Jasna Strona Mocy
Walcz o tytuł "Siewca Dobra 2018"!
Informacje o konkursie :arrow: KLIK

Stąd się właśnie biorą

Miniaturki, drabble i inne krótkie teksty

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1752
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: brat_ruina » ndz 02 gru 2018, 00:29

- Hej!
Bardziej poczułem niż usłyszałem szept zza pleców. Byłem przy narożnej kamienicy w Red Light District, obok szklanej witryny z dwiema roznegliżowanymi azjatyckimi prostytutkami. Odwróciłem się.
- Chcesz czegoś spróbować?
Pytanie zadał brodaty kurdupel ubrany w zielony surdut, zielony cylinder i takież trzewiki z klamerkami. Skąd?... Pamięć przerwała swoje zajęcia i grzecznie podała na tacy stosowne wspomnienie - Leprechaun, no przecież! Zerknąłem na pobliski coffeeshop, skąd dolatywał zapach palonego haszyszu. Zielony szybko złowił moje spojrzenie.
- Eee... no co ty, przecież jeszcze tam nie byłeś. Ale nie idź. Mam bracie coś lepszego, znacznie lepszego.
Pamięć zapukała znacząco w czerep od środka. Masz wiadomość. Zaraz, ci kolesie tak jakby nie grzeszą nadmierną życzliwością.
- Hm, sam nie wiem... – burknąłem, na wszelki wypadek raczej do siebie.

Uśmiechnął się w odpowiedzi szeroko, w oczach zatańczyły mu ogniki. Wyciągnął z jutowego worka mały garnuszek. W środku błysnął złoty pył. Odsypał na dekielek dwie szczypty, plastikową kartą wyczarowaną z powietrza rozdzielił na cztery ścieżki. Równie tajemniczo w palcach pojawił mu się banknot zwinięty w rulonik. Wciągnął połowę oddając mi resztę. A co tam. Wziąłem również, na dwa razy.

Zaswędziało u nasady nosa. Gorzkie. Przez twarz przeszła fala gorąca i zimna. Dookoła zrobiło się czerwono, czerwonością czerwieńszą niż latarnie. Gdy powoli, bardzo powoli mrugnąłem przeszła w pomarańcz, by za chwilę, coraz łagodniej, coraz płynniej zmienić się w żółcienie. Żółty ustąpił zielonemu, dalej przeszło na niebieskość, granat i fiolety. Uch, jak ślicznie.

- I jak? - zapytał karzeł.
- Dziwnie. Kolorowo. - Barwy dalej falowały. Chyba mówiłem trochę niewyraźnie.
- Zawsze tak jest, gdy znajdujesz się na początku. - Uśmiech leprechauna nic nie stracił ze swojej mocy.
- Na początku czego?
- A jak ci się zdaje?

Jarek mi nie uwierzył. Skądinąd słusznie, nie pokazałem garnka ze złotymi monetami. A przecież go miałem. Niosłem do kabiny grzechotnika przez cały Amsterdam, tylko gdzieś... tego... gdzieś mi zginął. Pamięć, indagowana na tę okoliczność patrzyła sobie w bok i pogwizdywała znacząco pod nosem. Potem zaczęła coś o zjawisku optycznym wynikającym z rozszczepienia światła wewnątrz kropli wody, ale kazałem jej się zamknąć.

Może zresztą Jarek wie, co mówi. Jest moim zmiennikiem i ma pojęcie, co z drajwerem robi czterotygodniowa szychta.


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Godhand
Junior Admin
Junior Admin
Posty: 3239
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: Godhand » ndz 02 gru 2018, 09:17

Bardzo fajne.
Z pomysłem, z humorem i klimatem.

Tu trochę nie gra.

Dookoła zrobiło się czerwono, czerwonością czerwieńszą niż latarnie. Gdy powoli, bardzo powoli mrugnąłem przeszła w pomarańcz, by za chwilę, coraz łagodniej, coraz płynniej zmienić się w żółcienie.


Bawisz się powtórzeniami czerwieni, więc w kolejnym zdaniu powtórzenie "powoli" już trochę razi.

Całość bardzo sympatyczna. Gratulacje.

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
MargotNoir
Pisarz osiedlowy
Posty: 245
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Stąd się właśnie biorą

Postautor: MargotNoir » ndz 02 gru 2018, 11:08

Miłe, zabawne, obrazowe, przemawia do wyobraźni.
Z uwag technicznych:
- czemu nie dzielnica czerwonych latarni? Przeca Red light district to nie nazwa własna. Określenie ma polski odpowiednik.
- bohater przywołał raczej pojęcie Leprechauna, nie wspomnienie - no chyba, że już wcześniej widział takiego na żywo.

Więcej grzechów nie pamiętam. Bardzo dobry tekst.



Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3519
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Stąd się właśnie biorą

Postautor: Thana » ndz 02 gru 2018, 15:15

Ach, jak pięknie! Biorę!

Tylko to mnie ugryzło:
brat_ruina pisze:Source of the post w oczach zatańczyły mu ogniki.

Jak ja nie lubię, kiedy idziesz na łatwiznę, na cudze, na wytarte i banalne! Popatrz jeszcze raz w tamte oczy - co w nich było? Co w nich było naprawdę? Nie to, co w książkach napisano, tylko to coś, Bracie, któreś sam widział! Ognik... Kto z nas, cywilizowanych, w ogóle wie, co to jest ognik? Co w tych oczach było? Z Twojego świata, nie z wiejskich bajek o Jaśkach błądzących po bagnach, bo te ogniki, to stamtąd, nie z naszych miast.

Zresztą dobra, mniejsza z tym. I tak pięknie było! ;)


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Dobrze nam robi nasze pisanie na nasze pisanie. Pięknie. - Godhand

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1752
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: brat_ruina » ndz 02 gru 2018, 18:51

Godhand pisze:Tu trochę nie gra.
Można szlifnąć.
MargotNoir pisze: - czemu nie dzielnica czerwonych latarni? Przeca Red light district to nie nazwa własna. Określenie ma polski odpowiednik.
Może dlatego, że Red Light District lepiej w tekście brzmi.
MargotNoir pisze: - bohater przywołał raczej pojęcie Leprechauna, nie wspomnienie - no chyba, że już wcześniej widział takiego na żywo.
Szuka w pamięci, ale ta se figluje:)

Thana pisze:Tylko to mnie ugryzło:
brat_ruina pisze:Source of the post w oczach zatańczyły mu ogniki.

Jak ja nie lubię, kiedy idziesz na łatwiznę
Znowu kijem okładasz brata za wycieruchy :D
Ok, zwrócę na to uwagę w przyszłych tekstach.

God
Margot
Thana

Dzięki z pozdrowieniami:)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1284
Rejestracja: wt 15 lis 2011, 18:40
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: Gorgiasz » śr 05 gru 2018, 16:25

No cóż, wybacz szczerość, ale tym razem (wyjątkowo) nie podszedł mi Twój tekst. Choć, oczywiście, napisane dobrze.
Wciągnął połowę oddając mi resztę.

Wciągnął połowę, oddając mi resztę.
Przez twarz przeszła fala gorąca i zimna. Dookoła zrobiło się czerwono, czerwonością czerwieńszą niż latarnie. Gdy powoli, bardzo powoli mrugnąłem przeszła w pomarańcz, by za chwilę, coraz łagodniej, coraz płynniej zmienić się w żółcienie.

Powtórzone „przeszła”.
Przecinek po „mrugnąłem”.



Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1752
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: brat_ruina » czw 06 gru 2018, 09:23

Gorgiasz pisze:Source of the post No cóż,
Podłubię jeszcze w tej brudnej bajce, ale za wiele się nie zmieni.

Thx Gor :kawusia:


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Dusza pisarza
Posty: 586
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Stąd się właśnie biorą

Postautor: Czarna Emma » pt 07 gru 2018, 10:28

Podoba mi się pomysł. Na temat wykonania mądrzyć się nie będę, bom niekompetentna.
Fajnie narysowałeś ten narkotyczno-bajkowy świat. :)


obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1752
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: brat_ruina » pt 07 gru 2018, 20:37

Czarna_panienko, bitki bitkami, a miniaturownia miniaturownią. Ostatnio oddałaś tu dwieście i od tamtej pory nic. Drugi miesiąc mija. Koniec roku się zbliża. Mikołaj może być zły, oj.

Już nie musisz szaleć z dwustoma. Stówka też może być.

Do zobaczenia:)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 1777
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Stąd się właśnie biorą

Postautor: Sarah » pt 07 gru 2018, 21:30

To może już czas i na mnie..
Nie myśl, że zignorowałam, o to to nie :)
Trochę brudów, ale nie zamazują obrazka. Bardziej lirycznie niż ostatnio - i to mi się podoba.
Twoje baśniowe klimaty mają w sobie wiele uroku.
Lubię oglądać co malujesz :)


Nie jestem w tym wieku, kiedy nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1752
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: brat_ruina » pt 07 gru 2018, 21:45

Pani_poetynko, a Pani to też nic ostatnio. Szszszk, muszę Was selektywnie wyciągać, bo se pogadać w próżnię jak ogólnie.

Czekam na Ciebie.


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 1777
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Stąd się właśnie biorą

Postautor: Sarah » pt 07 gru 2018, 21:49

brat_ruina, czuję się szkalowana!
A idź do Wieży.
Dwa wiersze, dwie setki i do tego jedno, całkiem spore opowiadanie!!
I Ty mi mówisz, że to nic?!


Nie jestem w tym wieku, kiedy nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1752
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: brat_ruina » pt 07 gru 2018, 22:10

Sarah pisze:Source of the post brat_ruina, czuję się szkalowana!
Lekka szkala. Szkalka:)

Sarah pisze:A idź do Wieży.
= do dupy. Lubi Sarę za to lubi :mrgreen:

Sarah pisze:Dwa wiersze, dwie setki i do tego jedno, całkiem spore opowiadanie!!
I Ty mi mówisz, że to nic?!
zarazzaraz, z tego co widzę to ostatni jest z 24 lut 2018 21:57 to prawie rok, toż to czasy kiedy ludzie dzikie za mamutami biegali:)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 1777
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Stąd się właśnie biorą

Postautor: Sarah » pt 07 gru 2018, 22:19

Ostatnio opublikowany wiersz :
Post sob 17 lis 2018, 18:56
Poprzednie :
Post ndz 11 lis 2018, 19:44
Post ndz 28 paź 2018, 17:52 (ten lubię szczególnie)
A jeszcze wcześniej dwa drabble.
Szukajcie a znajdziecie :P


Nie jestem w tym wieku, kiedy nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1752
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Stąd się właśnie biorą

Postautor: brat_ruina » pt 07 gru 2018, 22:26

Wiersze nie wliczają się do miniaturowni, i w ogóle nie są ewidencjonowane 8)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf


Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości