Trochę przewrotnie, ale ciekawie

O wszystkim co z literaturą związane.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Zadymiony
Kmiotek
Posty: 5
Rejestracja: ndz 07 paź 2018, 02:45
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Trochę przewrotnie, ale ciekawie

Postautor: Zadymiony » wt 09 paź 2018, 19:42

Witam panów, panie, pisarzy, pisarki, krasnoludy, elfy, a nawet orków i gobliny, bo im też należy się trochę miłości. Chciałem podzielić się swoim przemyśleniem. Pasta - przekazywany przez internet krótki tekst humorystyczny - jest nowym gatunkiem literackim. Forma może jest prosta, ale przecież to nie ma aż takiego znaczenia, prawda? Na bazie pasty o rybaku powstał nawet film. Czy jest szansa, że to może się przekształcić w coś z większym zasięgiem? Może nawet kiedyś będą istnieli pisarze specjalizujący się w pastach? Ciekawa myśl.



Awatar użytkownika
Kadah
Pisarz domowy
Posty: 141
Rejestracja: ndz 09 wrz 2012, 18:27
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Trochę przewrotnie, ale ciekawie

Postautor: Kadah » śr 10 paź 2018, 16:16

Nie. Pasta zawsze będzie tworem amatorskim. Żeby z pasty powstało coś wartościowego, trzeba ją rozwinąć w jakąś formę, czy to opowiadanie czy książkę. Natomiast pasta może stać się ciekawą inspiracją dla jakiejś opowieści, podobnie jak np. miejska legenda albo mem.


There is no God and we are his prophets.
The Road by Cormac McCarthy

Awatar użytkownika
Kruger
Umysł pisarza
Posty: 849
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Trochę przewrotnie, ale ciekawie

Postautor: Kruger » czw 11 paź 2018, 10:54

Ja nawet nie wiem o co chodzi - można jakiś przykład?



Zadymiony
Kmiotek
Posty: 5
Rejestracja: ndz 07 paź 2018, 02:45
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Trochę przewrotnie, ale ciekawie

Postautor: Zadymiony » czw 11 paź 2018, 20:08

Kruger pisze:Source of the post Ja nawet nie wiem o co chodzi - można jakiś przykład?

Wpisz sobie w google "pasta o ojcu wedkarzu".

Kadah pisze:Source of the post Nie. Pasta zawsze będzie tworem amatorskim. Żeby z pasty powstało coś wartościowego, trzeba ją rozwinąć w jakąś formę, czy to opowiadanie czy książkę. Natomiast pasta może stać się ciekawą inspiracją dla jakiejś opowieści, podobnie jak np. miejska legenda albo mem.


Wszystkie formy kiedyś się pojawiły i były amatorskie. Czy powstanie z tego coś bardziej "profesjonalnego"? Nie wiem, ciężko oceniać, bo wszystko może się zdarzyć. Poza tym, przecież to już jest opowiadanie tylko w innej formie.




Wróć do „Dyskusje o literaturze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości