Jasna Strona Mocy
Walcz o tytuł "Siewca Dobra 2018"!
Informacje o konkursie :arrow: KLIK

Ciemna Strona Mocy - Finał!

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator

Autor którego tekstu zawładnął Mrokiem?

Czas głosowania minął wt 30 wrz 2014, 19:41

Część druga
8
53%
Kapłaństwo powszechne
3
20%
Medea 2.0
4
27%
 
Liczba głosów: 15

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3519
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Thana » ndz 28 wrz 2014, 19:42

Ostatni post z poprzedniej strony:

Część druga
Leszek Pipka pisze:Przewrotność na złoty medal, zapętlić tekst w ósemkę, żeby zjadał własny ogon po drugiej stronie mocy. I ładniutko napisane, bogato, nastrojowo.

No i zamknąłeś mi, Leszku, buzię na kłódkę, bo choćbym i chciała z całego serca się pokłócić, to nie mogę.

Smoke, z Tobą się pokłócę, chcesz?
Smoke pisze:Język nie zachwyca,

Zachwyca. Jest poprawnie, może nawet i racja, że chwilami wręcz szkolnie, ale to bardzo dobrze. To gra na wysokich dźwiękach, na kryształowych kieliszkach i nie wiesz, czy te słodkie promyki światła to igraszka, czy nóż. Językowe fajerwerki wprowadziłyby tu nadmiar. Ta prostota jest dobra.

Smoke pisze:za dużo filozofii.

Nie. Filozofii jest w sam raz. Akurat tyle, ile trzeba. I należy docenić, że ta filozofia nigdzie nie jest wyłożona wprost, wciąż pozostaje w tle, jak nieznośne brzęczenie owadów. Słuchasz i wiesz, ale nie odważysz się wypowiedzieć tego zaklęcia głośno, bo kieliszki popękają i będzie koniec koncertu. Ładnie to jest zrobione, ta całość jest utkana z cieniutkich, pajęczych nitek.

O pozostałe dwa teksty pokłócę się jutro. :)


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Dobrze nam robi nasze pisanie na nasze pisanie. Pięknie. - Godhand

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » ndz 28 wrz 2014, 21:53

Thana pisze:Smoke, z Tobą się pokłócę, chcesz?

nie dziś, boli mnie głowa
:mrgreen:

poczekam na resztę Twoich opinii i odpowiem zbiorczo; łatwiej będzie porównać teksty i takie tam ;)



Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3519
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Thana » pn 29 wrz 2014, 17:53

Kapłaństwo powszechne
Leszek Pipka pisze:„Kapłaństwo powszechne”. No i – niestety – jest sporo potknięć językowych, na obiektywne, redakcyjne oko może nie wystarczyło czasu. Lub możliwości.

No i – niestety – znów się muszę zgodzić. Pomysł był, ale nie wybrzmiał ten tekst tak jak powinien. Początek mnie zmęczył i zniechęcił, ale za to końcówka ze strzałem mi się podobała. Nie podobały mi się natomiast demolka i mocz (zbyt oczywiste to, zbyt kiczowate w kontekście) i jeszcze na dodatek ten okropny kiks:
Stanisław zrobił duży łyk, co spotkało się z wylewnym uznaniem, jednak zamiast spełnić obietnicę, żołnierz ponowił żądanie zbezczeszczenia.

Jeśli coś mówimy sceną (a ta scena już sama w sobie jest tak łopatologiczna, że zęby bolą) to już nie dopowiadamy, nie tłumaczymy, co się właśnie odbywa, bo to znaczy, że mamy czytelnika za półgłówka, który nie rozumie, co ogląda, i trzeba mu to wywrzeszczeć do ucha oraz wsadzić mu w to nos jak szczeniakowi w kałużę nomen omen moczu. A nie trzeba, bo strzał na końcu to już jest znacznie cieńsza kreska i bardzo dobrze. Da się. Tylko w środku nie wyszło.

[ Dodano: Pon 29 Wrz, 2014 ]
Medea 2.0
Smoke pisze:Medea 2.0 jest półanalfabetką z zapyziałej wsi, lub inną penerą, która potrafi jedynie rozkładać nogi i peklować dzieci w beczkach.

Och, gdybyż tak było! Wtedy kupiłabym ten tekst - mrokiem byłoby schodzenie tragedii z ciemnej (ale chociaż coś dla kogoś znaczącej) sceny do ciemnych (i nieznaczących już nic dla nikogo) beczek. Z tragicznego przedstawienia do podłej nicości. O, to byłby jakiś Mrok! Tylko że tego tu wcale nie ma.

Smoke pisze:Językowo ładnie, ale mroku tyle, ile mięsa w kiełbasie za 3.99zł/kg.

Językowo nieładnie! I właśnie dlatego mrok szlag trafił. Co to jest, na przykład, za zdanie:
Nie jest wystarczającym szczurem, by mogła mu tak ulżyć.

Co to znaczy: wystarczający szczur? I jak brzmi ulżyć w kontekście zabójstwa dzieci? One zatem były wystarczającymi szczurami (cokolwiek to znaczy) i chodziło o ulgę? Czyżby?
Wiele jest takich zdań, w których brakuje precyzji, dbałości o dobór słów, jest bieganina na przełaj, byle szybciej, na zasadzie: no wiecie, o co mi z grubsza chodzi, prawda?
Jeśli ktoś w kilku miejscach pisze z grubsza (a jest w Medei 2.0. więcej takich niedopracowanych zdań), to skutek jest taki, że ja potem zupełnie nie wierzę, kiedy Autor używa wielkich słów, mówi o ciszy, o ciemności, o Freudach, Jungach, Fedrach i Ifigeniach. Nie wierzę, bo wiem, że to też jest tylko z grubsza. Nie wierzę, że te Ifigenie i te Jungi nie są przypadkowe, nie wierzę w tę ciszę, nie wierzę w ciemność. Nie wierzę w bohaterkę ani w jej mrok. Paradoksalnie, gdyby rzeczywiście była analfabetką z zapyziałej wsi, to może bym w nią uwierzyła. Ale wtedy nie byłoby wielkich słów. Byłyby tylko małe. A jeśli są już wielkie... to precyzja jest bezwzględnie konieczna, inaczej wszystko się sypie. Posypało się.


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Dobrze nam robi nasze pisanie na nasze pisanie. Pięknie. - Godhand

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » pn 29 wrz 2014, 18:20

Thana pisze:Jeśli ktoś w kilku miejscach pisze z grubsza (a jest w Medei 2.0. więcej takich niedopracowanych zdań), to skutek jest taki, że ja potem zupełnie nie wierzę, kiedy Autor używa wielkich słów, mówi o ciszy, o ciemności, o Freudach, Jungach, Fedrach i Ifigeniach. Nie wierzę, bo wiem, że to też jest tylko z grubsza. N


To, to!
To taka blog-publicystyka się zrobiła - nieliteracka na poziomie sensów.

[ Dodano: Pon 29 Wrz, 2014 ]
I Część druga: widzicie fotoplastikon? w nim miniaturki, który opowiadają historię i bęben się obraca. Jesteście pewni, że po pełnym obrocie historia się powtórzy. A tu nie - nigdy nie będzie tej samej historii. Możecie tylko zapamiętać tę, która minęła. Albo uczyć się nowej, bo tamta nie wróci. Oby. To mroczny fotoplastikon. Bardzo. Wokół jest mrok... i chyba lepiej patrzeć w historyjki


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
Lathi
Kmiotek
Posty: 6
Rejestracja: ndz 21 wrz 2014, 14:13
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Lathi » pn 29 wrz 2014, 19:03

Chciałam zagłosować, ale żaden z tekstów nie jest na tyle mroczny, by odpowiedź na pytanie postawione w ankiecie mogła być jednoznaczna.

"Część druga" - językowo podoba mi się najbardziej, ciekawa kompozycyjnie i niejednoznaczna w interpretacji. Doczytałam część pierwszą i dostałam całkiem zgrabną historię. Niestety jako czytelnik przyznaję, że po lekturze bardziej błądzę we mgle niż w mroku. Gdybym wybierała najlepsze opowiadanie, mój głos poszedłby tutaj.

"Kapłaństwo powszechne" - za pierwszym razem nie doczytałam do końca. Zraziła mnie sztuczność języka i błędy. Po przerwie było już lepiej, ale mimo wszystko to opowiadanie kompletnie do mnie nie trafiło. Wszystko jest ciężkie, ale jednocześnie jednowymiarowe, opowiedziana historia jawi się jak szereg opisów, a nie zamknięta całość. Im dalej, tym bardziej mi się podobało, ale mroku zdecydowanie zabrakło.

"Medea 2.0" - Medea zabija dzieci, narracja zabija Medeę. Wydaje mi się, że autorce (bo bardzo się zdziwię, jeśli okaże się, że pióro trzymał mężczyzna) zabrakło czasu. Pierwsza część, ta z eliminacji, była dopieszczona i przemyślana, a czytając całość odniosłam wrażenie, że dostaję niemal wersję pierwotną, bez jakichkolwiek poprawek, szkic i zarys treści ledwo.

Wszystkie teksty są na wysokim poziomie, ale że to finał i najlepsi z najlepszych, więc pozwoliłam sobie wtrącić swoje krytyczne trzy grosze. Z ciekawości chciałabym tez przeczytać wszystkie opowiadania, które zostały zaprezentowane w konkursie.



Awatar użytkownika
dorapa
Debiutant
Debiutant
Posty: 3396
Rejestracja: czw 13 sty 2011, 13:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kozia Górka
Płeć: Kobieta

Postautor: dorapa » pn 29 wrz 2014, 19:28

Lathi pisze:Z ciekawości chciałabym tez przeczytać wszystkie opowiadania, które zostały zaprezentowane w konkursie.

Też tak mam. Bo z doświadczenia wiadomo, że tam może się kryć coś bardzo ciekawego. Mam nadzieję, że autorzy udostępnią całości.


"Natchnienie jest dla amatorów, ten kto na nie bezczynnie czeka, nigdy nic nie stworzy" Chuck Close, fotograf

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » wt 30 wrz 2014, 19:44

Huraaaaaa!


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
ithilhin
Pisarz
Pisarz
Posty: 4611
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: ithilhin » wt 30 wrz 2014, 19:46

[center]I nadeszła chwila gratulowania Zwycięzcy!!!!

FANFARY![/center]


[center]Obrazek [/center]


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3519
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Thana » wt 30 wrz 2014, 19:48

Gratulacje! :) Ale patrzcie, jest jak w pradawnym micie: oto Niosąca Światło (w końcu kto wymyślił konkurs na Jasną Stronę?) zostanie Księżniczką Ciemności!


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Dobrze nam robi nasze pisanie na nasze pisanie. Pięknie. - Godhand

Awatar użytkownika
dorapa
Debiutant
Debiutant
Posty: 3396
Rejestracja: czw 13 sty 2011, 13:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kozia Górka
Płeć: Kobieta

Postautor: dorapa » wt 30 wrz 2014, 20:37

Cieszę się, że pomysł przedstawiony w "Opowieści na sześć cycków", przypadł czytelnikom do gustu. :mrgreen: Chodziło o to, by napisać jeden tekst na Jasną i Ciemną Stronę Mocy. I choć niektórym za mało było i dobra, i mroku, to całość wyszła na tyle dobrze, by zasłużyć na Wasze głosy. Dziękuję.


"Natchnienie jest dla amatorów, ten kto na nie bezczynnie czeka, nigdy nic nie stworzy" Chuck Close, fotograf

Awatar użytkownika
Leszek Pipka
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 704
Rejestracja: śr 16 sty 2013, 16:24
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Leszek Pipka » wt 30 wrz 2014, 20:47

Cicho tam, cicho, co się odgryza? Przecież się cieszymy z Twojego sukcesu, nie? Co to, pomarudzić już nie można? Ciemnostronnemu absolutyzmowi mówimy stanowcze nie! :-P



Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3519
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Thana » wt 30 wrz 2014, 20:48

dorapa pisze:Chodziło o to, by napisać jeden tekst na Jasną i Ciemną Stronę Mocy.

Nie, żebym Cię chciała zmartwić, Niosąca Światło, ale mrok wyszedł ciut lepiej. ;) A pomysł przepiękny, jak i cała idea, która się za nim kryje.


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Dobrze nam robi nasze pisanie na nasze pisanie. Pięknie. - Godhand

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » wt 30 wrz 2014, 20:48

zwycięzców się nie sądzi, więc gratuluję :)
przyznaję, że to obiektywnie najlepszy tekst finału, ale mroku nie uświadczyłem. mrok to siła, nie dylematy.
Mrok jest nieprzejednany. Mrok jest Siłą. Nie może być "trochę w ciąży", jeśli w niego wpadamy, to na 100%. To tak jak z mgłą na drodze- wjeżdżamy z czystego powietrza, nic nie widzimy i znów wyjeżdżamy, albo i nie.
I tak też starałem się przedstawić mrok w Kapłaństwie- bohater wpadł w ręce oprawcy, jak kierowca wpada w poślizg. I jest bezsilny, i jeden i drugi. Rozważania "co by było gdyby" to inna bajka. Podobnie brutalną siłę ukazałem w Świrze- prawie wszystko, co opisałem, zaczerpnąłem z rzeczywistości- takie rzeczy dzieją się nieustannie, to żadna sensacja i jeśli kogoś to odrzuca, niech też nie czyta gazet, może będzie spokojniejszy. :twisted: (w zasadzie mógłbym dopisać przed tekstem: historia autentyczna)
aha- chyba nie nabraliście się na Świrową spółdzielnię, tandem i inne historyjki :D

więc jeszcze raz gratuluję Zwycięzcy i wszystkim Uczestnikom :)



Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » wt 30 wrz 2014, 21:02

Hmm...Ale Smoke! Takie ale-gratulacje... ech


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
dorapa
Debiutant
Debiutant
Posty: 3396
Rejestracja: czw 13 sty 2011, 13:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kozia Górka
Płeć: Kobieta

Postautor: dorapa » wt 30 wrz 2014, 21:21

Thana pisze:Nie, żebym Cię chciała zmartwić, Niosąca Światło, ale mrok wyszedł ciut lepiej.

Zawsze mówię, że mrok łatwiejszy w pisaniu. Bo Jasność można przesłodzić, a mroku nigdy za wiele.


"Natchnienie jest dla amatorów, ten kto na nie bezczynnie czeka, nigdy nic nie stworzy" Chuck Close, fotograf

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3519
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Thana » wt 30 wrz 2014, 21:26

No, nie wiem. Mnie się wydaje, że przemroczyć też można. I wtedy się robi śmiesznie albo nudno.


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Dobrze nam robi nasze pisanie na nasze pisanie. Pięknie. - Godhand


Wróć do „Walki mocy 2014”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość