Skrzypce [drabble]

Miniaturki, drabble i inne krótkie teksty

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Isabel
Dusza pisarza
Posty: 415
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 21:25
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Skrzypce [drabble]

Postautor: Isabel » czw 14 mar 2019, 21:07

Wszystko miało początek jeszcze w podstawówce, wtedy po raz pierwszy odkryłem takie rozwiązanie. I od tamtej pory robiłem to coraz częściej, a już na pewno w każde urodziny – grałem na skrzypcach. Zawsze w ukryciu; tak było bezpieczniej. Nie potrafiłem inaczej, bezskutecznie poszukiwałem w rozpaczliwej grze ulgi, chociaż szybko dotarło do mnie, że ona nie nadejdzie. Poczucie niezrozumienia gryzło tym silniej, im byłem starszy.


Znów mam urodziny. I wiem, że dziś nie dam rady, że muszę choć spróbować stłumić dotkliwy ból. Wyjmuję schowaną między kartkami książki żyletkę – i za chwilę gram nią na błękitnych strunach żył na nadgarstku.


Raz za razem.



Dobra architektura nie ma narodowości.
s

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Dusza pisarza
Posty: 685
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Skrzypce [drabble]

Postautor: Czarna Emma » czw 14 mar 2019, 21:12

Ładna metafora, ale chyba mało realna życiowo. "Gra" na żyłach - jeśli bohater faktycznie co urodziny sobie tak pogrywał - to już powinna go dawno wykończyć, przeciż smyczek trzeba do strun docisnąć i to porządnie. A na żyłach dociśnięcie żyletki może mieć niezszywalne skutki.
Ale dobra, kończę z tą rozkminą. Sama metafora mi się podoba. :)


obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4313
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Skrzypce [drabble]

Postautor: Romecki » czw 14 mar 2019, 21:56

Nieśmiało zauważę, że cięcie się w takim miejscu nie pozostaje niezauważone.
Przekombinowane, metafora wzięła górę nad realizmem, choć styl niezły.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Adrianna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2352
Rejestracja: pt 24 lip 2009, 17:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Skrzypce [drabble]

Postautor: Adrianna » czw 14 mar 2019, 23:46

Trafiło do mnie.
Bardziej wprawdzie widziałabym to jako fragment czegoś dłuższego (z pogłębieniem dramatu narratora), bo w drabblu wychodzi znowu zagrywka z kategorii - czytelnik myśli, że to o jednym, a tu "bach!", jednak o drugim - i problem, moim zdaniem, nie wybrzmiewa. Ale to ja i moje guściki.
Generalnie metafora mi "zagrała" - nie mam problemów z zestawieniem jej z rzeczywistością - do tego jest sprawnie napisana.


Powiadają, że taki nie nazwany świat z morzem zamiast nieba nie może istnieć. Jakże się mylą ci, którzy tak gadają. Niechaj tylko wyobrażą sobie nieskończoność, a reszta będzie prosta.
R. Zelazny "Stwory światła i ciemności"

Drzewo | Strach przed deszczem | Opar absurdu | Dziennik błędów | Roztańczony

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3556
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Skrzypce [drabble]

Postautor: Thana » pt 15 mar 2019, 08:53

Mam podobne odczucia, jak Adrianna - to zagrałoby jako fragment większej całości. Na przykład bohater jako ktoś o ukrytej tożsamości - niby jest kimś tam, kominiarzem powiedzmy, a naprawdę "skrzypkiem", który gra swój "koncert" tylko raz w roku. Tak jakoś czuję tę postać.


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Dobrze nam robi nasze pisanie na nasze pisanie. Pięknie. - Godhand

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3452
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Skrzypce [drabble]

Postautor: Godhand » pt 15 mar 2019, 12:35

Ci, którzy chcieli zrobić to naprawdę, wiedzieli w jakim kierunku.
A to całkowicie rozwala metaforę.

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Babette
Szkolny pisarzyna
Posty: 25
Rejestracja: ndz 03 lut 2019, 17:07
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Skrzypce [drabble]

Postautor: Babette » sob 16 mar 2019, 18:46

Być może tekst miał dać do myślenia, może wywołać jakieś uczucia, ale dla mnie za proste i zbyt oczywiste.


Podobają się panu moje kwiaty?
To są pierwsze słowa jakie wypowiedziała Małgorzata do Mistrza
.



Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3556
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Skrzypce [drabble]

Postautor: Thana » ndz 17 mar 2019, 07:04

Godhand pisze:Source of the post Ci, którzy chcieli zrobić to naprawdę, wiedzieli w jakim kierunku.

Masz na myśli samobójstwo? To nie zawsze tak, dla niektórych cięcie to rodzaj nałogu.


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Dobrze nam robi nasze pisanie na nasze pisanie. Pięknie. - Godhand


Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości