanej planecie. Kropnął dinozaura. Zamówił transport trofeum. Ale przyleciały miejscowe ścierwojady a on mał tylko garść pocisków. kilka ubił a reszta mu dinozaura zeżarła...

Brzmi znajomo?

KUPA REDAKTORÓW TO ODRZUCIŁA ALE TYLKO RED. MACIEJ PAROWSKI Z "FANTASTYKI" ROZPOZNAŁ PIERWOWZÓR...



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4652
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Navajero » pn 18 gru 2017, 22:56

Ja czytałem "Drogę przez Flandrię" i choć spodobało mi się kilka urywków, całości nie oceniam wysoko. Ale ja nie lubię nouveau roman.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 769
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 3
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Grandel » pn 18 gru 2017, 23:02

Słabe i tyle pewnie, o ile eksperyment prawdziwy to wniosek, tytuły nie mają znaczenia, liczy się słowo napisane.


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Andy
Pisarz osiedlowy
Posty: 268
Rejestracja: pt 11 sie 2017, 20:22
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Andy » wt 19 gru 2017, 10:56

Co jest dziwnego w tym, że powieść noblisty, która zapewne sprzeda się w 100 egzemplarzach, nie zaciekawiła wydawnictw. Ich celem jest zarabianie pieniędzy, a nie zaspakajanie potrzeb wąskiej grupy intelektualistów.

Jakby zaznaczył, że to powieść noblisty, to pewnie by wydali, ale nie dlatego, że jest ładnie napisana, tylko dlatego, że sam fakt wygrania nobla zwiększa prawdopodobieństwo zarobienia kasy na książce.

I tak jest wydawana masa słabych pozycji, po co dodawać do tego literaturę, która "jak nie zachwyca, jak zachwyca"?



Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2579
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Bartosh16 » wt 19 gru 2017, 11:59

Przypomina mi to sytuację z J. K. Rowling, która chciała wydać kryminał "Wołanie kukułki". Pod pseudonimem, żeby się sprawdzić.

Wydać wydała, ale szału toto nie zrobiło. Dopiero jak wyszło, że to J. K. Rowling napisała, notowania sprzedażowe poszybowały pod Niebo


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4150
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Romecki » wt 19 gru 2017, 12:01

Zdecydowanie kolejna legenda dotycząca Rowling nam się tu rysuje :)
Otóż nie - wydany pod pseudo kryminał miał sprzedaż _dużo powyżej_ przeciętnej dla debiutów. To były proporcje jakoś 3:1? I miał bardzo pochlebne opinie. Co dobrze rokowało na przyszłość, kiedy ukazałoby się wydanie w miękkich oprawach.
Tak powstają piękne nieprawdziwe legendy karmiące udręczone dusze pisarzy :-)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2579
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Bartosh16 » wt 19 gru 2017, 12:06

Wszędzie oszukiści -,- za fake newsy powinno się iść do więzienia i tracić prawo do używania Internetu.


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4090
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Rubia » wt 19 gru 2017, 16:03

A wracając do punktu wyjścia (i zakładając, że historia jest prawdziwa): jeżeli ktoś wie, czym była francuska "nowa powieść" lat 60. XX w., nie będzie zdziwiony, że wydawcy odrzucili Simona :D To nie jest tak, że banda nieuków nie potrafiła rozpoznać dzieła o wybitnych walorach literackich albo nawet tylko walorach czytelniczych (bo jedno z drugim nie musi iść w parze). "Nowa powieść" była eksperymentem formalnym i jako taka trafiła do historii literatury, ale na pewno nie do serc czytelników. Dekompozycja fabuły, nużące, długie opisy, zastępowanie akcji ciągiem skojarzeń, które były być może interesujące dla autora, ale już niekoniecznie dla odbiorców, to bardzo skuteczne bariery, ograniczające liczbę chętnych, którzy sięgają po taką lekturę. Przeminął czas i klimat sprzyjający tego rodzaju eksperymentom, które zresztą nigdy nie miały dużej liczby zwolenników.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
szopen
Umysł pisarza
Posty: 913
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: szopen » wt 19 gru 2017, 16:22

Coś mi mówi, że gdyby ktoś wrzucił fragmenty do tuwrzucia, moglibyśmy się też na nobliście nie poznać :D


radomirdarmila.pl

a

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4150
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Romecki » wt 19 gru 2017, 16:31

I to nie tylko na tym.
Dyskwalifikacja za powtórzenia wydaje mi się tak oczywista w 90 przypadkach na 100, że aż szkoda o tym piisać :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 769
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 3
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Grandel » śr 20 gru 2017, 11:00

Oj, Sienkiewicz w grobie się wywraca, gdyby jego anonimowo rozesłać, taki Quo vadis fragmentami :shock:


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4090
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Co się wydaje, a co nie ;)

Postautor: Rubia » śr 20 gru 2017, 14:43

Nie porównywałabym Sienkiewicza z Simonem. Zawsze, kiedy jestem poza Polską, sprawdzam w miejscowych księgarniach, jacy polscy autorzy są w obiegu czytelniczym. Zdecydowanie prowadzi Kapuściński, ale Sienkiewicz pojawia się często, właśnie jako autor "Quo vadis". Przypuszczam, że książka uważana jest po prostu za klasykę XIX-wiecznej powieści historycznej i dlatego ma kolejne wznowienia w różnych krajach. Poza tym, w odróżnieniu od prozy eksperymentalnej, ona po prostu daje się czytać.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.


Wróć do „Dyskusje o literaturze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość