Obrazek Weryfikatorium

WIELKI FINAŁ! :text-link:
Czas głosowania minie: wt 31 mar 2020, 11:22

Hitlerowskie 2. Adam i ksiądz proboszcz

Miniatury - krótkie teksty, stanowiące zamkniętą całość.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Tomek Bordo
Pisarz domowy
Posty: 56
Rejestracja: ndz 03 lis 2019, 12:19
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Kobieta

Hitlerowskie 2. Adam i ksiądz proboszcz

Postautor: Tomek Bordo » czw 19 mar 2020, 17:03

Był to ciepły listopadowy poranek 2010 roku. Paweł Bojke wpadł na pomysł, by udać się do Reala na Giełdę Wymiany Gogosów. Tak też zrobił. Na wymianie było kilkanaście osób. Parę z nich znał z widzenia. Minął się też w przejściu ze swoim kumplem Adamem oraz księdzem proboszczem z miejscowej parafii. Paweł był ciekaw jak będzie wyglądać ta giełda.
Okazało się, że pracownicy reala po prostu ustawili kilka stołów przy wyznaczonym stoisku przy wejściu do supermarketu i diluj z tym. Na stołach ludzie poustawiali gogosy i wrzeszczeli do siebie.
- Ten co wygląda jak Golden Power, ale jest fioletowy i ma czarne okulary! Kto się wymieni? - wołał ktoś.
- Ja!
- A co dasz w zamian?
- Żółtego przezroczystego, co ma fryzurę jak Matylda z Leona Zawodowca.
- A chuj, mam już.

Paweł powyciągał swoje gogosy i położył na jednym ze stolików. Miał cichą nadzieję, że na wymianę przyjdzie jakaś ładna dziewczyna, z którą mógłby zawrzeć znajomość. Niestety, przyszły jakieś same pojeby w wieku od 16 do 49 lat. Jak widać, fanami gogosów nie są tylko najmłodsi.

- Czerwony co wygląda jak ptak, kto się wymieni? - spytał Paweł, wyciągając gogosa z plecaka.
- A wielokolorowy, jednolity czy przezroczysty? - spytał jakiś mężczyzna.
- Jednolity.
- Jednolite wyglądają jak rzygowiny. Powiem więcej, wyglądają jak gówno.
- Jednolite są zajebiste, ty stary skurwielu! To przezroczyste wyglądają jak gówno! - wrzasnął nastolatek ze stolika obok.
- Licz się ze słowami, gnoju!

- Ej ludzie! - zawołał mężczyzna, który dopiero co przyszedł. - Mam Golden Powera!
- Golden Power!!! - wrzasnęli wszyscy chóralnie. - Za ile? Za ile kurwa?!!!
- Spokojnie. Wymienię się Golden Powerem za...
- No mów, ty głupi chuju!
- Stul pysk, szmaciarzu, daj mu dokończyć.
- ...za wielokolorowego z podłużnym łbem, pomarańczowego z błyskawicą na czole jak Harry Potter.
- Mam takiego! - zawołał Paweł.
- Ale to nie wszystko. Wymienię się za w sumie pięć figurek, których jeszcze nie mam. Oprócz tego pomarańczowego, jeszcze tego co wygląda jak zielony Jerzy Urban jednolitego, tego z pająkiem na łbie tylko srebrnego przezroczystego, tego co wygląda jak czerwony ptak wielokolorowego, no i tego co wyglądaj jak zielony dinozaur również wielokolorowego.
- Żądasz niemożliwego! - zawołał ten, co wcześniej mówił, że jednolite wyglądają jak rzygowiny. - Można się targować?
- Nie. Moja oferta jest niezmienna.
- Więc się z tobą potarguję inaczej... - powiedział, po czym z półki z działu dla majsterkowiczów wziął młotek i uderzył nim tego z Golden Powerem w głowę. Po chwili przybiegli ochroniarze i Giełda zakończyła się.

KONIEC



Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3957
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Hitlerowskie 2. Adam i ksiądz proboszcz

Postautor: Godhand » czw 19 mar 2020, 17:59

Aż zguglałem...
Gogos Golden Power to 10 PLN na Alle.
Chcesz mi powiedzieć, że walnął gościa w łeb młotkiem, bo marzył o czymś, co jest warte 10 PLN?
Chyba że jakoś źle sprawdziłem, to proszę o oświecenie.
I nie, nie powiem nic o fabule, póki nie zrozumiem faktów.

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Tomek Bordo
Pisarz domowy
Posty: 56
Rejestracja: ndz 03 lis 2019, 12:19
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Kobieta

Hitlerowskie 2. Adam i ksiądz proboszcz

Postautor: Tomek Bordo » czw 26 mar 2020, 17:51

Godhand pisze:Source of the post Aż zguglałem...
Gogos Golden Power to 10 PLN na Alle.
Chcesz mi powiedzieć, że walnął gościa w łeb młotkiem, bo marzył o czymś, co jest warte 10 PLN?
Chyba że jakoś źle sprawdziłem, to proszę o oświecenie.
I nie, nie powiem nic o fabule, póki nie zrozumiem faktów.

G.



W 2010 był znacznie więcej wart. Dzisiaj o gogosach mało kto pamięta. Tak abstrahując, opowiadanie opowiada właśnie o tym jak niebezpieczne są ludzkie obsesje.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5187
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Hitlerowskie 2. Adam i ksiądz proboszcz

Postautor: Navajero » czw 26 mar 2020, 17:55

No autor najlepiej wie o czym jest opowiadanie :)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3957
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Hitlerowskie 2. Adam i ksiądz proboszcz

Postautor: Godhand » czw 26 mar 2020, 18:34

Tomek Bordo pisze:Source of the post
Godhand pisze:Source of the post Aż zguglałem...
Gogos Golden Power to 10 PLN na Alle.
Chcesz mi powiedzieć, że walnął gościa w łeb młotkiem, bo marzył o czymś, co jest warte 10 PLN?
Chyba że jakoś źle sprawdziłem, to proszę o oświecenie.
I nie, nie powiem nic o fabule, póki nie zrozumiem faktów.

G.



W 2010 był znacznie więcej wart. Dzisiaj o gogosach mało kto pamięta. Tak abstrahując, opowiadanie opowiada właśnie o tym jak niebezpieczne są ludzkie obsesje.


Ok, rozumiem, ale nadal...
Niebezpieczne obsesje, hmmm.
Środowiska numizmatyków, filatelistów itd. muszą być środowiskiem, gdzie potencjalny mord czai się za rogiem :)
Kwoty też są inne, co musi mieć wpływ na "pożądanie" przedmiotu. Sam gram w MtG i Black Lotus w stanie mint został sprzedany w 2018 za 320 tysięcy złotych.
Dziwi też fakt, że bohater postanowił rozwalić komuś głowę, zamiast w jakikolwiek (nawet nielegalny) sposób uzyskać tę figurkę. Ryzyko i konsekwencje mniejsze, a była jakaś szansa powodzenia. W tym co zrobił... Nawet zbrodnia w afekcie ma jakieś "logiczne" ramy. Chyba, że bohater ma jakieś zaburzenia.

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Eldil
Umysł pisarza
Posty: 717
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Hitlerowskie 2. Adam i ksiądz proboszcz

Postautor: Eldil » czw 26 mar 2020, 19:55

Mnie intryguje tytuł.
W obu częściach hitlerowskiego cyklu nie ma hitlerowców. Ok, taka metafora, ale nie wyjaśniasz też, czym dla Ciebie jest "hitlerowskość". A jak sam sobie próbuję wyjaśniać, że "hitlerowiec" to ten nie panujący nad emocjami facet, to efekt wychodzi mi naciągany. Fenomen hitlerowców polegał na ludziach, którzy ulegli zbrodniarzowi, dali się uwieść. Nie jakiekolwiek zło, w jakikolwiek sposób.
Część 2 "Adam i ksiądz proboszcz" nie jest ani o Adamie, ani o proboszczu. Zabieg marketingowy? Ryzykowny, bo jeśli tytuł ucieka przed powiedzeniem, o czym będzie tekst, może pozostać wrażenie, że o niczym.
To na co zwrócił Ci uwagę Nav - to nie Ty masz nam, poza tekstem, powiedzieć o czym to było (chyba, że jakieś dodatkowe info dla fanów, jak już ich będziesz miał ;) ). Co chciałeś przekazać, zrób to tekstem. W komentarzach wkopujesz się - każdym dodatkowym wyjaśnieniem sam udowadniasz, że tekst jest niezrozumiały. Możesz dodać dodatkowe info dla zainteresowanych tematem, ale nie bronić tekstu ani go wyjaśniać - on się musi bronić i wyjaśniać sam.

Miniaturę nawet się czyta. Kilka uwag:
Tomek Bordo pisze:Source of the post Paweł Bojke wpadł na pomysł, by udać się do Reala na Giełdę Wymiany Gogosów. Tak też zrobił. Na wymianie było kilkanaście osób. Parę z nich znał z widzenia.

Dwa pierwsze zdania niepotrzebne. Opisujesz jedną rzecz trzy razy - 1. Myśli o tym, 2. "Tak też zrobił" (wyjątkowo niepotrzebne słowa) 3. Opis jak to jest, jak już to robi. Po prostu niech to zrobi.
Przykład, jak można to skrócić, pozostawiając sedno, czyli przedstawienie bohatera i miejsca akcji:
Na Giełdzie Wymiany Gogosów w Realu było kilkanaście osób. Paweł Bojke znał z widzenia parę z nich.



"Okazało się", "jak widać" - też niepotrzebne.
Ostatnie zdanie nie bardzo mi się spodobało. Może lepiej byłoby zakończyć na uderzeniu?


"Zatem zadajmy sobie pytanie: po którym tekście oczy krwawią? To jest właśnie tekst Eldila". Chii, walentynki 2020.

"Eldil to powyżej, to jest naprawdę dobre zagranie. Co więcej, coś takiego mógł zaplanować tylko geniusz zła. [...] Szatańsko przebiegle panie Eldil". P.Yonk, 05.03.2020


Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości