I tak za chwilę się spotkamy

Miniatury - krótkie teksty, stanowiące zamkniętą całość.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Miras
Pisarz domowy
Posty: 134
Rejestracja: śr 02 paź 2019, 23:18
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: Miras » sob 23 lis 2019, 15:08

Stęknął, skulił się, pochylił do przodu.
Niezbyt mocny cios, a boli. Chyba pięścią, tuż pod żebrami.
Podniósł głowę, spojrzał na niego. Nie zobaczył triumfu, tego zwycięskiego błysku w oku w chwili, gdy już wszystko wiadomo.
- W porządku – pomyślał. - Trzy oddechy, zaraz się pozbieram.
Tumult widzów przycichł wyraźnie. To nic. Znaczenie miało ostre słońce i chłód.
Pewien zimny poranek mignął mu przed oczami – krzyk siostrzyczki, matka z rozrzuconymi rękami i szczęk żelaza, który ucichł nagle.
Wiedział jak to zrobić.
Sekwencja i konsekwencja. Pamięć mięśniowa.
Skręt tułowia, prawa ręka schowana z tyłu idzie łokciem w górę, i krótko, zza pleców. Nadgarstek odwraca klingę.
Ale ten chłód, jakby trzymał jego ręce.
- To tylko osłabienie. W końcu to siódma walka w tym upale.
Słońce zatańczyło na okutej ręce Herona, gdy oparł ją o jego ramię.
- Zawsze tak robił – przypomniał jeszcze sobie. - Heron zawsze tak robił, najpierw przytrzymywał przeciwnika wyprostowaną lewą ręką, a potem...
Spojrzał w dół.
„Na początku wydaje się, że to takie zwykłe uderzenie” – Tak mu ktoś dawno temu powiedział.
- Pieprzyć to wszystko – powiedział Heron wyciągając miecz z jego brzucha. – I tak za chwilę się spotkamy.
- Jak cholernie boli.
Dał radę jeszcze raz podnieść głowę.
Ukląkł, właściwie upadł na kolana.
- Jaka wielka ta arena – pomyślał. – A piasek taki zimny.
Ból.
Złamał się, przewrócił na bok, potem na plecy.
- Pieprzyć to, przyjacielu – powiedział Heron chwytając swój krótki miecz obiema dłońmi.
Zamknął oczy. Uśmiechnął się.
- Nareszcie. Już idę, siostrzyczko.



Awatar użytkownika
tomek3000xxl
Dusza pisarza
Posty: 497
Rejestracja: czw 05 cze 2014, 09:41
OSTRZEŻENIA: 1
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: tomek3000xxl » pn 25 lis 2019, 16:41

Oszczędne w słowach, bogate w emocji. Obojętność dla śmierci i radość, bo wkrótce ją spotka...
Przeczytałem kilka razy z przyjemnością. Podoba ni się Twój styl :)
Chcę więcej :clap:



Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 5457
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: ithi » pn 25 lis 2019, 18:00

Miras, bardzo dobra scenka, sugestywna. Podoba mi się jak odsłaniasz Czytelnikowi kolejne fragmenty sceny. I to, że nie nadużywasz słów, nie przegadujesz, a przy tym dajesz mocny przekaz i emocje. Brawo!


gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

Miras
Pisarz domowy
Posty: 134
Rejestracja: śr 02 paź 2019, 23:18
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: Miras » pn 25 lis 2019, 21:28

Ithi, Tomku, bardzo dziękuję za odzew i pozytywną ocenę. Już myślałem, że znowu napisałem coś tak bezpłciowego, że przejdzie prawie bez echa.
W tym tekście chyba niepotrzebnie przysłodziłem na koniec, ostatniej linijki mogłoby nie być, a jeśli tak, to powinna być przygnębiająca. Wrażenie byłoby lepsze. Może trochę krwi kapiącej z miecza dodałoby kolorytu.
Miałem też małą łamigłówkę z czasami, kursywami, jakoś się to składa, choć można by to pewnie zapisać inaczej. Tak czy inaczej, to już historia.
Jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas.



Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1297
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: Wolha.Redna » pn 25 lis 2019, 21:54

Scena krótka, ale zdążyła mnie poruszyć. Szkoda mi tego wojownika, szkoda jego siostrzyczki. I ten upał... Czuję go w tekście :)


"ty tak zawsze masz - wylejesz zawartośc mózgu i musisz poczekac az ci sie zbierze, jak rezerwuar nad kiblem" by ravva

"Jedna struna mi się zerwała.
- To co? Masz przecież jeszcze pięć.
- Tak. Ale nie umiem grać na pięciu.
- Na sześciu też nie umiałeś. Więc teraz twoja ignorancja się zmniejszyła." Pratchett

Awatar użytkownika
tomek3000xxl
Dusza pisarza
Posty: 497
Rejestracja: czw 05 cze 2014, 09:41
OSTRZEŻENIA: 1
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: tomek3000xxl » pn 25 lis 2019, 22:13

Miras pisze:Source of the post W tym tekście chyba niepotrzebnie przysłodziłem na koniec

Bardzo dobrze przesłodziłeś :)



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2602
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: Sarah » pn 25 lis 2019, 22:24

Zapamiętam tego miniaka.
Nie jest moim numerem jeden, ale zapamiętam.
I jestem ciekawa kolejnych.


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 2260
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: brat_ruina » wt 26 lis 2019, 12:12

Miras pisze:Już myślałem, że znowu napisałem coś tak bezpłciowego, że przejdzie prawie bez echa.
Dwa dni bez żadnego odzewu dały w kość? A co powiesz na dwa lata...?

Niezły tekst, ale nie znalazłem w nim takiego smaku jak w Wyjściu.


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek

Mąż mojej siostry Krystian jest nudny i śmierdzą mu stopy, smród jest do wytrzymania, nuda - nie.
Rozmawiać może tylko o sobie, osiągając szczyty erudycji. Co robi i jak, czy mógłby lepiej, albo inaczej.

Miras
Pisarz domowy
Posty: 134
Rejestracja: śr 02 paź 2019, 23:18
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: Miras » wt 26 lis 2019, 15:57

Wolha.Redna pisze:Source of the post Scena krótka

Scena krótka bo opisuje ostatnie kilka sekund życia pewnego gladiatora, sieroty, któremu w dzieciństwie zamordowano rodzinę. Ginącego zresztą w walce na śmierć i życie z rąk przyjaciela, innego gladiatora. Może rzeczywiście za mało słów, by to było tak w stu procentach jasne, ale co zrobić, że tak lubię.
W kwestii upału podobnie. Tylko jedno słowo o nim, chyba za mało. Chłód czuje się umierając, jest tu może pewien dysonans, bo generalnie walka na arenie gladiatorów w starożytnym Rzymie odbywała się w upalnym słońcu.
Dziękuję za polubienie.

brat_ruina pisze:Source of the post Niezły tekst, ale...

No tak. Dzięki za kubeł zimnej wody, przyda się. Jak ktoś kiedyś powiedział, jeśli w zdaniu jest 'ale', to wszystko, co przed nim nie ma żadnego znaczenia.
Tekst jest oszczędny, oschły, bo tak chciałem. Cóż się tu rozpisywać. Prosta męska śmierć i tyle.
Dwa lata to droga do rezygnacji czy nawet depresji. Albo do takiego stanu, by pisać kapitalne krótkie teksty, np. o pewnych rocznicach morskich nieszczęść. Ale nie ćwiczcie tego na mnie, nie potrzebuję...



Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 5457
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: ithi » wt 26 lis 2019, 16:22

Miras, ten tekst się sam broni. Naprawdę.


gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 2260
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: brat_ruina » wt 26 lis 2019, 17:31

Miras pisze: Jak ktoś kiedyś powiedział, jeśli w zdaniu jest 'ale', to wszystko, co przed nim nie ma żadnego znaczenia.
To ten ktoś się mylił. Oddałem ponad siedemdziesiąt tekstów do miniaturowni (wierszy nie zliczę) Prawie pod każdym mam ALE:)

To jest Twója trzecia miniatura.

ithi pisze:Miras, ten tekst się sam broni. Naprawdę.
Miras, wiesz co chce przez to powiedzieć siostra_ithulu? Weź sobie to do serca. Pamiętaj o tym.


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek

Mąż mojej siostry Krystian jest nudny i śmierdzą mu stopy, smród jest do wytrzymania, nuda - nie.
Rozmawiać może tylko o sobie, osiągając szczyty erudycji. Co robi i jak, czy mógłby lepiej, albo inaczej.

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 286
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: elka » pn 09 gru 2019, 20:05

Lubię samą scenę, bez jej nudnych opisów i lania wody. Tutaj to jest. Od początku do końca bierze czytelnika w posiadanie, wypuszcza przy ostatnim słowie. I co najważniejsze jest o czymś. Są obrazy, można oglądać. Co prawda ból, krew i śmierć, ale takie przecież były założenia Autora i to mu się udało.
Pozdrawiam.



Miras
Pisarz domowy
Posty: 134
Rejestracja: śr 02 paź 2019, 23:18
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: Miras » wt 10 gru 2019, 02:00

elka
Dziękuję
Oczywiście chętnie skorygowałbym jeszcze ten tekst (dosłownie kilka słów), ale trudno, niech już tak zostanie.
Pozdrawiam!



Awatar użytkownika
MargotNoir
Dusza pisarza
Posty: 597
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: MargotNoir » ndz 15 gru 2019, 19:42

A dla mnie dużo lepsze byłoby bez siostrzyczki.
W tym tekście chyba niepotrzebnie przysłodziłem na koniec
Niestety ja uważam, że tak.

Oprócz tego rzeczywiście nieźle napisane, podoba mi się zwłaszcza operowanie długością zdań.



Awatar użytkownika
Feder9
Pisarz domowy
Posty: 186
Rejestracja: pn 23 gru 2019, 16:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

I tak za chwilę się spotkamy

Postautor: Feder9 » pn 23 gru 2019, 17:58

pieją kury pieją bo się leją po mordach, na mnie takie pisanie nie działa...ale gustownie zimą najchętniej w filcokach się przechadzam.




Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Iwonka i 3 gości