Obrazek Weryfikatorium

Siłownia

Co oglądamy, a co sami uprawiamy.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Sepryot
Legenda pisarstwa
Posty: 2124
Rejestracja: ndz 29 lip 2012, 16:07
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków, Gołębia
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Sepryot » sob 06 wrz 2014, 22:52

Ostatni post z poprzedniej strony:

Bo klaszcze.


[center]1 | 2 | 3 | 4 | O poezji[/center]

Awatar użytkownika
BMF
Dusza pisarza
Posty: 497
Rejestracja: pt 22 sie 2008, 17:48
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: BMF » sob 06 wrz 2014, 23:43

E.Horsztyński pisze:Pisarze nie chodzą na siłownię. Oni muszą być albo chudzielcami w swetrach i okularach, albo sympatycznymi, brodatymi grubaskami.

Obrazek


you get me closer to god

Awatar użytkownika
E.Horsztyński
Pisarz osiedlowy
Posty: 318
Rejestracja: czw 30 sty 2014, 10:55
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: E.Horsztyński » ndz 07 wrz 2014, 00:57

BMF pisze:
E.Horsztyński pisze:Pisarze nie chodzą na siłownię. Oni muszą być albo chudzielcami w swetrach i okularach, albo sympatycznymi, brodatymi grubaskami.

Obrazek


Tak też pisarz nie wygląda. Ktoś kto skończył 2 klasy podstawówki i podpisuje się krzyżykiem nie może być pisarzem :twisted:


PS. Ale nie bądźmy stereotypowi, niektórzy cza...afroamerykanie skończyli nawet 4 klasy. Ci znają połowę alfabetu.


Nie wierzę i nigdy nie uwierzę w żadne utopie, ale za to wierzę we wszelkie możliwe antyutopie.


http://edwardhorsztynski.blog.pl/

https://www.facebook.com/pages/Edward-H ... 81?fref=ts

Awatar użytkownika
Adrianna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2461
Rejestracja: pt 24 lip 2009, 17:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Adrianna » pn 15 wrz 2014, 11:54

A jak wyglądają pisarki? :P

A tak poważniej, to gratulacje, Weber (tak, mam szybki zapłon). Podziwiam wytrwałość, no i efekty :D


Powiadają, że taki nie nazwany świat z morzem zamiast nieba nie może istnieć. Jakże się mylą ci, którzy tak gadają. Niechaj tylko wyobrażą sobie nieskończoność, a reszta będzie prosta.
R. Zelazny "Stwory światła i ciemności"

Drzewo (SFFiH nr 3/2012) | Strach przed deszczem | Opar absurdu | Demony Witkacego | Przeciętni | Dziennik błędów | Roztańczony

Awatar użytkownika
Bloo
Pisarz domowy
Posty: 50
Rejestracja: ndz 07 wrz 2014, 14:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Bloo » pn 15 wrz 2014, 12:21

Polecam gorąco, już raz tutaj wspomnianą, kalistenikę.

Siłownia ma to do siebie, że lubi niszczyć stawy i ścięgna. Nie mówiąc już o tym, że ćwiczenia z przyrządami często stymulują ruchy ciała nienaturalne dla naszego organizmu (wynik izolowania poszczególnych partii mięśniowych).

Tutaj filmik co daje kalistenika (jeśli komuś nie zależy na sprawności fizycznej, sile i wytrzymałości mięśniowej, a jedynie na "wyciskaniu", to inna sprawa):
https://www.youtube.com/watch?v=twlBJnBvpSY
Zaznaczam, że powyższy filmik prezentuje też ćwiczenia szkodliwe, które nie wchodzą w skład codziennego treningu, ale fajnie wyglądają : )

Sam właśnie zaczynam drugi miesiąc z kalisteniką i bardzo sobie chwalę : )

Pozdrawiam gorąco,
Blooregard Q. Kazoo.


Miało nic nie być, ale może podziała na panel Avatara? *hopefully* Podziałało! Wdzięczny, pozostawiam : )

Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » pn 15 wrz 2014, 13:20

Kalistenika przede wszystkim rozwija bardziej kompleksowo niż izolowane ćwiczenia na maszynach.



Awatar użytkownika
Weber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 3233
Rejestracja: pt 20 paź 2006, 16:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Weber » wt 16 wrz 2014, 19:11

Bloo pisze:Polecam gorąco, już raz tutaj wspomnianą, kalistenikę.

Siłownia ma to do siebie, że lubi niszczyć stawy i ścięgna. Nie mówiąc już o tym, że ćwiczenia z przyrządami często stymulują ruchy ciała nienaturalne dla naszego organizmu (wynik izolowania poszczególnych partii mięśniowych).[/b][/color]

Poza niszczeniem mięśni i stawów, złe wykonywanie ćwiczeń, a nawet nadmierne trenowanie niektórych partii powoduje trwałe zmiany kręgosłupa, miednicy, powodują zmianę sposobu chodzenia, ścieranie się nadmierne kości. Podobne efekty masz od niewłaściwego obuwia czy ciągłego siedzenia przed komputerem :P
Mówi się, że ruch to zdrowie, ale to nie jest do końca tak kolorowo. Są plusy i minusy. Trzeba do wszystkiego podchodzić z głową.
Kalistenika jest spoko. Mnie się podoba jako opcja gdy nie mogę iść na siłownię. Wolę jednak dźwigać żelastwo jak mam okazję. Biorę mp3, audiobooka i spokojnie sobie ćwiczę.

Dzięki Adrianna.
Dzisiaj nastąpiła zmiana. Waga spadła do 74kg, co jest dla mnie już okropnie niską wagą, ale jeszcze odrobinę może schudnę.


Po to upadamy żeby powstać.

Piszesz? Lepiej poszukaj sobie czegoś na skołatane nerwy.

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5152
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Navajero » wt 16 wrz 2014, 19:18

Spróbujcie tak, na pewno szybko schudniecie :P


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Bloo
Pisarz domowy
Posty: 50
Rejestracja: ndz 07 wrz 2014, 14:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Bloo » wt 16 wrz 2014, 21:36

Schudnąć, jak schudnąć, ale na pewno będą siniaczki : )


Miało nic nie być, ale może podziała na panel Avatara? *hopefully* Podziałało! Wdzięczny, pozostawiam : )

Awatar użytkownika
Ignite
Pisarz
Pisarz
Posty: 742
Rejestracja: pn 12 lip 2010, 12:17
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Ignite » pn 17 lis 2014, 12:32

Współczesny tryb życia niestety jest niezbyt fajny o tyle, że zostaliśmy biologicznie "zaprojektowani" do tego, żeby ruszać się umiarkowanie przez większą część dnia - np. pokonywać na piechotę dużo kilometrów - a nie siedzieć cały dzień przed komputerem i kilka razy w tygodniu pakować na siłowni przez godzinę czy dwie (zakładając optymistycznie, że ktoś na tę siłownię chodzi). Podejrzewam, że na starość najlepszą kondycję będą miały takie osoby jak moja 83-letnia babcia, która przez ponad 60 lat w ramach sportu codziennie sprząta, gotuje i dźwiga zakupy.

To nie jest głos przeciwko uprawianiu sportu, raczej przeciwko przekonaniu, że trochę intensywnego ćwiczenia wystarczy, żeby zrównoważyć całodzienną nieruchawość (chociaż na pewno jest o niebo lepsze niż brak jakiegokolwiek ruchu).

W temacie piwa - oj tam, piwo to nie trucizna, bez przesady. Na takiej samej zasadzie można byłoby powiedzieć, że paracetamol albo ibuprom to trucizna, bo też są rozkładane w wątrobie, a w nadmiarze zabójcze. Kwestia ilości (jak powiedział Paracelsus - wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, decyduje dawka). Gdy chodzi o kaloryczność, w tabelach podają, że butelka piwa jasnego pełnego (0,3 l) ma 230 kcal, to tyle, co 50 gramów chałwy. Za to na pewno jest zdrowsze niż słodzony napój energetyczny z kofeiną, aromatami i konserwantami.

Kwestia podejścia - jeśli ktoś chce ciąć wszystkie puste kalorie, to tak, wtedy warto zrezygnować z alkoholu (generalnie chyba łatwiej schudnąć i utrzymać wagę po przyjęciu zasady, że kalorii się nie wypija), natomiast dla kogoś, kto uważa, że "raz na jakiś czas nie zaszkodzi", w zrównoważonej diecie jest miejsce i na piwo, i na ciasteczko. Chyba że piwo lub ciasteczko są triggerem do tego, żeby zjeść następnie paczkę chipsów albo 5 dalszych ciasteczek.


Między kotem a komputerem - http://halas-agn.blogspot.com/

Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » pn 17 lis 2014, 15:07

Ignite pisze:Gdy chodzi o kaloryczność, w tabelach podają, że butelka piwa jasnego pełnego (0,3 l) ma 230 kcal, to tyle, co 50 gramów chałwy.

Nie chodzi tyle o kaloryczność (przynajmniej nie mnie ;) ) ile o upośledzenia wchłaniania witamin, itp.
Ale też nie jest tak, że nigdy nie używam alkoholu. Zdarza się, jednak nie zmienia to faktu, że dzisiaj piwo smakowo i jakościowo to raczej syf jest i po połowie butelki przechodzi mi na nie ochota.



Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3864
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Godhand » pn 17 lis 2014, 15:37

Ignite pisze:Gdy chodzi o kaloryczność, w tabelach podają, że butelka piwa jasnego pełnego (0,3 l) ma 230 kcal(...)


Ktoś w tym kraju pija piwo butelkowe o takiej objętości? ;)

padaPada pisze:Zdarza się, jednak nie zmienia to faktu, że dzisiaj piwo smakowo i jakościowo to raczej syf jest i po połowie butelki przechodzi mi na nie ochota.


Szukamy zawsze piw z małych browarów. Poza tym, Ty akurat masz dostęp do Pszczyńskiego (niezłe) i ciemnego podawanego w Warowni Pszczyńskich Rycerzy (pyszne).

Nie jestem ekspertem ale wpojono mi, że dla zrzucenia wagi najlepsze są interwały.

Pozdrowienia,

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Bron
Dusza pisarza
Posty: 417
Rejestracja: wt 26 mar 2013, 15:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Jasło
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Bron » pn 17 lis 2014, 16:39

Nie jestem ekspertem ale wpojono mi, że dla zrzucenia wagi najlepsze są interwały.

Ja jestem zdania, że dla zrzucenia wagi najlepsza jest dieta :) Zresztą, nawet w przypadku robienia "masy" dieta to 70% roboty. Mój brat np. narzekał, że biega, a waga stoi w miejscu praktycznie, jak mu napomknąłem o diecie to mówił, że je bardzo mało, bo do pracy bierze tylko parę kanapeczek, więc z punktu widzenia laika to może być dziwne, że waga nie spada, bo to niby logiczne, że jak mało jemy to powinniśmy spadać z wagi, organizm jednak widzi to inaczej. Dawno, dawno temu, ludzie nie jedli regularnie, więc w przypadku nie dostarczania wystarczającej ilości pokarmu nasz organizm zaczyna sam się bronić i zwalnia metabolizm. Trzeba wyliczyć ile nasz organizm potrzebuje kalorii i jeśli chcemy schudnąć to obcinamy około 200 kalorii i tego się próbujemy trzymać. Kolejną ważną rzeczą są makro i mikroelementy, czyli nie możemy jeść byle czego, żeby tylko kalorie się zgadzały.


"Laugh and the world laughs with you, weep and you weep alone." Ella Wheeler Wilcox

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3864
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Godhand » pn 17 lis 2014, 16:58

Bron pisze:Ja jestem zdania, że dla zrzucenia wagi najlepsza jest dieta


Myślę, że dobrze wiesz iż chodziło mi rodzaj aktywności fizycznej :)

Pozdrowienia,

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Bron
Dusza pisarza
Posty: 417
Rejestracja: wt 26 mar 2013, 15:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Jasło
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Bron » pn 17 lis 2014, 17:05

No ja wiem, ale wiem też jak dużo osób nie zdaje sobie sprawy ze znaczenia diety i myśli, że wystarczy pobiegać by uzyskać wymarzony efekt, więc wolałem sprostować :D


"Laugh and the world laughs with you, weep and you weep alone." Ella Wheeler Wilcox

Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » pn 17 lis 2014, 22:04

Godhand pisze:Poza tym, Ty akurat masz dostęp do Pszczyńskiego (niezłe) i ciemnego podawanego w Warowni Pszczyńskich Rycerzy (pyszne).

Przecież to są piwa i tak produkowane w browarach tyskich. Praktycznie nie różnią się niczym od tyskich sików. :)

Godhand pisze:Nie jestem ekspertem ale wpojono mi, że dla zrzucenia wagi najlepsze są interwały.

Tak. Zgodnie z stanem nauki na dziś najskuteczniejszy jest trening z rodzaju HIIT - High Intensity Interval Trainig, ponieważ wyzwala tzw. after-burn, czyli efekt spalania kalorii jeszcze na długo po treningu. No i jest krótki - wystarczy już 30 min treningu.




Wróć do „Sport”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość